Gość: gjs;
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.05, 22:01
a ja nie poszedłem bo nie było mnie stać na bilet .
mam żonę i roczne dziecko na utrzymaniu . gdybym chciał ( musiał ) pójść z
żoną + dojazd + jakieś żarcie,picie + wynajęcie opiekunki na noc to musiałbym
wyskoczyć z 500,- a tyle to nie mogę wydać na przyjemności bo musiałbym
wpierniczać kaszankę przez miesiąc . szkoda że tak jest ale ja się jeszcze
odkuję i wszystkim pokażę . jeszcze będę siódemką zajeżdżał i piątki ze
snoopem przybijał a potem będziemy razem nosy ładować w podewilsie . tak
będzie ....