Dodaj do ulubionych

Śmierć jeździ motocyklem

IP: *.greenet.pl 24.06.04, 19:25
NARESZCIE !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: syla Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.ksiazat.v.pl 24.06.04, 21:59
      szkoda mi słów do tego nareszcie,pod kołami tego samochodu zginęła wczoraj
      moja..bratnia dusza,przyjaciółka z dzieciństwa.. życie jest do d..
      • Gość: lesio Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:18
        szkoda mi słów do tego nareszcie

        jesteś rozgoryczona. Gdyby to >nareszcie< było wcześniej, Twoja bratnia dusza
        by żyła.
        • Gość: FUCKMOTORS SAMI NIECH GINA ! NARZADY POTRZEBNE !!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 25.06.04, 16:40
          TYLKO DLACZEGO POLICJA (AMATORSKIE PATAŁACHY ) NIE POTRAFI SOBIE Z NIMI
          PORADZIC ! ILE TO TYCH MOTOROW ZAREJESTROWANYCH ZEBY NIE ODSZUKAC !
      • kalinowski11 Re: Śmierć jeździ motocyklem 24.06.04, 22:24
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > szkoda mi słów do tego nareszcie,pod kołami tego samochodu zginęła wczoraj
        > moja..bratnia dusza,przyjaciółka z dzieciństwa.. życie jest do d..

        Wydaje mi się , że żle zrozumiałaś(-eś) , kontekst użycia słowa "nareszcie" .
        Nareszcie , policja weżmie za gęby tych "samobójców" . Jak sam zginie ,
        trudno . Gorzej jak pociągnie niewinną osobę , tak jak Twoją koleżankę , czy
        np. osobę przechodzącą przez przejście dla pieszych . Moim zdaniem prowadzenie
        motoru wymaga większej rozwagi niż prowadzenie auta . W motorze strefą zgniotu
        jest niestety czaszka kierowcy .

        Pozdrawiam .
        • Gość: a Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.rato.pl / *.rato.pl 24.06.04, 22:47
          gosc-zastanow sie zanim cos napiszesz tu ktos zginal , byly to mlode osoby,a Ty
          komentujesz to slowami-nareszcie???pomysl co czuja teraz ich bliscy...
          • Gość: oooo Rozum Ci odebralo.... IP: *.greenet.pl 25.06.04, 07:07
            mysl troche, uzywaj mozgu...

            informacjabyla O TYM< ZE POLICJA SIE WEZMIE ZA SCISLEJSZE EGZEKWOWANIE OD
            MOTOCYKLISTOW PRZESTRZEGANIA PRZEPISOW - i do TEGO byl komentarz NARESZCIE
          • Gość: andy bliscy ?? IP: 153.19.176.* 25.06.04, 10:01
            a gdzie byli bliscy, jak on sie rozbijal po ulicach scigaczem ?? Pewnie to wina
            ruchu drogowego bo znalazl sie na lewym pasie. Myslal ze jest w Anglii ??

            Ja uwazam, ze dobrze i mam gdzies rodzicow, ktorzy maja w d..pie co robia ich
            dzieci do czasu tragedii !! Motor za co kupil ?? Pewnie za ciezko zarobione
            pieniadze rodzicow.

            On jest morderca bo za soba zabral jeszcze jedna ofiare. A moglo byc wiecej.
            • Gość: dorot Re: bliscy ?? IP: *.chello.pl 25.06.04, 15:01
              zastanow sie co piszesz czlowieku i nie mierz wszystkich swoja miara- nie kazdy
              25 latek mieszka z rodzicami i bierze od nich pieniadze. tak sie sklada ze
              niektorzy ciezka pracuja tak jak Tomek, ktorego mialam przyjemnosc znac. Po to
              sie chlopak uczyl a potem plywal, zeby miec pieniadze na wlasnie takie
              przyjemnosci. Nie mieszaj w to rodzicow, bo podejrzewam ze malo ktory rodzic za
              swoje pieniadze zdecydowal by sie kupic swojemu dziecku motocykl. A jesli juz
              to robi, to widac albo nie jest swiadomy niebezpieczenstwa, albo slepo ufa w
              rozwage swojej pociechy. A tak poza tym to co maja rodzice do powiedzenia jak
              syn ma lat 25 i sam sie utrzymuje? Raczej nie duzo wiec nie mow ze rodzice maja
              w dupie co robia ich dzieci bo na pewno zaden rodzic tak nie uwaza.

              Rest In Peace Bono...


              dorot
            • Gość: ADi Re: bliscy ?? IP: *.laczpol.net.pl 07.07.04, 13:02
              Posłuchaj kolego Mama błagała Tomka żeby sprzedał motocykl i żeby nie
              jeździł !!!!!!!!!!!
        • Gość: a Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.rato.pl / *.rato.pl 24.06.04, 22:53
          jestescie okrutni...co byscie powiedzieli,gdyby to wasz bliski prowadzil motor??
          bez komentarza...brak mi slow
          • kalinowski11 Re: Śmierć jeździ motocyklem 24.06.04, 22:58
            Gość portalu: a napisał(a):

            > jestescie okrutni...co byscie powiedzieli,gdyby to wasz bliski prowadzil
            motor?
            > ?
            > bez komentarza...brak mi slow

            Może gdyby ktoś wcześniej był "okrutny" , to dzisiaj by wszyscy żyli . Prawda
            niekiedy jest okrutna .
            • Gość: miki Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.04, 23:00
              Czy ktos ich zmusil do szalenczej jazdy?
          • Gość: zibi Okrutni są ci, którzy swoją brawurą ... IP: *.proxy.lucent.com 25.06.04, 16:46
            Okrutni są ci, którzy swoją brawurą narażają innych użytkowników drogi na rany,
            a nawet śmierć. Rozczulacie się nad sprawcami nie biorąc pod uwagę ofiar.
            Głupota ludzka nie ma granic.
        • Gość: lechu Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 24.06.04, 23:41
          Slowo " nareszcie" to kompletny brak "kindersztuby", ale racja jest, ze do
          motocykla potrzeba "głowy". Jesli tego brakuje to nie pomoga zadne kontrole ani
          akcje policyjne takie jak np. na pasie - to wrecz tylko zaognia i wlasnie
          przenosi wyczyny motocyklistow na ulice z bardzo dobrego miejsca jakim byl/jest
          pas startowy na Zaspie. Tam nie ma ruchu, i jesli ktos "walnie figure" to
          najwyzej sprzet i on sam ucierpi. Moze by wladze Trojmiasta sprobowaly sie
          jakos dogadac i udostepnic choc raz w tygodniu do szalenstw motocyklowych
          jakies miejsce (moze lotnisko Babie Doły albo Pruszcz).Niech tam poszaleja z
          dala od ruchu ulicznego i wtedy na ulicach nie beda mieli ochoty na wyscigi??
          • Gość: 888 Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.greenet.pl 25.06.04, 07:09
            acha... mamy wariatom dac miejsce (jeszcze pewnie za darmo, bo to "ludzie z
            pasja" ktorym trzeba pomagac), bo jak nie, to beda mieli usprawiedliwone prawo
            zabijac siebie, ale i niewinnych ludzi na ulicach?.. :-)))))
          • Gość: vahan Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.ima.pl / *.ima.pl 25.06.04, 18:06
            Kazdy kto wsiada na motor bierze pod uwagę tą najgorszą opcję.Szkoda że władze
            miasta nie zorganizowały Zlotu na Zaspie tylko go zarżnęły.Należałoby się
            zastanowić jak często motocykliści są ofiarami pieszych i kierowców
            samochodów.Pozdrawiam wszystkich motocyklistów.
      • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 08:31
        nareszcie zabiora sie za motocyklistow!!!
        to zle?
      • Gość: FUCKMOTORS CI NA MOTORACH TO PRZYGLUPY BEZ MOZGOW !!!!!!! IP: *.chello.pl 25.06.04, 16:42
        JAK TO MOWIA W KRAJACH ANGLOJEZYCZNYCH "MATKOJEBCY" PO PROSTU GLUPIE PALANTY
        BEZ ZADNEJ WYOBRAZNI Z KUREWKAMI NA TYLNYCH SIEDZENIACH !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: karabin Re: CI NA MOTORACH TO PRZYGLUPY BEZ MOZGOW !!!!!! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 02:09
          jak czytam te wszystkie opisy to mnie nosi... bo wielu z was nie wie co pisze...
          ale nie mam zamiaru wdawac sie w bezsensowne dysputy na temat kto ma racje a
          kto jej nie ma
          stala sie rzecz najstraszniejsza-smierc mlodych ludzi, naszych bliskich i
          przyjaciol
          nie smiem wyobrazac sobie co czuja ich rodzice, jaka przezywaja tragedie
          wiem za to co ja czuje po stracie bliskiego przyjaciela,- nieograniczony zal,
          bol i smutek ):
          bono-nigdy Cie nie zapomnimy...
          RIP my friend
        • Gość: r666 Re: CI NA MOTORACH TO PRZYGLUPY BEZ MOZGOW !!!!!! IP: 212.160.156.* 29.06.04, 13:51
          sam jestes meska kurwa
    • Gość: moosi Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 23:11
      Szkoda ze ta przestroga nie ostrzeze juz ani Tomka ani Oli ... Bono(Tomek) byl
      moim przyjacielem Ola kolezanka i naprawde ciezko jest mi opisac co czuje ...
      Goraco wspolczuje ich rodzinom...
      • Gość: romek Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 24.06.04, 23:27
        Bono byl moim kolega i nie moge w to jeszcze uwierzyc, ale bylem tam na miejscu
        i widzialem Go jak lezal na ulicy, wiec niestety to prawda. Wiem, ze to nic nie
        zmieni, ale Gazeta powinna podawac prawdziwe informacje tzn. Oni nie zderzyli
        się czolowo z Honda, tylko wpadli w poslizg i spadli z motocykla prosto pod
        kola Hondy (Ola), a Tomek zginal pod kolami nastepnego samochodu (Nissan).
        Motocykl lezal jakies 200metrow dalej praktycznie bez uszkodzen, ktos, za zgoda
        Policji, nim wolniutko odjechal z miejsca tragedii.
        Zegnajcie
        • Gość: iiiii Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.greenet.pl 25.06.04, 07:11
          gdyby nie bylo szarzowania, gdyby nie bylo lamania przepisow (np. przekraczania
          predkosci), to by nie bylo tej tragedii
        • Gość: Ilona Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.lex.pl 25.06.04, 13:46
          Miałam „okazję” jechać samochodem bezpośrednio za Nimi. Podczas takiej ulewy
          mogli przewidzieć jak się skończy taka szybka jazda. Ja do dziś jestem
          wstrząśnięta tym co zobaczyłam. Współczuję ich bliskim.
      • Gość: MarcinK Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.combidata.com.pl 25.06.04, 11:51
        Hello moosi, tu marcinK, kurcze szkoda chłopa, ale przyznasz, że Bonny zwykle
        miał zamiłowanie do szybkiej jazdy... to już 4 mój znajomy, który zginął w
        przeciągu 2 tyg... pozdro i współczucia dla rodzin i znajomych
        • Gość: rad Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 21:07
          Jak chciał popełnić samobójstwo, to mógł się powiesić sam, a nie przy okazji
          mordować inne osoby. Z powodu śmierci tych " cyklistów" gatunek ludzki nie
          zginie i nie ma kogo żałować.
    • Gość: biggles Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.revers.nsm.pl 24.06.04, 23:45
      "Motocyklista jechał bez hełmu", buahahahaha!!!!
      A czy ten motocyklista był z Wehrmachtu czy może z SS?

      PS. Idioci niech się zabijają. Bardzo dobrze.
      • Gość: ... Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.rato.pl / *.rato.pl 25.06.04, 00:11
        nie wypowiadaj sie lepiej...
    • Gość: a Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.rato.pl / *.rato.pl 25.06.04, 00:12
      wyrazy wspolczucia dla wszystkich ich bliskich,nikt nie jest w stanie odczuc
      tego co teraz oni...niech spoczywaja w pokoju...
    • Gość: Whale Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.chelmnet.pl 25.06.04, 06:42
      Oczywiście smutno i żal, bo zginęli ludzie. Ale kolejny raz pojawia się
      problem. A niestety motocykliści - cyrkowcy są problemem takim samym jak inne
      patologie w ruchu drogowym. Motocykl jest pojazdem, homologowanym i
      dopuszczonym do ruchu ulicznego. NIe ma tutaj żadnych wątpliwości. Każdy kto
      potwierdził swoje umiejętności w poruszaniu się motocyklem i w ruchu ulicznym
      ma prawo sobie nim jeździć. Tylko są zasady, o których "cyrkowcy" zapominają.
      To prawa fizyki oraz fakt, że nie są sami na drodze.
      Szlag mnie trafia jak takim kolesiom się wydaje, że są panami praw fizyki i są
      w stanie zapanować zawsze nad swoim motorem. "Zawsze" - do tego ostatniego
      razu. A już przerażenie mnie ogarnia jak przy tym giną osoby trzecie
      (pasażerowie cyrkowców, przechodnie, inni kierowcy). Nie mam nic przeciwko
      akrobacjom i brawurze. Wiem co to potrzeba adrenaliny. Ale róbmy takie rzeczy w
      taki sposób aby zminimalizować ryzyko, jeśli już nie swoje to innych. Czy
      musicie się wygłupiać na drogach publicznych, w miastach i tam, gdzie innym
      ludziom przeszkadzacie? Dla mnie jest to zwykła arogancja i bezczelność. Może
      Wam się wydaje, że jesteście tacy wspaniali... Jak patrzę na takie popisy
      prezentowane w miejscach bezpiecznych, to naprawdę podziwiam ale widok idioty
      przelatującego przez miasto z prędkością kilka razy przekraczającą dozwoloną...
      to mogę tylko współczuć takiemu kretynowi wąziutkiej wyobraźni. Spójrzmy
      prawdzie w oczy: w ogromnej większości przypadków wypadki motocyklowe zdarzyły
      sie "na własną prośbę". Przykro i żal...
      Więc uczmy się wszyscy.
      • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:19
        Spójrzmy
        prawdzie w oczy: w ogromnej większości przypadków wypadki motocyklowe zdarzyły
        sie "na własną prośbę".

        Wlasnie spojrz tej prawdzie w oczy : stystyki policji mowia ze w 4/5 przypadkow
        wina jest kierowcy samochodu ktory nie zauwazyl motocykla
        • Gość: andy Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: 153.19.176.* 25.06.04, 11:35
          stystyki policji mowia ze w 4/5 przypadkow
          wina jest kierowcy samochodu ktory nie zauwazyl motocykla i nie zdazyl zjechac
          na pobocze. Tak bylo z synem Cegielskiej. Star wyjezdzal z podporzadkowanej i
          nic nie jechalo. Gdy wyjezdzal nagle pojawil sie motocykl. Jechal jak idiota i
          nie zdazyl wychamowac. Oczywiscie jest to wina kierowcy samochodu ??
      • Gość: r Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 21:11
        Zgadzam się w pełni z poglądem, a motocyklistów należy trzymać w zoo, za
        kratami.
    • Gość: TOMEK Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 07:36
      Oczywiście że przegonić tę chałastrę. A te stare pryki na Chopperach, którym
      się wydaje że wczoraj im stuknęła 18 to też przegięcie i pełna żenada.
      Naoglądali się MadMaxa i jeżdżą środkiem drogi. Może tutaj też jakiś TIR trafi
      się z naprzeciwka i uporządkuje ruch uliczny...

      Co do "ścigaczy" to ewidentna wina rodziny za brak wyobraźni przy zakupie
      takich maszyn na polskie drogi...A czego można było się tutaj spodziewać? Tylko
      śmierci, która w przypadku takich maszyn jest niestety kwestią czasu. Nie sądzę
      aby komukolwiek udało się uspokoić tych bezmózgowców.
      • Gość: Whale Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.chelmnet.pl 25.06.04, 07:45
        Taaa... może w ciebie też jakiś TIR trafi. Nie napisałem, że trzeba cyrkowców
        powybijać, tylko próbować zwiększyć świadomość. To zadanie dla władz miejskich,
        policji oraz dla rodzin motocyklistów - cyrkowców oraz ich świadomych kolegów.
        Sorry, ale nie zrozumiałem ani jednego zdania z twojego postu. I nawet nie będę
        próbował.
      • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:22
        > Oczywiście że przegonić tę chałastrę. A te stare pryki na Chopperach
        > Co do "ścigaczy" to ewidentna wina

        Szkoda mi Cie synku, tyle w Tobie jadu i nienawisci :(
        Ciezko jest zyc bedac taka puszka Pandory ?
    • Gość: marecki Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: 80.51.240.* 25.06.04, 07:54
      Wielka Strata i Wielka Żałoba. Spoczywajcie w Pokoju. Wyrazy współczucia dla
      rodzin.
      • Gość: Zaba Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: 80.50.204.* 25.06.04, 09:33
        Co sie stalo to sie nie odstanie. Nie czas i miejsce na przerzucanie pileczki i
        obwinianie kogokolwiek gdybajac przy okazji.Zainteresowani wiedza co znaczy byc
        motocyklista. Stracilismy kolegow i przyjaciol . Bono ze swoja natura nie
        chcialby napewno abysmy sie dolowali. Byl zawsze wesoly, zyl intensywnie i na
        luzie, zawsze pelny optymizmu. Napewno i jemu i Oli jest teraz dobrze. Myslmy
        mimo wszystko pozytywnie. Niech im ziemia lekka bedzie. Pozdrawiam wszystkich
        znajomych
        • Gość: 8888 Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.greenet.pl 25.06.04, 10:11
          jasne.. :)

          "myslmy mimo wszystko pozytywnie"

          zapomnijmy szybko o tragedii, bo to niewygodne pamietac..

          i nie bierzmy sobie do serca przestrogi plynacej z tej tragedii (kolejnej juz)...

          bo w nas duch swobody, mlodziencze (usprawiedliwone) mlodosci porywy.. wara
          wszystkim od podcinania nam skrzydel durnowatymi przepisami ruchu drogowego i
          gledzeniem o rozsadku, gdyz my MUSIMY koniecznie realizowac swoja wielka i
          cudowna pasje, gdy musimy czuc wiatr we wlosach..
          "lepiej zyc 20 lat jak orzel niz 70 jak wrobel"...

          niech gina ludzie.. kolejni z "naszych" ("ludzie z pasja") i niech gina
          niewinni ludzie.. myslmy pozytywnie.. to nic, ze przekraczajac dozwolona
          predkosc i wyprzedzajac w miejscu niedozwolonym zabijemy siebie lub osoby
          postronne (niewinne naszej "pasji")... oby (szybciej) do przodu.. oby mozna
          bylo poczuc adrenalinke.. oby bylo wesolo i optymistycznie...
          • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:26
            > gledzeniem o rozsadku, gdyz my MUSIMY koniecznie realizowac swoja wielka i
            > cudowna pasje, gdy musimy czuc wiatr we wlosach..
            > "lepiej zyc 20 lat jak orzel niz 70 jak wrobel"...

            powiedz toi tym co pija wodke i pala papierosy ?
            Nastepne dziecko pelne nienawisci do inaczej myslacych, pelne zawisci :((
            Skad bierzesz tyle chorego bezinteresownego jadu w sobie ?
            • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 11:46
              """Nastepne dziecko pelne nienawisci do inaczej myslacych, pelne zawisci :((


              o co Ci chodzi do cholery!!!?????Tu est mowa o debilach robiacych wyscigi na
              ulicach miasta i narazajacych innych na niebezpieczenstwo!!Jesli tego nie
              rozumiesz to odpusc obie komentarze...porownujesz palenie papierosow z jazda
              250 po drogach publicznych???Chory zatem jestes...
              • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 12:10
                > o co Ci chodzi do cholery!!!?????Tu est mowa o debilach robiacych wyscigi na
                > ulicach miasta i narazajacych innych na niebezpieczenstwo

                Dokladnie takie same wyscigi sa urzadzane samochodami :(
                Tyle tylko ze debili jest kilka procent a obwinia sie wszystkich i taka
                generazlizacja to jest wlasnie debilizm :((
                • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 12:21
                  nikt wszystkich nie obwinia...a ja osobiscie debili za kolkiem tez,bo sporo
                  jezdze samochodem i boje sie za kazdym razem wyjezdzajac w trase...
                  • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 12:43
                    agaa78 napisała:

                    > nikt wszystkich nie obwinia...

                    Acha, no to skad sie wzielo te 250 na godzine ? Bo w artykule nie bylo o tym
                    slowa. Wiekszosc motocykli nie osiaga nawet takich predkosci. To ze nic nie
                    wiecie o motorkach widac golym okiem. Widzicie tylko scigacze, a to bardzo maly
                    procent motocykli pozostaja enduro- takie bardziej terenowe, czopery - dawniej
                    scigacze dzis motocykle raczej paradne do powolnej kontempletacji krajobrazu,
                    nakedy - najbardziej zblizone do klasycznych motocykli, skutery duzej
                    pojemnosci itp. W zasadzie wszystkie one sluza do normalnej jazdy i osiagaja
                    predkosci zblizone do samochodowych a ze maja lepsze przyspieszenie to juz inna
                    bajka. na przecietny samochod starcza przecietny motorower na miejskich
                    dystansach i tez kierowcy samochodow beda przysiegali ze jechal 200 bo tylko
                    mignal :) A te motorowerki jezdza zazwyczaj do 60 choc powinny 45 :)
                    Samochodziarze nie maja pojacia o motocyklach i przykladaja do wszystkiego
                    swoja miarke niestety.
                    • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 12:58
                      """Acha, no to skad sie wzielo te 250 na godzine ?

                      ktos w tym watku sie tym przcehwalal-za duzo jest postow zebym to teraz
                      znalazla.

                      """Widzicie tylko scigacze, a to bardzo maly
                      >
                      > procent motocykli

                      Mylisz sie-widze wszystkie motocykle,ale nie wszystkie mnie denerwuja.I tu nie
                      chodzi nawet o motocykle tylko o konkretny sposob jazdy.

                      Enduro mialam,wiec wiem co to jest....
                      • Gość: nemo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 13:08
                        > Enduro mialam,wiec wiem co to jest....

                        Ufffffffff Bogu dzieki ze nie latalas nim 250 :)))

                        pozdrawiam,
                        • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 13:23
                          trudno by było;)
                      • Gość: juras Śmierć jeździ ścigaczem IP: 153.19.176.* 25.06.04, 13:09
                        marcin:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=13707575&a=13719920
                        • agaa78 Re: Śmierć jeździ ścigaczem 25.06.04, 13:26
                          dzieki
          • Gość: też człowiek Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 21:16
            Jak chcesz zginąć szybko to się powieś ( ale sam).
    • Gość: tomek p Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: 217.153.14.* 25.06.04, 08:54
      Tomek brakuje mi Ciebie!
    • Gość: marcin Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.ds.pg.gda.pl 25.06.04, 09:55
      ludzie trzeba poszalec. Zostawmy tym ludziom pas startowy na zaspie to nie beda
      jezdzic po ulicach. Jak sie takie maszyny dopuszcza do urzytku na naszych
      pieknych drogach to sie nie dziwmy. I zamiast sie czepiac pozwolmy zyc tak aby
      nie przeszkadzac. A policianci niech nie podskakuja bo zamin dobiegna do
      samochodu to na motorze mam juz kolo 250 km/h a i tak musza szybko biec
      • Gość: --- Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.greenet.pl 25.06.04, 10:13
        jasne.. trzeba poszalec... szalej, szalej.. :) do czasu...
      • Gość: johnson marcin: bezmozgo cwoku IP: 153.19.176.* 25.06.04, 10:17
        moze pomyslisz, ze inni tez jezdza po drogach, ze dzieci jezdzace z rodzicami
        boja sie przelatujacych idiotow w Twoim stylu. Wierz mi, ze Ty tez niedlugo
        skonczysz tak jak ten Tomek. cala rodzina i przyjaciele beda oplakiwac cie TFU
        jako ""ble ble ... szkoda czlowieka z pasja, zyl usmiechniety, rozwalil sie o
        TIRa i leb mu urwalo" a mamusia powie "dobry chlopczyk" ... i inne bzdety.
        Jestes potencjalnym morderca. Krew mnie zalewa ale niech bedzie. Zycze Ci bys
        sie rozwalil o jakies drzewo i skonal zanim uderzysz w kogos normalnie
        zyjacego. Pamietaj. Obowiazkowo z predkoscia 250 km/h
        Twoje dni sa policzone i zostalo ich niewiele. Przypomnij sobie syna
        Cegielskiej jak przyp...lił w ciezarowke. Jego urwany łeb w kasku polecial
        kilkanasie metrow.
        Teraz Twoja kolej.
        • Gość: nemo Re: marcin: bezmozgo cwoku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:30
          > Twoje dni sa policzone i zostalo ich niewiele.
          > przyp...lił w ciezarowke. Jego urwany łeb w kasku polecial
          > kilkanasie metrow.

          Nastepny chory na nienawisc ? zaczynam rozumiec hitlerowcow - to Twoi mentalni
          bracia, oni tez nie mogli spokojnie zyc wiedzac ze sa inni ludzie na swiecie :
          (((
          • agaa78 Re: marcin: bezmozgo cwoku 25.06.04, 11:41
            zaczynasz rozumiec hitlerowcow? to znaczy,ze Ty nienawidzisz...
            • Gość: nemo Re: marcin: bezmozgo cwoku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 12:14
              agaa78 napisała:

              > zaczynasz rozumiec hitlerowcow? to znaczy,ze Ty nienawidzisz...

              Nie, ja nie umiem nienawidziec.
              Ale nie wiedzialem ze tak nienawidza bez powodu "normalni" ludzie, myslalem ze
              hitlerowcy to kliniczne przypadki teraz widze ze maja "godnych" nastepcow w
              tych ludziach, to znaczy ze zwierze drzemie w wielu i dzisiaj.
      • moon48 Powariowaliście? 25.06.04, 10:21
        1. Czy policja wzięła się już za kierowców samochodów? Czy wiecie, że dużo
        więcej wypadków śmiertelnych powodują automobiliści? Też chcieliście zakazać im
        jazdy po tym, jak chłopak we wrzeszczu wjechał autem na przystanek autobusowy?

        2. Czy zamiast "zamykać" pas na zaspie, nie lepiej by było zorganizować raz w
        tygodniu kontrolowaną imprezę dla motocyklistów, pod auspicjami policji? (W
        Warszawie tego typu imprezy są czasem organizowane)

        3. Dlaczego starszy pan na chopperze to żenada? Bo jest starszy i nie boi się
        złamać stereotypu?

        4. Dlaczego oceniacie całą rzeszę motocyklistów przez pryzmat 50cioletniego
        osła, który wsiadł na maszynę bez prawa jazdy, bez kasku? i z lakonicznego opisu
        wynika, że mógł mieć coś wypite, bo tak bez powodu nie przecina się osi jezdni.

        Jestem załamany Waszymi reakcjami. Gazetka puszcza krótkiego niusa, mężny
        policjant mówi "weźmiemy się za nich" a Wy najchętniej zlinczowalibyście każdego
        kierowcę jednośladu. Jakim prawem oceniacie metody wychowawcze rodziców
        motocyklistów? Boże, tacy jesteście łasi na populistyczne bujdy, że nie dziwię
        się sukcesom wyborczym Samoobrony.

        Marcin: życzysz mu śmierci? Naprawdę?! Jeśli chcesz, żeby Cię ktokolwiek
        poważnie traktował w dyskusji, to zastanów się chłopie i przestań pajacować.

        Jacek

        • Gość: johnson nie powariowalismy IP: 153.19.176.* 25.06.04, 10:32
          tak zycze .... Matolow w autach mozna zlapac a na motorach nie. To jest
          podstawowa roznica.

          Chce by skonczyl ze soba zanim zabierze kogos innego. Ci ktorzy jezdza
          pomiescie 250 km/h i sie jeszcze tym chwala, nie zasluguja na nic innego.
          Kilka dni temu jakis osial na jednym kole wyprzedzal mnie i innych na
          Kartuskiej ok 17-tej. Jechal ok. 100 km/h dla przypomnienia NA JEDNYM KOLE
          • Gość: Zeno Re: nie powariowalismy IP: 81.210.39.* 25.06.04, 10:36
            wszyscy jesteście pierdolnięci
          • moon48 Re: nie powariowalismy 25.06.04, 10:47
            > tak zycze .... Matolow w autach mozna zlapac a na motorach nie. To jest
            > podstawowa roznica.

            no fakt. trudniej się o łapówkę upomnieć. masz rację.

            > Chce by skonczyl ze soba zanim zabierze kogos innego. Ci ktorzy jezdza
            > pomiescie 250 km/h i sie jeszcze tym chwala, nie zasluguja na nic innego.

            Zgoda, ale dlaczego stawiacie znak równości pomiędzy wszystkimi motocyklistami?
            Moja maszyna przyspiesza do setki w 5 sekund, a jakoś mogę jeździć po mieście z
            prędkością 60km/h. Szybciej jeżdżę samochodem. Boję się wypadku na motocyklu. I
            krew mnie zalewa na myśl o tym, że mógłbym na drodze spotkać debila w
            samochodzie, który życzy mi śmierci i, nie daj Boże, zechce mi coś jeszcze
            udowodnić. Opanujcie się troszkę.

            > Kilka dni temu jakis osial na jednym kole wyprzedzal mnie i innych na
            > Kartuskiej ok 17-tej. Jechal ok. 100 km/h dla przypomnienia NA JEDNYM KOLE

            Na Kartuskiej samochody jeżdżą o wiele szybciej. Nie tłumaczy to głupoty tamtego
            motocyklisty, ale i przykład przez Ciebie podany niczego nie udowadnia.

            Nie generalizujcie tak po prostu.
            • agaa78 Re: nie powariowalismy 25.06.04, 11:31
              na Kastuskiej samochody jezdza szybciej?Chyba w nocy...

              Nikt tu nie zyczy osobie jezdzacej 60km/h smierci,wiec sie goraczkuj.
              Uogolnienia byly,sa i zawsze beda-inaczej sie dyskutowac nie da. Jestem
              przekonana,ze kazdy wypowoadajacy sie zle na temat motocyklistow ma na mysli
              wlasnie tych debili
        • agaa78 Re: Powariowaliście? 25.06.04, 10:37
          polulistyczne bujdy?
          myslisz,ze Ci wszyscy ludzie mysla to co mysla,bo tak napisali w Gazecie?
          rozumu wlasnego nie maja?
          owszem-samochody zabijaja wiecej ludzi,ale nikt tu nie twierdzi,ze jest
          inaczej.Rzecz w tym,ze nikt samochodem nie jezdzi 250 i nie cieszy sie z
          uciekania przed policja.Mandaty dla kierowcow samochodow sa na porzadku
          dziennym-wystarczy pojechac 70 zamiast 60 i juz mozesz placic.a 250 jechane
          przez rajdowcow na motorach jest nie do wylapania...wlasnie przez ta predkosc i
          bezczelnosc kretynow,ktorzy bez problemu uciakaj policji.
          • moon48 Re: Powariowaliście? 25.06.04, 10:52
            > polulistyczne bujdy?
            > myslisz,ze Ci wszyscy ludzie mysla to co mysla,bo tak napisali w Gazecie?
            > rozumu wlasnego nie maja?

            Szczerze? Kilka osób na pewno.

            > owszem-samochody zabijaja wiecej ludzi,ale nikt tu nie twierdzi,ze jest
            > inaczej.Rzecz w tym,ze nikt samochodem nie jezdzi 250

            Mała lekcja fizyki: jadąc bardzo bezpiecznym autem klasy średniej uderzenie w
            np. drzewo przy prędkości 50km/h jest w 90% przypadków śmiertelne. Naprawdę
            chcesz się licytować? Jeśli ktoś jedzie w Kolibkach autem z prędkością 120km/h
            (po zmroku to niemal norma), to już stanowi wielkie zagrożenie.
            Chcesz wartościować kto jest zły a kto bardziej zły?

            > i nie cieszy sie z
            > uciekania przed policja.Mandaty dla kierowcow samochodow sa na porzadku
            > dziennym-wystarczy pojechac 70 zamiast 60 i juz mozesz placic.a 250 jechane
            > przez rajdowcow na motorach jest nie do wylapania...wlasnie przez ta predkosc i
            >
            > bezczelnosc kretynow,ktorzy bez problemu uciakaj policji.

            Ciekaw jestem jaki jest takich matołów odsetek. Znam paru motocyklistów ale nie
            znam żadnego, który by się tak zachował. Przykro mi, że wyjątki mają taki
            przemożny wpływ na Waszą opinię.
            • agaa78 Re: Powariowaliście? 25.06.04, 11:35
              Mała lekcja fizyki: jadąc bardzo bezpiecznym autem klasy średniej uderzenie w
              > np. drzewo przy prędkości 50km/h jest w 90% przypadków śmiertelne. Naprawdę
              > chcesz się licytować? Jeśli ktoś jedzie w Kolibkach autem z prędkością 120km/h
              > (po zmroku to niemal norma), to już stanowi wielkie zagrożenie.
              > Chcesz wartościować kto jest zły a kto bardziej zły?


              chcesz mi powiedziec,ze przy predkosci 50km/h predzej zabije sie kierowca
              samochodu niz motoru???Zarty


              Ciekaw jestem jaki jest takich matołów odsetek. Znam paru motocyklistów ale nie
              > znam żadnego, który by się tak zachował. Przykro mi, że wyjątki mają taki
              > przemożny wpływ na Waszą opinię


              wlasnie o takich matolach rozmawiamy.O nikim wiecej.NIe mam nic przeciwko
              motorom i motocyklisto.Normalnym oczywiscie.Tak samo nie podoba mi sie
              szalencza jazda samochodem i motorem.Tu akurat jest watek dotyczacy tego
              drugiego.
              Jak zapodasz watek kierwcow samochodow-debili, tez sie wypowiem jednoznacznie.
              Pozdrawiam
        • Gość: mmmm Re: Powariowaliście? IP: *.greenet.pl 25.06.04, 10:41
          > 1. Czy policja wzięła się już za kierowców samochodów? Czy wiecie, że dużo
          > więcej wypadków śmiertelnych powodują automobiliści? Też chcieliście zakazać im
          > jazdy po tym, jak chłopak we wrzeszczu wjechał autem na przystanek autobusowy?

          w stosunku do liczby samochodow w uzytku, kierowcy samochodow powodujaZNACZNIE,
          BARDZO ZNACZNIE MNIEJ wypadkow niz procentowo motocyklisci

          stad jasno widac, ze motocyklisci sa o wiele mniej zdyscyplinowani, sa o wiele
          wiekszym problemem, takze juz chocby z tego powodu, ze maja w rekach "bardziej
          niebezpieczne narzedzie" (szybszy pojazd)


          > 2. Czy zamiast "zamykać" pas na zaspie, nie lepiej by było zorganizować raz w
          > tygodniu kontrolowaną imprezę dla motocyklistów, pod auspicjami policji? (W
          > Warszawie tego typu imprezy są czasem organizowane)

          nie ma zadnego powodu, by policja za moje pieniadze (podatnika) zajmowala sie
          ochrona "cywilizowanych" imprez dla motocyklistow.. i tak ledwo sobie daje rade
          z normalnymi zagrozeniami bezpieczesntwa..

          nie zorganizowanie specjalnych imprez dla wariatow i dzieciakow, dla ktorych
          poczucie adrenalinki jest wazniejsze niz rozsadek i zycie i zdrowie ich oraz
          innych ludzi NIE moze byc dla nich usprawiedliwieniem dla nieprzepisowej i
          brawurowej jazdy po drogach publicznych

          > 3. Dlaczego starszy pan na chopperze to żenada? Bo jest starszy i nie boi się
          > złamać stereotypu?

          starszy na chopperze to nie zenada

          zenada jest starszy na chopperze tak zmodyfikowanym technicznie, zeby byl jak
          najglosniejszy
          zenada to starszy na chopperze uwazajacy sie za "krola szos"...


          > 4. Dlaczego oceniacie całą rzeszę motocyklistów przez pryzmat 50cioletniego
          > osła, który wsiadł na maszynę bez prawa jazdy, bez kasku? i z lakonicznego opis
          > u
          > wynika, że mógł mieć coś wypite, bo tak bez powodu nie przecina się osi jezdni.

          bo takie ougolnienie JEST uprawnione w oparciu o statystyki..

          i o to, co widzimy na drogach..

          wiekszosc motocyklistow, ktorych sie widuje to nie rozsadni, przestrzegajacy
          przepisow uzytkownicy drog

          wiekszosc to popisywacze

          zdecydowana, przytlaczajaca wiekszosc..

          wiec takie uogolnienia SA uprawnione





          to ty jestes populista ( "prawo do adrenalinki dla kazdego" )

          • moon48 Re: Powariowaliście? 25.06.04, 11:02

            > > 1. Czy policja wzięła się już za kierowców samochodów? Czy wiecie, że dużo
            > > więcej wypadków śmiertelnych powodują automobiliści? Też chcieliście zakaz
            > ać im
            > > jazdy po tym, jak chłopak we wrzeszczu wjechał autem na przystanek autobus
            > owy?
            >
            > w stosunku do liczby samochodow w uzytku, kierowcy samochodow powodujaZNACZNIE,
            > BARDZO ZNACZNIE MNIEJ wypadkow niz procentowo motocyklisci

            Skąd masz te dane? Poproszę o źródło.

            > stad jasno widac, ze motocyklisci sa o wiele mniej zdyscyplinowani, sa o wiele
            > wiekszym problemem, takze juz chocby z tego powodu, ze maja w rekach "bardziej
            > niebezpieczne narzedzie" (szybszy pojazd)

            Ciekawa hipoteza. Co powiesz na taką:
            kierowcy samochodów sa o wiele mniej zdyscyplinowani, sa o wiele
            wiekszym problemem, takze juz chocby z tego powodu, ze maja w rekach "bardziej
            niebezpieczne narzedzie" (pojazd o większej masie, zabijający pieszego przy
            potrąceniu już z prędkością 30-40 km/h)


            > > 2. Czy zamiast "zamykać" pas na zaspie, nie lepiej by było zorganizować ra
            > z w
            > > tygodniu kontrolowaną imprezę dla motocyklistów, pod auspicjami policji? (
            > W
            > > Warszawie tego typu imprezy są czasem organizowane)
            >
            > nie ma zadnego powodu, by policja za moje pieniadze (podatnika) zajmowala sie
            > ochrona "cywilizowanych" imprez dla motocyklistow.. i tak ledwo sobie daje rad
            > e
            > z normalnymi zagrozeniami bezpieczesntwa..

            To umówmy się, że z mojej kieszeni na to pójdzie.

            > nie zorganizowanie specjalnych imprez dla wariatow i dzieciakow, dla ktorych
            > poczucie adrenalinki jest wazniejsze niz rozsadek i zycie i zdrowie ich oraz
            > innych ludzi NIE moze byc dla nich usprawiedliwieniem dla nieprzepisowej i
            > brawurowej jazdy po drogach publicznych

            Nie wkładaj w moje usta słów, których nie wypowiedziałem. Nigdzie nie napisałem
            że brak takich imprez to usprawiedliwienie dla łamania prawa.
            A tak prywatnie, uprawiasz jakiś sport? Albo kibicujesz jakiejś dyscyplinie?

            > > 3. Dlaczego starszy pan na chopperze to żenada? Bo jest starszy i nie boi
            > się
            > > złamać stereotypu?
            >
            > starszy na chopperze to nie zenada
            >
            > zenada jest starszy na chopperze tak zmodyfikowanym technicznie, zeby byl jak
            > najglosniejszy
            > zenada to starszy na chopperze uwazajacy sie za "krola szos"...

            Widziałeś takiego, czy tylko wyczytałeś w Gazecie? Co znaczy "uwazajacy sie za
            "krola szos""? Możesz proszę opisać styl jazdy takiego gościa?

            > > 4. Dlaczego oceniacie całą rzeszę motocyklistów przez pryzmat 50cioletnieg
            > o
            > > osła, który wsiadł na maszynę bez prawa jazdy, bez kasku? i z lakonicznego
            > opis
            > > u
            > > wynika, że mógł mieć coś wypite, bo tak bez powodu nie przecina się osi je
            > zdni.
            >
            > bo takie ougolnienie JEST uprawnione w oparciu o statystyki..

            Jakie statystyki? Możesz podać linka do jakiejś stronki GUS'u?

            > wiekszosc motocyklistow, ktorych sie widuje to nie rozsadni, przestrzegajacy
            > przepisow uzytkownicy drog
            >
            > wiekszosc to popisywacze
            >
            > zdecydowana, przytlaczajaca wiekszosc..
            >
            > wiec takie uogolnienia SA uprawnione
            >

            tak, tak, utwierdzaj się w słuszności swego postępowania.

            >
            > to ty jestes populista ( "prawo do adrenalinki dla kazdego" )

            Hmm, w takim razie Ty musisz być analfabetą bo nie napisałem nic takiego :)))

            >
            • Gość: jessie Re: Powariowaliście? IP: 153.19.176.* 25.06.04, 12:10
              Jakie statystyki? Możesz podać linka do jakiejś stronki GUS'u?

              jakie statystyki ?? Ja sie przylaczam. POPROSTU Z OBSERWACJI.

              Sznuje motocyklistow ale tepic nalezy scigacze.

              Niestety to oni sa najbardziej widoczni
          • Gość: nemo Re: Powariowaliście? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 12:56
            > w stosunku do liczby samochodow w uzytku, kierowcy samochodow
            powodujaZNACZNIE,
            > BARDZO ZNACZNIE MNIEJ wypadkow niz procentowo motocyklisci

            chyba nie znasz statystyk policyjnych :( poczytaj troszke na necie to sie
            oswiecisz :)

            > stad jasno widac, ze motocyklisci sa o wiele mniej zdyscyplinowani, sa o wiele
            > wiekszym problemem,

            skad ? Znowu Twoje urojenia ? Na krajowym tescie na prawo jazdy wyraznie sie
            okazalo ze motocyklisci najlepiej znaja przepisy bo ich zycie od tego zalezy.

            > zenada jest starszy na chopperze tak zmodyfikowanym technicznie, zeby byl jak
            > najglosniejszy

            huk to raczej malolatow interesuje, ale sa na to przepisy wiec czep sie
            policji...

            > zenada to starszy na chopperze uwazajacy sie za "krola szos"...

            zenada to ktos kompletnie nie znajacy statystyk wypadkow podajacy swoje
            urojenia jako pewniki :))

            > bo takie ougolnienie JEST uprawnione w oparciu o statystyki..

            o jakie statystyki ? znowu twoje glupkowate wydumki ???

            nastepny chory czlowieczek :( ktoremu sie wydaje a zrodel sprawdzic nie umie :(
            A wszystko jest w internecie...


          • Gość: notrue Re: Powariowaliście? IP: *.kwidzyn.ext.ids.pl 25.06.04, 14:47
            > nie ma zadnego powodu, by policja za moje pieniadze (podatnika) zajmowala sie
            > ochrona "cywilizowanych" imprez dla motocyklistow.. i tak ledwo sobie daje
            > rade z normalnymi zagrozeniami bezpieczesntwa..

            ale za moje pieniądze wyrażam zgodę (tak jak pewnie za pieniądze innych
            podatników motocyklistów)
    • Gość: mfk zanim cokolwiek napiszecie ... IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 25.06.04, 11:23
      ... to przyjmijcie do wiadomosci, ze jest to OKRUTNA tragedia dla rodzin ofiar.
      Myslmy jak zaradzic problemowi a nie obsypujmy osob ktorych juz z nami nie ma
      inwektywami. We wtorek zginal moj bliski kuzyn i jest bardzo ciezki strzal dla
      mnie. [']

    • Gość: bOb Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:33
      Motocyk;liści to dobrzy dawcy organów. Zazwyczaj sa młodzi. Zazwyczaj ubierają
      się w szczelne skórzane ubranka. W przypadku zderzenia z np. drzewem ich ciało
      zmienia się w galaretę. Wystarczy wtedy rozpiąć im ubranie i łatwo wyjąć
      potrzebne organy.
      • moon48 Re: Śmierć jeździ motocyklem 25.06.04, 11:52
        Fajna popisówa. Wierszem potrafisz?
    • Gość: General Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.it-net.pl 25.06.04, 12:15
      Temat powraca jak bumerang każdego lata. Faktem jest że wiekszośc nie potrafi
      jeździc na motocyklach bo nie maja się gdzie nauczyc techniki jazdy. Uczą się
      więc na drogach. Ale problem dotyczy także kierowców samochodów. Oni niosą
      śmierc w dużo większym procencie, tylko o tym sie nie mówi , bo do tego wszyscy
      się przyzwyczaili. Moi bliscy mieli wypadki motocyklowe i zawsze były z winy
      samochodziarzy, bo to jest regułą. A tak wogóle niech policja zajmie się
      szczeniakami w dresach i besjsbolówkach prujących swoimi BMW i innymi gównami.
      Ostatnio jeden taki dupek zbił maturzystę w Lublinie na przejściu swoim Subaru.
      Zap...lał całą noc po głównej ulicy. Gdzie była policja. A ten drugi dupek
      poseł do europarlamentu, biznesmen zapie.. swoją BMW 7 i na przejściu zabił
      młodego chłopaka. Leżał 80 metrów dalej. I o czym tu mowa. Dlaczego jak jadę
      na motocyklu przez miasto 70 procent samochodziarzy chce się ścigać? Żeby mieli
      szanse musiał bym nie zmieniac biegu z jedynki na wyższy:-)
    • Gość: Gość-Dziunia Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.lpp.com.pl / *.com.pl 25.06.04, 14:59
      Mała Olu - RIP ['] ['] ['] ['] [']
    • Gość: szefowa Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.am.gdynia.pl 25.06.04, 15:06
      Ola i Tomek zawsze będziecie w moim sercu!!!!!!!!!
      Może ich smierć będzie nauczką!!!!!
    • Gość: lesio Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 15:34
      może wspomnimy też o ludziach bogu ducha winnych, którym pod samochody wpadli
      O. i T. Ci kierowcy przez długi czas nie zmrużą oka w spokoju. Im też należą
      się wrazy otuchy i współczucia.
    • Gość: Anna Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.home.se 26.06.04, 17:24
      Ola..dlaczego.....???Jag saknar dig..älskade kusin!
    • Gość: becmerka Śmierć jeździ motocyklem IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 00:27
      Tomek na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci! Wierzę w to, że teraz się
      uśmiechasz jak zwykle. Nie rozumiem dlaczego obcy ludzie wypowiadają się na
      Twój temat oskarżając Ciebie? Kto dał im takie prawo? Miałeś pasje, przyjaciół,
      marzenia. Odszedłeś, ale nie z mojego serca. Jeszcze się spotkamy! Czekaj na
      mnie.
      Bono spoczywaj w pokoju.
      • Gość: Isia Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.idea.pl 03.07.04, 21:07
        Nie rozumiem dlaczego obcy ludzie wypowiadają się na
        > Twój temat oskarżając Ciebie? Kto dał im takie prawo?

        Bo siadajac za kolkiem wzial odpowiedzialnosc za zycie Oli. I zawiodl jej
        zaufanie pograzajac w smutku jej rodzicow i wszystkich tych, ktorzy Ole znali i
        kochali.
        • makary21 Re: Śmierć jeździ motocyklem 03.07.04, 21:31

          A ja poraz kolejny sie pytam a co z kierowca. Jego chyba skrzywdzil rowniez
          ciezko. Bo ciezako jest zyc z wiedza ze zginelo wlasne dziecko, ale rowniez
          ciezko zyc zastanawiajac saie jak mozna byo uniknac wypadku aby dwoje mlodych
          ludzi nie zginelo.
        • Gość: becmerka Re: Śmierć jeździ motocyklem (do Isia) IP: 217.172.242.* 03.07.04, 22:46
          Isia lacze sie z Toba w bolu. Tomek i Ola sa razem, sa z aniolkami.
    • Gość: tomek p Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: 217.153.14.* 28.06.04, 07:39
      bony, brakuje mi Ciebie
    • Gość: leeloo Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 15:15
    • Gość: leeloo1 Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 15:16
      R.I.P
      Oluś - mam nadzieje, ze dobrze ci z aniołkami
      Tomek - czemu mnie nie sluchałes?
      Co za tregedia...

      • cza_ha Re: Śmierć jeździ motocyklem 28.06.04, 17:32
        Straszna jest śmierć młodych i pełnych życia ludzi - ich nie znałem, wsparcie i
        współczucie dla rodziny i znajomych.

        Policja -jak nie ma co robić- niech zamknie bandę Mylera i nie-budowniczych dróg
    • Gość: dlaczego Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:50
      Tęsknimy za Tobą Bono.Ale tak chyba miało być, muszę w to wierzyć.Inaczej
      zwariuję.
      • Gość: romek Re: Śmierć jeździ motocyklemz kretynem za kierowni IP: *.chello.pl 28.06.04, 20:20
        Po co zabijać się na motocyklu za tyle grosza. Kup sobie kretynie 2 litry
        spirytusu i degustuj. Wyjdzie taniej a skutek p[odobny. Tylko pogrzeb bedzie
        tanszy bo kilo makijqażu nie będzie potrzebne.
        • makary21 motocylkisci 30.06.04, 14:20
          jak zwykle co roku powraca ten temat. pare lat temu na przymorzu przy obecnym
          praktikerze byl wypadek. Przyjaciele zabitego twierdza ze jechal wolno, ale w
          trojmiescie sie slyszalo ze pedziel. W wejherowie zginal motocyklista bo ktos
          wymusli pierszenstwo. Nikt z motocyklistow nie powiedzial ze pedzil sporo sporo
          za szybki jak na przepisy o ruchu w terenie zabudowanym. Czy ktos zna
          statystyki doptyczace tego ile procent wtpadkow jest spowodowanych brawura
          prowadzacych swoje maszyny jezcow. Bo ja slyszalem o wielu wielu pypadkach
          tylko w jedym przypadku motocyklista jechal prawidlowo i poprostu ze wzgledu na
          brak oslony karoserji nie mial szans na unikniecie kolizji. Przeyzl choc
          czekala go rehabilitacja.
    • Gość: ajla-nieznajoma Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 17:55
      Za młodzi na śmierć .......jeden ułamek sek na naszych "drogach" może zmienić
      cały sens życia dla tych, ktorzy w bólu pozostają niepogodzeni z rozłąką na
      zawsze ze swoimi najbliższymi .Wyrazy współczucia dla rodzin i przyjaciół Oli i
      Tomka .Nasze życie i zdrowie zależy od naszego rozsądku i kultury jazdy -
      pamiętajmy o tym ,że wszyscy chcemy dojechać do celu
    • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 01.07.04, 14:31
      W Trojce zajmuja sie wlasnie tematem predkosci jazdy motocyklistow.Przed chwila
      policja namierzyła motor jadacy 179km/h.
      Normalny?
      • makary21 A co z kierowca? 01.07.04, 14:38
        Wszyscy wspolczujecie rodzinie przezywacie strate bliskich przyjaciol itp. A
        czemu nikt sie nie zainteresowal kierowca. W sumie teraz bedzie zyl z ciezka
        opcja ze w wypadku zginelo dwoje molodych ludzi. tym bardziej zeon z tego co
        wiadomo jechal prawidlowo bedzie mial takie obciazenie
        • agaa78 Re: A co z kierowca? 02.07.04, 08:21
          dokladnie tak jak mowisz.Motocyklisci maja to gdzies...
    • Gość: biker z wawy Re: Śmierć jeździ motocyklem IP: *.acn.waw.pl 01.07.04, 15:24
      >JAK TO MOWIA W KRAJACH ANGLOJEZYCZNYCH "MATKOJEBCY" PO PROSTU GLUPIE PALANTY
      >BEZ ZADNEJ WYOBRAZNI Z KUREWKAMI NA TYLNYCH SIEDZENIACH !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Taki tekst może wyjść jedynie spod pióra (a raczej klawiatury) zakompleksionego,
      sfrustrowanego kierowcy gównianego katamarana/pasażera autobusu, który zazdrości
      innym, że np. mają fajny sprzęt i jeszcze fajniejszą pasażerkę.
      Szkoda mi tych ludzi, którzy zginęli.
      Znam wiele osób, które dostały od rodziców samochodzik za maturkę czy ukończenie
      studiów, a tylko jeden z moich znajomych motocyklistów (a znam ich naprawdę
      niemało) nie zarobił sam na motocykl. Może w Trójmieście jest inaczej, ale u nas
      w Wawce dużo większy problem od niepokornych motocyklistów stanowią łebki
      rozbijające się brykami od tatusia, gówniarze, którzy ścigają się tjóninkowanymi
      autkami po mieście, powodują wypadki np. wracając z dyskoteki. Może nimi policja
      powinna się zająć?
      P.S. Czasami jednak jak widzę wyczyny NIEKTÓRYCH motocyklistów, to sobie myślę,
      że są hmmm... bardzo odważni.
      • agaa78 Re: Śmierć jeździ motocyklem 02.07.04, 08:24
        Policja powinna zajac sie wszystkimi debilami na drodze
        • makary21 Wiec? 02.07.04, 12:53

          Czy dowiem sie ile procent wypadkow jest spowodowanych winą motocyklistow?
        • makary21 Wiec? 02.07.04, 12:57
          Czy dowiem sie ile procent wypadkow jest spowodowanych winą motocyklistow?
          • Gość: Romek Re: Wiec? IP: *.chello.pl 02.07.04, 14:52
            100% wypadków zudziałem motocyklistów jest przez nich powodowanych.Poślizgi na
            zakretach przy zyt duzej jak na warunki szybkosci, nie respektowanie
            podstawowycz przepisów prawa o ruchu drogowym,wciskanie się na trzeciego czy
            piatego, liczenie na własńą CWANOŚĆ ,no i popisy, na jednym kole przez dwa
            skrzyżowania..
            Zabijajcie się na zdrowie, walcie w drzewa, ciężarówki mury itd.
            Jak napotkam takiego kretyna tyż po wypadku złoże mu gratulacje,ze osiągnął cel.
            • Gość: biker z wawy Re: Wiec? IP: *.acn.waw.pl 05.07.04, 23:56
              Gość portalu: Romek napisał(a):

              > 100% wypadków zudziałem motocyklistów jest przez nich powodowanych.Poślizgi
              na
              > zakretach przy zyt duzej jak na warunki szybkosci, nie respektowanie
              > podstawowycz przepisów prawa o ruchu drogowym,wciskanie się na trzeciego czy
              > piatego, liczenie na własńą CWANOŚĆ ,no i popisy, na jednym kole przez dwa
              > skrzyżowania..
              > Zabijajcie się na zdrowie, walcie w drzewa, ciężarówki mury itd.
              > Jak napotkam takiego kretyna tyż po wypadku złoże mu gratulacje,ze osiągnął
              cel

              A ty czym jeździsz? Katamaranem od laweciarza, na który ciułałeś latami?
              Samochodzikiem z salonu, który do setki potrzebuje co najmniej kilkanaście
              sekund (a nie np. 3,5), i teraz latasz co miesiąc do banku spłacać kredycik?
              Autobusikiem i zżera cię zazdrość, że nie możesz poruszać się czymś
              dynamiczniejszym? Najbardziej rozbawiło mnie te 100%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka