mag1968
11.08.05, 23:08
"Odbiłam"za 10 zł dzieciom małego kotka.W domu okazało się że nie bardzo może
chodzić-pojechałam do wet.Musiałam się mocno tłumaczyć,że nie ja go
doprowadziłam do stanu "jak z oświęcimia".Kociak ok 3-4 -nie nie może chodzić
z powodu zagłodzenia.Ale mam inny problem:mam 2 inn koty w domu a maluch
prycha i kicha i starszy też zaczął.Lekarz kazał oczka przemywać i nic nie
może podać teraz bo za słaby.Boję się o niego i 2 pozostałe moje piecuchy.Z
nosa leci mu ropa-czy to koci katar.Mam słabe serce na krzywdy zwierząt ale
jeśli teraz wszystkie zachorują to będę miala wyrzuty?Czy ja przesadzam?