Dodaj do ulubionych

Paweł Huelle dla Gazety

12.09.05, 23:13
"Dobre rzeczy trzeba robic dobrze". Jesli pisarz chcial napietnowac naganne
jego zdaniem slowa czy zachowania, to powinien robic to z szacunkiem dla
faktow. Tymczasem po prostu "pojechal", niczym baba w maglu - i teraz sad
bedzie go uczyl odpowiedzialnosci za slowo.
Obserwuj wątek
    • amdrzej11 Re: Paweł Huelle dla Gazety 13.09.05, 14:58
      Swiete slowa!
      • Gość: hatra Re: Paweł Huelle dla Gazety IP: *.sympatico.ca 13.09.05, 16:27
        Originally posted by waldeaux@hush.com

        I for one think that history has shown that Jews NEED a "homeland" -
        not so much for their sake, but for the good of humanity as a whole
        (Little Abraham-Moses does NOT play well with others).

        Palestine is as good a place as any for the Jews - after all, a good
        portion of them are there already - and they had to steal the land
        from SOMEONE, didn't they?

        The only problem is that Jews refuse to GO HOME, rather, most of them
        prefer to live among the Goyim, milking, exploiting, manipulating,
        provoking and generally creating havoc in the Grand Jewish Tradition.

        Indeed, I support the concept of a Jewish Homeland - PROVIDED that ALL
        Jews go there and STAY THERE.

        The WALL currently being built in Israel is another fine idea - but it
        should be EXTENDED to completely surround the Jewish Homeland. Once
        all the Jews have gone "home" (and their "nation" has been disarmed)
        the wall should be vigorously guarded from the OUTSIDE to make sure
        that no one and nothing moves in or out. (This is for the Jews' own
        protection - as it wouldn't do to have unscrupulous merchants trying
        to smuggle non-Kosher goodies into the shtetl, or to allow Palestinian
        children to venture too close to the wall - lest one should toss a
        stone over the top and injure one of "The Chosen" on the inside)

        Yes, a Jewish Homeland is a wonderful idea - a place where all Jews
        can gather together - to worship, to enjoy their community, their
        traditions, their holidays, their celebrations, their bizarre eating
        habits - to do what Jews DO - all unmolested by the lowly Goyim who
        (they claim) have persecuted them for so long and for no reason
        whatsoever.

        (Just think of it! An END to anti-Semitism at last!)

        In the meantime, the rest of the world can go about it's business.

        Will the Jews be missed? Well, there is little doubt that their
        absense WILL be noticed.

        But I think we'll manage - somehow.
    • Gość: czytelnik2005 Re: Paweł Huelle dla Gazety IP: *.ipt.aol.com 13.09.05, 21:37
      Kwaśniewski nabijał się z naszego Papieża i przeprosił jak
      przystało na gentelmena który przekroczył barierę przyzwoitości,
      więc jak prezydentowi przystało przeprosić to literacie też,
      chociaż brut zawsze uzna przeprosiny za osobistą ujmę,za oznakę słabości i tu
      leży prawdziwy problem,czyli konflikt pomiędzy łagodnym dobroczynnym
      charakterem ojczulka ze św.Brygidy i miotającym toksynami spienionym brutem
      pozującym na obrońcę Semitów.To nie Semici potrzebują pańskiej obrony
      Panie Huelle,to Pan,Panie przestań obsesywnie w każdym katoliku widzieć
      antysemitę i odpieprz się od księżulka,bo On napewno demonem jakim Go
      portretujesz nie jest .ot co.
    • Gość: gallux Re: Paweł Huelle dla Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 17:17
      prałat jankowski nie obraził osobiście huellego, a ten zdaje sie tego nie
      dostrzegać
      pan huelle znalazł w sobie dusze rzecznika "pokrzywdzonych przez prałata", ale
      widać mandatu jakoś nie dostał:)
      gdyby jankowski nazwał huellego marnie utalentowaną pejsatą walącą czosnkiem
      świnią, to wtedy dałbym mu prawo do odpowiedzi i poparłbym go...
      gdyby jankowski napisał, że huelle, dla ratowania życia w oświęcimiu gazowałby
      własnych braci - również
      ale na razie to prałat według pana huellego wyzbyłby sie swojej polskości za
      jakieś srebrniki...
      a co mówi Jahwe??
      nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe
      zło dobrem zwycieżaj
      ajwaj panie huelle, niedokładnie słuchał pan rabina, albo to nie był rabin:)
      • block-buster Przede wszystkim-szacunek dla faktow 14.09.05, 20:19
        Pisarz rozpedzil sie nieco za mocno i sad za to go wlasnie skarcil,choc tez
        slusznie wycofal pieniadze,jako zadoscuczynienie.Przeto jak nie mamy
        pewnosci,ze pralat za srebrniki lub splendory zamienilby sie w obiezyswiata,to
        dajemy plame.Bo domniemanie jest,ale to nie jest pewnosc.Druga strona medalu
        jest wszystkim znana.Pralat lubi duzo mowic,nie zawsze mowi z sensem,czesto
        przekracza nie tylko dobre obyczaje,ale i wypelnia znamiona przestepstw
        zawartych w kodeksie karnym.W Anglii siedzialby juz po pare miesiecy
        wielokrotnie,bo i tu i wszedzie w Europie za brutalny rasism/a czym byly
        niektore stajenki betlejemskie?/idzie sie do wiezienia.Ale w polskim wymiarze
        niesprawiedliwosci jeszcze daleko do Europy/patrz casus Rywin/.W sumie trafil
        swoj na swego.Ani jeden ani drugi to nie sa bohaterowie moich bajek.Jeden pisze
        zaledwie poprawnie,co i tak w kraju bez pisarzy jest chwalebne.Drugi pomylil
        zawody i zamiast byc komediantem w podrzednym teatrzyku,gra role jedynego
        sprawiedliwego na farmie Orwella.Do Popieluszki tysiac mil,do innych mniej
        znanych-setki mil.Poddasze u Brygidy bez prawa gloszenia kazan to najlepsza
        kara dla kaplana pierwszej "S".Tam niech doczeka sadu ostatecznego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka