Gość: Zdegustowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:02 No to pielęgniarkom się już w głowach poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 62.233.169.* 29.09.04, 22:47 Dzialaczki ZZ to na szczescie jeszcze nie wszystkie pielegniarki. Moze jednak byloby lepiej, zeby sie jakos odroznialy od pozostalych (plakietki?) - zawsze to lepiej wiedziec, z kim ma sie do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rena Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:10 A jednak mi żal. Myślę, że chodzi tu o pieniądze. Siostry miłosierdzia posługiwały z miłości a pielęgniarki? Kiedy jesteśmy chorzy t0 potrzebujemy kogoś bliskiego. Samo zawołanie siostro jest kojące. A jak to teraz będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona ;-)) Bo my w żadnym razie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 09:51 "Bo my w żadnym razie siostrami miłosierdzia nie jesteśmy." Słusznie Panie czynicie, że się burzycie..istotnie, na niewiele miłosierdzia pacjent moze liczyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin a czepek 30.09.04, 12:11 Kiedyś pielęgniarka miała czepek i wołało sie do niej siostro. Mógł się człowiek zorientować kto jest kto. I było dobrze. Teraznie wiadomo kto jest kto ani jak się zwracać dopersonelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielegniarka Re: a czepek IP: 80.51.86.* 30.09.04, 16:11 Czepek był niezdrowy i niewygodny, jestem za wizytówkami. Okreslenie: siostro, nie razi mnie jest jednak przestarzałe i nieeleganckie. Czy do kelnerki zwracacie się: lalunia!, a do brmana: panie starszy!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też pielęgniarka Re: a czepek IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:26 Brawo! Innych by to oburzało, a my mające w końcu dyplomy PIELĘGNIAREK, lub nawet coraz częściej MAGISTRÓW PIELĘGNIARSTWA musimy znosić, gdy przezywa nas się jakimiś siostrami. W dodatku mówiąc do nas na ty, bo w końcu "siostro" to zwrot w drugiej osobie. Czuję się poniżona, gdy to słyszę z ust innych, niż chorego w starszym wieku. Tylko im to mogę wybaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niesiostra Re: a czepek IP: 81.210.125.* 30.09.04, 18:50 A głupie jesteście i chyba nie macie większych problemów. Na całym świecie do pielęgniarek zwracają się pacjenci Sister, Schwester, Soeur, i jakoś nigdzie nie mają z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: a czepek IP: *.chello.pl 30.09.04, 18:53 Są różne pielęgniarki: siostry - i niesiostry. Jedne z poświęceniem opiekują się chorymi, pomogą także w niemedycznych problemach, pogadają ze staruszkiem czy samotnym dzieciakiem jak jest czas. Te się nie obrażą za nazywanie ich siostrami. Inne (oj, znam takie) wyniosłe, aroganckie, leniwe, wykonujące minimum obowiązków - o, te się pewnie obrażą. Myślą, że jak dają d**** lekarzowi, to są już prawie panie doktorowe :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inform Re: a czepek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:20 Gość portalu: Też pielęgniarka napisał(a): > Brawo! > Innych by to oburzało, a my mające w końcu dyplomy PIELĘGNIAREK, lub nawet > coraz częściej MAGISTRÓW PIELĘGNIARSTWA musimy znosić, gdy przezywa nas się > jakimiś siostrami. W dodatku mówiąc do nas na ty, bo w końcu "siostro" to zwrot w drugiej osobie. Czuję się poniżona... To nie jest zwrot w drugiej osobie tylko w wołaczu!!! Ja też czuję się poniżona jak ktoś bez elementarnej znajomości języka ojczystego używa tytułu magistra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr pielęgniarstwa Re: a czepek IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:33 Sam widzisz człowieku, że wraz z odejściem czepka świat się nie zawalił. A co do tego, jak się do kogo zwracać, to nikogo w żadnym zawodzie nie obrazi zwrot "proszę pana - proszę pani". A potem, gdy się lepiej przyjrzysz, to każdy pracownik ma wizytówkę, a na niej tytuł zawodowy, np. mgr pielęgniarstawa. Wtedy możesz mówić: "pani magister". Jeśli ci to BRACIE przejdzie przez usta, a wiem, że bywa dla Was bardzo trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: a czepek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:34 Pani magister ! nie mam nic przeciwko zwracaniu się do pani zwrotem "proszę pani",ale tytułomania doprowadza mnie do szału .Niektórzy od razu po obronie pracy magisterskiej robią sobie wizytówki z wytłuszczonym MAGISTER ,jakby to było co najmniej "profesor zwyczajny".Pusty śmiech mnie ogarnia w aptekach ,kiedy słyszę to czołobitne i wypowiadane na przydechu "pani magister". Dodam ,że ten tytuł posiadam i nie sprawia mi dyskomfortu fakt,że nikt mnie tak nie tytułuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyler do dorki IP: *.jota.digi.pl 30.09.04, 18:49 skoncz farmacje to bedziesz sobie mogła pogadac z takim mgr. magistrow teraz od zatrzesienia ,byle gówniana szkoła a na dyplomie mgr , wiec uwazaj bo mgr ,mgr- owi nierówny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.kiel.gazeta.pl 30.09.04, 16:22 Pielęgniarstwo to przecież służenie drugiemu człowiekowi, nie można tego robić bez odpowiedniej wiedzy/kwalifikacji , a słowo "siostra" zawiera w sobie to coś z czego pielęgniarstwo się zrodziło. Mieszanie ludziom w głowach nie jest właściwe, problem zapewne nie leży w tym, kto kogo jak nazywa, ale w tym, że sytuacja w służbie zdrowia jest chora, czy warto? Czy jeśli powiem pani Kasiu, będzie to bardziej godne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:30 Skoro już same o tym mówia ... Zdecydowana większość dzisiejszych pielęgniarek nie zasługuje na słowo "siostra", Są bezduszne, zimne, leniwe i rutynowo wykonują swoje obowiązki. Ze świecą można szukać prawdziwej "siostry". I będzie to napewno starsza pani. Na miano "siostry" trzeba zasłużyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarz Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 81.219.117.* 30.09.04, 17:11 Chyba nie wiesz co mowisz. Zawod pielegniarki to jeden z najciezszych zawodow, nie tylko fizycznie, ale tez emocjonalnie. Jesli nigdy nie spedzilas 12 godzinnego dyzuru na podnoszeniu, myciu, opatrywaniu, podawaniu lekow to nie masz prawa nazywac pielegniarki leniwa i bezduszna. zastanow sie jakby to bylo uslugiwac innym, + cala fizyczna czesc pracy+ zalatwianie drobnych przyslug o ktore prosza chorzy+ przejmowanie sie ich problemami, a wszystko za glodowa pensje. Kto tu jest bezduszny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarka Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 81.210.125.* 30.09.04, 18:54 Sorry, ale chyba nigdy nie spędziłeś całej nocy na oddziale dziecięcym - tam na przykładzie pielęgniarek można poznać co znaczy słowo BEZDUSZNA w całym jego znaczeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 21:23 Gość portalu: Lekarka napisał(a): > Sorry, ale chyba nigdy nie spędziłeś całej nocy na oddziale dziecięcym - tam > na przykładzie pielęgniarek można poznać co znaczy słowo BEZDUSZNA w całym > jego znaczeniu... A ty droga lekarko na tymże oddziale dziecięcym co robiłaś??? Spędziłaś tam całą noc??? Oczywiście, że tak - ŚPIĄC. Wiemy, wiemy, co takie lekarki jak ty, robią na dyżurach nocnych... I nie daj Boże żeby cię jakaś "bezduszna" pielęgniarka obudziła. Awantura na całego. Pani "dochtór" przeca śpią i przeca mają do tego prawo... bo przeca się uczyła 6 lat (stara śpiewka) :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Ina" ale ty mała jesteś . IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:43 A kompleksy masz wielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: "Ina" ale ty mała jesteś . IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 21:53 Gość portalu: Meg napisał(a): > A kompleksy masz wielkie. I tylko tyle masz do powiedzenia??? Na temat??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Ty"Ina"za dużo powiedziałaś głupot na temat tych IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:59 tych z którymi współpracujesz. To jest naprawdę małego formatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Ty"Ina"za dużo powiedziałaś głupot na temat IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 22:10 i uważasz, że jeżeli coś jest małego formatu (wg ciebie), to jest to nieprawda???? Jeśli z kimś współpracuję, a on jest nieodpowiedzialny (np. spi na dyżurze, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków), to co - powinnam być wobec niego lojalna, nisko się kłaniać i udawać, że nic nie widzę??? Bo dalej nie rozumię twojego postu. Poza tym przeczytaj dokładnie to co napisała "lekarka" - ona wie, że na oddziale noworodków pracują bezduszne pielęgniarki. Więc jeśli wie co się tam dzieje, to pewnie tam pracuje. Wie i nic z tym nie robi??? Pokrętna logika "lekarki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Ty"Ina" doskonale wiesz na czym polega dyżur IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:20 lekarski i na czym praca pielęgniarki w godzinach nocnych. Jest między nimi bardzo duża różnica. Stawiasz lekarzowi zarzut nieodpowiedzialności, czy chociaż wiesz jakie to pociąga konsekwencje? Cenzuruj siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Ty"Ina" doskonale wiesz na czym polega dyżur IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 22:30 Droga Meg - twoja koleżanka "lekarka" stwierdziła... poczytaj jeszcze raz Wiem, że będziesz broniła koleżanki, oj będziesz broniła, bo przecież tobie kiedyś też może się coś nie udać, popełnisz błąd itp., a wtedy koleżanka/kolega też cię obronią (nawet oddadzą za ciebie krew do badania, nie pozwolą zbadac...) Źle pojęta solidarność zawodowa. A może mnie uświadomisz na czym polega praca pielęgniarki i lekarza na dyżurze nocnym ( w ogóle na dyżurze), bo niestety nie wiem. Jaki jest zakres obowiązków? Jestem bardzo ciekawa twojej odpowiedzi. Ale konkretnie, a nie bełkot i straszenie konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Ina" widzę żeś nie partner do dyskusji ze mną IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:38 Jeszcze raz powtórzę "małego formatu człecze jesteś". Z Twoich zapytań wynika , że pielęgniarką to Ty nigdy nie byłaś. I dzięki Bogu. Ale się ucz, być może kiedyś pielęgniarką zostaniesz. I pamiętaj: to bardzo ciężki i odpowiedzialny zawód. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Meg, widzę żeś bełkotliwe stworzenie IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 22:49 Meg - przestań wreszcie bełkotać. Wypowiedz się choć raz na temat. Najpierw dostałam OPR, że śmiem kalać dobre imię lekarza, straszyłaś mnie jakimiś konsekwencjami. Teraz odwracasz kota ogonem i bełkoczesz, że zawód pielęgniarki, to zawód zaszczytny i ja nigdy itd. Poza tym czytasz bez zrozumienia (a może wybiórczo), widzisz to co chcesz widzieć, słyszysz to co... Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam. Przecież to ty starałaś się umniejszyć prestiż zawodu pielęgniarki... W ogóle cię nie rozumiem - ucz się kobieto - najlepiej czytania i logicznego myślenia. Ja również życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Ina" umniejszałam nie prestiż mojego zawodu IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:54 ale wielce głupią i nieodpowiedzialną jak na ten zawód przystało Twoją wypowiedz. Bądź kulturalniejsza to będzie dla Ciebie i otoczenia lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Ina" bądź człowiekiem na miarę tego zawodu IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:12 Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarka Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 81.210.125.* 30.09.04, 23:06 No cóż - pudło. Byłam tam ze swoim dzieciątkiem, prywatnie. Ale opiekowałam się nie tylko moim synkiem... Obok mnie 3 letnie dziecko zanosiło się ze szlochu z przerażenia i tęsknoty za rodzicami. Mała posiusiała się w łózeczku. Gdyby nie ja, pies z kulawą nogą by się nie zainteresował. Cytuję PANIĄ MAGISTER PIELĘGNIARKĘ, jak mówiła do drugiej w korytarzu wcześniej: Podrze się jeszcze z pół godziny i zaśnie. Radzę Ci, nie wydawaj pochopnie wyroków za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Lekarko" to ty za to odpowiadasz! IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:31 Jeżeli tak bywa na Twoim dyżurze to tylko źle świadczy o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.chello.pl 30.09.04, 18:59 Te, które są na prawdę pielęgniarkami, takimi właśnie "siostrami" pracują ciężko. Ale jest sporo pind przerzucających połowę roboty na rodziny, a drugą połowę robiąc na odwal się. Siedzących 80% czasu nad krzyżówkami lub plotkując. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glob Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 203.59.241.* 30.09.04, 16:40 Juz nie siostry, jeszcze nie pielegniarki, ale ciekawe, czy juz wtajemniczone w uslugi dla HAARP-a? Tu gdzie mieszkam, to juz wszyscy sa wtajemniczeni dla kogo naprawde pracuja. W Polsce tez juz duzo lekarzy wie i siostry pewnie tez niektore. Rzeczywiscie z milosierdziem, to nie ma nic wspolnego, bo wiadomo, ze choroba jest stworzona dla zarobku. Tak dziala HAARP z ktorym wspolpracuja lekarze na calym swiecie. Jak w jakis sposob niedomagacie, to pytajcie lekarzy o HAARP-a. Profesor Religa wspolpracuje z HAARP-em chyba w Polsce najdluzej. Czytajcie o strasznej i tajnej amerykanskiej broni HAARP. Wiadomosci moze jeszcze znajdziecie w internecie wpisujac do wyszukiwarki "HAARP bron" we wszystkich jezykach jakie znacie. Ja podaje jeden link www.niniwa2.cad.pl/raportn.htm Zycze wszystkim zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Nie siostry lecz pielęgniarki !!! IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:39 Rzecz w tym, że nie tak bardzo ważne jest, co Tobie się wydaje, lecz jak my chcemy, by nas nazywano. Skończyłyśmy szkoły pielegniarskie, a nie szkoły sióstr i chyba nic dziwnego, że życzymy sobie być nazywane zgodnie z uzyskanym tytułem. Gdyby chodziło to, jak Ty wolisz mnie nazywać, to np. ja wolę Ciebie nazywać np. "damulką". Podoba Ci się? A mnie się nie podoba siostra, bo nią dla Ciebie nie jestem. Rozumiesz to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Nie siostry lecz pielęgniarki !!! IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:06 Do przemyślenia: jak ktoś nie lubi, kiedy mówi się do niego ojcze, nie kształci sie na księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu22 Re: Nie siostry lecz pielęgniarki !!! 30.09.04, 21:04 Idę o zakład że nie jesteś siostrą w szpitalu a tylko zurzędniczałą pielęgniarką w przychodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:44 Przyznam, że dostaję gęsiej skórki, gdy szczególnie osoba młoda i wykształcona, w tym np. dziennikarz, mówi do mnie "siostro". Nienawidzę tego. To uraża moją godność. I to nie od dziś... A jeśli uważasz, że nie jest istotne, kto jak kogo nazywa, to ja będę do Ciebie mówić np. głupku. Podoba Ci się? Jęsli mnie ma być wszystko jedno, to może i Tobie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:30 Mówienie "siostro" uraża Panią? Trzeba było wybrać inny zawód. Taki, gdzie magister oznacz magister. Gdzie uzyskanie tego tytułu wymaga na prawdę dużej pracy i predyspozycji umysłowych (vide farmacja). Ja wiem, że pielęgniarka zajmuje się w dzisiejszych czasach nie tylko opatrywaniem odleżyn i podawaniem termometrów, że musi umieć robić proste i mniej proste zabiegi, które dotychczas były zarezerwowane dla lekarzy. Ale z doświadczenia wiem, że rodzina chorego, tych wielce skomplikowanych zabiegów jest w stanie nauczyć się w kilka godzin, więc nie przesadzajmy z tym wywyższaniem się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxz Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.ded.ameritech.net 30.09.04, 19:41 Ja natomiast dostaje gesiej skorki jak czytam takie wypowiedzi. Czego sie tak przyczepilas do slowa "siostra" glupia pindo? Siostra - to slowo niesie tyle ciepla. Przeciez nikt Cie nie nazywa "ku...a". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re:"Pielęgniarko" to co piszesz to więcej niż boli IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:11 Na kompleksy dobra jest psychoterapia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bubu Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.toya.net.pl 30.09.04, 16:43 Fakt,siostrami miłosierdzia to pielęgniarki nie są! Jestem za nie mówieniem do pielęgniarek "siostro", bo siotra kojarzy mi się za dobrze."Pielęgniarko" też bym nie mówiła-5 dni w szpitalu skutecznie pozbawiły mnie złudzeń,o zadnej pielęgnacji nie może być mowy. Więc jak mówić do pań, które pracuja w szpitalu nie mają za grosz współczucia, ani chęci pomocy osobom cierpiacym ? może "pani pomyłko!"; "pani sadystko"? czort wie! I niech mi tylko ktoś wytłumaczy - od lat wiadomo że pielęgniarki kiepsko zarabiaja więc po co te kobity idą do szkół pielegniarskich, żeby przelewać swą frustrację na tych którzy sami obronić sie nie mogą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:19 Bubu Co dupy nie smarowały ci miodem, te bez "miłosierdzia" pielęgniarki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Panie "L" mówi się "pupy" i nie miodem IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:03 a Termentiolem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Panie "L" mówi się "pupy" i nie miodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:37 A co; smarowanie odbytu miodem jest niedobre??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Panie "L" może masz własne doświadczenia? IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyw. Re: A Wy Drogie Siostrunie....... IP: 213.17.142.* 30.09.04, 16:47 ......przestańcie się zwracać do starszych pacjentów per babciu, dziadku, bo nie jesteście moimi wnuczkami !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Re: Drogi Bracie! IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:47 Chyba jakieś 100 lat temu leżałeś BRACIE w szpitalu. Może wtedy tak zwracano się do pacjentów. Ja tego nie pamiętam, a pracuję w szpitalu 25 lat. Jako PIELĘGNIARKA, a nie siostra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Drogi Bracie! IP: 195.116.64.* 13.10.04, 13:17 Za to ja leżałam calkiem niedawno i do tego na tyle długo, by o niczym innym nie marzyc jak o powrocie do domu. Mialam dyzurke pielegniarek za ściana i wiem że odzywki typu " a ta stara spod 5 znowu jeczy - idz do niej bo pobudzi cały oddział" były na porzadku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titt Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.botany.gu.se 30.09.04, 16:52 Glupota - w innych jezykach np. angielskim, szweckim tez funkcjonuje "siostra" i nikogo to nieuraza, a moze sie myle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legwan Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: 81.219.117.* 30.09.04, 17:15 nieprawda, we Francji nikt nie nazywa pielegniarek siostrami, tylko: pielegniarkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: progresso Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 30.09.04, 17:06 Mysle, ze oczywisty absurd tej calej sprawy podsumowany jest w cytacie z artykulu: "Bo my w żadnym razie siostrami miłosierdzia nie jesteśmy. Az sie boje isc do szpitala i przez pomylke nazwac per pania Pielegniarke "siostro". Naprawdopodobniej dala bi zastrzyk z trucizna. Ludziom na prawde sie w glowach przewraca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:19 A jak ja np. będę zwracać się do Ciebie "Jełopie", bo tak mi najbardziej odpowiada, to co Ty na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:08 Jak wybiorę sobie zawód, którego przedstawicieli nazywa się jełopami, to nie będę się burzyć, że tak do mnie mówią. Zwłaszcza, że różnica między obraźliwym jełopem a ciepłą i miłą siostrą jest oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczęśliwa Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:29 Gość portalu: Pielęgniarka napisał(a): > A jak ja np. będę zwracać się do Ciebie "Jełopie", bo tak mi najbardziej > odpowiada, to co Ty na to?? Pracownicy ochrony zdrowia mogą na ogół korzystać z porad lekarskich bez kolejki. A do psychiatry skierowania nie trzeba, więc masz szansę szybko poradę i może nawet pomoc uzyskać. Osoba tak ziejąca nienawiścią do tych, z których podatków sie utrzymuje na pewno nie jest normalna. Jestem szczęśliwa, że na ciebie, wściekła suko pielęgniarska, nie trafiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiekl Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.131.7.111.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.09.04, 17:45 Czy to jest cos zlego ze tak sie wypowiadaja chorzy. Ta pani to ma mozg maly i pusty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Pielęgniarki nie siostry IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 17:57 A Tobie co się w głowie zrobiło? Pragnę Cię poinformować, bo widać nie wiesz, że w Polsce istnieją szkoły dające tytuł PIELEGNIARKI, a nawet MAGISTRA PIELĘGNIARSTWA, nie ma natomiast szkół sióstr medycznych, czy jak tam chcesz. Cóż więc w tym dziwnego, że życzymy sobie być nazywane tytułem, który zdobyłyśmy? Takie mamy dyplomy, a w nich takie wpisy: PIELĘGNIARKA, nie siostra. Odpuśćmy ludziom starszym i schorowanym i tym może mniej wykształconym, niech mówią, jak potrafią. Ale od tych inteligentniejszych, młodszych, bywałych w świecie chyba można i należy oczekiwać więcej? Chyba gdzieś już zdążyli się dowiedzieć, jak nazywa się ten zawód? Teraz tylko należy tę wiedzę wykorzystać i tyle. To nie jest trudne. Wasze zwoje mózgowe na pewno to wytrzymają :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CazaNova Re: Pielęgniarki nie siostry IP: *.ramtel.com.pl 30.09.04, 18:42 Jeśli do tej pory, po kilkunastu swoich prymitywnych wypowiedziach nie zrozumiałaś, że się ośmieszasz podkreślając nieustannie swoją magisterkę, t oznaczy, że mentalnie do niej nie dorosłaś. Amen. I daj już spokój, bo to żenujące Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Mały biedny człowieku.... IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 19:02 Brzydzę się pyskówkami, dlatego nie określę Twoich wypowiedzi. Powiem Ci tylko, że bycie MAGISTREM PIELĘGNIARSTWA, podobnie jak bycie PIELEGNIARKĄ to duma i chluba, a nie powód do wstydu. Wykształcenie to coś, co się zdobyło własną pracą i wysiłkiem, a nie coś wsydliwego, co należy ukrywać. Niektórych ludzi boli, gdy ktoś inny coś osiągnie, ale to już Twój problem. Ucz się! Też dasz radę skończyć studia... I będziesz mógł być z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Mały biedny człowieku.... IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:17 Pani magister pielęgniarko! Osoby tak nadętej i aroganckiej w życiu nie nazwałbym siostrą. Myślę, że swojego wyjątkowego wykształcenia nie powinna Pani marnować na takich "jełopów" jak polscy niereformowalni pacjenci. Pielęgniarek brakuje w różnych krajach i gorąco namawiałbym na przeniesienie się tam, gdzie bdzie mogła Pani należycie doceniona. Jak dla mnie, to choćby do Bangladeszu. Z wyrazami, Beniamin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CazaNova Żenada IP: *.ramtel.com.pl 30.09.04, 19:22 Wierzyć się nie chce, że niektórzy ludzie z wyższym wykształceniem nie rozumieją prostych tekstów pisanych. Na Twoim miejscu nie chwaliłbym się jednak tym wykształceniem, bo naprawdę się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Oczywiście, że PIELĘGNIARKI!!!! IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 18:10 Zgadzam się i podpisuję obiema rękami pod tezą artykułu! Pielęgniarka, to nie siostra. Skończyłyśmy szkoły pielęgniarskie, takie mamy tytuły zawodowe i chyba nic dziwnego, że zgodnie z tym chcemy być nazywane. W Polsce są szkoły, a obecnie już wyłącznie wyższe uczelnie, które kształcą PIELĘGNIARKI, a nie jakieś siostry medyczne, czy coś takiego. W dodatku tak jest już od wielu, wielu lat, a nie od wczoraj. Skąd więc to zdziwienie u niektórych? Szczególnie drażni "siostrowanie" z ust ludzi młodych i wykształconych, aż się nie chce wierzyć, że nie słyszeli oni jak nazywa się ten zawód. Dziennikarze mówiący w tv czy piszący w prasie o "siostrach" są rzenujący i już z mety niewiarygodni. Jakby coś szwankowało w ich edukacji czy poziomie intelektualnym... Może to się Wam podobać lub nie, ale mamy w dyplomach napisane PIELĘGNIARKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Oczywiście, że PIELĘGNIARKI!!!! IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:36 > Szczególnie drażni "siostrowanie" z ust ludzi młodych i wykształconych, aż się > nie chce wierzyć, że nie słyszeli oni jak nazywa się ten zawód. > Dziennikarze mówiący w tv czy piszący w prasie o "siostrach" są rzenujący i już Myślę, że ci ludzie znakomicie zdają sobie sprawę, jak nazywa się ten zawód. Ale wolą określenie cieplejsze, o pozytywnym wydźwięku. Czego Pani Magister OBMR* nie może zrozumieć. I to jest właśnie "rz"enujące. * skrót z kubusia puchatka, który właśnie był misiem OBMR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bionicle Re: Oczywiście, że PIELĘGNIARKI!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:34 Gość portalu: Pielęgniarka napisał(a): > Zgadzam się i podpisuję obiema rękami pod tezą artykułu! Pielęgniarka, to nie > siostra. Skończyłyśmy szkoły pielęgniarskie, takie mamy tytuły zawodowe i chyba nic dziwnego, że zgodnie z tym chcemy być nazywane. > W Polsce są szkoły, a obecnie już wyłącznie wyższe uczelnie, które kształcą > PIELĘGNIARKI, a nie jakieś siostry medyczne, czy coś takiego. (...) Dziennikarze mówiący w tv czy piszący w prasie o "siostrach" są rzenujący i już z mety niewiarygodni. Jakby coś szwankowało w ich edukacji czy poziomie > intelektualnym... > Może to się Wam podobać lub nie, ale mamy w dyplomach napisane PIELĘGNIARKA To co prezentujesz na tym forum nazywa się nerwicą natręctw. Ciebie prześladuje tytuł magistra pielęgniarstwa. Być może dobry specjalista byłby w stanie ci pomóc. Myślę, że skuteczną terapią byłoby bezrobocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: "Pielęgniarko" to faktycznie jest "RZenujące" IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie pielęgniarka pielęgniarka to zawód jak każdy inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:12 Ktoś powyżej pyta, po co ktokolwiek zostaje pielęgniarką, skoro wiadomo, że to marnie płatny i niedoceniany zawód. Moim zdaniem pielegniarki juz dawno powinny się "urynkowić" i wtedy dopiero okazałoby się, jak bardzo są potrzebne i jak wiele warta jest ich praca, a i jakość obsługi pacjenta szybko poszłaby w górę. Zwrot "siostro" to kompletny przeżytek, co gorsza wciąż natrętnie przypominający pielęgniarkom, że pełnią jakąś "misję", a nie pracują zarobkowo w wyuczonym zawodzie (więc można im płacić grosze,a one i tak mają pracować). Te zawodu rzekomo "misyjne" (również nauczyciele itp.) to w ogóle jakaś paranoja. Wolnorynkowa reszta społeczeństwa nie wiedzieć czemu w kółko czegoś od nich żąda i traktuje pogardliwie. Starania o poszanowanie godności zawodu lub podniesienie marnych pensji, w innych zawodach uzawane za coś naturalnego i pozytywnego (bo w ślad za tym idzie zazwyczaj wzrost profesjonalizmu), w tym przypadku kwituje się chamskim "w głowach im się poprzewracało". Mam nadzieję, że już niedługo frustratom wygłaszającym takie opinie przyjdzie leczyć się i uczyć swoje dzieci w prywatnych szkołach i klinikach, a wtedy inaczej zaśpiewają na widok rachunków z realną wyceną takiej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Re: pielęgniarka to zawód jak każdy inny IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 18:37 Brawo!!!! Widzę, że tak jak podejrzewałam, są w społeczeństwie ludzie i to nie- pielęgniarki, którzy "jarzą bazę" i rozumieją w czym rzecz. O jakimś tam "powołaniu" zamiast pensji moglibyście mówić, gdybyśmy dostawały dla siebie i naszych dzieci darmowe mieszkania, jedzenie, ubrania, bilety itp. Tymczasem my podobnie jak każdy inny musimy to kupić i dlatego za naszą pracę musimy dostawać kasę. Inaczej nic z tego nie wyjdzie. Młode wyjadą za granice, a starsze powoli odejdą. Chyba nie dziwi i nie od dziś wiadomo, że największą motywacją do pracy jest właściwe wynagrodzenie. Bez niego, jakimś zastraszaniem o utracie pracy czy czymś podobnym, jednak niewiele się zdziała. I jeszcze ta "siostra"... czuję wielkie poniżenie, gdy to słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: pielęgniarka to zawód jak każdy inny IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:39 > Młode wyjadą za granice, a starsze powoli odejdą. Wyjedź. Daleko. > I jeszcze ta "siostra"... czuję wielkie poniżenie, gdy to słyszę. Wyjedź. I Tobie będzie lepiej i nam, pacjentom. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu22 Re: pielęgniarka to zawód jak każdy inny 30.09.04, 21:13 Siostro basen!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Oczywiście, że PIELĘGNIARKI!!!! IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 18:13 Zgadzam się i podpisuję obiema rękami pod tezą artykułu! Pielęgniarka, to nie siostra. Skończyłyśmy szkoły pielęgniarskie, takie mamy tytuły zawodowe i chyba nic dziwnego, że zgodnie z tym chcemy być nazywane. W Polsce są szkoły, a obecnie już wyłącznie wyższe uczelnie, które kształcą PIELĘGNIARKI, a nie jakieś siostry medyczne, czy coś takiego. W dodatku tak jest już od wielu, wielu lat, a nie od wczoraj. Skąd więc to zdziwienie u niektórych? Szczególnie drażni "siostrowanie" z ust ludzi młodych i wykształconych, aż się nie chce wierzyć, że nie słyszeli oni jak nazywa się ten zawód. Dziennikarze mówiący w tv czy piszący w prasie o "siostrach" są rzenujący i już z mety niewiarygodni. Jakby coś szwankowało w ich edukacji czy poziomie intelektualnym... Może to się Wam podobać lub nie, ale mamy w dyplomach napisane PIELĘGNIARKA i tak chcemy być nazywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalpel Re: Oczywiście, że PIELĘGNIARKI!!!! IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 30.09.04, 19:01 kobieto o co ci chodzi,w czym ty masz problem że ludzie zwyczajowo mówią siostro to cie boli,znam pare p.i.e.l.ę.g.n.i.a.r.e.k określeń na jakie zasługują nie będe tu cytował znam prywatnie nie zawodowo dodam,przeczytałem troche tych twoich wypocin i powiem ci jedno poziom sprzataczki a samą szyszynką to nic mądrego nie wymyślisz........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja idiotyczna dyskusja IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 00:46 masz racje co do tej "piel€gniarki", ale nie obrazaj sprztaczek (zawod jaki sie wykonuje nie swiadczy o inteligencji), sama tez jestem pielegniarka i wstyd mi za takie kolezanki, jak pewnie prawdziwym kaplanom za swoich wspolbraci, uwazam ze nalezy takich ludzi jak ona leczyc a z tym jest u nas problem, i na pewno nie jest zadnym magistrem (sorry za brak polskich liter) pozdrawiam siostry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalpel Re: idiotyczna dyskusja maja IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 07.10.04, 18:08 masz racje tu sie z tobą zgadzam ,chore ambicje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:22 Czy to aby nie przesada? Do lekarza,ktory nia ma stopnia doktora zwracamy się "panie doktorze" ,do nauczycieli w szkole średniej " pani profesor",choć to żadna prfesor .Moim zdaniem zwroty typu "pani Kasiu" do zupełnie obcej osoby to dopiero jest obciach .W każdym razie brzmi to wyjątkowo protekcjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyler KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: *.jota.digi.pl 30.09.04, 18:41 zawód pielegniarki to najcieższy z zawodów. szkoda ze w polsce tak mało szanowany,co widac w niektórych komentarzach na tym szacownym forum.teraz wypodwiadacie sie z pogardą , ale ciekawe jak bedzie trzeba wam podetrzec dupe z gówna albo podac cos do picia to kogo zawołacie ?? nie dosc ze pielegniarki dostaja marne grosze to jeszcze sa traktowane jak gówno. bylem swiadkiem sytuacji ze rodzina pacjenta w "podziece" za opieke dała pielgniarka otwarta czekolade zawinieta w sreberko ktorej ich krewny chory nie zjadł !!!. teraz apel do wsztstkich pielegniarek KOCZCIE SZKOŁY UCZCIE SIE JEZYKÓW I PODOBINIE JAK LEKARZE UCIEKAJCIE Z TEGO CHOREGO KRAJU I TYCH POPIEPRZONYCH LUDZI !!! TAM BEDZIEICE TRAKTOWANE NALEZYCIE I DOSTANIECIE GODNE PIENIĄDZE NA JAKIE ZASŁUGUJECIE !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 30.09.04, 20:49 I za tą granicą też będziesz mówić : ".. gówna z dupy.. " ? Będziesz traktować chorych i ich rodziny jak kretynów i kretynki ? Czy będziesz w domu studiować najmilszy uśmiech, żeby się podlizać chorym ? A czego ta obdarowana pielęgniarka się spodziewała ? KOPERTY ??? A moze tych ludzi nie było stać na ceniejszą "wdzięczność", bo tak jak ta pielęgniarka zarabiają w tym kraju.... a może byli zwykłymi prostakami ? To dla Ciebie wystarczający pretekt, żeby się obrazić na wszystkich ??? A jak się oczekuje wyższych gratyfikacji, to trzeba było się dużo, dobrze i długo uczyć ... MEDYCYNA !!! Bo niestety polski lekarz też postanowił wyrównać sobie pensje kosztem zwykłych ludzi. Tak, tak ... uczcie się dobrze i wyjeżdżajcie .... za granicą czekają domy starców na polskie pielęgniarki !! Ale ich "gówna" ( cytat ! ) na pewno pięknie pachną !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyler Re: KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: *.jota.digi.pl 30.09.04, 22:07 załosny jestes ...raz-masz kłopoty z rozumieniem czytanego tekstu,radze popracowac nad tym , dwa-wcale nie trzeba sie dobrze uczyc zeby skonczyc medeycyne ;-) , trzy- i pielegniarki i lekarze beda wyjezdzac bo jak to napisałes "ich gówna" nie pachną ładniej ale wiecej ze nie płacą, a okreslenie "słuzba zdrowia" nie oznacza ze mamy za darmo słuzyc takim jak Ty !!! i jeszcze jedno drogi cymbale przygotuj sie na spotkanie z pielegniarkami i lekarzami z baiłorusi i innych równie atrakcyjnych miejsc !! powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr pielegniarstwa Re: KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: *.bb.online.no 05.10.04, 18:45 no to posluchaj, 'trzy gwiazdki' od poczatku b.r. pracuje w norwegii w zawodzie. odpowiadam za planowanie pracy ponad 20 osob, leki, rozliczanie pracy. pracuje tez z chorymi i zapewniam cie ze smierdza tak samo jak w polszcze. jest tylko jedna zasadnicza roznica: nikt nie smie mi sie sprzeciwic czy podwazac mojej opinii, bo tu siem szanuje fachowy personell, skoro mowie - tak ma byc, moja w tym odpowiedzialnosc. i nie ma gadania. a prywatnie dziekuje, bardzo dobrze, mieszkam w domku, zona kupia sobie nowe auto a ja motocykl. Drogie pielegniarki, zapomnijcie o sentymentach, wypierdzielajcie z republiki kolesi jak najszybciej! trzymam kciuki i pozdrawiam zza kola podbiegunowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: 195.116.64.* 13.10.04, 13:37 Gratuluję! Własciwy człowiek na własciwym miejscu. I do tego szcześliwy bo w końcu ktos go słucha. Szkoda tylko, że tak szybko zapomniał ojczystego jezyka. Zostań tam na wieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: KRETYNI I KRETYNKI !!! SŁUCHAJCIE !!! IP: 195.116.64.* 13.10.04, 13:31 Pod warunkiem, że bedziecie sie zachowywały tak jak pielegniarkę przystało. W przeciwnym wypadku, bedziecie co najwyzej zamiatały podłoge w małej wiejskiej przychodni czego z całego serca wam życzę.Wynagrodzenie bedzie przeciez w euro. Co do tej czekolady, to może rodzina spłukała się na prywatne nocne dyzury prywatnej pielegniarki z tego właśnie oddziału? Ja z kolei byłam świadkiem takiej sytuacji. Biedni ludzie w różny sposób okazuja swą wdzięczność. To skandal, że pracownik słuzby zdrowia bierze pieniadze od pacjeta za wykonywanie własnych obowiazków. Dodam, że godzina pracy pani "magister pielegniarstwa" to 20 zł. Macie rację w "siostra " to złe słowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pielęgniarka Jak mówić??? IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 30.09.04, 18:47 Owszem, przyjęło się mówić panie doktorze, czy panie profesorze. Ale to są tytuły jakby na wyrost, coś więcej, niż ci ludzie zdobyli. Natomiast "siostro" do pielegniarki (zauważ, to mówienie na "TY"...) jest poniżające, nie doceniające jej kwalifikacji i wykształcenia. Proponuję "proszę pani" (w końcu np. do bibliotekarki czy ekspedientki nie mówisz za każdym razem nazywając jej zawód) lub po prostu "pani pielęgniarko". Nie śmiem proponować "pani magister" do magistra pielęgniarstwa... To Wam chyba przez usta nie przejdzie... Pielęgniarka - magister? Z tym się chyba nie pogodzicie... A to już rzeczywistość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Jak mówić??? IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:23 Tytuł magistra pielęgniarstwa nie zmazał jak widać braków w wykształceniu ogólnym. Zwracanie się w stylu "siostro, czy moglaby siostra...", "siostro, czy mógłbym prosić" nie jest zwracaniem się w drugiej osobie (per ty). Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś zwracał się do pielęgniarki "siostro, zrób to i to" czy podobie. Offtopi: nie wie ktoś, jaki jest żeński odpowiednik słowa buc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna 44 DO BENIAMINA !!! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 30.09.04, 21:59 Miło czytać Twoje rozważne i ciekawe wypowiedzi. Dzięki ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: położna Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.04, 18:39 a co powiecie na zwracanie się lekarza do pielęgniarki w serialu "Na dobre i na złe".trafia mnie jak mówią "siostro to ,siostro tamto ". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalpel Re: jeszcze nie pielęgniarki IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 30.09.04, 19:04 kobieto o co ci chodzi,w czym ty masz problem że ludzie zwyczajowo mówią siostro to cie boli,znam pare p.i.e.l.ę.g.n.i.a.r.e.k określeń na jakie zasługują nie będe tu cytował znam prywatnie nie zawodowo dodam,przeczytałem troche tych twoich wypocin i powiem ci jedno poziom sprzataczki a samą szyszynką to nic mądrego nie wymyślisz........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Nie jestescie siostrami miłosierdzia IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 30.09.04, 19:22 Musze się z Wami zgodzić. Nie jesteście siostrami miłosierdzia i wogóle niewiele macie wspólnego z miłosierdziem. Byle odwalić swój dyżur i do domu a pacjenci to tylko taki uciążliwy dodatek do Waszej pracy. W szpitalu we Wrocławiu na ulicy Poniatowskiego pacjenci sami muszą sie dopominac o lekarstwa bo PIELĘGNIARKI mają to głęboko w ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zjebac te pizdy! porabane pizzzzzzzzzzzdy!!! IP: *.client.comcast.net 30.09.04, 20:28 zamiast walczyc o profesjonalizm w pracy i lepsze zarobki te glupie pizdy wojuja o nazewnictwo. kurwa! jacy ci ludzie pojebani w tym katopojebie komunistycznym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jebac glupkow! kawa i papieroski IP: *.client.comcast.net 30.09.04, 20:43 a dlaczego te pizdy staraja sie tylko robic minium ze swoich obowiazkow ajak najwiecej siedziec z kolezankami w pokoiku pic kawe i pierdolic bzdury. do takiej jednej pizdy z druga trzeba zapukac, przeprosic, poprosic, podziekowac, i patrzec na jej naburmuszona twarz. sa tez pielegniarki fajne, oddane, pracowite, usmiechniete, wesole, pomocne, ale to wszystko zalezy od charakteru czlowieka a nie wykonywanego zawodu. fajne pielegniarki nie dajcie sie manipulowc tym glupim pizdom ktore chca z waszego zawodu zrobic pokutnicze, oschle, arogancke, ja jestem wyksztalcona, i mam was w dupie i robie wam wieka laske zaasmarkana egzystencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna 44 A może - PIGUŁA , Gołębico ??? !!! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 30.09.04, 20:32 W komunie co jakiś czas padało hasło : "Podnosimy prestiż zawodu ... kolejarza / drogowca / budowlańca / ... itd " . Problem w tym, że nie wystarczy ogłosić zamiar podnoszenia prestiżu jakiegokolwiek zawodu .... to sie musi stać dzięki rzeczywistym działaniom przedstawicieli tego zawodu. Jeśli pielęgniarki nie czują się siostrami, które to określenie dla zdecydowanej większości społeczeństwa ma bardzo pozytywny wydźwięk, to jasno widać, że dobrze wiedzą, że na miano "siostry" nie zasłużyły. Tylko, że zmiana nazwy nie zmieni oceny ich pracy w oczach ludzi !!! To nie ma związku z faktycznym profesjonalizem. Piszące na forum pielęgniarki oburza miłe określenie "siostra" . Przecież nikt do nich nie mówi : "piguła". Zastanawiam się, co skłoniło młode osoby do wyboru tego zawodu ? Chyba wiedziały, że w przyszłej pracy pacjenci będą się tak do nich zwracać, wiedziały, ze to nisko opłacany zawód, wiedziały , że ich praca bedzie polegac na opiece nad chorymi, czasem trudnymi. A może jako młode dziewczyny myślały, ze uda im się "złapać" pana doktora na męza i nie wyszło. Najczęsciej chory człowiek, który musi się "poddać władzy" pielęgniarki stara się byc jak najmniej uciążliwy, często wręcz przymilny. W związku z tą walką z określeniem "siostra", przypominają mi się słowa filmowego lekarza skierowane do jednej z pielęgniarek w dawnym serialu "Szpital na peryferiach" : "... gdyby głupota potrafiła latać , fruwałaby Pani , jak gołębica !!! .. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0bs Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.stoginet.csc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:04 Jest taka jedna w AMG(tzn. o jednej wiem),która każe pacjentom mówić do siebie: pani pielęgniarko. Czy o to chodzi paniom pielęgniarkom ? Brzmi trochę dziwnie. A ja jestem technikiem medycznym i szlag mnie trafia, jak ludzie mówią do mnie :siostro.Większość społeczeństwa w ogóle nie ma świadomości,że oprócz lekarzy i pielęgniarek istnieją inne zawody medyczne. Widać to także w mediach. Zawsze przy okazji tematów dotyczących ochrony zdrowia jednym tchem wymienia się lekarzy i pielęgniarki, jakby tylko oni istnieli. Czynności pielęgniarki mogą w awaryjnej sytuacji przejąć inni pracownicy,ale proszę mi powiedzieć, kto mógłby zastąpić technika w rentgenie,czy w laboratorium . A to podstawa całej diagnostyki,bez której nikt nie podejmie się nas leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bdfgdvd Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:10 No coz, jesli ktos walczy z jakakolwiek konwencja zawsze musi liczyc sie z dezaprobata. No dobrze, jesli komus bardzo zalezy na wprowadzeniu nowych zasad ,to prosze bardzo niech zacznie wprowadzac zmiany ma swoim podworku. Moge sie zalozyc, ze zadna z Pan,tak ostro wypowiadajacych sie na forum, mie zwrocila nigdy pacjentowi uwagi, ze wloalaby byc nazywana : pielegniarka, bhadz pania Kasia. No, jesli juz tak bardzo zalezy srodowisku niesiostr milosierdzia na zmiame pacjetowych zawolan, to pozostaje nam to uszanowac. W kazdym razie, w tym zawodzie posiadanie uwarunkowania psychicznego takim jakim jest empatia, (ktora ujawnia sie jako okazywane "milosierdzia") jest niezbedne. I nie ma sie co ludzic do wykonywania zawodu pielegniarki czy nauczyciela potrzebne jest poczucie wypelniania misji. Jestem pielegniarka, dlatego, ze czuje taka potrzebe, ze chce realizowac sie zawodowo- pomagajac ludziom w sytuacji dla nich trudnej, a nie dla tego ,ze taka szkole ukonczylam i ( nie zawsze z pelna swadomoscia tego na co sie porywam, pracujac w tym zawodzie) tylko to potrafie robic. W kwesti nauczycielstwa, przeciez ci ludzie maja wplyw na umysly mlodych. Nie sadzicie, iz z takim "materialem" nalezy postepowac swiadomie i z wyczuciem? Wiadomo ,( z uczniami i ) pacjentani bywa roznie, czasami nawet czekolade w odwinetym papierku daja:)! Niekiedy i takie nieprzyjemne skutki przynosi praca z ludzmi,ale trzeba wiedziec dlaczego sie nadal w tym zawodzie pracuje- motywacja finansowa, strach przed bezrobociem to za malo. Laczenie sprawy nazewnictwa zawodu z problemem niskiego wynagrodzenia to juz lekka przesada. To nie od pacjentow zalezy ile zarabiaja pielegniarki, wiec hasla typu: podcieranie tylkow za mama kase - sa nie na miejscu. Skladki za opieke zadowotna pochlaniaja znaczna czesc naszych wyplat, a przeciez z hospitalizacji nie kozysta sie czesto. Wiec niech zamilkma Panie rozzalone ta mala placa, bo co- my pacjenci- za to mozemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Princeska Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:43 czy nie ma już wiekszych problemów? A głodujące dzieci w Etiopii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Słowo pielęgniarka pochodzi od słowa pielęgnować IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:53 A słowo to nie w pełni oddaje to co robią pielęgniarki wręcz bardzo je zawęża. Nie lepiej by było "ordynatorki" ( od ordynowania leków ). Chociaż najcieplejsze określenie to jednak "siostra". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dave Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:44 W jednej z gdynskich przychodni pielegniarki pobieraja krew pacjentom w jednej parze rekawiczek (nie zmieniaja ich przez 2 godz pracy).Czy na tym polega profesjonalizm i dbalosc o pacjenta? Siostra by tak nie zrobila, wiec niech beda pielegniarkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Już nie siostry, jeszcze nie pielęgniarki IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 22:59 W jednym z gabinetów dentystycznych (na Śląsku) pan dentysta sprawdził zęby w jednej parze rekawiczek 24-osobowej klasie trzecioklasistów (SP). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: I Ty byłaś świadkiem i co zrobiłaś? IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Droga meg IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.09.04, 23:19 zwróciłam panu dentyście uwagę, na którą on odpowiedział, że jak mi się nie podoba to nie muszę przychodzić. A poza tym to te rękawiczki mają przecież jego chronić, bo te dzieci mogą go czymś zarazić. A tak w ogóle to on nie ma czasu na takie pierdoły jak zmienianie rękawiczek i żebym mu dała święty spokój. Na pisemną skargę rodziców odpowiedziano, że zwrócą uwagę panu dentyście. hahaha Odpowiedz Link Zgłoś