Dodaj do ulubionych

koci katar

11.08.05, 23:08
"Odbiłam"za 10 zł dzieciom małego kotka.W domu okazało się że nie bardzo może
chodzić-pojechałam do wet.Musiałam się mocno tłumaczyć,że nie ja go
doprowadziłam do stanu "jak z oświęcimia".Kociak ok 3-4 -nie nie może chodzić
z powodu zagłodzenia.Ale mam inny problem:mam 2 inn koty w domu a maluch
prycha i kicha i starszy też zaczął.Lekarz kazał oczka przemywać i nic nie
może podać teraz bo za słaby.Boję się o niego i 2 pozostałe moje piecuchy.Z
nosa leci mu ropa-czy to koci katar.Mam słabe serce na krzywdy zwierząt ale
jeśli teraz wszystkie zachorują to będę miala wyrzuty?Czy ja przesadzam?
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: koci katar IP: *.cable.satra.pl 12.08.05, 00:00
      jestem średnim fachowcem, bo mam tylko jedną kotkę, ale wydaje mi się, że jeżeli
      nie miałaś swoich domowych kotów zaszczepionych to chorego przybysza powinnaś
      izolować od nich do czasu wyzdrowienia. Słyszałem, że nie wychodzące koty bardzo
      łatwo łąpią każde świństwo. Ale katar nie jest śmiertelną chorobą nawet u kota. :)
      pozdrawiam
      • Gość: wl Re: koci katar IP: *.gdynia.mm.pl 12.08.05, 09:52
        Dobrze że kociak jest pod opieką weta. Jesli starsze koty są szczepione, nie
        powinny chorować na koci katar, a nawet jeśli tak sie stanie, to choroba ma
        lekki przebieg. Kociaczka ogrzewaj kocykiem i butelką ciepłej wody, bo taki
        chory maluch łatwo marznie. Jedzonko dobre, najlepiej Royal Canin dla kociąt.
        Trzymam kciuki za kotka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka