Dodaj do ulubionych

W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ulicy

IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.04, 22:20
Myślę, że w mieście powinno zabronić się jakiegokolwiek życia na ulicy.
Jakieś jarmarki, muzycy, straganiarze, bary... po co to komu? A urzędasy w UM
miałyby spokojne życie.
Obserwuj wątek
    • Gość: SzewcZabijaSzewca! każda władza żyć przeszkadza IP: 195.116.62.* 19.07.04, 09:15
      oni potrafią nas już tylko doić, nie dając nic więcej. Ciekawe co będzie jak
      wreszcie skumamy że da się żyć bez Nich....
      • Gość: Janusz Opłaty od grajków IP: *.zce.szczecin.pl 19.07.04, 10:18
        Oczywiście, że powinni płacić. Ja i wy wszyscy, co tu piszecie płacicie
        podatki. Kierowcy płacą za parkowanie (i to dużo więcej). No to dlaczego
        zarabiający muzycy nie miliby płacić?
      • Gość: Karol Re: każda władza żyć przeszkadza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 14:58
        co roku jestem częstym gościem w tym pięknym mieście - Gdańsku w
        okresie Jarmarku. Uwielbiam tę atmosferę specyficzną dla tego miasta w
        owym okresie. Ten charakter nadają także uliczni grajkowie . Szkoda , że
        władze miasta tego nie czują .
    • Gość: Koneser Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: 195.94.201.* 19.07.04, 10:28
      Ja tam lubie jak dziewczyny graja na flecie.
    • Gość: ~X~ dobrze ze od dziwek nie biora za prakowanie IP: *.ds.pg.gda.pl 19.07.04, 10:34
      Kolezanki wyjechaly z akademikow,pogoda zla, samotnych turystek wieć nie ma za
      duzo. Gdyby jeszcze kazali paniom placic, jeszcze by sie wyniosly i trzebabyloby
      do wczesnej mlodosci wrocic i samemu sobie radzic z napięciem.
      To jest Polska właśnie!!!
      • Gość: poko Re: dobrze ze od dziwek nie biora za prakowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:17
        ..znając pomysłowość urzędników miejskich, w niedługom czasie zamontowane
        zostaną kasowniki dla przechodniów pobierające opłaty za przejscie konkrtną
        ulicą ( w żadnym wypadku nie można będzie chodzić po wszystkich , tylko po
        wcześniej uzgodnionych z magistratem,wyznaczonych na mapkach
        geodezyjnych)...Brawo!!!
    • Gość: Pomocnik Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.idea.pl 19.07.04, 10:50
      Na calym swieie w miastach turystycznych graja bo to tworzy niepowtarzalna
      atmosfere i przyciaga miedzy innymi turystow ktorzy zostawiaja swoje
      pieniadze.Gdans chce pozostac nadal szarym miastem i takim jest.
    • Gość: Joe Cocker Fun Muzycy z Gdanska przyjezdzajcie do Londynu IP: *.netserv.net / *.netserv.net 19.07.04, 10:53
      Decyzja magistratu Mojego Kochanego Gdanska jest niezrozumiala,aspoleczna i
      bije w jego wizerunek turystyczny.Wystepy ulicznych grajkow wszedzie na swiecie
      sa ozdoba,mila,bo najtansza z mozliwych,kazdego miasta,ajuz zwlaszcza
      starowek.Opinii o grajkach nie zbierajcie u miejscowych kupcow,bo tym w glowie
      tylko wlasna kasa,ich miasto i turysci w ogole nie obchodza.
      Mam dla wszystkich grajkow w Gdansku ciekawa informacje.Przyjezdzajcie do
      Londynu.Tutaj nikt nie przegania ulicznych muzykantow.W miescie jest codziennie
      dwa-trzy miliony turystow z calego swiata.I maja kase.Setki razy widzialem jak
      uliczny grajek po godzinnym koncercie kasowal kilogram monet.To tyle i Wy tam
      zarabiacie przez tydzien.Hajda na Londyn...
    • Gość: albert_E Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 10:54
      no coz... gdansk moze stac sie naszym polskim ankh-morpork...ciekawe, czy
      patrycjusz wpadnie na pomysl zalozenia gildii muzykantow? moze jak sie postara,
      to wszystko beda kontrolowaly gildie... gratuluje pomyslu! jak bedzie zakladana
      gildia skrytobojcow- zapisuje sie pierwszy...
      • grail Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul 19.07.04, 20:51
        tia...
        ale Motławie do Ankh jeszcze brakuje (za gęsta żeby pić, za rzadka żeby orać)
        ale swoją drogą gildia złodziei to dobry pomysł...
    • Gość: gucio Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.04, 11:07
      to niech nie stoją tylko niech chodzą i grają. O ile to nie będzie kontrabas to
      powinno się udać. :-)
    • Gość: ~basia pobierać opłaty za chodzenie po ulicy IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 19.07.04, 11:13
    • Gość: turysta Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 11:22
      ja uwazam, ze takie oplaty, o ile nie sa zbyt wygorowane sa ok, chociazby
      dlatego, ze sa jakas forma podatku od zarobionych pieniedzy. Wiadomo, ze kazdy
      z nas placi podatki i wcale to nie jest dziwne. Wiadomo rowniez, ze muzyk moze
      zarobic w ciagu dnia duzo wiecej niz 60 zl. Szczegolnie wlasnie latem. Dla
      mnie zadziwiajace sa opinie ludzi nie zgadzajacych sie na uliczne granie. Od
      wiekow, na calym swiecie sa tacy muzycy, trupy teatralne i innyni artysci,
      ktorzy nadaja zazwyczaj turystycznej czesci miasta charakter. Ozywiaja miasto,
      ktore rowniez dzieki nim staje sie bardziej atrakcyjne. Ludzie, ktorzy
      mieszkaja na starowce maja wybor...jesli chca miec spokoj zawsze moga sprzedac
      swoje mieszkania za wielkie pieniadze innym, ktorzy z pewnaoscia chetnie tam
      zamieszkaja.
      • Gość: SzewcZabijaSzewca! czy zarabianie jest złe? Podatek to kradzież! IP: 195.116.62.* 19.07.04, 13:30
        to że wszyscy płacimy podatki to żaden argument. należy zastanowić się na co ta
        kasa idzie, bo chyba po opłaceniu ponad 400 tyś urzędasów swiązanych z
        administracją państwową, po opłaceniu najemników okupujących Irak, na niewiele
        starcza - > patrz służba zdrowia.
    • Gość: gosc Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.kabel.telenet.be 19.07.04, 11:41
      W calej Unii tak jest,to niech placa!
    • Gość: bim Wladze sa swinsko pazerne -nie daja nic -A zabiera IP: *.gdynia.mm.pl 19.07.04, 11:49
      Mam dosyc pazernosci wladz.Gdybysmy byli b ogatym krajem z opieka spolczna i
      zasilkami dla wszystkich to OK. Ci mlodzi ludzie nie dostaja od panstwa forsy
      wiec staraja sie jakos zarobic i to zwykle w sezonie przy ladnej pogodzie-wiec
      niech prymitywy z nich zejda. Co innego zaklucanie porzaadku !!!W Warszawie
      mafia dzieli miasto aby wymuszac haracze i nikt od nich zadnych podatkow nie
      sciagnie. Utopcie sie ludzie z taka moralnoscia !!!etc.
    • Gość: Piotr Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: 82.177.65.* 19.07.04, 12:14
      W Niemczech jest to stosowane od wielu lat i nikt sie tego przepisu nie czepia.
      Do tego muzycy grajacy tam, mają dokładnie wyznaczone godziny w , ktorych mogą
      grać. Ja jestem za tym przepiem i popieram urzedników z Gdańska. Sam jestem
      muzykiem, i czasami przyznam , że jestem w głebokiej rozterce, słuchajac po raz
      setny " Whisky" Dżemu na rozstrojonej gitarce!Pozdrowionka!
    • Gość: przechodzień parkometry dla muzyków załatwią sprawę.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:17
      A może parkometry dla muzyków ?, skromna opłata za granie w okolicy
      parkometru, - jednocześnie parkometr określi strefę w której muzyk może grać -
      technokracja do usług ... :), powodzenia !!
    • Gość: Critto Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:20
      "
      Przeciwnikiem ulicznej muzyki na Mariackiej jest m.in. szef sklepu z bursztynem
      Dawid. - Dlaczego mam przez cały dzień słuchać rzępolenia? Szkoda mi także
      okolicznych mieszkańców - mówi Henryk Wychowaniec.

      Sprzedawczyni z tego sklepu dodaje: - Zwracamy fleciarom uwagę, żeby sobie
      poszły, ale nie słuchają. Są chamskie, zasłaniają się pozwoleniem."

      A może tak WAS by wyrzucić, HANDLARZE BURSZTYNEM, co ?? Nie rozumiecie, że te
      dziewczyny mają takie samo prawo działać jak WY, skoro mają pozwolenie??
      Nasyłanie w takiej sytuacji strażników to NĘKANIE, mogą i ich i was oskarżyć. A
      CHAMSKA TO PANI SAMA JEST, Pani 'sprzedawczyni', aby próbować przeganiać ludzi,
      którzy LEGALNIE pracują tylko dlatego, że ich działalność się PANI nie podoba.
      CO SOBIE PANI WYOBRAŻA ?? Że jest starsza (czego zresztą nie wiem), więc może
      przeganiać młodszych, nawet gdy mają zezwolenie?? W GŁOWIE SIĘ PANI POPRZEWRACAŁO.

      TURYŚCI, NIE KUPUJCIE W "DAWIDZIE". BOJKOTUJMY TYCH WROGÓW ULICZNEJ MUZYKI. Jest
      tyle sklepów z bursztynem, że każdy znajdzie coś dla siebie.

      Pozdrawiam!!
      Critto
    • Gość: Grisza A co dzieje sie w Warszawie.... IP: 64.28.22.* 19.07.04, 12:35
      ..... z oplatami za uliczny kolportaz Gazety Wybiorczej?Od kilku tygodni
      bezskutecznie usiluje dowiedziec sie czy wlasciciele koncernu Agora ponosza z
      tego tytulu jakies obciazenia finansowe?
      Bo takiej babulence z peczkiem rzodkiewek to Straz Miejska zaraz przywala
      mandat a czy GW jest ponad prawem?
      • Gość: Gazeciarz uliczny. Griszenka,bajdy opowiadasz,wytrzezwiej i gadaj,O.K IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.07.04, 15:46
        Griszenka,co Ci przeszkadza,jak ktos chce sprzedac gazeta na ulicy?Na calym
        swiecie zyje z tego pare milionow ludzi.W Polsce tez jest z kilka tysiecy
        gazeciarzy.Ja np.zarabiam dziennie 150 funtow sprzedajac Evening Standard na
        czerwonym swietle w najlepszym punkcie w Londynie.Zazdroscisz mi?To przyjedz tu
        i stan,zobaczymy ile sprzedasz,czy starczy ci na zycie...
    • Gość: lof I BARDZO DOBRZE! IP: *.coco.pl 19.07.04, 12:42
      mieszkam w sopocie kolo monte casino i mam na codzien okazje slyszec tworczosc
      niektorych "muzykow". 90 procent to zenujący gitarzysci i indianie z indo-polo.
      a jak slysze bebniarzy to mam ochote isc im nastukac. precz z psuedograjkami!!
    • Gość: pott powinna byc jakas weryfikacja umiejetnosci grajkow IP: *.coco.pl 19.07.04, 12:44
      jak si emieszka w poblizu i slyszy rzępolenie jakiegos beztalencia to szlag
      czlowieka trafia.
    • Gość: RUDZIANKA SKANDAL IP: *.foxnet.com.pl 19.07.04, 13:07
      Uwazam,ze to jest skandal...
      Placic za muzyke?
      Moze niebawem za oddychanie bedziemy dodatkowo placic?
    • Gość: Student "kodeks Hammurabiego" IP: *.fornet.waw.pl 19.07.04, 13:11
      - W takim razie politycy powinni płacić podatki za publiczne pokazywanie i
      wypowiadanie się. Co to jest? Że są obywatele równi i równiejsi?? Polityk też
      obywatel i płacić głupie podatki też musi!! Nie dość, że na kulturze się w
      Polsce oszczędza i sytuacja w zawodach artystycznych jest naprawdę nie wesoła,
      to jeszcze wprowadza się bardzo wysokie podatki od grania na ulicy. Dodam, że
      dla niektórych muzyków granie na ulicy kojarzy się z żebraniem, ale ponieważ
      ciężko jest w tym zawodzie przeżyć (czy godnie żyć) to biorą się i za to.
      Oczywiście innym kontakt z żywą publicznością, która w dodatku chce zapłacić,
      sprawia ogromną przyjemność. Mają okazję podzielić się radością z muzyki z
      innymi ludźmi. Taka pani w sklepie sprzedawczyni, której to przeszkadza uczyła
      się bardzo mało w swoim życiu, nic ją nie interesuje poza własną wygodą.
      Tymczasem spory procent ulicznych grajków to osoby, które poświęciły bardzo
      dużo lat na naukę gry. To osoby, które nie chcą być darmozjadami społeczeństwa,
      a tak się ich czasem traktuje.
      • Gość: kola Re: "kodeks Hammurabiego" IP: *.cofund.org.pl 19.07.04, 14:02
        wiedeń: co dwie godziny muzycy zmieniają miejsce wg ustalonej zasady (bo
        przymusowe słuchanie kilku melodii "na okrągło", nawet w wykonaniu
        filharmoników, może być uciążliwe - proszę spróbować!)
    • Gość: goj Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: 213.199.221.* 19.07.04, 14:25
      Tlumiki na uszy Panie Dawid i panie z sklepu
    • Gość: Ptyś Opodatkować żebraków! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.04, 14:29
    • Gość: snajper Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.kbpauk.ru 19.07.04, 14:45
      wiecie co wam powiem. zycie w domach na tzw. starych miastach w mi9astach typu
      gdansk , warszawa , czy nawet kolobrzeg to koszmar.mowie tu o zyciu szczegolnie
      w sezonie letnim mieszkania w takich domach sa bardzo drogie.a zyc po prostu
      sie nie da.wysepuja ci grajkowie , czy cholera wie kto dla turystow, ale
      turysta zatrzyma sie na chwile , poslucha i odejdzie, a mieszkancy musz tego
      sluchac caly dzien i nieraz jeszcze pol nocy. wiem cos na ten temat ,bo mam
      mieszkanie w jednym z polskich miast na starym miescie.latem staralem sie tam
      nie mieszkac w miare mozliwosci.
    • Gość: Michal Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.proxy.aol.com 19.07.04, 14:46
      Totalny idiotyzm. Niedlugo trzeba bedzie placic za oddychanie, puszczanie
      bakow, ogladanie witryn sklepowych, siadanie na lawce w parku, uzywanie komorki
      w miejscu publicznym oraz kichanie w autobusie. Grajkowie byli zawsze i oni
      swiadcza o zywotnosci miasta. Sa jego okrasa. I argumentowanie typu, ze mogliby
      sie wzajemnie zagluszac jest niedorzeczne. We wszystkich miastach nowoczesnej
      Europy az roi sie od ulicznych grajkow i sie nie zagluszaja. Inna sprawa, ze
      zazwyczaj sa to mistrzowie w swej klasie i staraja sie sobie nie wchodzic w
      droge. Prosze sie przejsc Mostem Karola w Pradze albo pod najwiekszym kosciolem
      w Paryzu. Czy oni wszyscy tez placa?
    • Gość: Zenon Re: W Gdańsku pobierane są opłaty za granie na ul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 15:24
      Czyzby duch Kaczynskiego nawiedzil Gdansk? Dla slabo zorientowanych:Kaczynski
      to taki nieudacznik z Gdanska, ktory lat kilka temu in corpore nawiedzil
      Warszawe.Z wiadomymi skutkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka