Dodaj do ulubionych

Kłótnia o Tuska

IP: *.wmc.net.pl 04.10.05, 22:43
Niech Arciszewska na znak protestu spali własną kukłę a potem zaprotestuje p-
ko
budowieA-1-jak to wczesniej robiła razem z kolesiami z Partii
(jedyniesłusznej).
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Arciszewska won! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:44
      Tak glupiej baby jak Arciszewska to dlugo trzebaby szukac. Osoby ktore na nia
      glosowaly chyba nie do konca sie na niej poznali, a juz na pewno nie znali
      jej meza....
    • Gość: ssz Ktoś kto pali ludzkie kukły jest poza cywilizacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:48
    • Gość: janj Re: Kłótnia o Tuska IP: *.gdansk.agora.pl 04.10.05, 22:51
      oto chodzi oto chodzi
      Niech sie spali kwoka karierowiczka
    • Gość: kermitowska Pani poseł uwielbia media IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.05, 23:03
      Pewnie ktoś chciał tzw. zaistnieć medialnie.
    • Gość: asia zal jej d*** sciska ze nie poparli kaczora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 23:37
      na szczescie kaszubi to madrzy ludzie, no moze w wyjatkiem pani mielewczyk
    • Gość: Kaszuba Do p. Arciszewskiej IP: *.chello.pl 04.10.05, 23:39
      Wracaj do pierza królowo puchu, a w sprawy prawdziwych Kaszeb się nie wtrącaj.
      My Kaszeby popieramy Tuska, czyli swoich. Popieramy PO, a ty jesteś droga Pani
      sprzedawczyk.
      • Gość: Andy Re: Do p. Arciszewskiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.05, 00:12
        > Wracaj do pierza królowo puchu, a w sprawy prawdziwych Kaszeb się nie wtrącaj.
        > My Kaszeby popieramy Tuska, czyli swoich. Popieramy PO, a ty jesteś droga Pani
        > sprzedawczyk.

        A ty co? Myślisz, że g.wno jest lepsze od łajna? Otóż nie.
        Arciszewska z faszystą Kaczyńskim to jest takie samo bagno moralne jak
        nieszczęsny Tusk ze swoją platformą aparatczyków-spadochroniarzy z AWS, UW, itd

        Nieważne, czy PO czy PIS, to wszystko już było pod innymi szyldami w trochę
        innych konfiguracjach personalnych. Tylko głupcy dają się ciągle nabierać na to
        samo.

        Wszystkim Kaszëbom radzę zostać w domu i nie dać się wykorzystać po raz kolejny.

        BTW, jeżeli ktoś zna jęz. kaszubski to wie jak bardzo niemedialne nazwisko ma
        pan Donald :-)
        • Gość: Kaper Re: Do p. Arciszewskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:12
          > BTW, jeżeli ktoś zna jęz. kaszubski to wie jak bardzo niemedialne nazwisko ma
          > pan Donald :-)

          Piesek :-)))
        • Gość: dolorka Re: Do p. Arciszewskiej IP: 83.238.208.* 06.10.05, 14:30
          Masz rację, siedźcie w domu Kaszubi niech zadecydują o was wszystkie inne głąby,
          które pójdą do wyborów. Rany Boskie ale chrzanisz koleś!!!Nie lubię
          Arciszewskiej , źle jej z oczu patrzy, ale to nie powód aby siedzieć w domu!!!
          • Gość: baba Re: Do p. Arciszewskiej IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.05, 13:31
            dolorka ma rację - i tylko ona!
            jak nie pójdziesz głosować, tzn. że wybiora za ciebie jełopy np. samoobrona,
            lpr, Bubelki i in. oraz geje i "euroentuzjaści" z PiS. czy o to wam chodzi - wy
            którzy wzywacie do pozostania w domu???
    • Gość: xawery Re: Kłótnia o Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 23:40
      juz jątrzy i to ma byc senator. pis uary dopiero pokaza rogi, czas sie pakowac
    • rura333 Kto wybieral p. Arciszewska??? 05.10.05, 02:33
      Skoro ta pani byla PRZECIW autostradzie, jest PRZECIW prezydentowi z wlasnego
      podworka, itd - to kto do diabla ja wybieral!!!!????
      Krasnoludki - dywersanci????
      • Gość: wciekła Re: Kto wybieral p. Arciszewska??? IP: 194.150.247.* 05.10.05, 14:22
        NIESTETY wybrałam tę Panią jako trzecią do senatu bo jestem Gdynianką i
        wybrałam kogoś z własnego podwórka ale w tej chwili bardzo żałuję oczywiście
        będę głosowała na TUSKA.
    • Gość: Janor Re: Kłótnia o Tuska IP: *.crowley.pl 05.10.05, 07:18
      PO, PiS i inni nowi posłowie stają się zadufani, już zajęli się swoimi
      sprawami, nie interesują ich Ci, którzy na nich głosowali. Na Prezydenta trzeba
      wybrać kandydata partii, która nie weszła do Sejmu. Nie będzie się wahał gdy
      trzeba będzie rozwiązać parlament i pozbawić kolesi posad.

      • Gość: baba Re: Kłótnia o Tuska IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.05, 13:28
        no byłoby tak najlepiej! ale tylko Bochniarz by się nadawała, a niestety nie ma
        szans :(
        Borówka to postkomuna! juz dość się nachapali! Kwach go poparł, bo się lękaja o
        swoje interesy!
        Tusk pozostaje naszym kandydatem realnym. Ale na 3miasto i woj. pomorskie
        zawsze mozna liczyć i się nie wstydzić że sie tu mieszka :) My zawsze jestesmy
        w awangardzie :))
    • Gość: mx Re: Kłótnia o Tuska IP: 217.153.161.* 05.10.05, 07:31
      nie dziwie się Synakowi-były PZPR -owiec w sposób naturalny popiera Tuska, ale
      Jabłoński popierający zdeklarowanego ateistę, kameleona to duże
      zaskoczenie.Kaszubi zastanówcie się co z wami robią.
    • Gość: trzezwy Re: Kłótnia o Tuska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.05, 08:06
      Niech ludzie glosuja po prostu na najlepszego kandydata a nie na tych ktorzy urodzili sie w tym samym regionie. Przeciez nie wybieramy prezydenta Kaszub ale prezydenta calego kraju. Wiec mowienie "glosujcie na niego bo jest jednym z nas" brzmi conajmniej dziwnie a nawet zasciankowo.
      • equipage Re: Kłótnia o Tuska 05.10.05, 13:30
        I to ma być >trzeżwy<? Czyżby "prezydent" Jacuś K?
        • Gość: trzezwy Re: Kłótnia o Tuska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.05, 12:00
          A co bylo nietrzezwego w mojej wypowiedzi? Sprecyzuj.
    • krzyzaczkatekla Re: Kłótnia o Tuska 05.10.05, 08:36
      Niech lepiej Pani senator zajmie się swoimi nie do końca chyba czystymi
      sprawami-skoro przed wyborami musiała bronić się przed sądem- to nie najlepiej
      o niej świadczy… Krystaliczna nie jest, wiec nie obwinia innym -w tym ludzi z
      większym niz jej autorytetem -zwłaszcza, w kwestiach które dla nikogo nie są
      szkodliwe, no może tylko dla pozycji Pani Senator.
    • Gość: wrzeszczanin55 Re: Kłótnia o Tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:45
      Senator Aricszewska to najwieksza pomylka Pomorza!karierowiczka i nic wiecej.
      • Gość: (o nie) Nie upadlem na leb z wozka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.05, 09:02
        ..bym glosowac mial na Tuska.
        • ja.kaczynski Nie upadlem na leb z wozka... 05.10.05, 09:05
          :))))))))))).
    • Gość: BENO Re: Kłótnia o Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:14

      ARCISZEWSKIEJ Z POWODU NADMIARU PIENIEDZY JUZ DAWNO PRZEKRECILO SIE
      W GLOWIE.

      TO KOLEJNY DOWOD ZEBY GLOSOWAC NA TUSKA A NIE NA OSZOLOMA KACZORA, KTORY
      AKTUALNIE GRA ROLE SPOKOJNEGO I GRZECZNEGO CHLOPCA.

      LUDZIE Z KOMPLEKSEM NAPOLEONA SA SUPER GROZNI
    • leszek.sopot PO czy ZKP? 05.10.05, 10:56
      Byłoby wszystko piękne i dobre, gdyby prof. Synak nie był członkiem PO i kandydatem tej partii na wojewodę. Wobec tego, że jest inaczej to tłumaczenia profesora muszą byc ocenione jako niewiarygodne, bowiem przy głosowaniu uchwały Zrzeszenia nie powinni brać udział osoby - partyjnu aktywiści PO. Przecież mało kto uwierzy, że Synak kierował się tu plemmiennym solidaryzmem Kaszubów a nie partyjnym interesem. Nieładnie jest dzielić Kaszubów na tych co popieraja PO oraz Tuska i na pozostałych. Ta uchwała i tłumaczenie jej podjęcia jest także nieładna z innego powodu. Otóż można się domyślać, że profesor w przyszłości jako wojewoda też mógłby kierować się zasadą plemiennej więzi przy podejmowaniu decyzji - także personalnych. Jeśli tak to przyszłyby złe czasy np. dla Kociewiaków.
      • maruda.r Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 11:38
        leszek.sopot napisał:

        > Byłoby wszystko piękne i dobre, gdyby prof. Synak nie był członkiem PO i kandyd
        > atem tej partii na wojewodę.

        ************************************

        Wojewodów mianuje Prezes Rady Ministrów, a więc ktoś z PiS-u. Więc Synak robi
        sobie pod górę, popierając Tuska.

        • leszek.sopot Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 12:10
          maruda.r napisał:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Byłoby wszystko piękne i dobre, gdyby prof. Synak nie był członkiem PO i
          > kandydatem tej partii na wojewodę.
          >
          > ************************************
          >
          > Wojewodów mianuje Prezes Rady Ministrów, a więc ktoś z PiS-u. Więc Synak robi
          > sobie pod górę, popierając Tuska.

          Zakładanie z góry, że profesor sobie zrobił pod górke to spora przesada, gdyż nawet gdyby tak ostentacyjnie nie popierał Tuska i PO, a PiS chciałby miec za wojewode swojego człowieka, to by go miał bez względu na to, czy Synak poparł swego lidera czy nie.
          • Gość: gygy Re: PO czy ZKP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:47
            trzeba być zwykłym oportunistą takim jak ty, żeby nie dostrzegać
            koninkturalizmu politycznego pani A-Mielewczyk...Nie dość, że pani poseł w
            poprzedniej kadencji Sejmu była jedynie maszynką/guziczkiem do głosowania w
            ramach PO, a nic nie zrobiła ani dla mieszkańców Pomorza, ani dla Kaszubów, to
            jeszcze za pieniądze podatników fundowała gawiedzi medialno-cyrkowe szopki
            narodowych fobii i szkodlwych stereotypów w ramach jakiegoś Powiernictwa
            Poskiego...Małe to i niskie.
            Osobiście nie życzę sobie dobrze ustawionej pańci do reprezentowania mnie w
            lokalnych czy międzynarodowych wspólnotach.Wolę żeby pozostała dobrze ubraną
            kobietą u boku swojego męża- biznesmena.
            • leszek.sopot Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 13:18
              Nic mnie postawa pani poseł Arciszewskiej w sprawie poparcia ZKP nie obchodzi. Zdaniem nie tlko moim, ale i kilku członków Zrzeszenia, z którymi rozmawiałem, nie powinno się w żadnym przypadku angażować w polityczną agitację. Takie samo zdanie mam także na temat poparcia udzielonego przez "S" Kaczyńskiemu - związek nie jest od angażowania się w polityke, gdyż na tym zawsze tylko tracił. Teraz natomiast coś podobnego może zacząć dziać się w Zrzeszeniu - po co?
              • equipage Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 13:38
                leszek.sopot napisał:

                > Nic mnie postawa pani poseł Arciszewskiej w sprawie poparcia ZKP nie
                obchodzi.
                > Zdaniem nie tlko moim, ale i kilku członków Zrzeszenia, z którymi
                rozmawiałem,
                > nie powinno się w żadnym przypadku angażować w polityczną agitację. Takie
                samo
                > zdanie mam także na temat poparcia udzielonego przez "S" Kaczyńskiemu -
                związek
                > nie jest od angażowania się w polityke, gdyż na tym zawsze tylko tracił.
                Teraz
                > natomiast coś podobnego może zacząć dziać się w Zrzeszeniu - po co?

                Chyba jest jakaś różnica między regionalnym związkiem a zawodowym, synku? Jeśli
                uznali za potrzebę wskazać swoje lokalne poparcie Tuskowi, to nic nikomu do
                tego, a napewno ochroni to naród od OSZOŁOMA!!!!!!!!
                • leszek.sopot Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 15:24
                  Synku, to masz fajne pojęcie o "przyjaciołach" tworzących koalicję, jeśli dla ciebie jeden z nich to oszołom.
            • Gość: ruda lola Re: PO czy ZKP? IP: *.chello.pl 05.10.05, 15:08
              A coz to takiego zrobil przez 16 lat Pan Tusk dla Pomorza?
              • Gość: Kaper Re: PO czy ZKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:43
                > A coz to takiego zrobil przez 16 lat Pan Tusk dla Pomorza?

                ... i dla Kaszubów?
                Doskonale pamiętam, jak PO dążyła do zablokowania możliwości używania
                kaszubskiego jako języka pomocniczego w urzędach i na tablicach - czyniła to
                ustami kaszubskiego posła Kazimierza Plocke, nie bez poparcia przecież
                kaszubskiego lidera partii D. Tuska.
                Język to sprawa tylko prestiżowa, a gdzie gospodarka? Od końca rządu Bieleckiego
                Pomorze z Gdańskiem staje się coraz bardziej prowincją. Co politycy z Pomorza
                zrobili na rzecz aktywizacji naszego regionu?

                Stawiając zarzuty Tuskowi nie należy zapomnieć, że inni zrobili jeszcze mniej.
                Może dla Kaszubów i tak jest dobrze, że jest ktoś, kto przynajmniej przyznaje
                się do kaszubskości?
      • Gość: ja Re: PO czy ZKP? IP: *.upm-kymmene.com 05.10.05, 14:23
        o czym Ty piszesz ??? Nie Wiesz, że ta słynna obtończyni niezależności Kaszubów
        nalezy do PIS-u i juz została senatorem na nową kadencję ???!!! A pamiętam jak
        na I zjeżdzie załozycielskim PO w Olivii latała jak ogon za pp. Tuskiem,
        Olechowskim i Płażyńskim !!! Już zza ich pleców próbował się wychylić , tylko ,
        że ją przejrzał Janusz Lewandowski i pogonił z PO !!! To ona -cyk - i już jest
        wielką działaczką PIS-u ! Jak się na niej tam poznają to po 4 latach pewnie
        zasili szeregi Samoobrony , a dlaczego nie ??? Najwazniejsza jest pewna kasa
        przez 4 lata !!!
        • leszek.sopot Re: PO czy ZKP? 05.10.05, 15:25
          A o czym ty piszesz, czyż ja pisałem o Arciszewskiej, która twoim zdaniem latała za trzema tenorami, z których został ci sie ino jeden?
    • Gość: po Re: Kłótnia o Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:22
      arciszewska przed 4 laty była też w platformie obywatelskiej
    • marekgdan DA-M powinna spalic ich kukly!!!! 05.10.05, 12:11
      to bylby dopiero show przedwyborczy a DA-M zyskala by slawe i rozglos na lata
      cale w podrecznikach by o nij pisano!
      • Gość: Tuskstein Ma swinskie slepia i sepleni mamlac bezplciowo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.05, 16:23
        mistrz PRL-owskiej nowomowy- slinioslowem przebija wieprza Oleksego, ktory duzo
        gledzil -zawsze okolotematowo i nie na temat- przywodca homosiow
        • Gość: wybiórca : DoLeszka IP: *.wmc.net.pl 05.10.05, 16:48
          Narzekasz,żeZKPpoparło Tuska a Solidarność Kaczyńskiego ale to przecież NSZZ
          pierwszy wykonał ten polityczny gest.Kaczyńscy publicznie chwalą się tym
          poparciem.Dlaczego inne organizacje nie mogą popierać innych kandydatów.Decyzja
          ZKP podjeta była kolegialnie.Arciszewska czyto w Platformie czy w PIS w istocie
          szkodziła Pomorzu
          • leszek.sopot Re: : DoLeszka 05.10.05, 18:16
            Gość portalu: wybiórca napisał(a):

            > Narzekasz,żeZKPpoparło Tuska a Solidarność Kaczyńskiego ale to przecież NSZZ
            > pierwszy wykonał ten polityczny gest.Kaczyńscy publicznie chwalą się tym
            > poparciem.


            I właśnie to jest błąd, bo niby dlaczego wybór Tuska miałby byc zły dla "S". Też mogą się rodzić podejrzenia, że niektorzy działacze jak za czasów AWS liczą na jakieś synekury i dlatego popieraja starającego się wkupic w łaskę polityka. Dla mnie nie jest żadnym usprawiedliwieniem to, że Kaczyński był czołowym liderem "S", tym bardziej, że dwa lata temu w 2003 r. papież Jan Paweł II ponownie ostrzegał związkowców przed mieszaniem się w politykę partii politycznych. Nie ważne jest przecież kto jest u władzy, ważne jest dbanie o sprawy członków niezależnie od tego jaka partia rządzi. Od "S" najpierw odeszli ci, którzy poparli Mazowieckiego a nie Wałęsę, później ci, którym nie podobały się sympatie okazywane Maciarewiczowi i Olszewskimu, a w końcu rozczarowani AWS i Krzaklewskim. "S" ma łączyć nie dzielić.


            > Dlaczego inne organizacje nie mogą popierać innych kandydatów.Decyzja ZKP podjeta była kolegialnie.Arciszewska czyto w Platformie czy w PIS w istocie szkodziła Pomorzu


            Ja, jak wielu innych, cenię działalność ZKP, ale burzy mnie jej angażowanie się polityczne po stronie jednego z kandydatów - z podobnych powodów jak przy "S". Przecież to, co się teraz odbywa - bardzo brzydka kampania wyborcza, w dodatku polegająca tylko na sloganach i etykietkach, jest bardzo przykre i po co ZKP w to się miesza? Na pewno wśród Kaszubów są różne opinie i czy teraz ten kto popiera np. Kaczyńskiego bądź Borowskiego czy Leppera ma się tego wstydzić bo władze ZKP zdecydowały, że najlepszy jest Tusk? Poziom polityki w Polsce jest oceniany bardzo negatywnie i siła organizacji społecznych, ich renoma, to zasługa m.in. tego, że w politykę i pyskówki wyborcze się nie dawały wplątać. Być może gdyby groziła nam na prawdę jakaś katstrofa, że wygrać wybory mógłby jakiś dureń, to uchwała ZKP byłaby zasadna. Uważam, że takiej sytuacji teraz nie ma.
            • Gość: aniz Leszku! I tu się mylisz! IP: *.wmc.net.pl 06.10.05, 13:48
              Leszek napisał:
              "Być może gdyby groziła nam na prawdę jakaś katstrofa, że wygrać wybory mógłby
              jakiś dureń, to uchwała ZKP byłaby zasadna. Uważam, że takiej sytuacji teraz
              nie ma."
              Właśnie jest! Skoro z obecnymi wyborami łączy nadzieje o. Rydzyk (widać to
              gołym okiem!), to sytuacja jest grozna. Przez tyle lat nikt nie potrafił
              poradzić sobie z treściami głoszonymi w RM i TRWAM - ani Episkopat, ani
              politycy, ani Wałęsa-to teraz naród postawi kropkę nad i. Da jasno do
              zrozumienia - tak, chcemy propagandy o. Rydzyka, akceptujemy kłamstwa,
              pomówienia, wrogość, teorie spiskowe głoszone`przez RM, TRWAM i Nasz Dziennik.


              • leszek.sopot Re: Leszku! I tu się mylisz! 06.10.05, 21:34
                Przez wiele lat Radio Maryja nadawało szkodliwe audycje - nie od tegorocznych wakacji. Wśród głosów protestu nie było polityków PO, te głosy pojawiły się dopiero wtedy, gdy Wałęsa zapowiedział, że poprze Tuska, a PO rozpoczęło kampanię wyborczą. Tusk i jego koledzy siedzieli cicho, gdy na antenie pojawiały się nieprawdziwe zarzuty i treści antysemickie. Politycy PO nie zabierali głosu, gdyż byli zadowoleni, że RM szkaluje ich już byłych znajomych z UW, a od nich chcieli się odciąć. Czy to nie relatywnizm moralny, że PO i Tusk dopiero teraz się oburza na to co można usłyszeć z anteny imerium Rydzyka? Czy na zło reaguje się wtedy, gdy dotyka kogos bezpośrednio, a gdy jak kogoś innego, to można być obojętnym, a nawet odczuwać satysfakcję? Przecież od kilku lat PO prześciga się z PiS w krytyce III RP, a Rokita zapędza się dużo dalej od Lecha Kaczyńskiego i nie wahał sie przed oczernianiem Mazowieckiego i środowiska UW. Radio Maryja nie jest złe bo teraz atakuje PO, było złe już od dawna.
    • Gość: leonard Re: Kłótnia o Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:12
      A p.Arciszewska to od jak dawna jest Kaszubką ?? , podobnie jak jej kolega
      J.Kurski całą energię poświęca na szkodzenie innym , zamiast działać w kierunku
      pozytywnej współpracy .
      • Gość: Ta. Re: Kłótnia o Tuska IP: *.smgr.pl 06.10.05, 02:32
        Jo ta sie nie beda kłócił.
        • Gość: tuskofilka Do Kapera IP: *.wmc.net.pl 06.10.05, 13:31
          Kaper napisał:
          "Doskonale pamiętam, jak PO dążyła do zablokowania możliwości używania
          kaszubskiego jako języka pomocniczego w urzędach i na tablicach - czyniła to
          ustami kaszubskiego posła Kazimierza Plocke, nie bez poparcia przecież
          kaszubskiego lidera partii D. Tuska."

          A ja czytałam, że Tusk bardzo popierał wprowadzenie języka kaszubskiego jako
          pomocniczego w urzędach. I to się powiodło.
    • Gość: Radek Re: Kłótnia o Tuska IP: 213.76.140.* 06.10.05, 18:14
      Z braku laku głosowałem Własnie na Pania Arciszewską widać że popełniłem błąd
      (PO i kandydatura do senatu PiS 2)
    • danwar1 Re: Kłótnia o Tuska 06.10.05, 22:53

      Korzystając z okazji, aby ostatecznie wyjaśnić wszystkim naszym Czytelnikom ten
      temat, przytaczamy w całości tekst autorstwa Donalda Tuska z
      miesięcznika "Znak" z 1987 r., nr 11-12 (odpowiedź na ankietę), który stał się
      obecnie wyjątkowo niewygodny zarówno dla samego autora, jak i jego zwolenników.

      Polskość jako zadany temat... Wydawałoby się: tylko usiąść i pisać. A tu
      pustka, tylko gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i
      marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie
      miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
      Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia,
      wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z
      polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr
      niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń?
      Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną
      uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje
      u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie
      co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty
      dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i
      każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic
      polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią
      kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko
      koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my
      walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy
      nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza,
      stajemy się normalniejsi.
      Jest jakiś tragiczny rozziew w polskości - między wyobrażeniem a spełnieniem,
      planem a realizacją. Jest ona etosem pechowców, etosem przegranych i zarazem
      niepogodzonych ze swą przegraną. Wolność jest w nim wartością najwyższą - [----
      ] [Ustawa z dnia 31 VII 1981 r. O kontroli publikacji i widowisk, art. 2 pkt 6
      (DzU nr 20 poz. 99, zm.: 1983 DzU nr 44 poz. 204)] porywa się na czyny wielkie
      z mizernym zwykle skutkiem. Polskość w rzeczy samej jest nieadekwatną do
      ponurej rzeczywistości projekcją naszych zbiorowych kompleksów. Piękniejsza od
      Polski, jest ucieczką od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i
      biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu.
      Sama jest mitem.
      Tak, polskość kojarzy się z przegraną, z pechem, z nawałnicami. I trudno, by
      było inaczej. "Czym jest nasze życie? - pisał Andrzej Bobkowski w Szkicach
      piórkiem (ile w nich trafnych uwag o polskości!). - Nawijaniem na kawałek
      tekturki krótkich kawałków nitki bez możności powiązania ich ze sobą. Gdzie mam
      szukać metryki urodzenia mojego dziadka? Gdzie odnaleźć ślad prababki? Do czego
      przyczepić cofającą się wstecz myśl? Do niczego - do opowiadań, prawie do
      legend tego kraju, który wynajął sobie w Europie pokój przechodni i przez
      dziesięć wieków usiłuje urządzić się w nim z wszelkimi wygodami i ze złudzeniem
      pokoju z osobnym wejściem, wyczerpując całą swą energię w kłótniach i walkach z
      przechodzącymi. Jak myśleć o urządzeniu tego pokoju ładnymi meblami,
      bibelotami, serwantkami, gdy błocą ciągle podłogę, rozbijają i obtłukują
      przedmioty? To nie jest życie - to ciągła tymczasowość życia motyla i dlatego w
      charakterze naszym jest może tyle cech przypominających tego owada. Jakim cudem
      mamy być mrówkami?..."
      Gdy spisuję te luźne uwagi, czuję w każdym momencie, że coś umyka, że z wielkim
      trudem formułuję nawet banalne myśli. Refleksja zniekształcona jest nastrojem,
      emocją, a i te są zmienne. Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez
      historię, jest ona także przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w
      przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem.
      Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od
      uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym
      świadomym wyborem.
      Donald Tusk
      • bmxx Re: Kłótnia o Tuska 07.10.05, 00:10
        Cotam TUSK.
        A tego słuchaliście ?

        www.radiomaryja.pl/dzwieki/2005/10/2005.10.04.nd.m3u
        TYLKO - LECH KACZYŃSKI.
        • Gość: baba stalinizm! IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.05, 14:04
          no dzięki za ten link :)
          co za propaganda!!
          chryste panie!! rodem z epoki Stalina!!
          nie słucham radiamaryja, ale właśnie dlatego nie słucham :)
          tak naprawe to jest przerazające! bo nikt temu Rydzykowi ust nie może zamknąć!
          a kaczor - przebiegle, w walce o elektorat - zwrócił sie ku niemu! I to go
          pogrążyło najbardziej w moich oczach!
      • Gość: Pomeranus Re: Kłótnia o Tuska IP: *.starostwo.puck.pl / 213.17.252.* 07.10.05, 08:02
        > Korzystając z okazji, aby ostatecznie wyjaśnić wszystkim naszym Czytelnikom ten
        > temat, przytaczamy w całości tekst ankietautorstwa Donalda Tuska z
        > miesięcznika "Znak" z 1987 r., nr 11-12 (odpowiedź naę), który stał się
        > obecnie wyjątkowo niewygodny zarówno dla samego autora, jak i jego
        zwolenników. [...]

        > I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem.
        > Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od
        > uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym
        > świadomym wyborem.

        Nie widzę nic zdrożnego w tym tekście, zwłaszcza w powyższej konkluzji. Nie
        rozumiem, dlaczego miałby on źle świadczyć o Tusku. Wolę myśleć o polskości jako
        świadomym wyborze, niż mutacji genetycznej czy dziedzicznym obciążeniu. Polacy
        powinni się cieszyć z tak rozumianej koncepcji polskości, oznacza ona bowiem, że
        nie jest z polskością źle, skoro mimo wszystko miliony ludzi ją kultywują.

        Pomeranus
    • Gość: ania prywatnie do pana Maćka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:01
      kto nie pozanje znajomych na ulicy też jest poza cywilizacją
    • Gość: rajmund Tusk - prezio bogatych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:31
      moim niestety nie. mnie nie stac
      • Gość: baba Re: Tusk - prezio bogatych IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.05, 14:26
        rajmund, co ty! na całym świecie tylko liberalne pomysły ratowały kraje, i
        podnosiły stopę zycia jego mieszkańców! Potem socjaliści to konmsumowali i
        głosili populistyczne hasła. A potem - jak w sinusoidzie - znów wracaja
        liberałowie, żeby to naprawic. U nas czas na liberałów! Ale zgadzam, \się ze
        osłon w Polsce brakuje dla nędzy. Tego powinniśmy sie wstydzić.
        Trzeba zrozumieć, że jesteśmy w fazie transformacji ustroju i ze bylismy
        wieledziesiąt lat pod zaborami (mam na mysli wiek XX). Nie naszemu pokoleniu
        dane będzie skonsumowac owoce transformacji, choc juz teraz jest świetnie w
        porównaniu do czaów komuny :) Kto zyje za krótko aby to pamiętać ani nie
        interesuje się przeszłoscią, to nie zrozumie różnicy.
        Liberałowie do władzy! (niestety populiści z PiS się dorwali!)
      • Gość: baba Re: Tusk - prezio bogatych IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.05, 14:28
        uzupełnienie:
        jestem bezrobotna od roku, dlatego liberałowie! (j.w.) A nie jak pisze rajmund -
        "bogata"
    • Gość: czeslaw Re: Kłótnia o Tuska IP: *.dyn.cm.kabsi.at 16.10.05, 21:30
      Chetnie dodalbym moja opinie.
      Niestety poziom wypowiedzi jest fatalny.
      Szkoda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka