03.07.02, 08:34
Jeżeli wysoko cenieni przeze mnie uczestnicy tego forum uważają, że kobiety mają prawo oczerniać
innych, nazywać złodziejami, a ci inni nie mają prawa na to zareagować tylko dlatego, że chamem
okazała się kobieta, jeżeli zauważa się jedynie moją gwałtowną reakcję ale nie widzi się tego co ją
spowodowało, jeżeli nie widzi się moich usilnych prób cywilizowanej (i zapewne dl;atego
nieskutecznej) obrony przed chamstwem, to ja nie mam wśród takiego towarzystwa czego szukać.
O tym, że z chamstwem intelekt i dobre wychowanie nie wygrają, to możecie się przekonać
obserwując sejm polski. Ja w każdym razie nikomu nie pozwolę na postępowanie wobec mnie takie,
jakiego dopuściła się Basia. Ja nie boję się ludzi typu Andrzeja Leppera. A wy, jeżeli wolicie
towarzystwo takich osób od mojego, to sobie z takimi przestawajcie. Ale beze mnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Green Re: KONIEC!!! IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 09:38
      Co się stało Zoppoter - za dużo ostatnio podróżuję i mam braki... przegapiłem
      jakiś konflikt na forum... przybliż proszę, bo jak zacznę po kolei czytać
      wątki...
      • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 09:41
        1. Dolna część wątku o pijanym księdzu w autobusie. Począwszy od "naganby dla Zoppotera"
        autorstwa Basi.
        2. Wątek (mój) dosyc obrzydliwy, jako ostateczna próba obrony Basia jest prostytutką".

        W tej kolejności.
        • Gość: Green Re: KONIEC!!! IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 09:55
          Dzięki - czytam
          • Gość: TROY Re: KONIEC!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:12
            Witam. Rowniez bylem pograzony w pracy i podrozach i mam potworne
            zaleglosci wiec za chwile zaglebiam sie w temacie.
          • lucy_z Re: KONIEC!!! 03.07.02, 10:32
            Jaki koniec????? Hmmmmm nie ma żadnego końca. Nie raz, nie dwa dojdzie tu do
            konfliktu. Ten, muszę przyznać wyjątkowo paskudny. Przepraszam Was oboje ale
            jeszcze raz powiem!!! Zoppoter zamilcz! Twoje racje myślę, że forumowicze
            rozumieją ale nie w części dot.tego obrzydliwego wątku, tytułu!!!:((( Wyszło
            to paskudnie! Co nie znaczy, że Cię nie popieram jeżeli chodzi o zarzuty Basi,
            o czym napisałam wcześniej.
            Basia! "Dziamgasz" jak ta baba w bajce "golone strzyżone". Przyszłaś tu do nas
            i od razu z zarzutami. Pierwszy raz się tu zaprezentowałaś pod tym nickiem i to
            w taki sposób:((( !
            Chyba, że przedtem występowałaś pod innym i też z zarzutami bo takie zarzuty z
            innego nicku, ale z tego adresu już padały, próbowały kąsać Iwę przeważnie!!!
            Nie wiem czy moje domysły są słuszne, nie wiem????? Nie chcę nikogo oskarżać.
            Pod tym adresem występuje parę jeszcze osób nam zaprzyjaźnionych, mam na myśli
            Cariocę i U, którym ufam!!!
            Zoppoter!!!!!! Jesteś moim kolegą, lubię Cię i nie lubię kolegów tracić z oczu.
            Nie waż się nas opuszczać, bo zresztą, pamiętasz, ja Cię tu zaprosiłam??? Hmm
            nie wiem czy miało to jakieś znaczenie ;))) Ja jak będę coś miała do Ciebie to
            powiem Ci wprost co o tym myślę!!!
            A wypowiadam się dlatego tu bo jestem najstarszą forumowiczką na tym forum!!!;)
            • Gość: TROY Bez przesady... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:42
              wtracajac moje "3 grosze":
              Uwazam,ze wymawianie komus kozystanie ze sluzbowego PC i
              zwiazane z tym wyrzuty to nietakt i gowno komus do tego.
              Insynuacja zlodziejstwa to po prostu zenada.
              Kontra Zoppotera jest jak najbardziej zrozumiala,ale
              mogl dopiec Basce w inny,bardziej dosadniejszy sposob
              niz to uczynil,bez nazywania jej "dziwka".
              • Gość: Green Re: Bez przesady... IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 10:46
                Popieram w całej rozciągliwości.
                Baśka jest nowa - Zoppoter stary (pardon) jak ktoś zna forum to wie, że on
                pisze tak jak pisze.
                A przychrzanianie się o korzystanie ze służbowego komputera w opozycji do
                bandytyzmu to po prostu przejaw idiotycznego pseudolegalizmu. Dixi.
                Zoppoter! nie przejmuj się - ja też jestem takim złodziejem! i połowa
                uczestników forum też.
              • Gość: Basia Re: Bez przesady... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 11:03
                Gość portalu: TROY napisał(a):

                > wtracajac moje "3 grosze":
                > Uwazam,ze wymawianie komus kozystanie ze sluzbowego PC i
                > zwiazane z tym wyrzuty to nietakt i gowno komus do tego.
                > Insynuacja zlodziejstwa to po prostu zenada.
                > Kontra Zoppotera jest jak najbardziej zrozumiala,ale
                > mogl dopiec Basce w inny,bardziej dosadniejszy sposob
                > niz to uczynil,bez nazywania jej "dziwka".

                Troy, przeczytales te niechlubna dyskusje po lebkach i niewiele z niej
                zrozumiales.
                To, ze Zoppoter (i miliony innych) korzysta prywatnie z obcego komputera nie jest
                moim zdaniem naganne. Powatpiewalam jedynie, czy jego pracodawca na to sie zgadza.
                Na wypadek gdyby tak bylo odszczekalam "zlodzieja" nie oczekujac nawet przeprosin
                za "prostytutke". Zoppoter jest po prostu jedynym czlowiekiem na swiecie, ktoremu
                pracodawca oficjalnie pozwala na zabawe w pracy. Oby takich pracodawcow bylo
                wiecej. Nie oszukujmy sie, ze wszyscy "forumujacy" w godzinach pracy robia to
                ukradkiem. Sama to robilam i gdybym musiala robilabym to nadal.

                • Gość: Green Re: Bez przesady... IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 11:09
                  Czy możemy skończyć tę dyskusję?
                  Nazwałaś go złodziejem i porównałaś z bandytami. Starczy.
                  On zareagował agresywnie - zbyt - trudno. Starczy również.
                • zoppoter Re: Bez przesady... 03.07.02, 11:09

                  .
                  > Na wypadek gdyby tak bylo odszczekalam "zlodzieja" nie oczekujac nawet przepros
                  > in

                  Kłamiesz. Odszczekałaś to TYLKO w wypadku, gdybym był u siebie.

                  • Gość: Green Zoppoter ! Proszę IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 11:11
                    daj spokój!!!!
                • Gość: TROY Re: Bez przesady...Basia IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 11:33
                  To indywidualna sprawa,kto i kiedy i w jakich
                  okolicznosciach kozysta prywatnie z PC.
                  Staram sie to robic tylko wtedy kiedy jestem w
                  domu,ale jesli jestem w pracy i mam koniec zmiany
                  to pozwalam sobie na krotkie zajrzenie do skrzynki lub
                  do banku.
                  Twoj argument o kradziezy jest mocno przesadzony.
                  Wcale sie nie dziwie,ze Zoppoter zareagowal oburzeniem,mogl
                  jedynie ulepszyc forme wyrazenia swojej opinii.
    • Gość: ARTUR Re: KONIEC!!! IP: 212.244.184.* 03.07.02, 10:19
      Zoppoter, proszę nie świruj.
      Nawet ja (przyznaję to i wcale się tego nie wstydzę) lubię z Tobą polemiki,
      zwłaszcza te najbardziej zażarte, nawet te nacechowane czasem złośliwością.
      Jednak zawsze one zachowywały pewien poziom.

      Po prostu przeproś Basię lub przynajmniej przyznaj, że postapiłeś nie fair, że
      zachowałeś się po chamsku. I będzie po sprawie.
      Nikt nie chce przecież Twojej głowy ani tego, abyś odchodził z Forum.
      Bez Ciebie nie byłoby juz tak samo.
      • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 10:28


        > Zoppoter, proszę nie świruj.
        > Nawet ja (przyznaję to i wcale się tego nie wstydzę) lubię z Tobą polemiki,
        > zwłaszcza te najbardziej zażarte, nawet te nacechowane czasem złośliwością.
        > Jednak zawsze one zachowywały pewien poziom.


        To prawda. MImo skrajnej odmienności naszych poglądów tak własnie było.

        > Po prostu przeproś Basię lub przynajmniej przyznaj, że postapiłeś nie fair, że
        > zachowałeś się po chamsku. I będzie po sprawie.

        Nie. To ona jest mi winna przeprosiny. Prawdziwe, a nie to, co napisała, bo ona w dalszym ciągu
        wmamwia wszystkim i mnie, że jestem złodziejem. Tyle, ze w bardziej zawoalowanej formie. Powtarzam:
        nie pozwolę nikomu (kobiecie czy mężczyźnie) deptać mojej godności. Jeżeli elegancki sposób obrony
        nie poskutkuje, będę takim osobom też deptać godność.

        > Nikt nie chce przecież Twojej głowy ani tego, abyś odchodził z Forum.
        > Bez Ciebie nie byłoby juz tak samo.

        Już nie jest. Przyczepiono mi łatkę złodzieja i w dodatku chama. Broni się godności kobiecej Basi. Ale
        mało się zwraca uwagi na moją godność uczciwego człowieka zdeptanej przez Basie wcześniej. Już nie
        jest tak samo i nie będzie.
        • Gość: ARTUR Re: KONIEC!!! IP: 212.244.184.* 03.07.02, 10:39
          zoppoter napisał(a):
          > Nie. To ona jest mi winna przeprosiny. Prawdziwe, a nie to, co napisała, bo ona
          > w dalszym ciągu
          > wmamwia wszystkim i mnie, że jestem złodziejem. Tyle, ze w bardziej zawoalowane
          > j formie. Powtarzam:
          > nie pozwolę nikomu (kobiecie czy mężczyźnie) deptać mojej godności. Jeżeli eleg
          > ancki sposób obrony
          > nie poskutkuje, będę takim osobom też deptać godność.

          Człowieku, opamiętaj się.
          To jak ona Ciebie nazwała i to, jak ty się w stosunku do niej zachowałeś, w jaki
          sposób zareagowałeś, jak ją nazwałeś, są to już 2 różne sprawy. Większość
          forumowiczów widzi tą różnicę, a Ty - taki inteligentny facet - nie chcesz tego
          pojąć.
          Przeproś Basię za karygodne nazwanie ją prostytutką. To wcale nie będzie
          oznaczało, że ona mniała rację, że Ty jesteś złodziejem. Tym aktem wcale nie
          przyznasz racji jej oskarżeniom.
          Zobaczysz jak ona zareaguej na Twoje przeprosiny. Może równiez przyzna, że się
          zagalopowała, że oskarżyła Cię bezpodstawnie lub pochopnie. Jeśli tego nie zrobi,
          zostanie sama na placu boju i wcale nie jako zwycięsca.


          > Już nie jest. Przyczepiono mi łatkę złodzieja i w dodatku chama. Broni się godn
          > ości kobiecej Basi. Ale
          > mało się zwraca uwagi na moją godność uczciwego człowieka zdeptanej przez Basie
          > wcześniej. Już nie
          > jest tak samo i nie będzie.

          Jesteś przewrażliwiony, a łatki "chama" nikt Ci nie przyczepił.
          Sam siebie obrzuciłeś błotem postępując tak nie fair w stosunku do tej dziewczyny.
          • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 10:50

            > Człowieku, opamiętaj się.
            > To jak ona Ciebie nazwała i to, jak ty się w stosunku do niej zachowałeś, w jak
            > i
            > sposób zareagowałeś, jak ją nazwałeś, są to już 2 różne sprawy. Większość
            > forumowiczów widzi tą różnicę, a Ty - taki inteligentny facet - nie chcesz tego
            >
            > pojąć.
            > Przeproś Basię za karygodne nazwanie ją prostytutką. To wcale nie będzie
            > oznaczało, że ona mniała rację, że Ty jesteś złodziejem. Tym aktem wcale nie
            > przyznasz racji jej oskarżeniom.
            > Zobaczysz jak ona zareaguej na Twoje przeprosiny. Może równiez przyzna, że się
            > zagalopowała, że oskarżyła Cię bezpodstawnie lub pochopnie. Jeśli tego nie zrob
            > i,
            > zostanie sama na placu boju i wcale nie jako zwycięsca.

            Artur, prosze, nie traktuj tego co napiszę jako prowokacji do wojny między nami, chcę uzyć porównania,
            które akurat tobie dobrze pokaże o co mi chodzi.
            Czy Polacy powinni przeprosic Niemców wypedzonych z tzw. ziem odzyskanych? Uważasz że absolutnie
            nie, ponieważ to NIemcy wszczęli wojnę przeciw Polsce.
            Tę wojne wszczęła Basia. Wszystkie moje chamskie zachowania w tej sprawie były wyłącznie reakcją na
            jaj chamstwo. Jeżeli ja pierwszy ją przeproszę, to po prostu przyznam, że ona ma rację. A nie ma jej.
            Owszem, ona raz użyła słowa "przepraszam". Ale obaj wiemy w jaki sposób i w jakim kontekście.


            >
            >

            > Jesteś przewrażliwiony, a łatki "chama" nikt Ci nie przyczepił.
            > Sam siebie obrzuciłeś błotem postępując tak nie fair w stosunku do tej dziewczy
            > ny.

            Najpierw zostałem obrzucony błotem prze owa dziewczynę. Ona nie miała do tego prawa, zwłaszcza, że
            ja jej wcześniej kompletnie nic nie zrobiłem.
            • Gość: ARTUR Re: KONIEC!!! IP: 212.244.184.* 03.07.02, 11:06
              zoppoter napisał(a):
              > Artur, prosze, nie traktuj tego co napiszę jako prowokacji do wojny między nami
              > , chcę uzyć porównania,
              > które akurat tobie dobrze pokaże o co mi chodzi.
              > Czy Polacy powinni przeprosic Niemców wypedzonych z tzw. ziem odzyskanych? Uważ
              > asz że absolutnie
              > nie, ponieważ to NIemcy wszczęli wojnę przeciw Polsce.
              > Tę wojne wszczęła Basia. Wszystkie moje chamskie zachowania w tej sprawie były
              > wyłącznie reakcją na
              > jaj chamstwo. Jeżeli ja pierwszy ją przeproszę, to po prostu przyznam, że ona m
              > a rację. A nie ma jej.
              > Owszem, ona raz użyła słowa "przepraszam". Ale obaj wiemy w jaki sposób i w jak
              > im kontekście.

              1) Nadal uważam, że są to 2 rózne sprawy (a raczej stały się 2 różnymi sprawami):
              jej oskarżenia (którę - wierzę Ci - są bezpodstawne, ale to nie istotne juz
              teraz) i Twoje nazwanie jej prostytutką.

              2) Ani nie stracisz twarzy ani nie przyznasz jej racji przepraszając ją za Twoje
              określenie jej osoby.

              3) Pomiedzy Twoim sporem z Basią a "wypędzeniem" Niemców nie ma najmniejszej
              analogii:
              a) nie mieszajmy polityki do takich spraw,
              b) nie Polacy wypedzili niemców, ale były to decyzje polityczne aliantów,
              c) niemcy przegrali zbrodniczą wojnę, która sami wywołali, dlatego musieli
              ponieść wszelakie tego konsekwencje (nie zostali "wypędzenia" za to, że przed
              woja nazwyali Polaków złodziejami)

              4) Dziwię się Ci, że szukasz taki dość pokrętnych usparawiedliwień dla swojego
              stanowiska i nadal bawi Cie ciagnięcie tej sprawy.

              5) Nie słuchasz naprawdę dobrych rad swoich netowych znajomych i przyjaciół,
              którzy próbują Ci uswiadomić, na czym polega Twój problem

              • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 11:14

                >
                > 1) Nadal uważam, że są to 2 rózne sprawy (a raczej stały się 2 różnymi sprawami
                > ):
                > jej oskarżenia (którę - wierzę Ci - są bezpodstawne, ale to nie istotne juz
                > teraz) i Twoje nazwanie jej prostytutką.

                To wciąż jedna sprawa.

                >
                > 2) Ani nie stracisz twarzy ani nie przyznasz jej racji przepraszając ją za Twoj
                > e
                > określenie jej osoby.
                >
                Sam wobec siebie: stracę.

                > 3) Pomiedzy Twoim sporem z Basią a "wypędzeniem" Niemców nie ma najmniejszej
                > analogii:

                > c) niemcy przegrali zbrodniczą wojnę, która sami wywołali, dlatego musieli
                > ponieść wszelakie tego konsekwencje (nie zostali "wypędzenia" za to, że przed
                > woja nazwyali Polaków złodziejami)

                Basia musi ponieść wszelkie konsekwencje swojego chamstwa. Obraziła mnie, została obrażona przeze
                mnie. Tak, jak Niemcy wypędzali Polaków z ich domów a potem zostali wypędzeni ze swoich.

                > 4) Dziwię się Ci, że szukasz taki dość pokrętnych usparawiedliwień dla swojego
                > stanowiska i nadal bawi Cie ciagnięcie tej sprawy.

                Naprawdę uważasz, że to zabawa dla mnie?

                > 5) Nie słuchasz naprawdę dobrych rad swoich netowych znajomych i przyjaciół,
                > którzy próbują Ci uswiadomić, na czym polega Twój problem

                Ja nikogo nie prosiłem ani nie upoważniałem do analizowania moich problemów.
                • Gość: ARTUR Re: KONIEC!!! IP: 212.244.184.* 03.07.02, 11:22
                  Okey, jesteś dorosłym facetem, więc powinieneś sam najlepiej wiedzieć, jak
                  postąpić. Nikt Cię przeciez nie będzie wychowywał. Już nie mam więcej nic do
                  dodania na cały ten temat.
                  • zoppoter I kto by pomyslał... 03.07.02, 11:34
                    Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                    > Okey, jesteś dorosłym facetem, więc powinieneś sam najlepiej wiedzieć, jak
                    > postąpić. Nikt Cię przeciez nie będzie wychowywał. Już nie mam więcej nic do
                    > dodania na cały ten temat.

                    NIe sądziłem, że dojdzie do takiego czegoś. Że ja Arturowi podziękuję za cokolwiek.
                    Właśnie to robię.
                    Artur, dziękuję, że pomimo różnicy zdań potrafisz moją postawę uszanować.
      • Gość: Green Re: KONIEC!!! IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 10:34
        Tak jak przypuszczałem, przy okazji ARTUR ujawnił, że nie jest wcale oszołomem
        tylko zdolnym prowokatorem :))) gratuluję.

        Zoppoter, nie doczytałem do końca polemiki (o ile przerzucanie się inwektywami
        można jeszcze nazwać polemiką) bo mnie zmuliła.

        Zareagowałeś nieco zbyt agresywnie, ale przy silnym wsparciu z przeciwnej
        strony. Poniosło Was. Oboje. Myślę, że najrozsądniej byłoby zapomnieć o
        sprawie. Nie przepraszajcie się nawzajem, bo to nie ma sensu. Zbyt wiele
        przykrych słow padło. Fakt faktem, że to Basia zaczęła... Ale po co tyle
        złości...? Spokojnie.

        Ty nie znikaj z Forum, bo wszyscy Cię lubią i cenią. Właśnie takiego jaki
        jesteś.

        Proponuję sprawę uznać za niebyłą.
        Jest na to zgoda?


        • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 10:52

          > Ty nie znikaj z Forum, bo wszyscy Cię lubią i cenią. Właśnie takiego jaki
          > jesteś.
          >
          Niestety, tak już nie jest. Kilka osób wyraźnie to tu napisało.

          > Proponuję sprawę uznać za niebyłą.
          > Jest na to zgoda?

          Filut dał mi trzy dni na zastanowienie sie nad tym, hi hi hi.

          • Gość: Green Re: KONIEC!!! IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 10:57
            Trudno, stało się.
            I się nie odstanie.
            Następnym razem po prostu ignoruj idiotyczne przycinki.
            Moje też.
            • zoppoter Re: KONIEC!!! 03.07.02, 11:01
              Gość portalu: Green napisał(a):

              > Trudno, stało się.
              > I się nie odstanie.
              > Następnym razem po prostu ignoruj idiotyczne przycinki.

              Nie zawsze się da.

              > Moje też.

              Nie zauważyłem żadnych...

              • Gość: Green Re: KONIEC!!! IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 11:05
                :) nie zauważyłeś? uffff mam szczęście :)
                żartuję, oczywiście - ale, mówiąc poważnie, na prawdę nie należy się tak
                przejmować. Nie wiem jakbym sam zareagował na takie głupawe przycinki, ale nie
                warto się denerwować. A forum ma to do siebie, ze każdy może mądrze, albo
                głupio się wypowiadać.
                • petelka Re: KONIEC? JAKI KONIEC? 03.07.02, 11:28
                  Zoppoterku, nie dramatyzuj! Piszesz, że straciłeś szacunek ludzi, których
                  ceniłeś. Jednym potknięciem, jedną zbyt impulsywną reakcją nie przekreśla się
                  tego wszystkiego, co było wcześniej.... Ja w każdym razie wolę gadać z
                  (czasami może zbyt impulsywnym) Zoppoterem, niż z enigmatyczną Basią, której
                  nie znam, ale która rozwala forum. I myślę, że nie jestem w tym odosobniona...
                  I broń Boże nie znikaj!!! Wystarczy już, że Iwa chwilowo znikła:(((((
                  • Gość: Green Re: KONIEC? JAKI KONIEC? IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 11:37
                    Tak jest. Jesteś Rzygaczem. A Rzygacz Rzygaczowi Rzygaczem! I masz z nami
                    zostać! Tylko się na nas nie wyżywaj! :)
                    • zoppoter Re: KONIEC? JAKI KONIEC? 03.07.02, 11:42
                      Gość portalu: Green napisał(a):

                      > Tak jest. Jesteś Rzygaczem. A Rzygacz Rzygaczowi Rzygaczem! I masz z nami
                      > zostać! Tylko się na nas nie wyżywaj! :)

                      rzyg....
    • Gość: Green Do Rzygaczy IP: *.big.pl / 172.16.1.* 03.07.02, 11:48
      Rzygacze - musimy być solidarni - z przykrością przychylam sie do propozycji
      Filuta z wątku "Żegnamy Zoppotera" - proszę - nie reagujcie na posty "Basi".
      Szarpanie Zoppotera i dolewanie oliwy sprawia jej wyraźną przyjemność. Dość
      tego!!!.
      • lucy_z Re: Do Rzygaczy 03.07.02, 11:50
        Gość portalu: Green napisał(a):

        > Rzygacze - musimy być solidarni - z przykrością przychylam sie do propozycji
        > Filuta z wątku "Żegnamy Zoppotera" - proszę - nie reagujcie na posty "Basi".
        > Szarpanie Zoppotera i dolewanie oliwy sprawia jej wyraźną przyjemność. Dość
        > tego!!!.

        Zgadzam się z Tobą i też proszę!!! Moje przypuszczenia były słuszne!!!
        • petelka Re: Do Rzygaczy 03.07.02, 11:54
          lucy_z napisał(a):

          > Zgadzam się z Tobą i też proszę!!! Moje przypuszczenia były słuszne!!!

          Moje też! Ale już koniec rozmów z "Basią" tudzież innymi podróbami. Wracajcie
          na "Gdańsk z homologacją", bo mam pytanie...

      • filut Re: Do Rzygaczy 04.07.02, 09:51
        Gość portalu: Green napisał(a):

        z *przykrością* przychylam sie do propozycji Filuta z wątku "Żegnamy Zoppotera"

        Mnie jest przykro, że Ty z przykrością się zgadzasz.
        Moja przykrość będzie mniejsza jeżeli ptrzybliżysz mi pojęcie "rzygacza". Nie
        wyobrażam sobie grupy ludzi, z których leci woda deszczowa. Może cierpię na
        niedorozwój fantazji.
        Liczę na życzliwość i dziękuję.
        • petelka Re: Do Filuta 04.07.02, 10:07
          Oj to musisz dlugo szukać. Zaczęło się chyba od wątku "Putto i rzygacze", potem
          przechodziło różne mutacje, ale dłuuugo w nazwie przebijało się
          słowo "rzygacz", stąd i rzygacze. Obecnie temat kontynuowany jest w
          wątku "Gdańsk z homologacją". Zajrzyj tam, to trochę zorientujesz się o co
          chodzi. A jak chciałbyś i miał zdrowie aby przeczytac wszystkiego (uprzedzam,
          że jest tego dużo), to wrzuć w wyszukiwarkę wspomnianego wyżej "Putto i
          rzygaczy" i po kolei przeskakuj na następne wątki. Powodzenia:)))
    • Gość: Krzysiek Re: KONIEC!!! IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 03.07.02, 16:54
      Daj pokój, co sobie będziesz zawracał gitarę głupimi docinkami - sądząc z
      poziomu postów - głupiej sikawki.
      Szkoda zdrowia i last but not least - doborowego towarzystwa Rzygaczy.
      Plonk dla niej i tyle.
      Pozdrawiam
    • Gość: Kasia Oj, Serdeńku, bo Cię trzepnę... IP: 213.77.19.* 03.07.02, 17:17
      Pamiętasz Zoppoterku Zemstę Fredry? Tytuł mojego posta to właśnie parafraza
      Milczka z Zemsty... A to było do Ciebie.
      Miły Zoppoterku, ani się waż opuszczać forum. Tyle wszsycy razem tutaj
      przeżyliśmy, tyle sobie na wzajem zawdzięczamy. Te wspaniałe posty o Gdańsku,
      dzięki którym niejedno z nas przekopało domowe archiwa. A jest już tak niestey,
      że zawsze znajdzie się ktoś, kto nie ma ani taktu, ,ani niczego co choć w
      części przypominałoby w nim cywilizowanego "luda". I to jest regułą. Nie
      reaguje się wtedy, opuszcza się takie osoby w dyskusjach, ignoruje. Nie
      odpowiadaj na takike posty, już parę razy widziałam, jak usiłowałeś kogoś
      przekonywać, i kończyło się pyskówką. Zoppoter, proszę, nie reaguj, bo nie
      zwalczysz wszystkich zarazków na świecie. A masz tu, jak mi się wydaje, dosyć
      ludzi ciekawych i przyjaźnie nastawionych, bo pozwolić sobie na luksus "olania"
      kogoś, z kim nawet słowa normalnie nie zamieniłbyś.
      Pamiętaj, że na forum trafiają różne postaci, i na to my niestety nic nie
      poradzimy. Jeżeli mamy być tzw. bastionem taktu i kultury - co jak dotychczas
      nam się świetnie udawało, to nie możemy upadać tak nisko, żeby reagować na
      czyjeś chore wpisy.
      Ja rozumiem, że to jest miarą ogółu społeczeństwa, bowiem sama się psotkałam z
      takimi cudakami, co to historii Polski uczą się wyłącznie z Tiny, czy Życia na
      Gorąco. Ale Zoppoter, do gwinta, Ty stoisz o paręnaście galaktyk wyżej. A teraz
      sobie wyobraź te paręnaście galaktyk i kajaj się, że w ogóle pomyślałeś o tym,
      żeby zniknąć.
      No, to mi teraz lżej, jak mi się przypommni, to Ci znowu wstawię szkolenie
      ideologiczne! I będzie dłuższe!!! Więc już się bój!!!
      I do następnego postu. MOże byc tym razem o kolei z Gdyni na Śląsk, bo mi tego
      bardzo potrzeba - w kontekście budowy Gdyni!
      • Gość: les1 Re: Oj, Serdeńku, bo Cię trzepnę... IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 03.07.02, 21:33
        Popieram jak najbardzie czla Twoja wypowiedz!!!....
        Szczegolnie ten zwot o tzw..bastionie taktu i k.....y....:-)
        • Gość: u92 Re: Zoppoter IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 22:54
          Fajnie napisales nie ma co.!Wybacz ale Ciebie stac na wiele wiecej!!!,forma jak
          uzyles w swej wypowiedzi byla naprawde ochydna.Przy odrobinie dobrej woli i
          wykorzystania wlasnego IQ mogles z niej zrobic posmiewisko na cale forum.
          Mielibysmy ubaw :) a co zrobiles ?.Stac cie na to !!! FORMA chlopie
          Myslisz ze Twoje dzieci gdyby przeczytaly te wyzwiska patrzylyby tak samo na
          Ciebie , nie sadze abys w domu w ten sposob sie odzywal.
          Nie trzeba schodzic do poziomu IQ Twego przeciwnika zeby go zniweczyc,w koncu
          sie polapie ze zrobil z siebie posmiewisko, podwinie ogon i zniknie raz na
          zawsze.Szkoda ze tak postapiles, mam nadzieje ze sie to powtorzy z niczyjej
          strony na tym forum,powinnismy rownac co tych na gorze a nie do poziomu parteru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka