Dodaj do ulubionych

Pasja? Hobby? Konik?

14.04.02, 23:57
Byłam sobie dzisiaj na prelekcji mojego przyjaciela na temat mieszkańców
Etiopii. Prelegent nie ma z pewnością dykcji absolwenta szkoły teatralnej, ale
rozgrzał jakże licznie zgromadzone audytorium. Z wyuczonego zawodu nie jest
socjologiem, ale ta pasja i gorączka w jego opowieściach...! Tak to już bywa,
że ludzie się mijają z własną pasją, albo też praktykują ja rownolegle z pracą
dla chleba. Ewa Łętowska, prawnik, a ile ma do powiedzenia na temat muzyki! Co
Was, poza (w to nie wchodzę) sprawami zawodowymi porusza? Czym zyjecie po 8
godzinach pracy na etacie? Aha, Kasia 57 jest poza konkurencją. Co to jest
pasja? Czy w dzisiejszych czasach można sobie pozwolić na komfort pasji po
godzinach?
Obserwuj wątek
    • flybylot1 Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 06:48
      Wiesz Iwo, to dziwne, ale zyjac w Polsce mialem czas na zagle, na gory, na wyprawy przerozne. Tu i
      teraz nie mam. Glownie dlatego, ze w Ameryce 2 tyg. urlopu to duzo (czlonkowie zwiazkow
      zawodowych maja wiecej, ale malo kto te "wiecej" bierze), a w mojej instytucji dobrze jest widziane,
      gdy wykorzystuje sie je w ukladzie: tydzien w lecie, tydzien na wiosne (lub zima czy na jesieni). I
      dlatego moim konikiem stal sie internet, po ktorym hulam gdy rodzina spi (w tej chwili dobija polnoc).
      Kiedys bawilem sie na czacie WP, ale mnie znudzil. Aktualnie bawi mnie nasze gdanskie Forum i tu
      pewnie zostane na dluzej, bo po pierwsze to Gdansk, po drugie ciekawie, po trzecie brak malolatow,
      szalikowcow, dresiarzy itp elementu.
      Drugim moim hobby stala sie tworczosc Sapkowskiego. I wcale nie dlatego, ze stworzyl polska nisze
      w dziale Fantasy, ale ze wzgledu na jezyk. Bogaty, szeroki, wciagajacy (np. krasnoludzka licytacja
      podczas gry w karty!).
      Trzecim sa drogi i bezdroza Ameryki, bo to naprawde piekny kraj, a czwartym - i wcale nie ostatnim -
      historia wojskowosci.
      Pozdrawiam
      Piotr
      • Gość: koprofag Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 213.17.197.* 15.04.02, 11:22
        Piotrze zapewniam cie ze tu w Polsce 2 tyg. urlopu to tez moze byc duzo -
        wszystko zalezy od podejscia i tego gdzie trafisz. U mnie w robocie na
        szczescie nie ma ludzi ktorzy patrza na mnie jak na pojeba tylko dlatego ze
        zostaje po godzinach - co ma miejsce w przedsiebiorstwach panstwowych, gdzie do
        dobrego tonu nalezy spakowac sie o 3:30 i na ostatnie pol godziny
        demonstracyjne polozyc torebke na biurku.

        Ale odbieglem od tematu - czas wolny wykorzystuje na rower, pike nozna (czynnie
        i biernie), basen i silownie. Kiedys jak bede mial go wiecej to chce kupic
        zapuszczonego, dwudrzwiowego merca 280 rocznik 73 i zrobic z niego cacko.

    • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 09:37

      > Co
      > Was, poza (w to nie wchodzę) sprawami zawodowymi porusza? Czym zyjecie po 8
      > godzinach pracy na etacie? Aha, Kasia 57 jest poza konkurencją. Co to jest
      > pasja? Czy w dzisiejszych czasach można sobie pozwolić na komfort pasji po
      > godzinach?

      Iwa, zadajesz niebezpieczne pytania... Jak ktoś zacznie o swoich pasjach pisac, to zanudzi resztę na śmierć... Moje
      pozazawodowe pasje są takie dosyć hmmm, niszowe...
      • Gość: Green Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 195.116.214.* 15.04.02, 10:16
        Zgadzam sie z Zoppoterem. I dlatego ogranicze sie do odpowiedzi na Twoje
        pytanie, Iwo. Tak - jest czas na hobby, pasję a i na koniki czasem. :)
        Mówiąc poważnie, zwariowałbym, gdybym nie miał swoich pasji (licznych dodajmy,
        i okresowych)
    • kasia_57 Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 10:36
      Nie jestem poza konkurencją, bo "to" się wykluło własnie z pasji.
      A moim cichym szaleństwem jest genealogia i heraldyka. Co za wspaniałe
      opowieści się przed człowiekiem otwieraja, kiedy się zagłębia w historię danej
      rodziny. Zresztą i zwiedzanie staje się prostsze, kiedy wiadomo - kto, z kim
      itd...
      Iwo, dobrze, ze podniosłaś ten temat.
      Tak mało czasu poświęcamy w tzw. szale życia, temu, co ciekawe. Albo nam szkoda
      czasu, albo nam się wydaje, że go nie mamy. A tymczasem - mamy czas na to co
      kochamy, tylko czasem się wstydzimy tego.
      Zanim jeszcze poszłam na kurs - otoczenie, czasem z kąśliwym usmieszkiem,
      pytało po co mi ta moja pasja. Po co mi "pinakle", "blendy", itp dziwolągi. W
      końcu zapisałam sie na kurs, i mam z glowy, nikt juz nie pyta.
      Poza tym maluję "szkarady" na szkle. Juz całą zastawę wymalowałam, w oknach
      pojawily sie witraze, na ścianie - "rośnie" drzewko, ale mi na razie farby
      zabrakło.
      Jeżdżę z rodziną na zloty garbusow, łazimy na piechotę - gdzie się da,jeździmy
      na ryby (co za wspaniały odpoczynek i szansa na usłyszenie ciszy!!!!)...
      i dopóki mi się bedzie chciało być szaloną, dopóty będę młoda. To nie moje
      zdanie. To zdanie mojego śp. dziadka.
      Stać nas na luksus robienia tego, co lubimy. Tylko my chyba czasem się
      wstydzimy swoich słabostek. Dla jednego będzie to hodowla koni, dla drugiego -
      domki z zapałek. Każde szaleństwo, które daje wewnętrzne bogactwo - jest
      wspaniałe.
      Uffff, ale palnęłam mówkę. Ale wciąż mi się przypomina otoczenie w ex-pracy,
      gdzie poza książeczkami czekowymi, żadna inna lektura nie wchodziła w grę, a
      jedyna hobby, to było liczenie pieniędzy i plotki...
      A poza tym - wszystkim szaleńcom i pasjonatom - miłego poniedziałku i
      usmiechniętego tygodnia życzę!!!
      :))))
    • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 10:49
      Po przemowie Kasi dochodze do wniosku, że da się bez zanudzania zasygnalizować swoje pasje:

      1. Koleje z punktu widzenia historycznego, technicznego i... modelarskiego
      2. Samochody widziane jak wyżej, tyle, że z większym uwzględnieniem techniki kosztem modelarstwa.
      3. Muzyka rockowa ze wszystkimi odgałęzieniami w strone jazzu, bluesa, country, klasyki itd.
      4. Nasze strony czyli Prusy Zachodnie/Królewskie z architekturą, historią.

      A żona maluje kwiatki na szkle....
      • Gość: Green Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 195.116.214.* 15.04.02, 11:12
        O, to ja bym tak syntetycznie nie mógł...
        jakbym miał powiedzieć co mnie pasjonuje to byście zaczeli maile do
        administratora wysyłać, żeby mi IP przyblokował
        • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 11:18
          Gość portalu: Green napisał(a):

          > O, to ja bym tak syntetycznie nie mógł...
          > jakbym miał powiedzieć co mnie pasjonuje to byście zaczeli maile do
          > administratora wysyłać, żeby mi IP przyblokował

          Ja tu umieściłem tylko te wieloletnie, stałe i niekończące się.
          Tych doraźnych nie opisuję, bo nie ma to sensu...
        • petelka Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 11:21
          Gość portalu: Green napisał(a):

          > O, to ja bym tak syntetycznie nie mógł...
          > jakbym miał powiedzieć co mnie pasjonuje to byście zaczeli maile do
          > administratora wysyłać, żeby mi IP przyblokował

          Green, może jednak spróbujesz:))) Obiecujemy, że nie będziemy wysyłać tych
          maili:)))

          • Gość: Green Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 195.116.214.* 15.04.02, 12:50
            TAK? to proszę bardzo!
            np. Zasypiam dzisiaj w pracy w dowolnej pozycji, bo wczoraj przez cały dzień
            strzelałem z łuku, potem piłem dobre wina, a potem gapiłem się w gwiazdy przez
            teleskop... A dzisiaj 3 kawy i nie pomaga - oczy na zapałki, kofeina dożylnie i
            nic... zasypiam
            • lucy_z Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 13:00
              Gość portalu: Green napisał(a):

              > TAK? to proszę bardzo!
              > np. Zasypiam dzisiaj w pracy w dowolnej pozycji, bo wczoraj przez cały dzień
              > strzelałem z łuku, potem piłem dobre wina, a potem gapiłem się w gwiazdy przez
              > teleskop... A dzisiaj 3 kawy i nie pomaga - oczy na zapałki, kofeina dożylnie i
              >
              > nic... zasypiam

              Green!!!??? Czy może kometę oglądałeś??????
              • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 13:10

                >
                > Green!!!??? Czy może kometę oglądałeś??????

                Przez chmury????
                • Gość: lucy_z Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 192.168.0.* 15.04.02, 13:23
                  zoppoter napisał(a):

                  >
                  > >
                  > > Green!!!??? Czy może kometę oglądałeś??????
                  >
                  > Przez chmury????

                  U mnie jest czyste niebo;))) A w nocy???????? Nie wiem bo spałam;)))
                  Green coś jednak oglądał, chyba nie chmurki????? ;)))
                  • iwa.ja Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 14:00
                    Wprowadzając ten wątek miałam raczej na myśli to, że natłok informacji i tempo
                    życia powodują, że człowiek staje się eklektyczny. Tu liźnie, tam powącha. I ma
                    o czym mówić przez pierwsze pięć minut. To o mnie. Tyle rzeczy mnie interesuje,
                    gromadzę różne kwity "na potem" (czyli na kiedy?!) i ciągle mam wrażenie, ze
                    jestem strasznie powierzchowna. A może to właśnie kwestia wyboru. Trzeba
                    narzucić sobie dyscyplinę i samemu sobie, w dwoje oczu, powiedzieć, że tym nie
                    dam rady się zająć i "w tym temacie" będę tylko słuchać?
                    Oczywiście są tematy, które drążę do spodu (nie zawodowe). Ale ile mi ucieka!
                    • Gość: koprofag Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 213.17.197.* 15.04.02, 14:10
                      Calkowicie zgadzam sie z piecioma pierwszymi zdaniami twojej wypowiedzi.
                      To tak jakbym ja sam napisal.
                      Masz cholerna racje niestety.
                    • petelka Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 14:22
                      iwa.ja napisał(a):

                      > Wprowadzając ten wątek miałam raczej na myśli to, że natłok informacji i tempo
                      > życia powodują, że człowiek staje się eklektyczny. Tu liźnie, tam powącha. I ma
                      >
                      > o czym mówić przez pierwsze pięć minut. To o mnie. Tyle rzeczy mnie interesuje,
                      >
                      > gromadzę różne kwity "na potem" (czyli na kiedy?!) i ciągle mam wrażenie, ze
                      > jestem strasznie powierzchowna. A może to właśnie kwestia wyboru. Trzeba
                      > narzucić sobie dyscyplinę i samemu sobie, w dwoje oczu, powiedzieć, że tym nie
                      > dam rady się zająć i "w tym temacie" będę tylko słuchać?
                      > Oczywiście są tematy, które drążę do spodu (nie zawodowe). Ale ile mi ucieka!

                      Iwa. Toż nie da rady wszystkiego zgłębić. Ba, nie da rady nawet przyjrzeć się
                      wszystkiemu dokładniej. Muszą być tematy o których mówisz: tak, w te wchodzę,
                      inne, o których wiesz trochę więcej i takie, które zostawiasz na boku, gdzie jak
                      sama piszesz "tutaj będę tylko słuchać". Że dużo rzeczy nam w ten sposób ucieka?
                      Prawda. Ale było takie przysłowie o łapaniu kilku srok za ogon...

                  • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 14:01
                    >
                    > U mnie jest czyste niebo;))) A w nocy???????? Nie wiem bo spałam;)))
                    > Green coś jednak oglądał, chyba nie chmurki????? ;)))

                    U nas wczoraj cały dzień padało, były geste chmury. Dzisiaj od rana też są chmury i jeszcze mgła. W
                    nocy
                    nie sprawdzałem, ale to byłoby dziwne, gdyby na noc chmury się rozstąpiły...
                    • Gość: lucy_z Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 192.168.0.* 15.04.02, 14:19
                      zoppoter napisał(a):

                      > >

                      > nie sprawdzałem, ale to byłoby dziwne, gdyby na noc chmury się rozstąpiły...

                      Green napisał, że oglądał gwiazdy przez teleskop!!!!!!!
                      Ale teraz milczy jak zaklęty!!! Może przysnął?????
                      • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 14:33

                        > > nie sprawdzałem, ale to byłoby dziwne, gdyby na noc chmury się rozstąpiły.
                        > ..
                        >
                        > Green napisał, że oglądał gwiazdy przez teleskop!!!!!!!

                        Pisał też coś o jakimś winie...


                        > Ale teraz milczy jak zaklęty!!! Może przysnął?????

                        No własnie...
                        • petelka Re: GREEN POBUDKA! 15.04.02, 14:37
                          Green, pobudka! Nie możemy doczekać się Twojej opowieści coś tam wczoraj
                          wypatrzył na niebie:)))))
                          • Gość: les1 Re: GREEN POBUDKA! IP: *.mweb.co.za 15.04.02, 22:49
                            Wam to trzeba zaraz tak wszystko dokladnie i obrazowo...
                            Tej panienki piekne oczy jak gwiazdy blyszczaly...
                            On okularow nie zdjal....bo chcial im sie lepiej przygladac - jak blyskaja i
                            kolory zmieniaja....a on podziwial to cialo niebianskie...
                            Nie dziwcie sie ze jest spiacy i zmeczony...
                            • Gość: Green Re: GREEN POBUDKA! IP: 195.116.214.* 16.04.02, 08:56
                              :)) ładnie powiedziane les :)
                              Ale ja na prawdę oglądałem gwiazdy. Niebo okazało się na tyle łaskawe, ze na
                              godzine chmury się rozstapily. Ale widocznosc byla marna i jedyne co sie udalo
                              poogladac to Jowisz i pare co wiekszych gwiazd w Lwie i Pannie. Trwalo to nie
                              za dlugo, ale dobre i to, bo nie ma nic głupszego niz siedzenie z nowym
                              teleskopem pod chmurami.
    • Gość: Krzysiek Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 192.168.2.* 15.04.02, 18:33
      Niech zgadnę, któż był tym prelegentem ;-)))
      Michałek? (to tylko tak retorycznie;-)
      A moje pasje?
      - GÓRY
      - Historia (militarna i nie tylko)
      - Krajoznawstwo, a w tym:
      - Zwiedzanie kraju na rowerze
      - Fotografia krajoznawcza (i nie tylko)
      - Inne rodzaje turystyki (kajak, piechota, InO)
      - i parę innych drobnych koników, niektóre chwilowo zarzucone...
      • iwa.ja Re: Pasja? Hobby? Konik? 15.04.02, 22:11
        Jeżeli retorycznie, to oczywiście nie potwierdzę, że to oczywiście Michaś. A
        któżby! A jaką miał salę nabitą! Aż moja osoba musiała stać, bo nawet na
        podłodze nie było miejsca.
        A teraz tytułem dobawienia (to nie ku zabawie, to żywcem rosyjska proweniencja)
        spieszę wyjaśnić, że, moim zdaniem, czymś innym jest pasja obciążająca mięśnie
        kończyn i barki, czyms innym jednak pasja pakująca wiedze do szarych komórek.
        Pewnie, pewnie, i takie góry na przykład wymagają, coby osoba wiedziała, gdzie
        sie drapie i co widzi. I jak poczuje znajomy zapach, to musi wiedzieć, że to
        oscypki na podpuscce z żołądków i że tak kiedys robili Wołosi. I że kapela musi
        skończyc śpiewać unisono, choć w trakcie się głosy rozjeżdżają. I że Kostka
        Napierski. Ale pasja dodatkowo to jeszcze drążenie, dlaczego właśnie Wołosi...
        Myślę, że sztandarowym przykladem takiej pasjonatki jest u nas Kasia. Bo ciągle
        zadaje pytania i ciągle się dręczy, ze są jeszcze obszary wiedzy, ktorych nie
        zgłębiła. Przepraszam, Kasiu, że Cię wzięłam za wzorzec z Sevres, ale tak mi
        się skojarzyło. Trzeba naprawdę bardzo chcieć, żeby mieć taką pasję. Chylę
        czoła.
        Niezależnie od powyższego, czy wiecie, co E. Łętowska (mój wzór) pisze na
        corocznych nekrologach poświęconych Jej zmarłemu mężowi? Np. K.525...I tylko On
        będzie wiedział, dlaczego ten utwór mu dedykowała. To jest właśnie pasja!
        • Gość: Green Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 195.116.214.* 16.04.02, 09:01
          Przypomniała mi się kretyńska reklama czegoś tam, w której wyglądający na
          kloszarda dziadek stwierdza: "moją pasją jest miłość do mojej żony"
          Co Wy na to?
          • iwa.ja Re: Pasja? Hobby? Konik? 16.04.02, 09:10
            Kloszard potrafi być bardzo malowniczy. I też człowiek. A co to za reklama, Green?
            • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 16.04.02, 09:13
              iwa.ja napisał(a):

              > Kloszard potrafi być bardzo malowniczy. I też człowiek. A co to za reklama, Gre
              > en?

              Była taka w TV przed dwoma - trzema laty, chodziło o telefony komórkowe.
              Tylko nie wiem, dlaczego kloszard, oprócz długich i zadbanych włosów i brody, ów starszy pan miał dośc
              eleganckie i czyste ubranie. Ja bym raczej skojarzył go z jakimś artystą, człowiekiem z fantazją, silną
              indywidualnością, pasjonatem motocykli, ale nie kloszardem.
              • iwa.ja Re: Pasja? Hobby? Konik? 16.04.02, 09:39
                W dalszym ciągu nie wiem, co ma wspólnego miłość do żony z telefonem komórkowym, ale miłość jako
                pasja...przecież to piękne!
                • zoppoter Re: Pasja? Hobby? Konik? 16.04.02, 09:48
                  iwa.ja napisał(a):

                  > W dalszym ciągu nie wiem, co ma wspólnego miłość do żony z telefonem komórkowym

                  Reklamy zawsze muszą czymś zaskakiwać...

                  > , ale miłość jako
                  > pasja...przecież to piękne!

                  Piekne.

                  • Gość: Green Re: Pasja? Hobby? Konik? IP: 195.116.214.* 16.04.02, 11:24
                    :)) O jeju! przepraszam... macie rację, on wyglądał jak hipis na emeryrurze,
                    nie jak kloszard, który też człowiek, a miłość do żony, która siedzi obok i
                    słucha to faktycznie pasja (szewska niejednokrotnie zapewne).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka