Dodaj do ulubionych

Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc...

IP: *.centertel.pl 08.03.13, 20:35
Gó... prawda, na tej kozie nie jest w stanie osiągnąć takiej prędkości, prędzej by się zabił. Swoim Giantem z górki ciąłem 40km/h / wg licznika / i wiem jaka to prędkość . Do dupy pomiar . Jak te barany będą chciały ciebie ukarać , masz ode mnie 100 zeta na ratunek . Jak będzie kicha wpisz swoje gg, czy coś tam, znajdę Cię i wspomogę, myślę, że będziesz miał wsparcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: 193.239.126.* 08.03.13, 20:40
      no pewnie jechał bez świateł i zapiętych pasów, a może wcześniej rozmawiał przez komórkę ?
    • Gość: DJRM Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.radiomaryja.pl 08.03.13, 20:56
      Dowalić może jeszcze chłopakowi mandat za niemanie świateł, nieprawidłowe ustawienie świateł, brak badań technicznych pojazdu, brak OC i może za brak prawa jazdy jeszcze.
      A tak w ogóle to na zdjęciu widać wszystkie cyfry tablicy rejestracyjnej roweru? Bo niewyraźna choćby 1 cyfra uniemożliwia wlepienie mandatu.

      Głupota debili ze straży miejskiej nie zna granic. Mam nadzieję, że sąd będzie mądrzejszy i umorzy sprawę z powodu braku jakichkolwiek znamion czynu zabronionego. I debili obciążyć kosztami sądowymi.
    • Gość: macharras2 Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.centertel.pl 08.03.13, 21:07
      A na drugi raz tak doginaj, by błotnik się wyprostował, odpadła lampka z przodu, urwał się koszyk, podmuch przewrócił to elektroniczno-atomowe urządzenie pomiarowe i by Twoja twarz była w tym pstryku rozmazana i wtedy mogą Ci, wiesz co, a dorzucę jeszcze 50 zeta, jeśli jeszcze jakiś idiota się do Ciebie przyczepi.
      • Gość: Meriador Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 23:04
        załóż kominiarkę i wyciśnij nawet 60 km/h - niech tym urzędnikom z marnym ciśnieniem żyłka pęknie z zazdrości
    • Gość: Meriador Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 22:57
      przede wszystkim mandat dla komendanta za ośmieszanie instytucji państwowej a chłopakowi medal za rekord świata w kategorii amatorskiej - prywatnie ten komendant to musi być trep nad trepami i to dzięki myślącym tak jak on na różnych szczeblach Polska wygląda jak wygląda - zapaść, marazm, kolesiostwo - toż to absurd, którego Mrożek by się nie powstydził - w kraju gdzie tirowcy poganiani przez wyzyskiwaczy czyli swoich "szefów" i uciekający czas na tarczkach gnają jak szaleni zestawami po 40 ton i śmieją się do bólu ze wszystkim ograniczeń do "50" w zabudowanym, bo czują się bezkarni dzięki swoim radyjkom a policję mają głęboko w d..ie, wręcza się mandat rowerzyście za prędkość??? komu on mógł zaszkodzić? panie komendancie, niech się pan zlituje nad sobą i zachowa choć pozory powagi i rozsądku, wyjdź pan późnym wieczorem na trasę krajową, tranzytową w jakiejkolwiek małej miejscowości, gdzie nie ma radaru a gwarantuję, że kandydatów do mandatu będzie tyle, że druczki się skończą - ale lepiej siedzieć na stołku i karać dzieciaki, które przekraczają prędkość na hulajnogach.
    • marmars Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 08.03.13, 23:34
      MYŚLE ŻE TERAZ MOGę BYC DUMNY Z POLSKI. (zART).
      O TAKIE POLSKIE LECHU ZADBAŁ .(WAŁĘSA I KACZYŃSKI PODCZAS OKRĄGŁEGO STOŁU )DZIĘKI LESZKI
      • Gość: west Komendant z kabaretu IP: *.proxy.aol.com 09.03.13, 00:07
        Komendant dopisał kawałek scenariusza do kolejnego "Misia".
        Należałoby zbierać pomysły czołowych "polskich intelektualistów".
        Jest szansa na stworzenie współczesnego filmu, który cieszyłby się popularnoscią wsród widzów. Życie często przerasta kabaret.
    • Gość: koleś Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.w2-12.abo.wanadoo.fr 09.03.13, 01:41
      "komendant straży miejskiej" kojarzy mi się z debilem szeryfem z amerykańskiej wiochy co to mo pistola i wszytko debilowi wolno cieć bez szkoły rozumu i ogłady polski rząd debilny naród władze policja wszystko się wzoruje na amerykańskim "gó...e" bo ameryka to gó... i tą "debilną" polskę ciągnie za sobą do szamba rzygać się chce na to wszystko=ble
    • espenkruger Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 06:22
      a teraz powiedzcie gdzie jest napisane, że rowerzysta jest zwolniony z przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Max prędkość nie dotyczy rowerzystów?
      • Gość: Anty Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.bb.sky.com 09.03.13, 09:08
        Nie dotyczy, bo prawo nie nakazuje rowerzystom posiadania homologowanego prędkościomierza. Tak samo prawo nie ogranicza prędkości pieszym (zdrowa osoba bez trudu przekroczy biegnąc ograniczenie do 20km/h ustawiane czasem w niepojętym celu).

        Swoją drogą, chciałbym kiedyś dożyć czasów kiedy priorytetem będzie bezpieczeństwo, a nie ilość mandatów wystawionych za "nadmierną" prędkość.
        • Gość: myślący pudło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 09:23
          Prawo nie nakazuje montowania w samochodach homologowanych alkomatów, ale kierowców obowiązują przepisy dotyczące jazdy po alkoholu.
          Dodatkowo rower jest pojazdem a nie pieszym, więc drugi argument możesz sobie wsadzić.
          • Gość: elo Re: pudło IP: 87.204.190.* 09.03.13, 10:39
            myslisz ale dupa.... sprobuj kiedys pomyslec glowa - istnieje niewielka szansa ze ci sie uda.

            Widzisz - o ile na rowerze bez licznika nie da sie okreslic w zaden sposob predkosci z jaka ten rower sie porusza o tyle aby nie byc pijanym wystarczy nie spozywac alkoholu przez 24 h przed prowadzeniem pojazdu.

            Niech zgadne - urzednik panstwowy?
            • stygma.g Re: pudło 09.03.13, 11:45
              Nie wiem czym ty myślisz, ale prawo nie nakazuje posiadania kodeksu karnego, ale jego nie posiadaniem nie możesz się tłumaczyć w sądzie. Pojazdy silnikowe musza posiadać licznik a rowery nie, bo te drugie z reguły jeżdżą wolniej a nie dlatego że nie obowiązują ich reguły kodeksu drogowego. A mandat za przekroczenie prędkości, to nie jest to samo, co mandat za brak licznika. A kolesiowi należy się kilka mandatów i mam nadzieje że je dostanie razem z kosztami sądowymi.
              • Gość: elo Re: pudło IP: 87.204.190.* 09.03.13, 12:21
                drdugi urzedas czy tylko 'pozyteczny idiota'?
                • Gość: pikuś, pan pikuś Re: pudło IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 21:29
                  Może to "sam naCZAlnik straży marny nasz los, będzie nas scigał za pisanie antysocjalistycznych, tfu, antysystemowych (niech mi ktoś wyjaśni co to znaczy) komentarzy
              • fred_filozof Re: pudło 09.03.13, 12:56
                Zatrważa mnie to że ludzie mogą myśleć w ten sposób, tzn. być tak beznadziejnie bezmyślni,a tak naprawdę złośliwi. Mentalne szambo.

                Zawracanie głowy rowerzyście za przekroczenie prekości to jest kwintensencja głupoty toczącej polskę. Pomijając fakt, że jest to nie do udowodnienia w sądzie - owszem jest zapis z kamery z prędkością, ale nie ma obowiązku posiadania licznika przez rowerzystę, tak więc wystarczy stwierdzenie rowerzysty, że był przekonany, że jedzie z prędkością 25 km/h i jest po sprawie. Sąd nie może karać gdy nie ma winy.

                To, że sąd nie ukręcił łba sprawie na pierwszym posiedzeniu (i nie opieprzył solidnie komendanta za ośmieszanie instytucji którą reprezentuje) jak najgorzej świadczy o tym sądzie. Koniec kropka.
                • stygma.g Re: pudło 09.03.13, 13:18
                  Idąc twoim tokiem rozumowania, jeśli wbije tobie nóż w serce, to ponieważ nie mam wykształcenia z metalurgi ani z anatomii, to mogę się w sądzie bronić że sądziłem że ten nóż się wygina i że serce nie jest jakimś szczególnie ważnym narządem, tym bardziej że figuruje w języku potocznym zwrot o ludziach bez serca którzy coś robią.
                  A tak na poważnie, sprawny samochód, ze sprawnym kierowcą, będzie potrzebował kilka metrów na zatrzymanie się, rowerzysta przy 40 km na godzinę będzie potrzebował tych metrów kilkanaście, dodatkowo opona nie jest zbyt gruba, a masa, nawet lekkiego rowerzysty plus jego pojazdu, spokojnie przekroczy 60 kg (licząc optymistycznie) więc spróbuj sobie wyobrazić co się stanie jak takowy przywali w coś lub kogoś, to jest zwyczajnie niebezpieczne. Ciekawe co byś pisał jak by takowy np wpadł na dziecko albo osobę niewidomą (rower nie jest bardzo głośny, a osoby niewidome mogą przechodzić przez jezdnie gdzie chcą) i by te osobę zabił, i ta osoba to był członek twojej rodziny.
                  Przepisy bywają głupie, niedoskonałe i zwykle ograniczają naszą swobodę, ale po coś są.
                  • Gość: elo Re: pudło IP: 87.204.190.* 09.03.13, 13:41
                    Lem wypowiadajac swoja obecnie najbardziej znana w Polsce opinie mial na mysli wlasnie takich jak ty stygma...
                    • stygma.g Re: pudło 09.03.13, 13:54
                      Ciekawe, a może coś merytorycznie poza osobistymi wycieczkami? (czy za trudno?)
                      bo jak na razie jedynym argumentem za nie karaniem jest to że nie musiał mieć licznika prędkości, więc biedaczek nie wiedział, albo że fotoradar nie działał sprawnie.
                      Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania, a to że ktoś nie wie o jego łamaniu może być co najwyżej okolicznością łagodzącą ale nie zwalniającą z odpowiedzialności. Nie ma zakazu montowania liczników rowerowych, więc skoro mógł go zamontować a tego nie zrobił, to jest jego problem że nie wiedział jak szybko jedzie.
                      O sprawności fotoradaru trudno się wypowiadać tak samo jak o zasadności jego w tamtym miejscu postawienia, przynajmniej nie znalazłem nigdzie na ten temat wiarygodnych informacji.
                      • Gość: elo Re: pudło IP: 87.204.190.* 09.03.13, 16:14
                        ostatni raz tlumacze jak krowie na rowie...

                        Nie ma winy - nie ma kary, rozumiesz?

                        nie slyszales o tym ze np. uposledzenie umyslowo (nie wiedza co czynia) nie ponosza kary nawet za morderstwo?
                        • Gość: ja Re: pudło IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 17:53
                          nie slyszales o tym ze np. uposledzenie umyslowo (nie wiedza co czynia) nie pon
                          > osza kary nawet za morderstwo?

                          sugerujsze ze rowerzysci sa uposledzeni umyslowo?

                          idac twoi tokiem to ja moge np isc na impreze dosypac cos dizewcyznie do drinka i ja zgwalcic bo przeciez nie ma kodeksu i nie wie widixalem ze gwalt to nie tylko brutalne zaciagniecie kogos w krzaki

                          nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania
                          moge wsciac dosamochodu bez praw ajazdy i jezdzic po ulicach?

                          a skad ja mialem wiedziec ze do prowadzenia samochodu p[otrzeba prawa jazdy?

                          • Gość: elo Re: pudło IP: 87.204.190.* 09.03.13, 22:46
                            nastepny debil - jestescie w tym kraju poukrywani w kazdym zakamarku jak cocroache w waszych domach i jak tylko ktos cos madrzejszego powie to wypelzacie ze szczelin?

                            Idioto - nie ma zamiaru, nie ma winy, nie ma swiadomego dzialania, nie ma niedopatrzenia - nie ma deliktu. Koniec.

                            Nie mial koles licznika i nie mogl wiedziec ze przekroczyl ograniczenie - to nie oznacza ze nie znal prawa! Znal ale nie mial mozliwosci by zachowac sie zgodnie z prawem wiec nie ma winy a jak nie ma winy - nie ma kary. To sa podstawy a ja debilom musze to tlumaczyc...
                            • Gość: ja Re: pudło IP: *.piaseczno.vectranet.pl 09.03.13, 22:53
                              Gość portalu: elo napisał(a):

                              > nastepny debil - jestescie w tym kraju poukrywani w kazdym zakamarku jak cocroa
                              > che w waszych domach i jak tylko ktos cos madrzejszego powie to wypelzacie ze s
                              > zczelin?
                              >
                              > Idioto - nie ma zamiaru, nie ma winy, nie ma swiadomego dzialania, nie ma niedo
                              > patrzenia - nie ma deliktu. Koniec.
                              >
                              > Nie mial koles licznika i nie mogl wiedziec ze przekroczyl ograniczenie - to ni
                              > e oznacza ze nie znal prawa! Znal ale nie mial mozliwosci by zachowac sie zgodn
                              > ie z prawem wiec nie ma winy a jak nie ma winy - nie ma kary. To sa podstawy a
                              > ja debilom musze to tlumaczyc...

                              Dlatego tak samo martwym jest przepis parkowania z pozostawieniem 1,5m na chodniku. Bo przecież kto ma miarkę (poza ekoterrorystami) :D
                    • Gość: w Re: pudło IP: *.net.stream.pl 09.03.13, 14:43
                      stygma nie jest głupi, on jest bardzo głupi :-)
                      • gonzo44 Re: pudło 09.03.13, 14:59
                        "stygma" to zapewne od "stygmatyzowany"
                        ale od czego może być "g" ?
        • Gość: m. W aucie nie muszę mieć homologowanego dalmierza IP: *.warszawa.mm.pl 09.03.13, 14:21
          A mimo to przepis o zachowaniu co najmniej 1 metra przy wyprzedzaniu rowerzysty obowiązuje.
          • Gość: elo kolejny idiota... IP: 87.204.190.* 09.03.13, 16:16
            moze dlatego ze jak masz 17 lat i prawo jazdy to doskonale potrafisz ocenic ile to jest 1 metr?

            No to teraz ocen dokladnie czy samochod ktorym jedziesz przemieszcza sie z predkoscia 60 czy 80 km/h bez patrzenia na licznik.
            • Gość: m. Kolejny mądrala IP: *.warszawa.mm.pl 09.03.13, 16:39
              > moze dlatego ze jak masz 17 lat i prawo jazdy to doskonale potrafisz ocenic ile
              > to jest 1 metr?
              Tyle że nikt nie jedzie w odległości metra dokładnie co do milimetra. Zasadniczo jedzie się "na wszelki wypadek" dalej, więc wychodzi to czasem 1,20 m, czasem 2,5 metra.

              > No to teraz ocen dokladnie czy samochod ktorym jedziesz przemieszcza sie z pred
              > koscia 60 czy 80 km/h bez patrzenia na licznik.
              Powyższy przykład pokazuje, jak to zrobić. To banalnie proste: nie jesteś pewny, czy przekroczysz 40? Jedź na tyle wolno, by na pewno nie przekroczyć 40. Może ci wyjdzie 25, może 35. Nie ma obowiązku jechania nie wolniej niż 39,5 km/h na ograniczeniu do 40. Chcesz jechać tuż pod limit bez przekraczania go? Kup licznik.
              • 2random Prędkości nie da się inaczej zmierzyć 10.03.13, 00:46
                Wszystkie te przykłady na co trzeba uważać, choc nie ma się miernika ze sobą są bzdurne. Czy jesteś pijany, czy łamiesz inne przepisy, jedziesz za blisko, itp. można stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem bez posiadania kodeksu, alkoholomierza, itp. Prędkości nie da się jednak mierzyć w pamięci, na oko, itp. Musisz mieć licznik, a jak do tej pory nie ma obowiązku jego posiadania (z homologacją czy bez). Rowerzysta mógł nie wiedzieć, że jedzie za szybko i nie miał możliwości sprawdzenia tego. Sąd już rozstrzyga kwestie bzdurne - po co się pyta, czy tam musiał być znak informujący? Owszem Wysoki Sądzie, o pomiarze prędkości radaru stałego MUSI informować znak - zgodnie z obecnymi przepisami, a rowerzysta wyjeżdżając z lasu musiałby taki minąć. W takim razie niech rozstrzyga następną. Rowerzysta mógłby zażądać specyfikacji radaru - czy w ogóle specyfikacja przewiduje wiarygodne mierzenie tak małych obiektów.
      • lolik52 Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr 09.03.13, 20:59
        espenkruger napisał:

        > a teraz powiedzcie gdzie jest napisane, że rowerzysta jest zwolniony z przestrz
        > egania przepisów ruchu drogowego. Max prędkość nie dotyczy rowerzystów?

        a gdzie jest napisane że rower ma być wyposażony w prędkościomierz?jak nie ma takiego przepisu to i to urządzenie nie musiał mieć i z tego powodu nie może być pociągnięty do odpowiedzialności gdyż nie miał możliwości kontrolować swoją prędkość.
        Jeżeli pieszy będzie biegł tak szybko że przekroczy ograniczenie np.do 20 km/h też go ukarzą?
        niech najpierw mądrale stwierdzą jak miał kontrolować swoją prędkość.poza tym kontrola prędkości dotyczy chyba pojazdów mechanicznych...
      • Gość: Miszka Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.tvkablowa.com.pl 09.03.13, 21:57
        espenkruger - czy to nie ksywa debilnego komedianta sraczy wiejskiej?
      • Gość: Szybkobiegacz Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.gizycko.mm.pl 10.03.13, 12:49
        Sprinter biegnąc setkę w 10 sekund osiąga prędkośc 36 km/h.Czy trenując w tym felernym miejscu,też złamałby przepisy?czy jego też dotyczą przepisy o dopuszczalnej prędkości?Gamoniowatość tego durnego rządu nie ma granic,to przecież wytyczne rządowe są powodem takiego postępowania zbrojnego ramienia rządu,jakim jest półgłówkowa srasz miejska.
    • Gość: Krakus Matoly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.13, 09:29
      Czytam to i oczom swoim nie wierze. Kolejny dowod na to ze straz miejska trzeba zlikwidowac bo to matoly i tylko osmieszaja instytucje Panstwowe. Nie wnikam w to czy chlopak zlamal jakies przepisy, bo moze i zlamal, ale jakie to bylo zagrozenie dla ruchu drogowego.....Po prostu kompromitacja.
      • Gość: Krajan Gorliwość czy głupota? IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.13, 10:05
        Uczepiliście się gorliwego "komendanta straży" - a co na to jego lokalni przełożeni, ci co go zatrudniają i wsadzli taką fanatyczną osobę w mundurek komendanta?
        Miejscowa "władza" jest za czy przeciw tego rodzaju ostentacyjnej "promocji" głupoty?
        Drodzy Państwo, pomyślcie - takie ortodoksyjne popisy "komendanta" nie służą ani Prawu, ani Bezpieczeństwu, ani Waszej Gminie.
    • benkenobik Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 11:14
      Durnie ze straży miejskiej bawią się za nasze pieniądze.
      Robią z siebie pośmiewisko zawracają głowę sądom,
      które nie mają czasu na ważniejsze procesy...
      Ta najbardzieej tchórzliwa formacja mundurowa
      od ścigania babć z truskawkami powinna być
      rozwiązana, a środki jakie są na nich marnotrawione
      przeznaczyć na policję...
      Tego durnego komendanta powinno się wywalić na zbity pysk ale
      rozumiemy, że to koleś zatrudniony przez kolesi więc nie do ruszenia.
      Szkda tylko sądu....
      • Gość: g:( Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 17:26
        Zgadzam sie, bo poczytali by sobie kodeks drogowy a w nim jak wol ze rower nie jest pojadzdem samochodowym a znaki ograniczena predkosci dotycza tylko pojazdow samochodowych smeich na sali dowcip jak z Wachocka szkoda ze to prawda
        • Gość: ja oj madralo IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 18:01
          w kodeksie drogowym nie ma czegos tkaiego jak pojazd samochodowy

          " a znaki ograniczena predkosci dotycza tylko pojazdo
          > w samochodowych"

          mozesz mi wskazac gdzie w kodeksie to jest napisane?

          bo z tego co ja wiem to w kodeskie jest napisane ze znaki obowiazuja wszystkich uzytkownikow drog
          kodeks drogowy nie dzieli uzytkownikow na lepszych i gorszych
    • boshary Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 11:14
      młody człowieku masz rację nie dawaj się.
      ta sprawa pokazuje jacy prymitywni ludkowie piastujà stanowiska, żenada.
      • Gość: kolarz 45 km/h - niewykonalne IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 11:25
        Jestem wytrawnym rowerzystą i wątpię aby na tym sprzęcie można było osiągnąć na płaskim 45 km/godz. Ba 30 km/h to juz bedzie wyczyn. Lipny ten fotoradar. Radziłbym sprawdzić, czy ma homolagcję i dowidziec sie wiecej. zrobić pomiar porównawczy.
        Ja góralu na płaskim ledwo ciągnę z 37 km/godz przez dłuższy czas, a co dopiero na takim z bagaznikiem, błotnikami i pozycją wyjątkowko nie aerodynamiczną, nie mówiąc o potrzebnej sile.
        • stygma.g Re: 45 km/h - niewykonalne 09.03.13, 11:48
          A gdzie ty wyczytałeś że to było na płaskim? i że on jechał dłuższy czas z taką prędkością, wystarczy że jechał w chwili wykonywania pomiaru, w miejscu gdzie ów pomiar był dokonywany.
          • Gość: zonkii Re: 45 km/h - niewykonalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 02:00
            tam jest zdjęcia chyba tego miejsca, gdzie był pomiar, tam jest płasko!
            mnie też się wydaje, że na tym sprzęcie pociągnąć 45km/h jest niemożliwe
            • Gość: zonkii Re: 45 km/h - niewykonalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 02:06
              ciekawe jakie ma koła, jak 26 to naprawdę nie wyciągnie więcej jak 30km/h na takim rowerku
      • 1europejczyk "ta sprawa pokazuje jacy prymitywni ludkowie ... 09.03.13, 12:00
        "ta sprawa pokazuje jacy prymitywni ludkowie piastują stanowiska"

        To prawda ale niebagatelna rolę odgrywa ta latami zaszczepiana w wojsku "fala" (chyba tak to się nazywało).

        "Młodego" po prostu trzeba nauczyć moresu .

        Wśród rówieśników załatwiłoby się to przy piwku ..

        A tak "to nich wie kto tutaj rządzi bo inaczej w głowie mu się poprzewraca" :) :) :)

        To miedzy innymi jest to co od dawna hamuje postęp w naszym kraju nie tylko na szczeblu lokalnym ale również tym centralnym.

        Stetryczałe wypierdki opętane własnymi fobiami, schizofrenią (nierzadko określanymi przez nich jako patriotyzm) i przewrażliwieniem na własnym punkcie od lat za wszelka cenę, za cenę którą najczęściej później zapłacą młodzi, trzymają się koryta.

        Stad te "nasze" długi, ta "nasza" haniebna unijna żebranina, ta nasza "trwająca", bardziej pajacująca niż rządząca już blisko ćwierć wieku cały czas ta sama okrągłostołowa hołota u władzy.

        Kolejne pokolenia w naszym kraju w ten właśnie sposób tworzą hołubioną szczególnie przez rządzących naszym krajem bo przynoszącą im nieproporcjonalne do tego co robią wymierne korzyści , przegraną tradycje.

        Nie bez znaczenia jest również: "będziesz czcił ojca swego i matkę swą".

        Pozostaje wybór albo czcimy albo walczymy z debilizm.

        Dużo łatwiej i jak do tej pory, jak się okazuje, korzystniej jest czcić.

        Tych walczących w naszym kraju chyba od dużo dłużej niż ćwierćwiecza ta pokoleniowa solidarność (z niejednokrotnie dobrze jeśli tylko sprzedajnym a nie zdradzieckim jak ostatnio po II WS moskiewskiemu namiestnictwu nomenklaturowym szambem) zgodnie wysyła na emigracje


        Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr
        • Gość: elo Re: "ta sprawa pokazuje jacy prymitywni ludkowie IP: 87.204.190.* 09.03.13, 12:25
          prosze - i ty potrafisz czasami napisac cos madrego...
    • Gość: rowerzysta Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.petrus.pl 09.03.13, 12:23
      A ja proponuję przeprowadzić eksperyment procesowy, niech komendant straży miejskiej spróbuje na tym rowerze pojechać chociaż 40 km/h. Okaże się że to niemożliwe. Te maszynki nie są wiarygodne, pisał o tym nawet szef ITD. To są złodziejskie urządzenia do okradania mieszkańców przez gminy.
    • a.ba Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 12:59
      1 Wynik pomiaru mało prawdopodobny.
      2. Komendant idiota
      3. Zobaczymy czy sędzie też ...

      p.s.
      Znam już dwie miejscowości gdzie mieszkańcy w podzięce za "wysoką jakość" działalności zlikwidowali to średniowieczne kuriozum zwane Strażą Miejską.
    • folwark_polski to tylko potwierdza że straż miejska 09.03.13, 13:02
      jest siedliskiem miernoty intelektualnej i kretynów
      • zdzisbis Re: to tylko potwierdza że straż miejska 09.03.13, 15:34
        Nie wszędzie bo np:w Sandomierzu jeździ rowerem ksiądz i to na oko około setką i nie jest karany mandatem i jeszcze co tydzień pokazują go w tv jako bohatera.Są równi i równiejsi.
        • Gość: sukurs Re: to tylko potwierdza że straż miejska IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 21:37
          To ten ksiądz jest strażnikiem miejskim? Ty naprawdę jesteś takim idiotą czy tylko udajesz?
    • Gość: ja Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 18:04
      Gó... prawda, na tej kozie nie jest w stanie osiągnąć takiej prędkości, prędzej
      > by się zabił. Swoim Giantem z górki ciąłem 40km/h / wg licznika

      widac ze poprostu jestes starym wapniakiem co ledwie umie jezdzic ja jak mialem 16 lat to potrafilem na plaskim do 45 dociagnac wlasnie taka koza
      • Gość: macharras2 Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.centertel.pl 09.03.13, 18:07
        Jesteś tuman. Podałem to jako przykład tępoto mająca trochę rozumu tylko w nogach...
    • Gość: kres Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.03.13, 18:17
      W cywilizowanym kraju,sprawa została by umorzona na pierwszej rozprawie,jeżeli wogóle by do tego doszło,a w PSL-owskich,wiejskich sądach,gdzie sędziami są zazwyczaj niedouczone córeczki i synkowie,sędziów i prokuratorów,zajmują się takimi idiotyzmami,bo o niczym innym nie mają pojęcia!
    • Gość: ``` Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.play-internet.pl 09.03.13, 18:32
      a wszystko przez to,że go zakapował sąsiad konfident który jest strażnikiem miejskim
    • Gość: gość Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 18:45
      A dlaczego nie dostał mandatu za jazdę bez pasów bezpieczeństwa ?
    • nick_do_komentarzy Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 18:46
      Niestety SM sama pracuje sobie na opinię kompletnych tłuków. Nie mam pojęcia co ci strażnicy chcą osiągnąć - pomęczyć dzieciaka, pokazać 'kto tu rządzi', uprzyrzyć mu życie? A sędzia zamiast umorzyć postępowanie i pouczyć komendanta o 'zawracaniu dupy' to wstrzymał się od decyzji.

      O czy to świadczy? Że na stanowiskach siedzą same 'tchórzliwe pieski', które będą do końca zasłaniać się przepisami i regulaminami byle tylko nie ponieść odpowiedzialności.
    • Gość: dzielnicowy z wars Re: Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekr IP: *.chomiczowka.waw.pl 09.03.13, 19:06
      sami widzicie jakie glaby pracuja w strazy miejskiej to dotyczy sedziego rownierz bo terz morze byc glombem po wyroku
    • atosatos1 Trzeba powtórzyć pomiar prędkości, jaką osiągnął 09.03.13, 19:39
      ten chłopak. To mało prawdopodobne, żeby mógł jechać 56 km/godzinę na takim rowerze.
    • Gość: matador Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 21:24
      Sędzia kalosz. W pierwszej rozprawie powinna stwierdzić, iż fakt, iż prawo o ruchu drogowym nie obliguje do wyposażania rowerów w prędkościomierz jest powodem odrzucenia oskarżenia. Kiedyś na prawie uczono logiki. Teraz sędziowe albo są "rozgrzani", albo klęczący przed waaadzą tuskomłotów lub też pospolici idioci.
    • lehoo Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... 09.03.13, 22:21
      Rozstrzygnięcie sprawy widzę dla rowerzysty źle. Najprawdopodobniej sędzia okaże się osobą lojalna wobec budżetu, w dupie logikę mając.
    • Gość: elo <a href="http://www.facebook.com/ZlikwidowacStrazMiejska" target=" IP: 87.204.190.* 09.03.13, 22:52
      Pozdrawiam szmaciarzy!
      • Gość: Ciekawska Pytanie do mieszkańców Kościerzyny IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.13, 23:45
        A gdzie przedtem pracował ten komendant-służbista? Kogoś mi strasznie przypomina (pokazywała go telewizja) ale nie jestem pewna.
    • Gość: loczko Rowerzysta odpowiada przed sądem... za przekroc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 23:52
      Kierujący pojazdem który nie jest wyposażony w pewne urządzenia a jest dopuszczony do ruchu nie może być ukarany. Dotyczy to np. pasów, świateł itd. Ciągnik czy nawet samochód osobowy nie wyposażony w pasy a jest dopuszczony do ruchu to kierującego nie można ukarać. Rowery nie są wyposażone w liczniki prędkości więc takiego kierującego nie można ukarać. Prawo o ruchu drogowym musiałoby być tak sformułowane aby pozwalało na karanie pojazdów bezsilnikowych za przekroczenie prędkości. A czy miał włączone światła w dzień, bo za to też go można karać, a światła przeciwmgielne gdy jest zła widoczność? Czy posiadał tablice rejestracyjne bo może sąd zgodnie z prawem dołoży mu i za to, a czy bieżnik opon był odpowiedni jak dla pojazdów mechanicznych? Brak wycieraczek i płynu jest dodatkową okolicznością obciążającą rowerzystę, a apteczka i gaśnica? Ostatecznie rower nie jest urządzeniem czy wytworem biologicznym. A gdyby tak konno przekroczył tę prędkość to jakby wyglądała sytuacja prawna domniemanego przestępcy?
      Różne są wynaturzenia władzy, która powinna natychmiast być kierowana na leczenie psychiatryczne, ale że żyjemy w kraju lemingów w którym można wszystko wmówić to mamy tak jak sobie wybraliśmy. Co rzeknie naczelny Leming to jest już prawda jedyna i niezbywalna!
      Tak dalej a totalitaryzm który znaliśmy z autopsji będzie ideałem za którym przyszłe pokolenia będą tęsknić.
      Zalecany jest szczaw i śliwki z pobliża torowisk (przez posła RP, profesora entomologii) dla narodu więc czego oczekiwać od pomniejszych.
      P.S.
      „fred_filozof” napisał bardzo rozsądnie ale nam wszystkim rozsądku brak. Naciąganie bezzasadne podatników na koszty. To ten sąd powinien dziś zapłacić za przeciąganie sprawy, ale że jest ponad prawem to nas podatników będzie doił z kasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka