Gość: nurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:11 Brawo!Gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: michal Re: Honory dla załogi śmigłowca Anakonda IP: *.eimg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:58 brawo! moze to tylko obowiazek, ale medal na pewno milo zrobi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medal Re: Honory dla załogi śmigłowca Anakonda IP: 69.158.129.* 07.12.04, 04:25 Jestem kawalek metalu nie mowcie mi wiec co maaaaam robic. Jestem kawalek metalu wybity obity ze wzorkiem. Material mnie trzyma jaskrawy, wymowny cudowny taaaaki. Medal jestem blaszany z puszek, kapsli i stali. Potem mnie ktos sprzeda na bazarze zeby kupic sobie pol litra czystej. Do d jest zycie medali! Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Honory dla załogi śmigłowca Anakonda 07.12.04, 10:32 serdeczne gratulacje i wyrazy uznania. zawsze szczęścia w każdej akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
makary21 Re: Honory dla załogi śmigłowca Anakonda 07.12.04, 13:14 Serdeczne gratulacje dla calej ekipy zolnierzy z Babich Dolow. Dzieki waszej ciezkiej pracy kazda plynaca po Baltyku osoba moze liczyc ze przyjdziecie jej z pomoca, a mieszkaniec pomorza moze liczyc ze w razie potrzeby zawieziecie go w glab kraju do specjalistycznego szpitala. Gratuluje dla zalog nie tylko smiglowcow, ale i samolotow za nie jeden wspanialy ratowiczny lotu, obsludze technicznej doskonalego przygotowania maszyny, kontrolerom lotu dobrego naprowadzania. Obyscie mieli taka sama liczbe startow i ladowan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Bzdurne nagrody i honory !!! IP: 217.153.241.* 07.12.04, 16:26 jak można nagradzać za coś co jest w zakresie obowiązków i za co ktoś bierze pieniądze?? Odpowiedz Link Zgłoś
jef.costello Re: Honory dla załogi śmigłowca Anakonda 07.12.04, 19:28 Bolo, można nagradzać, a nawet trzeba, bo w dzisiejszych czasach uczciwe wykonywanie obowiązków jest wielką rzadkością, ale co ważniejsze - służba ratownicza na morzu to naprawdę nie jest lekki kawałek chleba. Ci ludzie naprawdę ryzykują życie, czasem po to by dowiedzieć się, że człowiek, któremu mieli nieść pomoc już tej pomocy nie potrzebuje... Parę lat temu kilku takich jak panowie, o którym pisze Gazeta już na zawsze zostało na morzu, właśnie w chwili gdy spieszyli na ratunek innym. A odznaczenie, które otrzymają bohaterowie tekstu nie jest jakimś rytualnym medalem z rozdzielnika przynawanym z musu. To wyraz wdzięczności, kogoś komu ocalili życie. Szkoda tylko, że w związku z chaotyczną polityką kadrową sztabu MW, ratownik dzielnej załogi (nawet nie wymieniony przez dziennikarza), jest juz byłym ratownikiem. Ale to juz materiał na inny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Nie zgadzam się. IP: 217.153.241.* 07.12.04, 21:50 I to właśnie dowodzi ogólnego rozkładu - nagradza się za uczciwe wykonywanie obowiązków służbowych. Nagradaza się za to że raczyli zrobić to do czego sie zobowiązali i za co biora wypłatę i premie! Powtarzam - nagradzać powinno się za to, co wykracza poza te obowiązki. Nastepna sprawa - nikt nikogo nie zmusza do wykonywania tego czy innego zawodu. Każdy robi to co wybrał bo to lubi albo dlatego że chce zarobić! Tak jest z nauczycielem, panienką z agencji, spawaczem stoczniowym czy politykiem. Tych panów nikt nie zmusza do latania - może podnieca ich adrenalina, może nic innego nie potrafia, może trzyma ich tam szmal a może chcą nieśc pomoc ludziom. Nie zmienia to jednak faktu że jest to ich zawód i za to otrzymuja pieniądze. Czy ktos wogóle zastanowił się jak straciły na znaczeniu wszelkie odznaczenia? Czy ktoś sprawdził dlaczego rozdaje sie na prawo i lewo ordery i krzyże zasługi? Dlaczego to co ma honorować EXTRA - działanie dla społeczeństwa jest wykorzystywane tak haniebnie? Odznaczenie dostaje policjant który złapał przestepcę, biznesmen za to że był uczciwy w interesach (albo jeszcze nie dał sie przyłapać) itd, itd. Nagradzamy, nagradzamy.. . Jeszcze jeden medal do kolekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo może wyjątek.. IP: 217.153.241.* 07.12.04, 21:59 mój przedmówca powiedział że "jest to wyraz wdzieczności od uratowanego.." ale przeciez nie został uratowany minister tylko jakiś żeglarz. Od uratowanego mogli przyjąc to co dla kazdego z nas jest najwazniejsze - uscisk dłoni i podziękowanie płynace z serca. Odznaczenia, wyróznienia i laurki wręczane przez polityków bardziej słuzą im samym. To po prostu autoreklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Nie zgadzam się. IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.04, 06:46 Panie Bolo,jestes pan cymbalem... Odpowiedz Link Zgłoś