Napad z wiatrówką

17.02.05, 23:35
co za debil nazwal swoja firme Securitate?
    • Gość: weteran konspiry NIe wiesz?ZOMOwiec nostalgik.Kiedyś to były czasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 02:44
      Element antysocjalistyczny taki oklep na ulicach zbierał, że mu kredki
      z tornistrów wypadały!!!
      • Gość: Clouseau Ale czy musiał zatrudniać syna Egona Olsena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 03:01
        Ścigany napastnik otworzył ogień z WIATRÓWKI przeciwko policyjnej grupie
        szturmowej!!!

        Wyobraźcie sobie, że scenarzysta jakiejś komedii (np. Kilera n+1) wymyśliłby
        taką historię.
        Publika na kopach by takiego żałosnego pismaka wyniosła - przecież to za
        głupie, żeby miało w ogóle szansę się wydarzyć!

        Wyobraźcie sobie jeszcze, że ten biedak "rabuś" coś wcześniej "ochraniał".
        Będąc na służbie kieszenie miał pewnie wypełnione ziarnkami grochu, aby
        obrzucić nimi np. atakującego rotweilera.
    • Gość: maruda Re: Napad z wiatrówką IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.05, 03:58

      Zatrzymany, 23- letni Marcin C., jest pracownikiem ochrony firmy Securitate.

      *****************************

      Firmy ochroniarskie zatrudniają ludzi niebezpiecznych dla otoczenia. To nie
      pierwszy przypadek, gdy ochroniarz okazuje się byc agresywny wobec słabszych.
      A w sytuacjach niebezpiecznych, jak napady na sklepy, ci sami dzielni
      ochroniarze, jako pierwsi moczą gacie.



    • katcha ochroniarze to psychole 18.02.05, 07:29
      nie jeden raz zdarzylo mi sie "komunikowac" z ochroniarzami.
      ostatni raz: gdansk-osowa, tyly sklepu spozywczego.
      stanalem, zeby wejsc do firemki urzedujacej tam, troche zatarasowalem dojazd do
      sklepu.
      za moment podjezdza polonez (firma z secur* cos tam w nazwie) i wyskakuje Pan.
      Dialog:
      Pan: "Prosze natychmiast zjechac z drogi"
      Ja: "?"
      Pan: "Zabieraj pan ten pojazd"
      Ja: "z jakiego powodu?"
      Pan: "Jedziemy na interwencje. jak pan nie zjedziesz, to zaraz zawolam Policje"

      Zjechalem.
      Jakze milo bylo potem ogladac Pana, rozmawiajacego ze swoja Kobieta, ktora
      wyszla na zaplecze sklepu.
      W sumie, mialem wtedy ochote sam wykonac interwencje, ale :):):)
    • Gość: detektyw A jaki samochód chciał ukraśc ?? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 08:48
    • Gość: fsd Re: Napad z wiatrówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 09:26
      ostatnio czytaliśmy o napadzie na dwóch młodych uczniów na przymorzu. mimo
      wezwania, policja nie przyjechała. nie był to pochlebny artykuł dla policji.
      ale za to ten artykuł wręcz przeciwnie. Kobieta miała szczęście skoro jak tylko
      krzyknęła od razu pojawili sie policjanci. Też tak bym chciała gdyby mnie ktoś
      napadł.
      • Gość: Kali Re: Napad z wiatrówką IP: 217.153.13.* 18.02.05, 11:11
        Obawiam sie, ze to byl jednak pewien skrot myslowy.
        W grupie scigajacej faceta byli tez ubrani w garniturki ochroniarzez Carrefoura.
        Prawdopodobnie to oni go zaczeli gonic, a policja dopiero w trakcie dolaczyla do
        poscigu. Mozliwe, ze wezwali ich natychmiast jak zorientowali sie, ze facet ma
        przy sobie jakas bron.
        Dobrze, ze policjanci przyjechali tak szybko i go zlapali.
    • les1 Re: Napad z wiatrówką 18.02.05, 19:42
      Zamknac mlodzienca w klatce w Oliwskim Zoo!!!
      Tylko malpa tak postetuje!
      Z czlowiekiem?......Nawet by nie wiedziala kiedy i jak !
      Ale to sa po prostu inne szkoly.....
      Dzisiaj, juz sie tak nie uczy jak kiedys...

      les1
    • Gość: kolega Re: Napad z wiatrówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:49
      a moze był zakochany? i w desperacji
    • Gość: anonim Re: Napad z wiatrówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:01
      Co to za bzdury wypisane są w tym artykule.Byłem i widziałem to całe zajście.To
      nie policja zaczęła go ścigać ale ochroniarze z Carrefour.Jak by nie oni to
      napastnik był by wolny i nieuchwytny do dzisiaj.Policja dopiero dojechała
      póżniej jak już bandyta był wymęczony pogonią przez ochroniarzy.Trzeba na
      prawdę być godnym podziwu dla panów z Carrefoura za taką postawę.Ale też należą
      się słowa pochwały dla policji za szybką reakcję na zgłoszenie.
    • Gość: Widziałam to Re: Napad z wiatrówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:35
      W momencie napadu ochrony z Carrefoura nie bylo, kobiecie pomogli ludzie
      zaalarmowani jej krzykiem gdy probowala wypchnac złodzieja z samochodu.Oni tez
      pierwsi zadzwonili na policje i zaczeli gonić uciekającego złodzieja.
      Człowiek ten wczesniej zaprowadził kobiete na schody wiodące na wyzszy i niższy
      poziom parkingu niedaleko głownego wejscia na parkingu podziemnym i tam
      kilkakrotnie uderzył ja ciężkim pistoletem w głowę i zabrał kluczyki.Ranna
      zakrwawiona kobieta pobiegła po ochronę, ktorej nie było i dopiero potem do
      swojego samochodu - to bylo Punto.
      Winą Carrefoura jest brak ochrony,otwarte drzwi na schody wiodace przez
      parkingi do góry - następne pomieszczenie z zielonymi drzwiami - tam własnie
      bandyci zaciągają swoje ofiary, słaby monitoring kamer.!!!
    • Gość: Policja górą !!! Re: Napad z wiatrówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:17
      Podziekowania należą sie tez policji, ktora szybko się pojawiła na miejscu
      napadu i zmobilizowała wszystkie swoje siły by ująć napastnika. Tak trzymać,
      oby panowie tak dalej, podziękowania dla Was !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja