Dodaj do ulubionych

Ksiądz z promilami

IP: *.mlyniec.gda.pl 22.08.05, 21:25
...no cóż taki mamy pijany kościół...
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik. Re: Ksiądz z promilami IP: *.chello.pl 22.08.05, 22:07
      Widzieli kierowce i czuli alkohol?.To powinni Go rozpoznać.I jaki to problem?
    • Gość: Marek Re: Ksiądz z promilami IP: *.gdynia.mm.pl 23.08.05, 00:44
      Jaki kraj tacy obywatele, wszyscy piją wiec czemu księdzu się dziwić???
      W ostatnim tygodniu policja zatrzymala kilkuset pijanych kierowcow i tylko
      jednego księdza - to i tak dobry wynik :)
      • 1gadacz12 Re: Ksiądz z promilami 23.08.05, 05:13
        No wlasnie, no wlasnie. Statystycznie Kosciol wcale nie wypada zle. Podejrzewam, ze inne profesje
        wypadlyby gorzej ale tego sie nie dowiemy od GW poniewaz nie podaje ona do publicznej wiadomosci
        zawodow innych zatrzymanych. Nie podaje tez ona w jakich okolicach zostali Ci kierowcy zatrzymani
        oraz gdzie przypuszczalnie pracuja. W przypadku ksiedza domyslamy sie, ze msze odprawil on w
        Czapielsku niedaleko Pruszcza. Wcale nie staje w obranie KK ale wydaje sie, ze GW jest antyklerykalna
        oraz manipuluje informacja - ...moze przypadkowo...a moze nie.... Niech wiec GW postara sie byc
        bardziej "naukowa" w przyszlosci i przytoczy pelne staystyki albo po najblizszym wekendzie wydrukuje
        tekst o nietrzezwym rolniku, pijanym murarzu, nadzganym slusarzu...Co, nie byloby az tak ciekawe jak
        podchmielony ksiadz za kierownica? Ciekawe dlaczego.....?
        • wirski Re: Ksiądz z promilami 23.08.05, 06:29
          1gadacz12 napisał:
          > .... nie byloby az tak ciekawe jak podchmielony ksiadz za kierownica? Ciekawe
          dlaczego.....?
          Oj gadacz, gadacz ....
          Czy np. ślusarz poucza cię jak masz żyć albo publicznie potępia alkoholików?

          > ... Niech wiec GW postara sie byc bardziej .....
          No właśnie! Dlaczego GW nie uwypukliła wzorowego poczucia obowiązku widocznego
          w postępowaniu opisywanego księdza?!! Nie bacząc na straty osobiste i ból
          potłuczonych elementów cielesnych, ksiądz terminowo odprawił mszę, a swe
          podopieczne owieczki pouczał [w kazaniu] jak żyć winni na chwałę Bożą!
          Spójrz na siebie gadaczu!
          Czy ty, gdybyś narąbany przyszedł do pracy, to wypełniał byś należycie swe
          obowiązki służbowe? Na pewno NIE. Leczył byś kaca! Podobnie jak ten przykładowy
          ślusarz.
          • 1gadacz12 Re: Ksiądz z promilami 23.08.05, 09:14
            Napewno masz troche racji, Wirski, napewno masz aczkolwiek nie jestem pewien czy ksiadz zawsze i
            kazdym momencie musi byc wzorcem moralnym. O ile sie nie myle takim wzorcem wg religii
            katalockiej jest Bog a nie czlowiek chocby nie wiem jak sie staral (nawet papiez). Poza tym czy masz
            pewosc Wirski, ze ten duchowny z okolic Pruszcza to notoryczny pijak i degenerat, ktory bez
            watpliwosci zasluguje na naswietlenie w GW? A moze to byl wyjatek w zyciu tego duchownego? No coz,
            GW podobnie jak i inne gazety czesciowo zyja z dostarczania narodkowi takich super-wiadomosci.
            • wirski Re: Ksiądz z promilami 23.08.05, 09:54
              1gadacz12 napisał:
              > Napewno masz troche racji, ....
              Nie wyczułeś drwiny/zjadliwości w mym poście? :)))))))

              > ... A moze to byl wyjatek w zyciu tego duchownego? .....
              Nawet gdyby to był podpity policjant, to uważam że było by to równie karygodne
              zjawisko. Ja po prostu mam uczulenie na fałsz i nie potrafię się z tego
              wyleczyć [mimo wielokrotnych kuracji] :)))
    • jacek.69 Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. 23.08.05, 09:36
      A oszołomy z parafii będą protestować pod sądem.
      • Gość: amerykanski motyle Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 23.08.05, 09:43
        0.8 promila to jest granica do ktorej mozna prowadzic samochod bez oskarzenia
        o jazde po pijanemu w stanach.Praktycznie on byl i nie byl pijany
        • wirski Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. 23.08.05, 10:02
          Gość portalu: amerykanski motyle napisał(a):
          > 0.8 promila .... Praktycznie on byl i nie byl pijany

          1. W chwili spowodowania wypadku [czyli sporo wcześniej!!!] na pewno miał
          więcej, czyli był pijany.

          2. Zdarzenie było w Polsce, więc nie pisuj w stylu "a u nasz w Szikago". Facet
          będzie odpowiadał zgodnie z POLSKIM K. Karnym!

          • Gość: Akagi Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:18
            >>1. W chwili spowodowania wypadku [czyli sporo wcześniej!!!] na pewno miał
            > więcej, czyli był pijany.<<
            NO NIEKONIECZNIE - mógł mieć właśnie mniej a w miarę ak się alkohol wchłaniał
            stężenie rosło . Wszystko zależy od tego kiedy wypił . A swoją drogą Wybiórcza
            to jednak dziadostwo ...
            • wirski Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. 23.08.05, 17:12
              Gość portalu: Akagi napisał(a):
              > NO NIEKONIECZNIE - mógł mieć właśnie mniej a w miarę jak się alkohol wchłaniał
              > stężenie rosło . Wszystko zależy od tego kiedy wypił.

              Niech ci będzie. Wierzę twemu doświadczeniu w tej dziedzinie :)))
              • Gość: Ksiadz Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. IP: *.proxy.astra-net.com 23.08.05, 17:37
                Ksiadz czlowiek - lubi napic sie...
                • psychcio Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. 23.08.05, 17:45
                  Gość portalu: Ksiadz napisał(a):
                  > Ksiadz czlowiek - lubi napic sie...

                  Ależ Wielebny, to wiadomo. I bzyknąć też lubi :)) Wszystko dla zdrowotności:)
                  Ale wszystko we właściwym czasie! Toż Wielebny chyba wypraktykował ile kac
                  trzyma, no nie!! Trza pić odpowiednio zawczasu, o! :))))
                  • block-buster Agencja w Gdyni ma wsrod gosci az trzech ksiezy 23.08.05, 18:53
                    I to sa bardzo dobrzy klienci.Zawsze prosza o te same panie,co ostatnio.Drinki
                    stawiaja w barze innym damom odpoczywajacym od trudow.No ogolnie Europa.
                  • Gość: Ksiadz Re: Pewnie czarni zaraz sprawie łeb ukręcą. IP: *.proxy.astra-net.com 24.08.05, 14:07
                    ...oczywiscie, trzeba pic wiedzac kiedy mozna. Bzyknac tez trzeba wiedziec kogo
                    (najlepiej panienke z agencji) ale tak by wszystko mialo rece i nogi. Niestety
                    niektorzy Bracia traca glowe i rozsadek oraz umiar...hmmm, a pozniej buduja sie
                    takie stereotypy o nas, "Czarnych" i zlych.
    • genek8 Re: Ksiądz z promilami 23.08.05, 18:53
      a ja bylem na slubie w miejscowosci Kaczki tez kolo pruszcza i ksiadz na moje
      wprawne oko mial sporo ponad 1 promil bo sie jakal mowil przy blogoslawieniu
      wina zeby mu ministrant przyniosl nastepna butelke bo w tej za malo i ogolnie
      sie zataczal. ktos pojechal po innego ksiedza jakiegos przelozonego z pruszcza
      tamten jak zobaczyl w jakim stanie byl ten pijacy to odeslal go do zakrystii. a
      po mszy gdy jeden z rodzicow mlodych poszedl do zakrystii ksiadz sobie spal.
    • andrzej105 o ,hryste ! to w robocie też był po pijaku ? 23.08.05, 20:18
      • psychcio Re: o ,hryste ! to w robocie też był po pijaku 23.08.05, 20:29
        Jak miał nie być, skoro narąbany do roboty jechał?
        To nie problem, że narąbany. Gorzej, że się wydało :(((
        • andrzej105 Re: o ,hryste ! to w robocie też był po pijaku 23.08.05, 20:55
          a od kogo to on taki narąbany wracał w niedziele rano ? jak od kobitki to przy
          karaniu powinni dać jemu z 10 % rabatu.
    • Gość: janbogusław Re: Ksiądz z promilami IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:07
      Jak to dobrze, że na tym forum nie wypowiadają się nasze bogobojne niewiasty.
      Ale i wśród facetów można zauważyć też dewota.
      Generalnie z księżmi postępują inaczej. Tzn. przy stwierdzeniu poodczas kontroli
      drogowej, że "zainteresowany" jest "pod wpływem" stosują policjanci odrębną
      procedurę, zupełnie odmienną, jak przy zwykłych śmiertelnikach. Przewoduje ona
      m.in. powiadomienie przełożonego zainteresowanego, który to przełożony przejmuje
      od nich delikwenta i wymierza, bądź też nie wymierza, stosowną karę.
      Jest to jeszcze jedno potwierdzenie obowiązujących zasad demokracji w naszym,
      klerykalnym bądź co bądź, demokratycznym według zasad feudalnych kraju.
      Dla niezadowolonych proponuję lekturę "O dziedzicu, wójcie i plebanie".
    • Gość: * Re: Ksiądz natchniony promilami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:20
      Przecież zawodowo musi sobie co dziennie strzelić. A że nie wiadomo kiedy i
      ile, jest to po prostu jego sposób dążenia do doskonalości. Lepiej więcej jak
      mniej. W tym zawodxie liczy się zwsze ilość a nie jakość ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka