Dodaj do ulubionych

Wojna pomorskich aptekarzy o klientów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 22:07
Kodeks etyczny powinien przejrzeć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumnetów, w
kontekście ewentualnych praktyk ograniczających konkurencję. Przeciwko izbom
aptekarskim toczyły sie juz postępowania UOKiK.Cała sytuacja wydaje się
dziwna, do prokuratury za to, że ktoś sprzedaje taniej? Jak ktoś dowozi lek
do domu to żle? Stosowanie cen rażąco niskich jest zakazane w ustawie o
zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ale każdy przypadek bada sąd z powództwa
cywilnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.prs.pl 20.10.04, 13:38
      Sądzę, że nie ma sensu utrzymywania kolejnej uprzywilejowanej grupy osoób,
      których nie dotyczą prawa rynku. Chciałbym zwrócić uwagę, że konkurencja
      najczęściej przynosi pozytywne efekty, tańsze towary dla konsumentów, lepszą
      obsługę (np. supermarkety zamiast centralnie zarządzanych sklepów Społem!).
      Dlatego sztuczne utrzymywanie zawyżzonych cen na leki można uznać co najwyżej
      za zmowę kartelową, która powinna być zbadana przez Urząd Ochrony Konkurencji i
      Konsumnetów. Podobnie jest w przypadku adwokatów i innych "chronionych prawem"
      grup zawodowych.
      • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:35
        W supermarkecie to masz taniej bo Ci kasjerka siedzi 8h w pampersie, robią ją w
        konia na nadgodziny, a do tego dostaje 900 na rękę ( sprawa Biedronki ). Tylko,
        że to ci wisi bo ważne, że zapłacisz taniej...
        Przemek
        • Gość: Gigo Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 22:09
          W którym 3miejskim markecie płacą na kasie 900/rękę?Ja nie pracuję w markecie,
          ale mam znajomą, która pracuje w Tesco na kasie i płacą jej ok.600zł, za
          niecałe 6godz. pracy dziennie-tj.chyba 5/6 etatu- jakoś tak, bo oni nie chcą
          zatrudniać na cały, bo wówczas musieliby płacić pracownikom najniższą możliwą
          pensję ok. 760zł brutto należną za pracę w ustawowym wymiarze godzin( tj. o ile
          pamiętam 81godz./tyg). Wyzyskują tych pracowników jak się da.
          • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 20.10.04, 22:13
            > W którym 3miejskim markecie płacą na kasie 900/rękę?Ja nie pracuję w
            markecie,
            > ale mam znajomą, która pracuje w Tesco na kasie i płacą jej ok.600zł, za
            > niecałe 6godz. pracy dziennie-tj.chyba 5/6 etatu- jakoś tak, bo oni nie chcą
            > zatrudniać na cały, bo wówczas musieliby płacić pracownikom najniższą możliwą
            > pensję ok. 760zł brutto należną za pracę w ustawowym wymiarze godzin( tj. o
            ile
            >
            > pamiętam 81godz./tyg). Wyzyskują tych pracowników jak się da.
            No właśnie, ale dla większości jest to zaleta, bo w takim sklepie mogą kupić
            tanio.
            Przemek
    • aloese Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 20.10.04, 17:23
      Wreszcie mamy początki wolnego rynku, ale jak dotąd, w jednnej tylko aptece.
      Prosimy o więcej. Która apteka następna?
      • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:37
        Na wolnym rynku np. USA pani byłaby już "Out of bussines"... na tym polega
        wolny rynek, a nie na tym żeby sprzedawać taniej niz się kupiło.
        Kurna a może wam pensje też regulować według zasad wolnego rynku np. na
        licytacji...
        Przemek
        • Gość: Stefek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 00:29
          Nie sprzedawała poniżej ceny zakupu. Dostała od przedstawiciela producenta za
          friko kilka opakowań, których nie mogła ująć w ewidencji, bo nie miała na nie
          faktury. A - jak napisali - dawała całe opakowanie, a liczyła 0,8. Ale głupio
          robiła, bo ampułka jest niepodzielna. Nie można sprzedać 0,8 ampułki
    • Gość: Przemek Re: Do trzech przedmówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:33
      Przeciwko izbom
      > aptekarskim toczyły sie juz postępowania UOKiK.
      Człowieku puknij się w głowę jakie gadasz głupoty, tak jak izba nie może złozyć
      doniesienia do UOKIK tak i sama nie jest organem przeciwko któremu może toczyc
      sie postepowanie. Co do otwierania aptek izba wydaje opinię, która z punktu
      prawnego nie jest nawet wiążąca, także nawet gdy jest negatywna to nic nie
      znaczy. Tak naprawdę izby aptekarskie istnieją tylko dla siebie i nic więcej.
      Piszesz głupoty na tematy, o których nie masz bladego pojęcia
      A co do prokuratury, to jest pierwsza zasada wolnego rynku nie możesz sprzedać
      taniej niż kupiłeś, na najwiekszym wolnym rynku swiata USA, ta pani stosując
      taką praktykę już nigdy więcej nie otworzyłaby żadnej działalności
      gospodarczej. Tam nawet skarpetki nie można sprzedać za tanio. I tak właśnie
      jest na wolnych rynkach i koniec.
      Prosze wyjść z nor i dowiedzieć się czegoś o świecie.
      Przemek
      p.s.
      Postępowanie w UOKIK przeciw izbom aptekarskim, ty się w łeb puknij
      człowieku...
      • Gość: t.a. Re: Do trzech przedmówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 22:15
        brak kultury zastępuje wiedzę, samorząd gospodarczy wielokrotnie na całym
        świecie był stroną w postępowaniach organów antymonopolowych, eksperci OECD
        zalecają organom antymonopolowym uważne monitorowanie zachowań organizacji
        zrzeszających przedsiebiorców w trosce aby nie stały się forum, które ułatwia
        zawieranie i wdrażanie porozumień przeciwko konkurencji (na przykład zmów
        kartelowych), Prezes UOKiK karał Naczelna Izbę Aptekarską bodaj w 2000 roku
        • Gość: Przemek Re: Do trzech przedmówców IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 20.10.04, 22:22
          > brak kultury zastępuje wiedzę, samorząd gospodarczy wielokrotnie na całym
          > świecie był stroną w postępowaniach organów antymonopolowych, eksperci OECD
          > zalecają organom antymonopolowym uważne monitorowanie zachowań organizacji
          > zrzeszających przedsiebiorców w trosce aby nie stały się forum, które ułatwia
          > zawieranie i wdrażanie porozumień przeciwko konkurencji (na przykład zmów
          > kartelowych), Prezes UOKiK karał Naczelna Izbę Aptekarską bodaj w 2000 roku
          Człowieku to nie jest samorząd gospodarczy tylko zawodowy, aptekarzem jest też
          farmaceuta pracujący na uczelni, w laboratoriach, szpitalach itd. a nie tylko w
          aptece, izby te zajmują się sprawami zawodowymi ich członkami i prezesami itd.
          są między innymi ludzie niemający nic wspólnego z aptekami, czy to tak ciężko
          zrozumieć. Izby na ustalanie cen mają taki wpływ jak i całe społeczeństwo
          ŻADEN!!!!!
          Trzeba trochę dowiedzieć się o wrogu, a nie chrzanić głupie slogany. Wstań i
          idź do izby i poczytaj jej status. A to że prawo wykonywania zawodu dawane jest
          każdemu kto skończy studia to też zmowa kartelu, ludzie piszecie takie głupoty,
          że oczy bolą.
          Przemek
          • Gość: Gigo Re: Do trzech przedmówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:32
            Panie Przemku- i cóż z tego, że ma Pan rację i otwiera Pan ludziom oczy. Ja się
            z Panem zgadzam, ale w walce z kartelami, korporacjami zawodowymi mamy chyba
            niewielkie szanse.To prawda , że ludzie wypisują tu często straszne głupoty.
            Czasem także mam ochotę polikwidować te wszelkiego rodzaju Izby, które służą do
            kontrolowania członków i wydawania zezwoleń tudzież praw i koncesji, a nie do
            rzeczywistej poprawy funkcjonowania na rzecz klientów czy pacjentów.Ale to
            system koncesyjno - etatystyczny, nie wiem jak go ugryźć nawet , a co dopiero
            zlikwidować.
            • Gość: Przemek Re: Do trzech przedmówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:54
              Jeśli chodzi o apteki to tak jak pisałem Izby opiniują tylko kierownika
              nowootwieranej, co do zamykania i otwierania takowych nie mają do tego
              kompletnie nic ( zero wpływu i koniec ). Apteki otwiera lub zamyka Inspektor
              Nadzoru Farmaceutycznego, który jest pracownikime państwowym, a nie
              korporacyjnym, a takowy decyduje jedynie czy dana apteka spełnia lub nie
              wymagania prawa farmaceutycznego. Samorząd aptekarski i jego moc w porównaniu
              np. z lekarskim czy adwokackim, to jak pchła przy godzili. Na prowadzenie aptek
              sa koncesje, może je otworzyć każdy kto chce i gdzie chce, musi tylko spełniać
              wymagania prawa farm. NIE ZDARZYŁO się jeszcze w Polsce, aby ktokolwiek nie
              otrzymał takowego jeśli spełniał wszystkie wymogi określone w/w prawie, które
              do ustalają nie aptekarze tylko minister zdrowia ( uprzedzam tu uwagi
              niektórych kretynów ).
              pzdr
              Przemek
      • Gość: Maciek Re: Do trzech przedmówców IP: 62.111.206.* 21.10.04, 15:16
        Drogi Przemku, jezeli nie wiesz tegom sam, to zapytaj swego kumpla Piechuli czy
        przypadkiem Slaska OIA nie ma toczacej sie sprawy w UOKiK za "Centrum Diabetyka" ?
        A postepowania przeciwko innym korporacjom zawodowym - np. izbie notarialnej -
        juz sie zakonczyly i to porazka izb (w kwestii narzucania notariuszom
        maksymalnej taksy notarialnej).
        A izby aptekarskie nie istnieja tylko dla siebie, gdyz dla farmaceutow
        przynaleznosc do nich jest przymusowa, a izby sprawuja nad nimi realna wladze :
        decyduja o prawie wykonywania zawodu, moga karac dyscyplinarnie itp. Dlatego jak
        najbardziej sluszne jest tepienie (przez UKOiK i nie tylko) wszelkich przejawow
        korzystania z tej wladzy do zmuszania farmaceutow do okreslonych zachowan
        ekonomicznych.
        • Gość: Przemek Re: Do trzech przedmówców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:09
          Gość portalu: Maciek napisał(a):

          > Drogi Przemku, jezeli nie wiesz tegom sam, to zapytaj swego kumpla Piechuli
          czy
          > przypadkiem Slaska OIA nie ma toczacej sie sprawy w UOKiK za "Centrum
          Diabetyka
          > " ?
          Jasne, zobaczymy kto wygra? Jak na razie wyroku nie ma...
          A co do centrum diabetyka, zobaczymy ile jescze to pociaqnie gdyż apteki w tym
          uczestniczące dokonywać zakupów na ok. 40 tys. miesięcznie i to samych insulin.
          Nawiasem mówiąc Phoenix, który za tym stoi, jest właścicielem na Litwie
          tamtejszej sieci Euroapteka.
          > A postepowania przeciwko innym korporacjom zawodowym - np. izbie notarialnej -
          > juz sie zakonczyly i to porazka izb (w kwestii narzucania notariuszom
          > maksymalnej taksy notarialnej).
          > A izby aptekarskie nie istnieja tylko dla siebie, gdyz dla farmaceutow
          > przynaleznosc do nich jest przymusowa, a izby sprawuja nad nimi realna
          wladze :
          Jasne ja tej władzy nie czują, a wręcz kłócę się z działaczami izb, że nic nie
          robią, ale poprostu nie mogą i już.
          > decyduja o prawie wykonywania zawodu, moga karac dyscyplinarnie itp. Dlatego
          ja
          > k
          > najbardziej sluszne jest tepienie (przez UKOiK i nie tylko) wszelkich
          przejawow
          > korzystania z tej wladzy do zmuszania farmaceutow do okreslonych zachowan
          > ekonomicznych.
          Żeby mogli zmusić, żeby... raz próbowali i dostali 10 tys. do zapłacenia jak
          napisałem niżej.
          Jakby Izby mogły zrobić choć 1/10 tego co adwokackie, marzenia ścietej głowy.
          Przemek


    • Gość: Dociekliwy Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 20:12
      Pytanie do pani Żebrowskiej. Będąc ostatno w Łomży zmuszony byłem zakupić w
      aptece popularny lek "Goździkową". Zdziwiłem się mocno kiedy usłyszałem cenę
      1,99 zł. Otóż za takie samo opakownie w Trójmieście muszę zapłacić 2,40 zł lub
      więcej. Skąd tak duże różnice cenowe?
      • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 20.10.04, 20:31
        Pytanie do pani Żebrowskiej. Będąc ostatno w Łomży zmuszony byłem zakupić w
        > aptece popularny lek "Goździkową". Zdziwiłem się mocno kiedy usłyszałem cenę
        > 1,99 zł. Otóż za takie samo opakownie w Trójmieście muszę zapłacić 2,40 zł
        lub
        > więcej. Skąd tak duże różnice cenowe?
        Bo tam się toczy wojenka cenowa...
        Przemek
    • Gość: ~~ Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:49
      Monopol aptekarzy boi się niskich cen w aptekach niefarmaceutów?!
      To dlatego walczą o aptekę dla aptekarza?!
      Wszędzie gdzie tanio to doszukują się przestępców: Euroapteka-zła, Kaufland-
      zła, apteka niefarmaceuty-zła. Wszystko po to żeby nabijać kiesę na chorych
      ludziach.
    • Gość: Piotras Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.04, 11:14
      To może złamać także i inne "monopole": Dlaczego leczyć mogą tylko lekarze?
      Nauczać nauczyciele? Fedrować górnicy? Sądzić sędziowie... przecież inni też to
      potrafią i też się nadają...
      • Gość: Gigo Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:53
        Dlatego , że może nie doświadczyłeś "działania" i łachy Izb lub innych
        monopoli, korporacji.Przyjrzyj się nepotyzmowi w korporacji adwokatów. Zacytuję
        wyznanie jednego z mecenasów, byłego sędziego jakie złożył mojemu mężowi- też
        sędziemu: "panie sędzio ja zostałem adwokatem tylko dlatego , żeby moja córka
        miała łatwiej na egzaminie adwokackim"...I tak to czasem wygląda.
        • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:57
          Dlatego , że może nie doświadczyłeś "działania" i łachy Izb lub innych
          > monopoli, korporacji.Przyjrzyj się nepotyzmowi w korporacji adwokatów.
          Zacytuję
          >
          > wyznanie jednego z mecenasów, byłego sędziego jakie złożył mojemu mężowi- też
          > sędziemu: "panie sędzio ja zostałem adwokatem tylko dlatego , żeby moja córka
          > miała łatwiej na egzaminie adwokackim"...I tak to czasem wygląda.
          To niech idzie na farmację tam nie będzie miał takich problemów ( niestety ),
          bo Izby aptekarskie nie mają żadnych praw w porównaniu z wymienionymi przez
          Ciebie. Tylko, że słyszymy Izba i juz wrzuca się do jednego worka. A burzymy
          sie, gdy ktoś mówi, że wszyscy Polacy to złodzieje...
          Przemek
          • Gość: A Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 12:12
            A jednak to własnie Naczelna Izba Aptekarska została ukarana prawomocnym
            wyrokiem sądu za praktyki monopolistyczne, a nie inne izby.
            • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 21.10.04, 13:42
              > A jednak to własnie Naczelna Izba Aptekarska została ukarana prawomocnym
              > wyrokiem sądu za praktyki monopolistyczne, a nie inne izby.
              Przepraszam, a znasz to ze słyszenia, czy też widział aś/eś to osobiście?
              I jakie praktyki monopolistyczne??
              Przemek



              • Gość: A Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:55
                Powinienieś uzyskać takie informacje w swojej Okręgowej Izbie Aptekarskiej,
                chyba ze wstydzą się przyznać do wyroku Sadu Antymonopolowego, który utrzymał w
                mocy karę pieniężną wymierzoną przez UOKIK, Naczelnej Izbie Aptekarskiej i
                nakazał zaniechania praktyk monopolistycznych.
                Tylko, że farmaceuci maja mentalność Kalego...
                • Gość: Gigo Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:07
                  Jest taki Sąd Antymonopolowy? Nie słyszałam...
                  • Gość: A Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:13
                    Wtedy /2001r./ był, od bodajze 2002r nazywa się Sądem Ochrony Konkurencji i
                    Konsumentów.
                    • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 21.10.04, 14:26
                      Człowieku wytłumacz mi w jaki sposób Izby mogą blokować konkurencje jeśli w ich
                      gestii jest jedynie nadawanie lub odbieranie ( co sie nie zdarzyło ) prawa
                      wykonywania zawodu. Mają się tak do otwierania bądź zamykania aptek i do
                      blokowania rynku jak róża do kożucha. Przepraszam za wyrażenie, ale pieprzysz
                      jak potłuczony o czymś o czym nie masz pojęcia. Najpierw zorientuj się w
                      temacie, a nie kompromituj.
                      Przemek
                      p.s. Wyrok? Motyw? Podstawa?
                      To tak jakby karać bezdomnego za to, że prezydentem USA jest G.W. Bush...
                      • Gość: dd Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:36
                        Powtórzę co już ktoś napisał: poziom Twoich wypowiedzi jest zenujący, podobnie
                        jak brak wiedzy w poruszanym temacie. Chyba jesteś farmaceutą, włascicielem
                        kilku aptek? Nie mylę się, prawda?
                        • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:42
                          Gość portalu: dd napisał(a):

                          > Powtórzę co już ktoś napisał: poziom Twoich wypowiedzi jest zenujący,
                          podobnie
                          > jak brak wiedzy w poruszanym temacie. Chyba jesteś farmaceutą, włascicielem
                          > kilku aptek? Nie mylę się, prawda?
                          Poziom swoich wypowiedzi zniżam do poziomu moich adwersarzy aby był dla nich
                          zrozumiały... A brak wiedzy odnośnie poruszanego tematu to charakteryzuje
                          raczej nie mnie... Mowię to jeszcze raz nie można ukarać kogoś za działanie
                          którego w żaden sposób nie jest w stanie wykonać. Nie wiem już jak prościej to
                          wytłumaczyć. A jak piszesz jestem farmaceutą i wiem co mogą zrobić Izby -
                          właśnie kompletnie nic - nie mają do tego zadnego upowaznienia i prawa ( wkurza
                          mnie to, że nic nie mogą zrobic, ale jescze bardziej to, że wszyscy przypisują
                          im działanie i posunięcia, których jak powtarzam nie mogą w żaden sposób
                          zrobić ). Poza tym członkami Izb sa nie tylko aptekarze, ale i farmaceuci
                          pracujacy naukowo na uczelniach, pracujący w laboratoriach, wytwórniach - nie
                          firmach farmaceutycznych i wszyscy inni kótrzy pokończyli farmację. Izby nie są
                          tylko od aptek czy to tak ciężko zrozumieć. A z innej beczki moje działania w
                          aptekach są identyczne jak tych, których wy wszyscy bronicie i popieracie w
                          swoich wypowiedziach. Nie bronię obecnego status quo, a wręcz chcę żeby to się
                          zmieniło, ale mówię jeszcze raz nie piszcie głupot o czymś o czym nie macie
                          pojęcia.
                          Przemek
                          p.s.
                          Nie napisałem nic złego o tych aptekach, ani o praktykach ich właściecieli, ale
                          resztę juz sobie dorobiłeś. A jak widać nikt mi nie zadał pytania jakie mam
                          ceny w aptekach itd. tylko czy mam apteki czy to właśnie nie jest żenujące...

      • Gość: Maciek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: 62.111.206.* 21.10.04, 15:24
        Leczyc moga tylko lekarze, sprzedawca leki w apetece farmaceuci, a prowadzic
        autobusy kierowcy z kategoria prawa jazdy D.
        To jest OK, i tak ma byc.
        Ale tu klotnia idzie o cos innego.
        Zeby prowadzic prywatna przychodnie nie trzeba byc lekarzem, a firme przewozowa
        - kierowca. Trzeba za to zatrudniac lekarzy lub kierwocow odpowiednio. To
        dlaczego wlascicielem apteki ma byc tylko farmaceuta ?
        Gwoli prawdy, kiedys dyrektorem szpitala zawsze musial byc lekarz, dzis w
        wiekszosci szpitali dyrektoruja menadzerowie, i zwykle te szpitale lepiej sobie
        radza. A sprobuj sobie wyobrazic firme tramwajowa, ktorej by szefowal pan
        motorniczy :) Ciekawe, jak daleko by zajechala.
        • Gość: Przemek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:44
          A sprobuj sobie wyobrazic firme tramwajowa, ktorej by szefowal pan
          > motorniczy :) Ciekawe, jak daleko by zajechala.
          Wiesz to temat rzeka, w końcu komunę obalił głównie elektryk...
          Przemek
    • Gość: Przemek Re: Kto został ukarany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 16:08
      Dobra znawcy tematu, nikt z Was nie jest w stanie udowodnic racji, które
      przedstawia, to ja wam pomogę.
      1. Została ukarana nie Naczelna Izba, a kilka okregowych.
      2. Za to, że usiłowały nie dopuścić do otwierania apteki obok apteki.
      3. Była to kwota 10 000 pln., a więc zawrotna jak na praktymi monopolistyczne -
      porównanie Microsost 500 mln. euro.

      I moje pytanie, czy kolejki u specjalistów, brak pieniędzy na leczenie,
      odpłatności w szpitalach, bankructwo szpitali, handel skórami w Łodzi itd. to
      tez wina aptekarzy i tego, że windują ceny leków. Kiedys wszystkiemu winien był
      Żyd i cyklista, a teraz farmaceuta...
      Ktoś tu zarzuca mi niski poziom wypowiedzi, ale za to pisanie typu huzia na
      józia ( w tym przypadku na aptekarzy ) bez choćby liznięcia tematu nacechowane
      jest niezwykle wysokim poziomem merytorycznym no i oczywiście o kulturze nie
      wspomnę.
      Przemek
      • Gość: pacjent Re: Kto został ukarany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:00
        " Naczelna Izba Aptekarska jest podmiotem, do którego można stosować przepisy
        ustawy antymonopolowej. Naczelna Izba Aptekarska nie może zatem zakazywać
        aptekarzom udzialania zniżek stałym klientom oraz sprzedaży leków po cenach
        niższych, niż maksymalne. Orzekł tak Sąd Antymonopolowy. [omówienie orzeczenia
        w Rzeczpospolitej Nr 243 z 17 października 2001 r.]"

        No to kto został ukarany?
        Niestety, zeby to zrozumieć potrzeba trochę wyższego IQ.
        Polecam ćwiczenia rowijające i...Bilobil.
        • Gość: Przemek Re: Kto został ukarany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:13
          >
          > No to kto został ukarany?
          > Niestety, zeby to zrozumieć potrzeba trochę wyższego IQ.
          > Polecam ćwiczenia rowijające i...Bilobil.
          No w końcu jeden się postarał, tylko dwie godziny za późno...
          Sam to napisałem wczesniej, tylko nikt nie potrafił tego udokumentować.
          W końcu jeden się postarał.
          Przemek
          • Gość: pacjent Re: Kto został ukarany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:38
            Przeczytaj raz jeszcze powolutku mój post, on zaprzecza wszelkim Twoim
            wcześniejszym wypocinom, że Naczelna Izba nie została ukarana za praktyki
            monopolistyczne. Sam nie wiesz co piszesz i co czytasz.
            Bilobil już nie pomoże /może porządna podstawówka/.
    • Gość: Przemek Re:Jedni obrażają drugich i na odwrót... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:34
      Zresztą. Nawet jesli nie będzie już w Polsce prywatnych tylko sieciowe, to
      farmaceuci i tak będą mieli gdzie pracować, czy to w UE gdzie nasze płace są
      jednymi z najwyższych, czy to w Polsce gdzie mogą wzrosnąć do tego poziomu, a
      jeśli nie to zostaje wariant pierwszy. Więc tak czy siak będą zarabiać więcej
      niż podawane w wielu wątkach zawody i dalej będziecie im zazdrościć .
      Ale jeśli spełni się nasz scenariusz i zostaną same sieci i wywindują ceny
      leków tak wysoko jak w Unii ( chodzi mi o stosunek do zarobków ) to co wtedy???
      My i tak będziemy mieć zapewniony byt, a Ty pacjencie jak dostaniesz po
      kieszeni to wtedy nie wskażesz winnego palcem bo to już nie będzie konkretny
      aptekarz i tyle. A znając nasze rządy i polityków nikt się kieszenią Waszą nie
      będzie przejmował vide szpitale etc.
      Przemek
      p.s.
      A może najlepiej zniszczyć tych co zarabiają więcej niż my?? I wrócić do
      poprzedniego ustroju? Zarzucacie aptekarzom komunę i brak znajomości wolnego
      rynku, ale dlaczego nienawidzicie tych co zarabiaja więcej niż wy??
      Może poprostu trza spiąć posladki, wstać z kanapy i zabrać się za robotę, a nie
      biadolić i szukać wszedzie winnych swojej sytuacji.
      • Gość: cede Re:Jeden obraża drugich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:45
        Wreszcie wyszło szydło z worka - czyli chodzi o forsę, o zarabianie na biednych
        chorych pacjentach. Dlatego was farmaceutów bolą apteki z niższymi cenami.
        A samorządy macie takie jak wy sami; skłócone i niekompetentne.
        • Gość: Przemek Re:Jeden obraża drugich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:03
          Gość portalu: cede napisał(a):

          > Wreszcie wyszło szydło z worka - czyli chodzi o forsę, o zarabianie na
          biednych
          A czytasz Ty wszystkie posty?
          > chorych pacjentach. Dlatego was farmaceutów bolą apteki z niższymi cenami.
          > A samorządy macie takie jak wy sami; skłócone i niekompetentne.
          Poczytaj sobie ustawę o Samorządach zawodowych i Izbach to będziesz wiedział na
          co im prawo zezwala. Jasne a sieci nastawione są wyłącznie na dobro pacjenta.
          Apteki sprzedające najtaniej nie generują zysków bo liczy się samarytanizm.
          Puknij się w łeb człowieku, kasa idzie tam z innej strony żeby wywalić całą
          konkurencję a nie z miłości abyś mógł kupić taniej. A jak cię wywalą z roboty
          bo przyjedzie Rosjanin i będzie chciał pracować za połowę stawki to mam
          nadzieję, że sie ucieszysz bo to w końcu dla dobra pracodawcy.
          Lekarze, farmaceuci, adwokaci, notariusze i inni mają zasuwać za darmo bo Ty
          tak chcesz...
          Kompetencje??? Aptekarze zarabiają podobno kokosy,a ty chyba nie bardzo? Więc
          się zastanów?
          Przemek
    • Gość: Przemek Re: Życzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:12
      • Gość: Przemek No to niech padają te drogie apteki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:23
        Tak więc jak juz nie będzie prywatnych aptek, a leki zdrożeją, dalej nie będzie
        kasy na szpitale ( co oczywiście jest winą aptekarzy ), będą rządzic Wami
        łapińscy i tym podobni, wtedy dotrze do niektórych zakutych łbów, że to nie
        aptekarz powoduje, że leki są drogie. A na razie miłego stania w kolejkach do
        zabiegów, płacenia w szpitalach i kupowania tanich leków ( z tym się
        spieszcie ) bo trzeba będzie sobie odbić niskie ceny.
        Polski polityk i obywatek ujest wspaniałe za parę groszy pozwoli na wszystko.
        Widzę tylko jedno, Wasza głupota pomoże nam w opanowaniu rynku i wycięciu
        konkurencji w pień, a wtedy nie ma zmiłuj.
        Wybaczcie, ale musiałem się ujawnić... dla czystej satysfakcji.
        • Gość: Gigo Re: No to niech padają te drogie apteki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:48
          Wybaczam Panie Przemku i podtrzymuję mój szczery podziw i cierpliwość do
          wyrażania Pana rzeczowych argumentów ,mimo że czasem Pana nerwy ponoszą. Tylko
          na Forum wielu Pan nie przekona, ponieważ anonimowy Internet wielu służy za
          przysłowiową pałkę do okładania innych. Ja wiem ,że ceny leków nie zależą tylko
          od aptekarzy , ale również od producentów leków ( czasem bardzo wielkich
          koncernów farmaceutycznych) i dlatego czasem mnie przeraża recepta. Jestem
          wściekła gdy w aptece nie mogę dostać dobrego leku tańszego producenta, a
          jedynie Glaxo Wellcome.
          • Gość: życzliwy Re: No to niech padają te drogie apteki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:59
            To proszę zmienić aptekę i nie chodzić więcej do jednej z aptek Pana Przemka,
            lecz pójść do dobrej, taniej sieciowej apteki a tam na pewno jest cały
            asortyment leków i to w dobrych cenach, niektóre tylko za jeden symboliczny
            grosik !
            • Gość: Przemek Re: No to niech padają te drogie apteki... IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 21.10.04, 21:25
              Gość portalu: życzliwy napisał(a):

              > To proszę zmienić aptekę i nie chodzić więcej do jednej z aptek Pana Przemka,
              > lecz pójść do dobrej, taniej sieciowej apteki a tam na pewno jest cały
              > asortyment leków i to w dobrych cenach, niektóre tylko za jeden symboliczny
              > grosik !
              Rany widzę posty podpisane moim imieniem, których nie pisałem,hmm...
              A najśmieszniejsze jest to, że u Pana Przemka też są leki za jeden grosz.
              Sprzedaż ich wzrosła ogromnie kiedyś pacjent brał 2-3 opakowania, a teraz
              bierze 20 , patrząc na dawkowanie i termin ważności napewno ich nie zużyje, on
              płaci za to 20 groszy, ale budżet czyli i TY 2000 pln. I te 2000 tysiące nie
              trafia do apteki tylko z NFZ poprzez faktury do producenta, a w budżecie na
              szpitale jest o te 2000 mniej. Niedługo będzie afera, że NFZ nie płaci
              refundacji, ale to wtedy tanie apteki krzyk podniosą.
              A co do leków za jeden grosz, to nie są te które kosztują 100-200 złoty, ale te
              których cena jest po 3.2 . Czemu nie sprzedadzą Ci Geriavitu, Roaccutane czy
              też innych za 1 grosz?
              Przemek
              • Gość: Przemek Re: No to niech padają te drogie apteki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 21:56
                I na dodatek tyle już na was zarobiłem, ze teraz możecie mi...
                • Gość: Gigo Re: Pan mnie zawiódł Panie Przemku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:34
                  O...Teraz mnie Pan zawiódł Panie Przemku. Myślałam, że jest Pan dobrym,
                  zyczliwym farmaceutą, dla którego liczy się tylko dobro chorego człowieka.A tu
                  taka pazerność !
                  • Gość: Przemek Podszywanie się pode mnie dno......... IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 21.10.04, 22:52
                    Do widzenia państwu, nie mam zamiaru dyskutować tam gdzie ktoś podszywa się pod
                    moją osobę.
                    To dopiero świadczy o poziomie osób, z którymi dyskutowałem.
                    Cóż jesteś zerem gnojku.
                    Przemek
                  • Gość: Gigo TEGO SIĘ NIE SPODZIEWAŁAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 23:32
                    Prawdziwa Gigo to ja.NIe sądziłam , że ktoś będzie się pode mnie podszywał!!!
                    Tak się nie robi-Kłamczuchu spadaj z sieci!! Panie PRzemku- Panu też to robią,
                    ale ja wierzę w siłę Pańskich argumentów.
                • Gość: Przemek Ładnie to ta IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 21.10.04, 22:47
    • przemek34 Spróbuj teraz... 21.10.04, 22:59
      Także jak widać głupek, który nie ma argumentów zaczyna oszukiwać, oj nieładnie.
      Przemek
    • Gość: klient aptek Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: 194.204.184.* 22.10.04, 10:27
      Jakiś czas temu musiałam kupić woreczek do pobierania moczu niemowlaka do
      analizy. Kupiłam w sumie trzy woreczki - każdy w innej aptece i po innej cenie -
      za 0.90 zł, ponad 2 zł i ponad 4 zł. Woreczki były dokładnie takie same (tej
      samej firmy). To jest skandal. Wysokie ceny lekarstw i olbrzymie marże
      niektórych aptek - to jest skandal. Aptekarze wyjeżdżający na zagraniczne
      wycieczki fundowane przez hurtownie - kolejny skandal.
      Czerpanie zysków z dużego obrotu uzyskanego dzięki stosowaniu niskich cen,
      małych marży, promocyjnych upustów - to dobry marketing i ulga dla kieszeni
      osób chorych i przykład dla innych aptekarzy. Zamiast iść do prokuratury może
      powinni iść po naukę do pani Jolanty.
      • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 22.10.04, 12:06
        > Jakiś czas temu musiałam kupić woreczek do pobierania moczu niemowlaka do
        > analizy. Kupiłam w sumie trzy woreczki - każdy w innej aptece i po innej
        cenie
        > -
        > za 0.90 zł, ponad 2 zł i ponad 4 zł. Woreczki były dokładnie takie same (tej
        > samej firmy). To jest skandal. Wysokie ceny lekarstw i olbrzymie marże
        > niektórych aptek - to jest skandal. Aptekarze wyjeżdżający na zagraniczne
        > wycieczki fundowane przez hurtownie - kolejny skandal.
        > Czerpanie zysków z dużego obrotu uzyskanego dzięki stosowaniu niskich cen,
        > małych marży, promocyjnych upustów - to dobry marketing i ulga dla kieszeni
        > osób chorych i przykład dla innych aptekarzy. Zamiast iść do prokuratury może
        > powinni iść po naukę do pani Jolanty.
        Z tym ostatnim to się jak najbardziej zgadzam. Ale co do cen może byc tak, że
        jedna hurtownia sprzedaje po 80 gr. druga po 1.7, a trzecia po 3.5. Bo każdy
        odbiorca może kupować od producenta w innej cenie. Niech sprzedają wszystkim w
        tej samej cenie...Jak mówię ceny mogą nie byc wynikiem marży, ale całego
        łańcuszka.
        A co sądzicie o cenach aptek w centrach handlowych i hipermarketach?
        Przemek
      • Gość: Też klient Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 16:41
        Oczywiście, że w interesie pacjentów jest walka o takie tanie apteki. Jednak
        monopol farmaceutów jest czujny; wprawdzie Izbom Aptekarskim nie udało się w
        2000r. zmonopolizować rynku leków, lecz teraz utworzyły Departament Obrony
        Aptek. Oczywiście Obrony Drogich Aptek. Przed kim? Przed tymi tanimi aptekami!
        • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 22.10.04, 17:51
          Kurde czy to tak cięzko zrozumieć, że wyższa cena tylko w niewielu przypadkach
          może byc podyktowana wysoką marżą.
          Dam Ci przykład od siebie są preparaty, które sprzedają
          najtaniej w całej północnej Polsce, ale nie dlatego, że daję niską marżę, lecz
          dlatego iż kupują bezpośrednio u importera i to w ilościach wręcz hurtowych,
          ale nie mówię, że gdzie indziej jest drożej bo walą wielką marżę tylko tłumaczę
          pacjentom ( to oni widzą różnicę cen ), że inne apteki nie są w stanie
          zaoferować takiej ceny, bo poprostu nie są wstanie kupić taniej ( nie sprzedają
          duzej ilości danego asortymentu itd. ). Co mają się zatowarować i trzymać to na
          półkach latami tylko po to, żeby mieć taniej. A mógłbym przecież powiedzieć, że
          to naciągacze, złodziej .itd, lecz tego nie robię.
          I usiłuję również Wam powiedzieć, że różnica w cenie nie musi byc spowodowana
          horendalnymi marżami.
          Oczywiście, że w interesie pacjentów jest walka o takie tanie apteki. Jednak
          > monopol farmaceutów jest czujny; wprawdzie Izbom Aptekarskim nie udało się w
          > 2000r. zmonopolizować rynku leków, lecz teraz utworzyły Departament Obrony
          > Aptek. Oczywiście Obrony Drogich Aptek. Przed kim? Przed tymi tanimi aptekami!
          Tylko, że jeśli rzeczywiście sieci po wykończeniu onnych aptek, zalobują za
          zmianą prawa farmaceutycznego, że otwieranie aptek będzie ograniczone ( teraz
          nie jest ) i podniosą ceny to wtedy ciekawe kto Cię obroni przed drogimi
          aptekami. Lepper?? wybitny ekonomista Wrzodak??
          Jak to czytam to widzę same konie dorożkarskie z klapami na oczach, które nic
          nie widzą na boki.
          Przemek



        • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 22.10.04, 17:53
          Gość portalu: Też klient napisał(a):

          > Oczywiście, że w interesie pacjentów jest walka o takie tanie apteki. Jednak
          > monopol farmaceutów jest czujny; wprawdzie Izbom Aptekarskim nie udało się w
          > 2000r. zmonopolizować rynku leków, lecz teraz utworzyły Departament Obrony
          > Aptek. Oczywiście Obrony Drogich Aptek. Przed kim? Przed tymi tanimi aptekami!
          Ta a w jaki sposón poprzez zakaz wprowadzania kart rabatowych, to mam byc próba
          zmonopolizowania rynku i do tego śmieszna kara 10 tys. za tak ogromne
          przestepstwo. BTW. pytam sie juz po raz 10 , a kto wyciągnął pieniądze ze
          szpitali?
          Przemek
          • Gość: Farmaceutka X Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.laczpol.net.pl 24.10.04, 13:57
            Ja tylko o podobno duzych zarobkach farmaceutow, o kt pisze Przemek.
            Pracuję 7 h dziennie pn-pt, zarabiam 1480netto. Czy to tak strasznie duzo???
            Dodam ze zarobki moich znajomych farmeceutek(w Torjmiesie)nieczęsto są większe.
            • Gość: Farmaceutka X Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.laczpol.net.pl 24.10.04, 14:05
              Mialo być oczywiście "Trójmieście".
              A, i jeszcze te wycieczki dla farmaceutów. Dotyczą one tylko włascicleli aptek,
              ja osobiście nie byłam na żadnej. Jedyne co dostajemy to długopisy i karteczki
              od przedstawicieli handlowych, którzy wypytują o "sprzedaż leku Y w ostatnim
              miesiącu" i "który lekarz najczęsciej to zapisuje"(pracuję w aptece w
              przychodni).
              "To prosiłbym zamówic parę opakowań, bo na pewno teraz zaczną pisac". Po czym z
              pełnymi siatkami(nie karteczek i długopisów)wchodzą na piętro przychodni...
              Ale wlasciciwie to juz zupelnie inny temat.
            • Gość: farmaceuta Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 20:00
              Widocznie Przemek płaci swoim pracownikom farmaceutom dużo więcej!
            • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 24.10.04, 23:02
              > Ja tylko o podobno duzych zarobkach farmaceutow, o kt pisze Przemek.
              > Pracuję 7 h dziennie pn-pt, zarabiam 1480netto. Czy to tak strasznie duzo???
              > Dodam ze zarobki moich znajomych farmeceutek(w Torjmiesie)nieczęsto są
              większe.
              Mamusku kochana, a gdzie ja pisałem o duzych zarobkach farmacutów, czyżby znowu
              ktoś próbował pisać za mnie?
              Przemek


              • Gość: ago Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:29
                Jak widac Przemek stracił kontrolę nad tym co pisze i...myśli !
                • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 25.10.04, 12:02
                  Gość portalu: ago napisał(a):

                  > Jak widac Przemek stracił kontrolę nad tym co pisze i...myśli !

                  Zwłaszcza gdy ktoś podszywał się pod moją osobę ( po to się zalogowałem ), oj
                  krucho u Ciebie z bystrością...
                  Przemek
                  • Gość: kar Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:19
                    Uderz w stół, a nożyce...
                    Od razu widać, zawód: właściciel aptek...
                    • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 26.10.04, 21:28
                      Gość portalu: kar napisał(a):
                      > Uderz w stół, a nożyce...
                      > Od razu widać, zawód: właściciel aptek...
                      Zawód: farmaceuta
                      Wykształcenie: mgr farmacji
                      Mała różnica...
                      Przemek
      • Gość: Ania Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.143.111.62.revers.nsm.pl 30.10.04, 17:12
        Ludzie to co tu wypisujecie to jakieś bzdury.
        Sieć aptek stosując zasady sprzedaży za 1 grosz łamie zasady prawne. Płacisz 1
        grosz,a na rachuku masz 3,20 (kwotę ryczałtu) - to skąd biorą 3,19 aby utarg
        zagadzał się tym co pokazuje kasa fiskalna ??? To jest stosowanie zwykłego
        dumpingu - sprzedaży poniżej kosztów. Jaka firma to wytrzyma na dłuższą metę?
        Tylko Ci,których finansowanie nie jest do końca uczciwe ( w domyśle pralnie
        pieniążków).Dla pacjenta jest to korzystne,przy obecnych dochodach
        społeczeństwa,ale czy społeczeństwo musi popierać nieuczciwą konkurencję. Za
        jakiś czas jak wypiorą swoje to zmyją z rynku.
        Zobaczycie !!!
    • Gość: Tom Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:28
      mASZ RACJĘ
      • Gość: sander Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:34
        nie, nie toż oni wszyscy to NADMAGISTRZY...
        • przemek34 Re: Wojna pomorskich aptekarzy o klientów 27.10.04, 11:46
          Gość portalu: sander napisał(a):

          > nie, nie toż oni wszyscy to NADMAGISTRZY...

          Tia jeszcze napisz, że czemu do pracy w aptece nie wystarczy wykształcenie
          podstawowe i że to pewnie też jest przejawem korporacyjnego działania
          farmaceutów ;)
          Przemek



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka