hotally 15.07.10, 15:26 Dostałam dziś w centrum siatkę grejfrutów, tak po prostu od przechodnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
soulshunter Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:29 pewnie sa nieekologiczne, podobnie jak sama siatka i na dodatek byly zbierane przez dzieci z pogwalceniem ich praw do zabawy klockami Lego Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:30 Mnie kiedys w tramwaju (juwenalia) koles dal swoje nieotwierane piwo, za moje do polowy spite. Lubisz grejpfruty? Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:58 A fujj. :/ Najbardziej zabojcze polaczenie dla mnie to wodka i sok z grejpfrutow. :) Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 16:14 Dla mnie sama w sobie zabójcza jest Beherovka bleeeeeeeeeeeeeee... Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:15 Nie wiem co to jest beherovka. Mnie stac tylko na czysta. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 18:05 Ja tyle razy zapijałam sokiem z grejpfrutów,że już mi wódką smakuje:/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:31 Jesli koles mial na sobie bialy turban to lepiej wezwij ekipe saperów Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:33 a czy ten przechodzeń nie wyglądał przypadkiem jak poniżej? Bo jeśli tak to ja bym tych grejfrutów profilaktycznie nie jadł ;D Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: GrejPfrut n/t 15.07.10, 15:39 bull shit :P obie pisownie są poprawne, a Moja częściej używana ;p Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: GrejPfrut n/t 15.07.10, 15:44 a Moja częściej używana ;p To dlatego, że bardzo wielu jest nieuków. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:39 To był wysłannik nas, forumek. Lepiej ich nie jedz. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:43 obstawiam, że to był wysłannik moderacji FK. nie jedz! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:47 no patrz, jakbym Cię zobaczyła na ulicy to jeszcze 5 zł bym wcisnęła na bułkę Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:51 spoko, mozesz przelac na Moje konto :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:15 ursyda napisała: > no patrz, jakbym Cię zobaczyła na ulicy to jeszcze 5 zł bym wcisnęła > na bułkę jak to jest 'na bułkę'? Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 15:58 Zdarzylo mi kilka razy w zyciu otrzymac podobnie nieoczekiwane prezenty. Najmilej wspominam bukiecik konwalii :) Odpowiedz Link Zgłoś
tabeletka Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:13 smacznego :) ja dostalam kiedys po sylwestrze slodycze za pek balonow od pani, ktory szla w nowy rok odwiedzic wnuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:15 Uważaj! Tam może byc pigułka gwałtu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:23 myślisz, że ona je połknęła???:D Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:31 Wciągnie siatę grapefruitów, a wieczorem zniewoli ją kto chce ;). Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:43 hotally napisała: > Dostałam dziś w centrum siatkę grejfrutów, tak po prostu od > przechodnia :)))) Koło Szecherezady przechodziłem i patrzę stoi ta kobita, tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię pójdziesz ze mną, tu niedaleko... do Wielkiego Ryśka. Rysiek ma melinę, całkiem niedrogo bierze. Śledzia można tam kupić i czarne. To jego teść, to takie robi, że to lepsze niż szynka, ja wolę. To wypiliśmy tam pół baksa z nią i z Ryśkiem i ona mówi, że ma dzieci. Duże? Pytam. A ona mówi, że no jedno cztery, drugie dwa... nie dwa i pół, nie dobrze mówię, cztery i pół i dwa lata. To miałem akurat te pieniądze, co dostałem jak wychodziłem, to dałem. No niech kobita kupi jakieś pomarańcze tym dzieciom, akurat tak się Wigilia jakoś zbliżała... cukierki jakieś... no niech dzieci takie coś mają od życia, nie... Ty, ja potem wchodzę do Starego Mordziatego, znasz Starego Mordziatego, on też ma melinę, tylko droższą... ja patrzę, a ta ku... tam z tym Starym Mordziatym siedzi i wódkę pije... i tak żeby nie skłamać, no pół litra tak do połowy już odpite. To ja mówię, to ja po to ci dałem pieniądze, żebyś dzieciom pomarańcze kupiła, mówię, a ty tutaj na melinie z pijakami wódkę pijesz?... No to ci mówię, to tak jak stałem, tak ją jebłem młotkiem, no... takim z półtora kilowym. No ze łba nie było co zbierać... wyrwałem chwasta... Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 17:51 A ja tylko kiedyś dostałem w mordę i to nawet nie w centrum tylko na dworcu w Rzeszowie. Moje życie to porażka:/ Odpowiedz Link Zgłoś
ivoncja Re: hehehe jak miło :))) 15.07.10, 19:48 Mnie było bardzo miło, jak bezinteresownie mi coś odebrano. :) Ubiegłego lata jechałam autobusem- upał był mniej więcej taki jak teraz. Był tłok, ale udało mi się znaleźć miejsce siedzące. Byłam padnięta po pracy i strasznie chciało mi się pić, wyjęłam z ciężkiej reklamówki z zakupami nektarynkę i zjadłam. Kiedy przyszło do wyrzucenia pestki, zauważyłam że w miejscu gdzie zwykle wisi w autobusie śmietnik czyli tuż koło mojego fotela- śmietnika brak. Zawinęłam więc pestkę w wydobytą z torebki chusteczkę higieniczną i tak sobie trzymałam. Obok mnie stał starszy pan (ale nie tak stary, żeby ustępować mu miejsca, mógłby się obrazić:)) i obserwował moje rozglądanie się za śmietnikiem. Nagle wyciągnął rękę po tę zawiniętą pestkę i powiedział z uśmiechem: Pani da, ja teraz wysiadam, to wyrzucę. :) --------------------------- Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem. :) Odpowiedz Link Zgłoś