Gość: trooper
IP: *.nsm.pl
22.04.04, 19:58
Mówię NIE!
Nie wolno nazywać ulicy imieniem człowieka, który dla połowy osób był
bohaterem, ale dla drugiej połowy zdrajcą! To nie jest prywatne podwórko
władz miasta.
W zamian mam propozycję - należy wreszcie uhonorować bohaterskiego
faktycznego dowódcę obrony Westerplatte! Był nim zastępca mjra Sucharskiego -
podówczas kpt. (a ogółem kmdr ppor.) FRANCISZEK DĄBROWSKI. To jego
niezłomność prowadziła żołnierzy WST do tak długiego oporu, który stał się
narodowym symbolem bezprzykładnej walki.