Gość: Alicja O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.116.247.82.wireless.dyn.drei.com 14.01.13, 21:47 Gratuluje Jacku odwagi. Ja opuściłam zakon po 23 latach. Na przestrzeni trzech lat ani przez chwilę nie żałowałam i nie żałuje tej decyzji. Wręcz przeciwnie. Jestem szczęśliwa. Początki były trudne. Ale najtrudniejsze masz już za sobą - decyzja o odejściu. teraz już tylko z górki. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Ci madrzejsi opuszczaja tonacy statek... IP: *.195-178.cust.bluewin.ch 14.01.13, 22:08 Jestes wiecej wart niz myslisz! Pokoj z Toba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.hsd1.pa.comcast.net 15.01.13, 03:59 No coz. Bedzie gorzko plakal. Znam takiego, ktory odszedl dla milosci. Kobieta go potrzebowala do wychowania cudzych dzieci, a gdy odrosly znalazla nastepnego a on zostal sam jak kolek. Tylko powtarza " po co mi to bylo". Znam drugiego w podobnej sytuacji. Nie przygotowany do tak ciezkiej pracy, aby utrzymac cudze dzieci i zone. A myslal ze miloscia bedzie zyl . Ksiadz, a nie ufal Bogu, ze Bog wie najlepiej na jakiej powinien byc drodze? Siostra Faustyna dziwila sie ze w piekle jest tyle ksiezy.... Ale niektorzy ksieza sa mniej wierzacy niz ich wierni. To to samo jakby sie pozucilo zone i szukalo sie drugiej - czlowiek nie wie czego chce, porzuca Boze sciezki i idzie swoimi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IXI O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: 213.192.80.* 15.01.13, 08:57 Gdy czytam większość opinii, to przypomina mi się powiedzenie o psu ogrodnika (sam nie zeżre i drugiemu nie da) - większość wypowiadajacych się ma widać niewolniczą naturę i sama wiadomość o tym,żze ktoś wyłamał się z ciążących na nim okowów powoduje skowyt wynikający z życiowej frustracji. Wielu zapewne też rzuciłoby wszystko w cholerę, ale boi się - np. tego, co ludzie powiedzą... Odpowiedz Link Zgłoś
polololo.ltd Ciurlać się chce! Tylko to facetom... 15.01.13, 09:33 Ciurlać się chce! Tylko to facetom w głowie! Odpowiedz Link Zgłoś
saba.the.dog O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... 15.01.13, 11:35 Dla duchowieństwa i fundamentalnych wyznawców jest to ciężki szok i nie oczekujcie, że będą mówić inaczej; w kraju takim jak Polska właściwie precedens. Uznają jednogłośnie, że zdezerterował po 25 latach "służby" i jednogłośnie będą go potępiać, domagać się jakiejś kary, mówiąc że oczywiście tę karę wymierzy mu tylko Bóg. Nie dopuszczaja myśli, że ludzie którzy decydują się na związek, małżeństwo - nie muszą gorzej znać i gorzej kochać Boga niż duchowieństwo. Że niekoniecznie są gorszymi chrześcijanami. Od urodzenia wpajano im przecież że aby pewnie osiągnąć zbawienie należy odciąć się od tego co ludzkie, i od początku związane z ludzką naturą. A miłość do człowieka jest czymś wybitnie niedoskonałym, dlatego określają ją mianem pożądania. A nawet jeśli dopuszczają tę myśl nikt nie odważy się tego powiedzieć głośno, w obawie przed gniewem reszty dochowieństwa i publicznym ostracyzmem z ambon. o. Krzysztofowicz był pierwszy, mam nadzieję że za nim póją następni. Chociaż potrzeba jeszcze - prognozując optymistycznie - przynajmniej kilku pokoleń (i może kilku nowych papieży), zanim Kościół katolicki dostrzeże prawdziwego człowieka zamiast litery Biblii i wreszcie zniesie celibat - ostatni, źle uzasadniony mroczny relikt średniowiecza, tak krzywdzący dla człowieka i równie słuszny jak teoria geocentryczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lc O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.static.elblag.vectranet.pl 15.01.13, 13:04 Czuję się rozczarowana takim tłumaczeniem przez teraz już byłego księdza własnej słabości.Do zakonu poszedł, chyba z powołania - miał czas na zastanowienie się w seminarium nad swoją decyzją(składał tam śluby co rok , aż wreszcie wieczyste- który ze zwykłych zjadaczy chleba odnawia co rok ślub kościelny ze swoją drugą połową - dla nas wg wiary katolickiej jest jeden na całe życie). Jeżeli poszedł tam ze strachu przed zwykłym życiem, to te piękne kazania były pustymi frazesami, niestety przykro mi okazał się zwykłym oszustem- może nie zostawił żony z przychówkiem, ale dla mnie to wygląda tak samo. Tak przecież tłumaczą się wszyscy ci , którzy zostawili drugą połowę - że wreszcie odważyli się iść za głosem uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama06 O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.play-internet.pl 15.01.13, 13:12 Polecam blog gdańskiego pastora Pawła Bartosika. Zamieścił krótką refleksję na temat rezygnacji z zakonu ojca Jacka Krzysztofowicza: pbartosik.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.13, 15:03 Podziękujmy Bertowi Hellingerowi i jego terapii,omamom złego,którym o.Jacek hołdował,zamiast Panu Bogu.Aż w końcu całkiem o Nim zapomniał...Po owocach poznacie,kochani,jakie jest drzewo..jakie było źródło o.Jacka,z którego czerpał, i wy piliście???czy aby na pewno sam Chrystus,tak jak być powinno???Droga,Prawda i Życie.Prosta Droga,Czysta Prawda i Wieczne Życie. Odpowiedz Link Zgłoś
tadzik2861 O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... 15.01.13, 16:10 "Pewien prawosławny pisarz ujmuje to w ten sposób:Życie duchowe to nie prawa i zakazy, lecz uczestnictwo, uczucie i miłość, to życie pełne jednoczenia się i współdziałania z Bogiem" To odnosi się także do ludzi. Panie Jacku teraz prawdziwie będzie Pan widział oczami Boga. Podziwiam Pana odwagę i życzę dużo dużo błogosławieństwa.Pozdrawia zwykły człowiek kochający Boga i ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAWK O.j. krzysztofowicz>niech kur mu zapieje szybko ! IP: *.chelmnet.pl 15.01.13, 17:20 Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci". On zaś rzekł: "Panie, z Tobą gotów jestem iść nawet do więzienia i na śmierć". Lecz Jezus odrzekł: "Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dziś kogut, a ty trzy razy wyprzesz się tego, że Mnie znasz". "I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 456ja O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.13, 22:28 szkoda wielka... bo nie jeden moze nawróćiłby sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość_portralu O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.toya.net.pl 16.01.13, 00:27 I bardzo dobrze chłop zrobił. Nie tkwi w obłudzie jak niektórzy kapłani... Po to Bozia dała życie, żeby żyć, a nie pozorować życie. Gratuluję i wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.gorlice.ap-media.pl 16.01.13, 08:45 1015 r Od tego roku księży obowiązuje celibat, aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny. Dotąd duchowni mieli żony i dzieci. A więc w czym problem w tej religii zasady wiary nie ustalił Bug ale ludzie . Sobór w Macon Chrześcijański filozof Beothius, pisał: „Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie”. Sobór zastanawiał się czy kobieta ma duszę. — Za sprawą mnichów irlandzkich spowiedź „na ucho” rozprzestrzenia się w całej Europie. Do tego czasu spowiedź na ogół odbywano publicznie i to bardzo rzadko w ciągu całego życia. — Na mocy cesarskiego dekretu, wszyscy poganie zostali uznani za ludzi bez majątku i praw: „iżby ograbieni z mienia, popadli w nędzę”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~bea O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 16.01.13, 11:40 Uwierzyłabym w niego, i jego decyzję, ale... Znając jednak jak ciężko jest się odnaleźć po 20 latach "w cywilu" praca, zarabianie na życie, mieszkanie, utrzymanie rodziny (jeśli ją założy) itd- plus Amber Gold - stawia mi pod znakiem zapytania CZYSTE intencje jego odejścia w imię miłości, no chyba, że okraszonej procentem z Amber Gold+piękne kobiety=dobrze obmyślał chłop. Obym się myliła. Odpowiedz Link Zgłoś
wiezap Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur.. 16.01.13, 13:34 "Jest zupełnie inaczej niż myślisz..." Czasem człowiek błądzi i myśli pokrętnie, ale pewnych błędów nie daje się przeżyć. Kobieta może być piękna i nawet głęboka i może darzyć zrozumieniem i rozumieć, może nawet kochać, ale na miarę kobiety... Przy tych wszystkich atutach jest jedynie stworzeniem. Porównanie jej do Stwórcy w każdym calu wypadnie blado. Szczególnie blado wygląda koniec życia, a i to wcale nie usłanego różami , bo skarbu nie wyrzuca się w błoto i ta tęsknota i to pytanie zostanie... Czy jest chociaż jeden atut w jakiejkolwiek kobiecie, który by przerastał jego Dawcę i jej Stwórcę. Jeśli się coś już raz ślubowało, to należy dotrzymać słowa, bo i jaką wartość ma każde następne słowo... Czy jest coś na tym świecie, co by od Niego nie pochodziło? To jest tylko test wierności i prawdziwej miłości Boga. Jesli jest to miłość Boska, to wybierze nie to co ma wartość piasku. Czy jest coś ponad Jego Miłość. Jak można skłonić duszę ku takiej marności, zamiast wybrać Dawcę wszelkich darów i wszystkich dóbr. Życie trwa tak krótko i jakże trudno będzie potem stanąć przed Nim... On kocha naprawdę, a ona na rok, dwa i atrakcja zniknie (to tylko reklama, jak w dowcipie o piekle). A co z tymi którzy zaufali, że ich nie zawidziesz? Jesteś osoba publiczną i zdajesz sobie sprawę, po co jest świecznik. Na pewno nie jest po to by z niego kopcić... Któż jak Bóg. Com przyrzekł Bogu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detiktak O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dla ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 11:19 Co do Biskupów i Diakonów sprawa jest jasna 1 List do Tymoteusza 3;2 i 3;12 "MĄŻ JEDNEJ ŻONY." Jest jednak kontrowersyjny fragment Mateusza 19;12 Który rozumiem tak: 1."Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili;" -to wskazuje na chorobę od urodzenia. 2."i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili;" -to wskazuje na ludzki przymus nie Boży, może nawet kastracje. 3."a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni." -sami więc nikt ich nie powinien zmuszać i robić z tego obowiązku. Czyli chce być księdzem i mieć żonę to może ją mieć a nie że jeśli chce być księdzem to musi być w celibacie. Natomiast kiedy odnoszą się do 1 Listy do Koryntian zapominają o wersecie 1 Kor. 7;2 "(2) Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detiktak Re: O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 12:34 1 List do Tymoteusza 3;5 "Jeśli bowiem ktoś nie potrafi sobie poradzić z własnym domem, to jakże będzie mógł zatroszczyć się skutecznie o Kościół Boży?" Apostoł Piotr był człowiekiem żonatym 1 Koryntian 9;5; "Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie jak to czynią pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?" Mateusza 8;14 "Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detiktak2 Re: O. Jacek Krzysztofowicz odchodzi z zakonu. Dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 13:13 Inne przekłady Biblii niż katolicka mówią że w Mateusza 19;12 to byli trzebieńcy czyli wykastrowani. Odpowiedz Link Zgłoś
gusia120 zdrada 14.07.15, 20:48 najszybciej i najwygodniej wykryć zdradę i do tego mieć dowody poprzez detektywa Najlepiej specjalizują się w tym detektywi z firmy spy24 szybko niedrogo i niepodważalne dowody Odpowiedz Link Zgłoś