Dodaj do ulubionych

W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszkać?

13.06.04, 16:10
Planuję zamieszkać w Gdyni.
W związku z tym obmyślam gdzie jest najlepsze miejsce w mieście.
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Z góry dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • windyga Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 13.06.04, 16:41
      Żeby Ci poradzić, trzebaby wiedzieć, czy jesteśKrezus, czy normalny
      człoqwiek;)) Czy wolisz mieszkać w śródmieściu by miećwszystko blisko, czy
      raczej na rogatkach, by mieć las pod domem ( choć i w sródmieściu to tez jest
      mozliwe!).
      Według mnie,poza Chylonią, która zreszta tez szlachetnieje, wszędzie w Gdyni
      sie dobrze mieszka.
      • messer8 Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 13.06.04, 17:29
        Napewno krezusem nie jestem i z tego co się orientuję na Kamienną Górę mnie nie
        stać :)
        Raczej wolałbym bliżej centrum.Chyba Redłowo lub Wzgórze Św.Maksymiliana.
        Cena napewno gra dużą rolę lecz jak się rozglądam to widzę czasami dużą
        rozpiętość cen nawet w tej samej dzielnicy.
        Prosiłbym o wszystkie za i przeciw dzielnic.
        Zdaję sobie sprawę że w sumie w Gdyni wszędzie jest miło ale może gdzieś jest
        to coś.
        • windyga Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 13.06.04, 19:26

          Zatem bardzo subiektywnie, bo tu mieszkam,moge Ci zachwalić Wzg. Św.
          Maksymiliana, niektórzy mówia Wzgórze Dewotki... Wiadomo, dlaczego.. (
          skojarzenie klasztoru i brzmienia dawnej nazwy dzielnicy;))
          Stąd doprawdy wszędzie blisko - do śródmiescia, z Urzedem Miasta 5 minut, do
          SKM tyle samo , do morza i plazy ok. 13 - 15 minspokojnym spacerem. Jest tuz
          obok domówlas. A po uliczkach łaża sobie jeże, czasem dziki. Mnie sie to
          podoboa.
          Jest hotel Nadmorski - swoisty dom kultury,w którym saco niedziele chyba
          koncerty, także miłemiejsce dla dzieci ( dlamaluchów), obok - najpiękniej chyba
          w Polsce położone korty tenisowe. Wnaszej dzielncy jest tez pyszna lodziarnia -
          obo Hotelu Nadmorskiego _ Mariola.. No i jest bulwar do szlifowania wte i
          wefte, lub raniutko - do biegania z psiakiem. Moge tez polecic klub Morsów,
          b.sympatycznych ludzi w róznym wieku i róznych zawodów,którzy cały rok
          spotykajasie i kapia, bez względu na pogode - na plazy przy Polanie redłowskiej.
          Co by Ci jeszcze dodać. Wnaszej dzielnicy jest jedna z najlepszych szkół w
          Polsce,czyli Trojka, a także swietna szóstka (oba licea). Kościół Franciszkanów
          z klasztorem tez ciekawy, b0 dzieje sie w nim sporo - pomoc dla ubogich
          i..koncerty : jazzowe, organowe, nawet klezmerów zydowskich!!!
          Komunikacja ,jak w całym mieście wygodna, pod nosem i punktualna. Sklepów tez
          pod dostatkiem - 10 minut na piechote i masz Geanta za torami, albo pełno
          małych sklepików osiedlowych.
          uff.Niech sie inni popisza teraz:))
    • 18kwie2004 naturalnie Wzgórze 14.06.04, 11:44
      Oczywiście ani przez moment nie wierzę w utylitarne tło pytania, niemniej
      doceniam jego prowokacyjne intencje. Dlatego odpowiadam od razu: oczywiście
      Wzgórze.

      Po pierwsze, bo to moja dzielnica.

      Po drugie, z powodów podanych wyżej (niemal jak w centrum ale bez kłopotów
      centrum, blisko do morza, niezła infrastruktura, przyzwoita komunikacja – choć
      tu bym nie przesadzał).

      Po trzecie, bo to bardzo spokojna okolica. Widziałem gdzieś gdyńskie statystyki
      dzielnicowe z których wynika, że bodaj Wzgórze jest najstarszą gdyńską
      dzielnicą. Widać to zresztą gołym okiem: Wzgórze to zabudowa z lat 50tych i
      60tych, niemal bez blokowisk, zasiedziała populacja. Efekt: zero młodzieżowego
      bandytyzmu, palenia gum na asfalcie, okupowania ławeczek przez nawaloną
      szesnastoletnią hołotę, po prostu Wzgórze Emerytów. Oczywiście ma to swoje
      minusy: jeśli należysz to tzw młodych/dynamicznych i musisz mieć dookoła
      atmosferę pełni życia, z outingiem, clubbingiem i snarfingiem, żeby koniecznie
      było hałaśliwie, tłoczno i ruchliwie, to Wzgórze nie jest dla Ciebie. Ma to
      zresztą swoje minusy nawet dla emerytów. Owszem, marchewkę i serek homo kupić
      jest łatwo, ale czy ktoś wie, gdzie na Wzgórzu znajduje się jakikolwiek
      bankomat? Albo jakakolwiek placówka banku? Bo ja nie. Z ilością placów zabaw
      dla dzieci też bym nie przesadzał. Poza tym Wzgórze ze względów podanych wyżej
      to raczej niewielkie mieszkania w średnim standarcie, nowych plomb bardzo mało,
      trudno byłoby znaleźć coś ze średnio-wyższej półki, ale jeszcze nie luksusowe.
      • messer8 Re: naturalnie Wzgórze 14.06.04, 13:54
        18kwie2004 napisała:

        > Oczywiście ani przez moment nie wierzę w utylitarne tło pytania, niemniej
        > doceniam jego prowokacyjne intencje.

        :))) Pytanie jest jak najbardziej utylitarne.

        Mieszkam zupełnie w innej części Polski.A jestem żywo zainteresowany
        przeprowadzką do Gdyni.
        Bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki.
          • 18kwie2004 spuśćmy zasłonę miłosierdzia na koniec tej sceny 14.06.04, 14:09
            ee, Ty messer... Jak pędrakiem będąc sięgałem po brzytwę itp to moja babcia
            mówiła: "messer, gabe, scheie, licht, gibt es kleine kinder nicht" (czy jakoś
            tak)... mogę tylko powtórzyć za nią - to nie zabawa. To jest forum moderowane i
            za takie rzeczy mogą zabanować.

            Poza tym pamiętaj, że możemy któregoś dnia spotkać się w jakimś warzywniaku na
            Wzgórzu (oczywiście jeśli Ty się jednak przeprowadzisz i ja też wrócę w
            rodzinne strony).

              • galare Re: spuśćmy zasłonę miłosierdzia na koniec tej sc 14.06.04, 18:18
                Włączam się na szybko:
                dlaczego Gdynia:
                - ślicznie położona: górki, pagórki, dolinki
                - miasto przyklejone do morza - Gdańsk jakby bardziej nad Motławą (centrum)
                - ma plusy dużego miasta (kino, teatr, restauracje, kanjpki, koncerty,
                komunikacja miejska...) a i ma coś z małego miasteczka (wydaje się, że wszędzie
                blisko, w centrum raczej niewysoka zabudowa i w miarę w jednym stylu, sporo
                zieleni)
                - młode miasto ale ma urokliwe miejsca
                To tak z grubsza...
                pozdrawiam

                A! Oczywiście najlepiej byłoby mieszkać na Wzgórzu. Ale Działki Leśne, czy
                Orłowo też są niezłe.
    • jantarowa Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 14.06.04, 20:04
      Powiem tak: nie ważna dzielnica, ale okolica :)))
      W każdej dzielnicy znajdą sie miejsca dobre do zamieszkania i takie gdzie się
      lepiej nie pokazywać. Osobiście wybrałabym dwie opce: śródmieście, boczna ulica
      albo dzielnica oddalonych od centrum w pięknym otoczeniu lasu, w zależności od
      charakteru pracy, miejsca pracy, koniecznosci dojazdów komunikacja miejską,
      posiadanie samochodu...itd...
      • d.z Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 15.06.04, 08:02
        Ja bym wybrał Redłowo.
        1. Kiedyś tam mieszkałem (ulica Kaczewska) więc sentyment.
        2. Sporo się tam zmieniło (nowe bloki wzdłuż Legionów)
        3. Do Centrum na piechotę można dojść (wiem ba sam to wielokrotnie robiłem)
        4. Do Morza też na piechotę można:)
        5. Komunikacja dobra (i trajtki i autobusy na Al. Zwycięstwa).
        6. Dość dobre (bo na piechotę) dojście do SKM (stacja Redłowo) i połaczenie z
        całym Trójmiastem bez problemów.
        7. Lasy witomińskie całkiem niedaleko nie tylko dobre do spacerów ale i
        rowerowych wycieczek.
        8. Całkiem blisko (ale to już lepiej dojechać samochodem lub autobusem) centrum
        handlowe za węzłem F. Cegielskiej.
        9. Spokojnie.
        Powtórzę jednak, że to moje zdanie i nie nalezy nim się kierować przy wyborze.
        Całkiem niezłe moze tez być kupienie jakiegoś mieszkanka w blokowisku na
        Osiedlu (chyba Prusa) za Domem Marynarza na Piłsudskiego. Jeśli się trafi okna
        z widokiem na morze to cymes:) a ceny mieszkań tam nie należą do wysokich no i
        do centrum znacznie bliżej, nie mówiąc już o możliwosci codziennych spacerów po
        bulwarze nadmorskim:)
    • 18kwie2004 o rany 31.10.14, 23:05
      ale stare wątki odgrzebujesz. Ze wzruszenia musiałem zalogować się na swoje stare konto. Co do meritum, napisałem wszystko 10 lat temu, więc niestety przepraszam że nie mam nic do dodania (no fakt, parę bankomatów się pojawiło, więc to akurat muszę odszczekać)
    • ookawa Re: W jakiej dzielnicy najlepiej w Gdyni zamieszk 26.07.15, 15:14
      Osiedle postawione w pieknym miejscu, z pieknym widokiem oraz... totalny bubel. W mieszkaniu pękają nam ściany i nie możemy przekonać dewelopera, że dwustronne pęknięcia na ścianie nośnej nie są "normalne". Nie możemy zacząć remontu, bo po jednym pęknięciu czekamy na jego nieudolne zapaćkanie, ściana wysycha, nie ma śladu, już (ponownie) organizujemy ekipę do prac i znowu pęknięcie.
      Konstruktor twierdzi, że to pęknięcia niezagrażające naszemu bezpieczeństwu. Aspekt estetyczny (popękane ściany, odpadające kafelki itp) widać nie ma znaczenia. Chętnie przerysowałabym samochodzik np panu konstruktorowi oraz wykonawcy, przecież też nie będzie to zagrażać ich bezpieczeństwu, głupia rysa. A że na cały samochód i kolejna... E tam, to normalne.
      Ostrzegam przed tym deweloperem, fama niesie że to najgorszy deweloper w kraju i niestety podtrzymuję tę opinię. Nie tylko najgorszy, ale też firma arogancka i bezkarna (do czasu, szykujemy pozew sądowy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka