Gość: maruda
IP: *.gdynia.mm.pl
21.01.05, 11:04
- Pierwsze, co uderza, to zwiększenie w wielu miejscach intensywności zabudowy
- mówi dr Maria Jolanta Sołtysik, znawczyni gdyńskiej architektury. - To ukłon
w stronę developerów.
****************************
Większość developerów stawia bezwartościowe knoty, które w sporej częsci stoją
puste. Po co jeszcze stawiać jakieś pudła w takim miejscu?