troy-der-1
04.04.02, 15:50
Czytam od jakiegos czasu na Forum klotnie miedzy
Warszawa i reszta Polski,Poznania z Wroclawiem,
Radomia z Kielcami etc
W Niemczech ogolnie jest zaklety krag wzajemnej
niecheci w trojkacie Hamburg-Berlin_Monachium...
Mozna wszystko brac z przymrozeniem oka,ale
wiekszosc na serio wzajemnie obrzuca sie
wyzwiskami i wychwala swa wyzszosc nad innymi,
tylko dla tego,ze mieszka w wiekszym osrodku.
Ja na przyklad marze o domku gdzies na uboczu w Brandenburgii,
kilkanascie km od Berlina,ale podejrzewam,ze jak na
Forum napisze pozdrowienia z ...........(jakiegos
zadupia) to od razu znajda sie chetni by to przy okazji
wytknac.
Co myslicie na ten temat?