Dodaj do ulubionych

Walendziak Wiesław

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:22
Jeżeli ten skrócony opis kariery Pana Wiesława musimy nazywać artykułem to
niech i tak będzie.Ponieważ do tej pory nikt nie zabrał głosu ,to czas to
zainaugurować. Zastanawiam się po co ten artykuł?Rozumiem że gdzieś tam z
politycznej odchłani zbliża się Pan Wiesław do nas i oczekuje naszej
akceptacji.Był czas kiedy nie brakowało go nigdzie jak pisze autor i nagle
przepadł,co było i jest zauważalne.Byli i tacy którzy na ten czas nawet
odetchnęli,by nie powiedzieć odpoczęli od tego barwnego i kontrowersyjnego
polityka.Osobiście mnie zawsze zastanawiała uniwersalność tej osoby,która
przejawiała się tym ,że potrafił przyjąć każdą posadę i nie przeszkadzał mu w
tym ani młody wiek,ani brak doświadczenia zawodowego w szerokim tego słowa
znaczeniu.Wiadomo jednak że błyskotliwe kariery to u nas norma szcególnie po
89-tym.Umeblowanie w gabinetach jednak po tym roku nie wiele się
zmieniło,nadal fotele i stołki" stały na partyjnych nogach a układy otwierały
drzwi do wielu gabinetów.Z byt bliski kontakt z polityką pozbawił Pana W.
obiektywizmu w patrzeniu na wszystko dziennikarskim okiem,co w zasadzie
podwarza możliwość powrotu do dzinnikarstwa w wytrawnym stylu.Trzeba
powiedzieć ,że były momenty kiedy Pan Wiesław miał wysokie notowania i to nie
bez podstawnie .Oczywiście nie chodzi tu o prezesury ,czy inne stanowiska
kierpwnicze w ośrodkach TV.Od czasu do czasu można jeszcze usłyszeć to
nazwisko przy okazji wspomnień,rzadziej jednak wymienia się je w bierzących
informacjach .Idą zmiany więc i to się może zmienić.Puki co inaugurację mamy
z głowy , może ktoś więcej na ten temat napisze a przedewszystkim posiada
wiedzę którą chce się podzielić.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka