Gość: aCH IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.04.02, 13:57 niestety pan artysta postanowil zagrac tylko dla elit. i dla osob ktore maja tzw.gadane, ktorzy potrafia pana bramkarza przekonac..reszta mzoe sie obejsc..niesmakiem. :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jac Re: MALEŃCZUK NIE DLA maluczkich IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 14:32 ja tylko trzy slowa: chuj mu w dupe dziekuje za uwage ps. dzisiaj w iksie homosapiens niereglamentowany (+ kevin arnold) i jak znam guezmira & co bedzie niekiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACH Re: MALEŃCZUK NIE DLA maluczkich IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.04.02, 15:24 a potem marudzi ze mu sie plyty zle sprzedaja.... ja nie ide na homospaiens, nie chce mi sie, jestem zmeczona ale moze bys cos napisal jak bylo? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybak Re: MALEŃCZUK NIE DLA maluczkich IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 22.04.02, 01:39 A ja jutro i tak pójdę na koncercik Maleńczuka. Wpadłem dziś tam z moją ulubioną koleżanką :) i pani bramkarka orzekła że jak znajdą się miejsca to wstęp jest wolny. Więc po spiciu piwka na plaży pójdziemy tam i skopcimy się wespół z maćkiem :). Prawdza Ania? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac Re: MALEŃCZUK NIE DLA maluczkich IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 23:21 ano bylismy... na kevina nie zdazylismy wprowadzeni w blad przez info z gazety, ale chuj tam winowajcom odpuszczamy:), bo... ...koncercik, czego sie nalezalo chyba spodziewac, zajebisty; z uwagi na dosc niska frekwencje bylo kameralnie i milo :) duza w tym tez zasluga iksowej atmosferki guzik przez wiekszosc koncertu na siedzaco za klawiorem i kompem, tylko w co bardziej dynamicznych momentach wskakiwal na krzeslo i wykonywal jakies blizej nieokreslone wygibasy :)) zalowalismy troche, ze nie bylo w zasadzie numerow z "the wheel", byl przynajmniej hicior "ricardo", coby sie smutno starym fanom nie zrobilo :) na bis miedzy innymi "takie tango" z plejbeku :)) po koncercie zero gwiazdowania: mozna bylo - jak kto pragnal:) - bez problemu wejsc z panami w interakcje werbalne :)) jeden z koncertowiczow mial na sobie wlasnorecznie wykonana bluze/koszulke (?) z big frankiem z okladki plyty - guzik jak ja zobaczyl stwierdzil, ze mu sie podoba i chcial sobie cos takiego zrobic, fan ow zacny w spontanicznej reakcji na dictum takowe :)) sprezentowal mu ciucha, twierdzac ze ma analogicznego w domku :) acha no i koncert byl po 10 zeta a nie po 20 jak to zapodala wyborcza (przynajmniej sam homosapiens)- nie musze chyba dodawac, ze perspektywa 2,5 dodatkowych browarow niezmiernie nas ucieszyla :) Odpowiedz Link Zgłoś
muzaaa Re: MALEŃCZUK NIE DLA maluczkich 24.04.02, 01:19 Pamietam, jak w Krakowie nie mial kto zagrac to Malenczuk gral. Szlo sie na Malenczuka zeby posluchac cos na zywo. Teraz to on slawny i moze cos sie zmienilo, ale w Krakowie i okolicach (Polsce) od prawie dwoch lat mnie nie bylo wiec nie wiem jak to sie tam wszystko toczy. Odpowiedz Link Zgłoś