Dodaj do ulubionych

NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!!

18.01.06, 16:36
Serio! Nie ma się czego bać! Zdałam dzisiaj - to było moje pierwsze i
ostatnie podejście! Tak się cieszę! Uczyłam się na starych zasadach, placyk
jak to placyk, zdarzało się, że wyszło, innym razem było gorzej. Więc mniej
więcej mam jakieś porównanie, ze starymi zasadami, mimo że na nich nie
zdawałam. Łuk do tyłu można bez problemu pokonać, jeżeli prawe lusterko
minimalnie obniży się, wtedy widać linię, a poza tym patrzeć przy cofaniu do
tyłu, no i kontrolować od czasu do czasu sytuację w lewym i prawym lusterku.
A jeżeli chcemy idealnie wyjść z łuku, to zaczynamy kręcić w prawo, gdy tylko
w tylniej prawej szybie pojawi się drugi mijany pachołek. Wiadomo, że
egzaminator nie wybierze ciasnego miejsca do parkowania, oni także boją się o
auta, bo muszą się z tego gęsto tłumaczyć, gdyby była jakaś "przycierka".
Poza tym nerwy trzeba trzymać na wodzy- tydzień przed egzaminem bierzcie
tabletki z magnezem, a czekając na swoją kolej - zjedzcie sobie batona
czekoladowego. Pomaga - serio. Ja strachu nie czułam w ogóle, no może dłużyło
mi się trochę czekanie na swoją kolej i wtedy trochę podreptałam w miejscu.
Grunt to dobre nastawienie!! Ja już wczoraj po prostu wiedziałam, że zdam i
już! Może to kwestia tego, że ostatnie dwie godziny jazdy poszły mi bardzo
dobrze i stąd te dobre myśli? Uwierzyłam po prostu w siebie. Na mieście
uważajcie: na pieszych, na światłach i na znaki. I uśmiechnijcie się do
egzaminatora, jak wsiadacie do auta, od razu inna atmosfera!!! A i jeszcze
jedno - podobno statystyki zdawalności poprawiły się ostatnio, w mojej grupie
np. placyk przeszli wszyscy, a na mieście połowa. Głowa do góry i
powodzenia!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:42
      Nowe zasady sa takie latwe, ze na starych oblewalem na miescie - a na nowych
      oblalem na luku. Mialas farta i tyle.
      Skoro nie zdawalas starych zasad, to nie masz zadnego porownania. A skoro nigdy
      nie oblalas egzaminu, to nie dawaj dobrych rad "jak obejsc stres". Nie wiesz co
      to prawdziwy stres i dol, jak to jest - przekonac sie po miesiacach nauki ze nie
      nadajesz sie. Ja tak mialem i watpie zebym kiedykolwiek zdal to prawko. Nowe
      zasady wlasciwie gwarantuja niemozliwosc zdania. To ze jestes wyjatkiem w regule
      nie daje Ci prawa mieszania ludziom w glowach i gadania glupot. Ciesz sie tym
      prawkiem, ktore masz dzieki fartowi, ale lepiej nie dawaj takich "dobrych rad".
      Nikomu one nie pomoga, a szczegolnie tym, ktorzy (tak jak ja) oblali na nowych
      zasadach.
      • 28ingrid Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 18.01.06, 16:52
        Ciekwawa jestem skąd takie Twoje przekonanie, że zdałam fartem? Widziałeś mój
        egzamin? No cóż chciałam niektórych podnieśc na duchu, ale jak widać zawsze
        znajdą się ludzie wiecznie niezadowoleni, koszmarnie negatywnie nastawieni do
        całego świata.
      • Gość: monia Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:54
        wiesz co?? skoro tyl razy nie zdales i jestes tego pewny ze nie zdasz to daj
        sobie spokoj i nie mecz ani egzaminatorow, ani portfela ani tym bardziej innych
        kierowcow i pieszych, bo skoro sie nie nadajesz to nie rob tego na sile!!!!

        A ja bardzo gratuluje zdania prawka i ciesze sie z kazdej osoby ktora zdaje-co
        wcale nie jest jakims wyjatkiem!!!! wiec lepiej koles albo przeczytaj dokladnie
        to forum albo sie w ogole nie wypowiadaj jak nie wiesz o czym mowisz!!!!
        • Gość: Martyna Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 18:13
          Zgadzam się!!!!Jasne, że nowe egzaminy są łatwiejsze ;)i UWAGA zdawałam 3 razy
          na starych więc mam porównanie i raz na nowych też oblałam ale z własnej winy a
          śmieszne jest to że 33 min jeździklam juz na mieście. Ale tu chyba chodzi o to
          ze ktos jest mało odporny psychicznie i wcale sie nie dziwie że ta druga osoba
          nie zdała- z takim podejściem to nawet łuku można nie zdać hehehe sorry
          • Gość: Dżej Di Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.autocom.pl 18.01.06, 19:27
            Hehe, mam ta sama sytuacje co Ty ;d 3 razy na starych oblałem i raz na nowych
            jak narazie ;d ale uważam, że nowe są przyjemniejsze, też na samym koncu
            koncentracja siadła i dowaliłem ( kierunkowskazy :P ), ale nastepnym razem musi
            byc dobrze :D
            • Gość: martyna Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 19:31
              jasne ze bedzie ;) a gdzie zdawałeś???
              • Gość: Dżej Di Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.autocom.pl 19.01.06, 00:04
                Kraków. A Ty?
        • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:26
          Mam dac sobie spokoj? Zdaja gorsi ode mnie. Mam zle nastawienie? Wyjezdzilem 2x
          tyle godzin, co przecietni zdajacy. Za kazdym razem podchodzilem z pozytywnym
          nastawieniem i jak widac to nic nie daje. Po prostu nowe egzaminy sa tak
          pomyslane, zeby nikt normalnie nie dal sobie rady. Chyba, ze egzaminator
          podpowie, pomoze, przymknie oko. Jedynie w takim wypadku mozna dac sobie rade.

          Nie wiem o czym mowie? Skoro podchodzilem wielokrotnie do egzaminu, to wiem
          lepiej od Was.
          • Gość: aaa Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 19.01.06, 10:51
            Widze,że też czytać nie umiesz .
            Popatrz co twoi poprzednicy napisali. A moze nie nadajesz sie na kierowcę??
            Warte przemyślenia.
            • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 11:22
              Gdybym nie nadawal sie, to moi instruktorzy nie przekonywaliby mnie, ze
              spokojnie zdam egzamin (3 roznych kolesi, z czego 1 z innego osrodka). Zmowa?
              Nie sadze...

              Prawda jest taka, ze nowe egzaminy gwarantuja NIEMOZLIWOSC zdania normalnie i
              uczciwie
              • Gość: Ulik Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:27
                fajne pocieszenie ;(((((


                Bo moj instruktor mowi,ze jestem bardzo zdolna i super sobie radze..


                8 lutego mam egzamin..
                a Ty tu psizesz ze zdanie go jest niemozliwe ;(

                Ale jednak są też ludzie,którzy zdają..

                (moja kumpela zdala za 1 razem nowe zasady )
              • Gość: Dorocha Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.milo.com.pl 19.01.06, 12:30
                zdałam normalnie i uczciwie. da się, serio.
                drugie podejście, ale pierwsze na nowych zasadach.
                • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:32
                  I jezdzilas cale 40 minut, nie popelnilas najmniejszego bledu, egzaminator ani
                  razu na nic nie przymknal oka (ani nie podpowiedzial) itd.?
                  Jesli tak, to gratuluje - jestes wyjatkiem w regule.
                  Bo dla przecietnego czlowieka to jest niemozliwe. Jedynie ludzki egzaminator
                  naginajacy przepisy moze sprawic ze ktos zda.
                  • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 12:57
                    wiesz co - może rzeczywiście nie nadajesz sie na kierowcę. A instruktorzy co wg
                    ciebie mieli powiedzieć ? Przecież za naukę Ciebie brali ciężką kasę. mieli
                    odmówić ? Jakbyś zadał sobie nieco trudu i przejrzał to forum to być zauważył,
                    że bardzo dużo ludzi zdało bezproblemowo na nowych zasadach, a Ci co nie dali,
                    to optymistycznie się nastawiają do nastepnego egzaminu. I nie mów mi że
                    wszyscy są wyjątkami, może to Ty odstajesz od przeciętnej i to w dół? Może
                    daruj sobie i pozostań przy komunikacji miejskiej, co ? I nie strasz ludzi
                    którzy sa jeszcze przed egzaminem.
                    • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:03
                      Tak, najlepiej wszystkim wmawiac ze jest latwo - a jak obleja, to napisac im ze
                      sie nie nadaja i niech jezdza ZKM.
                      Ja nie strasze, tylko mowie jak jest. Tak sie sklada ze mam porownanie starych i
                      nowych egzaminow. Stare byly bardzo trudne, a nowe sa niemozliwe praktycznie
                      (najwyrazniej ktos w rzadzie stwierdzil ze za latwo bylo wczesniej).
                      • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 13:07
                        To ciekawe w takim razie jak wiele ludzi zdało przy tak niemożliwych
                        egzaminach. Jesteś rozżalony, że Tobie sie nie udało i już. Jakoś nie jesteś
                        jedyny który zdawał na starych i nowych zasadach. Poczytaj sobie to:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=35071879&v=2&s=0
                        • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:12
                          To ciekawe, jak co tydzien ktos wygrywa w Totka - skoro niektorzy graja cale
                          zycie i nie wygrywaja? Gdyby bylo forum osob grajacych w Totka, to co kilka dni
                          rejestrowalby sie ktos, kto wygral. Czy mowiac "skoro ja wygralem, to kazdy moze
                          wygrac!", mialby racje?

                          Otoz NIE!
                          Ja nie jestem rozzalony ze nie zdalem, bo bylbym bardzo zadowolony gdybym zdal
                          za 20-30 razem. Przy obecnej zdawalnosci bylby to i tak sukces.
                          • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 13:17
                            Tylko, że w Totku jest szansa 1:13 mln. Poza tym - przy egzaminie na prawko
                            wszystko zależy od Twoich umiejętności. Dlaczego - skoro wcześniej zaliczałeś
                            plac za każdym razem - nie zdałeś ? Nie znasz obecnej zdawalności, bo gdybyś
                            znał, to byś wiedział, że jest wyższa niż przy egzaminach na starych zasadach.
                            • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:19
                              Od umiejetnosci zalezy moze 30% sukcesu, reszta to szczescie i dobry humor
                              egzaminatora. Nie slyszalas nigdy zeby ktos kto dobrze wszystko umial, zostal
                              oblany za byle co? To jest nagminne. Nie wiem skad masz informacje o wyzszej
                              zdawalnosci na nowych egzaminach - chyba z kosmosu...
                              • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 13:22
                                ciekawe wyliczenie ... a u Ciebie najwidoczniej i te "30%" szwankuje - może idź
                                się doszkolić ??
                                a ja informascję o zdawalności mam wyobraź sobie dokładnie z pierwszej ręki.
                                • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:25
                                  Dokladnie z pierwszej reki? To moze sie pochwal kto tak powiedzial?
                                  Dyrektor Wordu (nie przyzna sie ze zdawalnosc spadla)? Prasa (artykuly
                                  sponsorowane, stronniczosc)? A moze zdajacy (komus sie poszczescilo, wiec lata i
                                  opowiada bzdury)? :)

                                  Ja tez moge mowic ze mam informacje z pierwszej reki... LOL
                                  • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 13:29
                                    Prasa ? - nie bądź śmieszny - kto miałby sponsorować takie artykuły i w jakim
                                    celu ? A zdający nie jest wystarczająco duzą próbką do wyliczeń. A nie przyszło
                                    Ci do głowy, że znam człowieka który gromadzi dane o zdawalności ?
                                    • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:32
                                      Jest takie powiedzenie - "sa male klamstwa, duze klamstwa i statystyki".
                                      • ecikp Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 13:33
                                        mało wiesz o życiu, oj mało. Świat jest bardzo mały i nie możesz wiedzieć kto
                                        kogo zna. A czasem można się zdziwić ...
                                        • Gość: Powered JJ Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:34
                                          A co to ma do rzeczy? Piszesz nie na temat.
                              • Gość: Jacolex Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.teleaudio.com.pl 19.01.06, 13:56
                                Na zdanie wpływają różne czynniki: umiejętności, egzaminator, samopoczucie...
                                Egzaminator potrafi uwalić za byle co a innego przepuścić po kilku błędach. Mi
                                się udało zdać dzięki temu, że egzaminator był dla mnie miły i nie uwalił np.
                                za to, że babcia miała pierwszeństwo na pasach. A miły był dlatego, gdyż widzi
                                moje umiejętności, tak sądzę. Nie zazdroszczę też tym, którzy trafiają na
                                egzaminatorów w stylu: śmierć z kosą, bez duszy. Wtedy za byle co można oblać,
                                co doprowadza do frustracji.
          • spin_spin_sugar Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! 19.01.06, 16:19
            owszem wiesz ale to tylko Twój punkt widzenia...;) nie uogólniaj proszę
            życzę mniej frustracji , więcej satysfakcji:)
          • Gość: Martyna Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 21:01
            TRZEBA POPROSTU SPOJRZEĆ PRAWDZIE W OCZY NIE KTORZY SIE NADAJA NIEKTORZY NIE-
            WIDOCZNIE 4 KOLKA NIE SĄ DLA CIEBIE ;) PROPONUJE MOZE ZNACZKI POZBIERAĆ A SWOJA
            DROGĄ JAK BY TAK KAZDEMU PRAWOJAZY DAWALI BAŁABYM SIE WYJŚĆ NA ULICE ;) JA NIE
            ZDAŁAM NA NAWYCH ALE POWTARZAM NOWE SĄ O WIELE ŁAWTEJSZE I NIE SŁUCHAJCIE TEGO
            KOLESIA!!!!!!A NA STARYM PRACU BEZ LUSTEREK TEZ MOZNA JEZDZIC WYSTARCZY TYLKO
            SIE SPOJRZEC DO TYŁU I NA PACHOLKI POPATZREC ĆWICZYŁAM TO NA STARYM PLACU PRZEZ
            EGZAMINAM A NA EGZAMINIE WYSZŁO MI BEZ PROBLEMU!!WIECIE TEN KOLES CHYBA NIE
            WIDZI SWOICH BLEDÓW TYLKO NAJLEPIEJ W TAKIM WYPADKU OBWINIAĆ INNYCH A TRUDIEJ
            SAMEMU SIE PRZYZNAC DO WINY!!JA OBLAŁAM PO 33 MIN JAZDY PO MIESCIE I WIEM ZE
            TYLKO I WYŁĄCZNIE ZE SWOJEJ WINY I NI KOGO NIE OBWINIAM BO GDYBYM UMIAŁA
            JEZDZIĆ TO BYM ZDAŁA- TROCHE SAMOKRYTYKI STARY!!!A MOZE POCHWAL SIE ZA CO
            OBLAŁEŚ TYLE RAZY????BO Z TEGO CO PRZECZYTAŁAM TRUDNO KOGOŚ NIE OBLAĆ SKORO
            ŁUKU NIE UMIE ZROBIĆ MOZE INNE PRZYPADKI BYŁYPODOBNE???HEHE ROZBAWILO MNIE
            TWOJE PODEJŚĆIE POWERED JJ AA I ZAMIAST TAK NA TYCH FORUM SIEDZIEC I OBRAZAC
            SIE NA CAŁY ŚWIAT POMYŚL TROCHE NA SOBĄ KISSSSSSSSSSS ;)
            • Gość: Eda Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: *.chello.pl 19.01.06, 22:23
              Czesc Tak sobie czytam Wasze opinie na temat nowych egzaminow i zastanawia mnie
              jedno.Skoro egzamin jest latwijszy to dlaczego jednak ludzi uwalaja .Malo tego
              wg niektorych opini - nawet bylo w jakims radio ,Zdawalnosc egzamionow spadla
              ponoc o 15%,wporownaniu ze starymi zasadmi.Tak sie sklada ze mam kontakt z
              gronem osob ktore ucza,a ktore same twierdza ze w tej chwili nowe zasady sa
              trudniejsze,od starych.Ja zdawalam na starych zasadach,nie mam zamiaru piac
              peanow na ich czesc absolutnie.Ale jak slysze ze ktos pisze gdzies na forum ze
              zdal za pierwszym razem mimo ze wymusil pierszenstwo!!!!!!!! to mnie
              trafia.JA oblalam tylko za to ze zgasl mi samocho TYLKO!!! a na koniec
              uslyszalam ze bardzo dobrze jezdze ,ale prawko nie tym razem.Fakt nastepnym
              zdalam :).I dostalam gratulacje od egzaminatora za swietny placbylo to ponad
              rok temu:):):):wiec teraz patrze na to juz bardziej dojzale:D.Ale wracajac do
              tematu nie chce nikogo bronic i na nikogo najezdzac ,ale z moich obserwacji
              wynika jedno by zdac ten egzamin trzeba miec przede wszystkim FARTA .Nie
              wystarcza same umiejetnosci.Mam kolezanke ktora urodzila sie za
              kierownica;))))zeby bylo ciekawiej corka instruktora i co..udalo jej ise zdac
              za chyba 4 razem.Nikt nie mogl tego zrozumiec bo kazdy wiedzial ze co jak co
              ale ona ma to we krwi,faktem jezt ze dziewczyna swietnie jezdzipoprostu kalsa
              w calym tego slowa zanczeniu,a mimo wszytko ciagle bylo cos nie tak .I co ??
              musiala czekac na swoj dzien na nic innego jak na skumulowanie umiejetnosci
              ,zdolnosci ,dobrego egzaminatora i FARTA...zdawala chyba u najsrozszego
              egzaminatora w Wawie:D ale zdala.Wiec nie mowcie mi ze jak ktos oblal kilka
              razy to sie nie nadaje.Do tych co zdali za pierwszym razem gratuluje zdanego
              egzaminu,zycze jak moj egzaminator szerokiej drogi,myslenia i rozwagi .Dolaczam
              takze prosbe postarajcie sie zrozumiec tych co sie jeszcze mecza,przezywaja
              porazki w rozny sposob.Do tych co sie mecza nie poddawajcie sie ,trzeba
              wierzyc ze ten egzamin da sie zdac.Bo nie jest to nasz jedyny egzamin w zyciu
              zdazaja sie gorsze.Do wszystkich,potraktujecie to forum jako miejsce gdzie
              mozna wyrazac swoje zdanie ale nie "rzucuajac" sie jeden na drugiego ,gdyz
              szkoda nerwow na takie sytuacje i palcow od walnie w klawiature:D:D:D:D gdy
              zaplana emocje.Pozdrawiam i wszystki zycze powodzenia Eda
      • Gość: nieznajomy kierowc Re: NOWE ZASADY SĄ ŁATWIEJSZE!!!!!! IP: 217.153.125.* 20.01.06, 11:49
        Człowieku zastanow sie jazeli luk jest szerszy o 0,5 m to z czym mozesz miec
        jakis problem jezeli udalo sie Tobie na starym luku zdac to tutaj jest naprawde
        latwiej a miasto to zalezy tylko od osoby (innych kierowcow) czy trafisz na
        normalne czy na takie ktore staraja sie utrudniac egzaminowanym a oczywiscie
        stres dziala i zawsze mozna wtedy popelnic oczywisty blad
    • 28ingrid Kilka słów do Powered 19.01.06, 16:14
      Wiesz co szkoda mi Ciebie, serio. Może i według Ciebie piszę głupoty, ale
      bardziej pesymistycznego podejścia dio egzaminów dawno tu na tym forum nie
      widziałam - a bywam tu prawie codziennie. Nie wiem ile razy podchodziłeś do
      egzaminu, ale z tego co piszesz kilka. Otóż zdawalność jest większa i wiem to
      nie z gazet, czy od pana dyrektora WORD. Po prostu - wiem - widziałam to na
      własne oczy. Jeżeli placyk przeszło 10 osób z grupy, czyli 100% zdawalności na
      placu. A na mieście - co drugi przychodził bez kartki - czyli egzamin zdany.
      Dla wielu osób był to pierwszy raz, ale byli i tacy, którzy zdawali po raz
      kolejny i dopiero teraz zdali. Nie wiem jak mogłeś zaliczać stary łuk, a nie
      radzić sobie z obecnym? Widocznie źle obserwujesz tor jazdy. Zamiast pisać, że
      gadam głupoty, spróbuj łuk zrobić tak jak napisałam. Nie wiem, może zmień
      instruktora? Ja pierwsze 10 godzin nauki miałam z innym instruktorem, nie
      wychodziło mi właściwie nic. On sam mówił, że mu mnie szkoda, co wcale nie
      znaczy, że jestem niewyuczalna, po prostu może wolniej się uczę - to jego
      słowa. Potem nagle olśnienie, po zmianie instruktora, wychodziło prawie
      wszystko - inne podejście, kilka trafnych rad, a jak wiele zmian. Oczywiście,
      że wiele zależy od humoru egzaminatora, ale to chyba niemożliwe, że cały czas
      trafiasz na najgorszych? A jeżeli chodzi o stwierdzenie, że nie wiem co to
      stres - być może jestem od Ciebie trochę starsza, nie wiem. Doskonale wiem ,co
      to stres. Zdawałam na studia, broniłam pracy magisterskiej, poród córeczki
      (miała problemy z oddychaniem) - to chyba większy stres, niż egzamin na prawko.
      Tak więc może więcej samokrytyki, a nie obwiniania za swoje niepowodzenia
      innych wokół (czytaj egzaminatorów) tylko nie siebie. Jeżeli nie zaliczyłeś
      łuku, mżesz mieć pretensje tylko do siebie, a nie do egzaminatora, taka jest
      prawda.
      • Gość: Powered JJ Re: Kilka słów do Powered IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:20
        A gdzie ja napisalem ze mam pretensje do egzaminatora? Nie wymyslaj rzeczy,
        ktorych nie powiedzialem.

        U mnie na placu co chwila ktos potracal tylem pacholki na luku (co widzialem ja
        i kilka osob potem mowilo ze w ciagu nastepnych dni bylo tak samo). Jak moglem
        zrobic stary luk a nie zrobic nowego? Stary jechalem na lusterka, a nowy jest
        szerszy - w nieopuszczonych lusterkach po prostu nie widac kiedy skrecic (na
        kursie uczono mnie patrzec w lusterka, a nie w tylna szybe).

        Mowisz ze mam pesymistyczne podejscie - ZGADZA SIE! Po kilku miesiacach ciezkiej
        nauki okazuje sie ze mimo dobrych instruktorow (i ich dobrego zdania o moich
        umiejetnosciach) - nie nadaje sie na kierowce, ciagle wracam z kartka. To chyba
        wystarczy, zeby stracic wszelka nadzieje na zdanie tego szajsu.
        • 28ingrid Re: Kilka słów do Powered 19.01.06, 16:27
          Jak pisałam wyżej - opuszczasz prawe lusterko minimalnie w dół- wtedy widać
          prawą linię, którą mmusisz kontrolować, żeby jej nie zgubić, A skręcać
          zaczynasz w momencie jak mijasz drugi pachołek. Boże - przecież to można
          zrobić z zamkniętymi oczami!!! A poza tym patrzysz do tylu, a w prawe i lewe
          lusterko od czasu do czasu.
          • Gość: Powered JJ Re: Kilka słów do Powered IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:31
            Szkoda tylko, ze jedynym miejscem gdzie moge przecwiczyc ten nowy luk - jest
            egzamin. Stary luk moge jechac z lusterkami podniesionymi (i pewnie z
            zamknietymi oczami) - mam wyczuty i tyle. A nowy jest po prostu inny i tyle.
            Rozgladalem sie i mimo tego przywalilem - moze to stres, nie wiem. Zdziwilem sie
            deczko, bo w calym moim kursie przejechalem zle luk moze 2-3 razy (na pierwszych
            godzinach).
            • 28ingrid Re: Kilka słów do Powered 19.01.06, 16:34
              Na stres najlepszy jest magnez. Bierz go tydzień przed egzaminem, większą
              dawkę. Ja placyk przejechałam z uśmiechem na ustach- zero stresu. Nie bierz
              żadnych tabletek uspokajających, przynajmniej ja po nich miałam bardzo
              spowolnioną reakcję - próbowałam wczesniej i dobrze, że ich nie wzięłam w dniu
              egzaminu.
              • Gość: Powered JJ Re: Kilka słów do Powered IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:36
                A Ty skad wiesz ze jest dobry na stres?
                Moglabys tak mowic, gdybys wczesniej podeszla bez tego magnezu (i oblala przez
                stres).
                • Gość: aaa Re: Kilka słów do Powered IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 19.01.06, 18:36
                  Co do łuku ..To jedz na placyk gdzie jest namalowany nowy luk i po sprawie.
                  Uwazam rownież,ze jak robiles stary łuk , to z nowym nie ma problemow bo jest
                  szerszy..ale nie wiem czy to wiesz ?? I powiem jeszcze tak,ze stary i nowy
                  idzie mi tak samo .Czyli dobrze . Zmien instruktorow i nie krytykuj na zasady,
                  tylko moze podejdz krytycznie do samego siebie . Powodzenia
                • Gość: Mika Re: Kilka słów do Powered IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 18:44
                  Dlaczego odnosze dziwne wrazenie, ze "znam" Cie z forum prawojazdy.com.pl <??>
              • Gość: aaa Re: Kilka słów do Powered IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 19.01.06, 18:38
                Co do magnezu i stresu, to wustarczy troche wiadomosci z medycyny, itp. zeby
                wiedziec co jest dobre na stres i inne dolegliwosci.
                nigdy sie nie stresowales??
                • Gość: Powered JJ Re: Kilka słów do Powered IP: 83.238.148.* 19.01.06, 18:50
                  Stresowalem sie w roznych sytuacjach, ale nigdy specjalnie nie lubilem
                  szprycowac sie lekami na sile. Wolalem sam walczyc ze stresem.

                  A co do pytania - nie ma dwoch osob o moim nicku (dosc niepowtarzalny jest).
                  Pisuje regularnie na prawojazdy.com.pl.
                  • Gość: aaa Re: Kilka słów do Powered IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 19.01.06, 18:56
                    a wiesz,ze Magnez jest niezbędnym pierwiastkiem do prawidłowego funkcjonowania
                    organizmu??
                    www.akupresura.akcjasos.pl/magnez.html
                    I to nie chodzi o lek w tym momencie.
                    • charlotta_lotta Re: Kilka słów do Powered 19.01.06, 23:14
                      Powered JJ,
                      aby rozwiazac problem,wystaczy sie zalogowac... prawda?

                      Może gdybyś czasami posluchał co mają Ci inni do powiedzenia, to może nie musiałbyś przystępować kolejny raz do egzaminu...

                      Sprawdz, moze akurat masz braki jesli chodzi o magnez? :)
                      Pozdrawiam - troche dystansu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka