Księża nie chcą krematorium w Klimontowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:13
mniej księżulkowie zarobią na pogrzebach... proste...
    • Gość: tolek Ciemnota, ciemnotę, ciemnotą pogania...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:16
      Liczę na mądrość Szanownych Parafian i będą ZA.
      • Gość: forumowicz Frankiewicz zalatwil krematorium w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:38
        A w Gliwicach zapobiegawczy prezydent Frankiewicz zalatwil krematorium. Bo to
        byls najwazniejsza sprawa w Gliwicach. Brakowalo tylko krematorium.

      • Gość: Tomi Re: Ciemnota, ciemnotę, ciemnotą pogania...... IP: *.chorzow.n4a.pl 23.03.07, 07:54
        ciemnota ludzka niezna granic :/ co za zacofany kraj...
    • Gość: Wędkarz Z popioły powstałeś ..roqale się pasą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 22:15
      Największe ...rosówy i czerwone robale na... ryby są zawsze w wilgotnej trawie
      alejek cmentarnych, zwłaszcza na granicy betoników i gleby! Okazy wprost
      zdumiewająco wielkie , strasznie żywotne!
    • Gość: Piter Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.opera-mini.net 23.03.07, 01:56
      A czy to miałaby być pierwsza w Zagłębiu spopielarnia? Wie ktoś?
    • Gość: rabarbar59 Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.ekspres.net.pl 23.03.07, 07:15
      Jak najszybciej powinno się spopielać zwłoki.
      • Gość: Kasabubu Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:30
        Jasne że chodzi o kasę. Dziwne to jakieś, czyzby zakładali że urny z prochami
        ktoś zabierze do domu ? przecież pogrzeby urn i tak będa się odbywaly bo taka
        jest u nas tradycja - powierzchnia grobów będzie tylko mniejsza i więcej " do
        piwniczki" się klientów zmieści.
        Nie moze być innych powodów bo przecież JP II był absolutnie za kremacją -
        czyzby ktoś o tym zapomniał ?
    • Gość: wojman Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:39
      A ja chcę tego krematorium. Dla siebie.
      • Gość: wojman A ja chcę tego krematorium. Dla siebie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:41
        Napisałem jeszcze raz, żeby było widać od razu.
      • Gość: jagus Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.silesia-region.pl 23.03.07, 09:29
        Jestem mieszkanką dzielnicy Kilmontów, mieszkam na osiedlu fińskich domków i
        popieram w 100% ideę spopielarni, chce z tego w przyszłości skorzystać z kilku
        powodów: po pierwsze ze względów finansowych, bo odpada trumna dębowa albo
        jakas tam inna, po drugie zapłata grabarzom - jeśli jakas będzie to z pewnościa
        symboliczna po trzecie opłata za miejsce na cmentarzu, w tym porzypadku powinna
        być również symboliczna i po czwarte i chyba najważniejsze mniej zajętego
        miejsca na i tak juz załadowanym do granic możliwości cmentarzu. O doli ze
        ewntualną malutką tabliczkę upamiętniającą mój byt na tej ziemi przeznaczoną
        dla księżula nie wspominam, bo faktycznie dużo straci z udziału procentowego
        jaki teraz ma w pomnikach słusznej wartości...Dlatego jestem za i jeszcze raz
        za!!!!!!!
        Ps
        a ksieża niech sie wezmą za gorącą modlitwę za dusze zmarlych, bo im w sumie
        jest juz wszystko jedno, czy będą spoczywać w studziennce głębinowej czy w
        szufladce na ścianie pamięci.
    • Gość: kato28 Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: 212.160.172.* 23.03.07, 09:49
      Księżulek po prostu broni swojego biznesu. Wolno mu przecież.
    • Gość: szarabajka Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:36
      może i jest w tym proteście jakiś sens bo w pewien sposób wracamy do obrzędów
      pogańskich chociaż to też historia. Z drugiej strony jest spopielarnia o rzut
      kamieniem w rudzie śląskiej i w bytomiu a potem na cmentarzu komunalnym w
      częstochowie i może to wystarczy. Spopielarnia niekoniecznie nadaje splendor
      miastu - no bo to w interesie miasta jest zapewnić miejsca grzebalne a
      oszczędność terenów w ten sposób jest zagwarantowana, chociaż mamy w sosnowcu
      piękny cmentarz miejski przy ul wojska polskiego / polecam na wiosenne spacery /
      z rezerwą terenu na wiele lat. Jeszce jak miasto wybuduje kolumbarium na urny z
      prochami zmarłych to może wystarczy tej nowoczesności w XXI wieku.
      • Gość: sqro Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:45
        Bytom Ruda Częstochowa to chyba jednak troche daleko nie sądzisz? Cmentarzy jak
        sie założe masz kilka w najbliższej okolicy.

        A z ciekawostek w podobnej poetyce to kilka lat temu 'czarni' storpedowali w
        Chorzowie budowe cmentarza komunalnego. Zgadnijmy dlaczego
        • Gość: szarabajka Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 11:10
          co z tego że cmentarzy jest chyba 11 w sosnowcu a w tym rejonie 3 na andersa, na
          pekinie i miejski na którym jest chyba z z 50 grobów urnowych - nie ma w naszym
          regionie tradycji na spopielanie! znam przypadek że żona spopieliła męża a potem
          kupiła trumnę bo co by rodzina i sąsiedzi powiedzieli!
          • Gość: Monika Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 11:15
            Pięć lat temu ksiądz nie chciał odprawić mszy i odbyć pogrzebu mojej
            ciotki,ponieważ nie było trumny,a urna i kazał nam ją zakupić.Po
            wielogodzinnej " debacie" zgodzil się,ale bardzo niechetnie i odprawiał w
            pospiechu i popłochu,co było bardzo widoczne.
            • Gość: harc mistrz Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:43
              Nareszczie jakiś głos rozsądku i liczenie się z ludźmi.

              Aż do czasów przedwojnia kościół katolicki był przeciwny paleniu ludzi umarłych,
              uważając taki proceder za bardzo ciężki grzech śmiertelny.
              Po okrucieństwach i doświadczeniach II Wojny Światowej: niemieckie obozy
              koncentracyjne i krematoria, gdzie unicestwiano miliony istnień ludzkich;
              temat palenia zwłok, eufemistycznie nazywany "spopielaniem doczesnych szczątków
              ludzkich" był bardzo trefny i niepopularny. Zresztą społeczeństwo polskie w
              ogromnej większości czegoś takiego nigdy nie akceptowało.
              I nie chodziło o nawiązywanie do pogańskich kultów grzebalnych (stąd: pogrzeb),
              ale o zgodną z prawem przyrody tradycję, obyczaj, praktykę dziejową.

              Z ziemi powstałeś, wyrosłeś i z niej żyłeś - do ziemi wrócisz!
              Tak jak biblijne: "Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".

              W końcu jesteśmy (za przeproszeniem, co wrażliwszych i starszych pań)...
              elementem tzw. ŁAŃCUCHA POKARMOWEGO i wpier... (wtranżalamy) przez całe życie
              schabowe z buraczkami i ziemnieczkami oraz nieprzeliczone m i l i a r d y
              istnień biologicznych, tych maleńkich i tych większych [ryby, grzyby,
              wieprzowina...],więc powinniśmy coś od siebie na końcu naszego marnego żywota
              zwrócić naturze. (!?)
              To jest chyba logiczne. I kościół (KK) to aprobował i uświęcał w obrzędzie.
              Ale do czasu, aż zatarła się pamięć historyczna i strach przed p i e k ł e m
              utożsamianym z... ogniem piekielnym, obracającym wszystko w nicość itp. itd.

              Szmal i ekonomia pochówkowa zadecydowały o dyspensach obyczajowych oraz
              żywiołowy demograficzny rózwój LUDZKOŚCI NA ŚWIECIE.
              Ze śmierci człowieka można zrobić dobry biznes. A ponieważ rozwijające i
              rozbudowujące się miasta potrzebowały terenów, cmentarze stały się zbyt ciasne,
              więc przypomniano sobie dawne i niedawne praktyki całopalne i w odpowiedniej
              ceremonii i oprawie uświetniającej, i Kościół & Biznes - wróciły do takiego
              sposobu działania, który daje i KASĘ i SPLENDOR, oszczędzając bvardzo cennego
              miejsca.

              A ja, harc mistrz, ma to wszystko głęboko gdzieś (wiadomo, gdzie) i najchętniej
              chciałbym być pochowany normalnie, na głębokości co najmniej 1,5 m... w lesie.
              Pod dębem, świerkiem, osiką, a nawet... lipą.(!)

              Z krzyżem drewnianym
              lub metalowym -
              byle nie plastykowym!
              (HKP - honorowy katolicki pochówek)
              ...
              CZUWAJ!!! NIECH ŻYWI NIE TRACĄ NADZIEI.
              Na życie wieczne.
              Amen!


              • Gość: Kundlik Re: harcerxz, które to drzewko???? IP: 195.187.134.* 23.03.07, 13:10
                z twoim jestestwem ...wskaż, podlejmy, na okrętkę i na zmiany!
                • Gość: harc mistrz z HKP Re: harcerxz, które to drzewko???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:47
                  Jeszcze nie umarłem, jeszcze żyję, czupurny...
                  Samoobsługowo chętnie bym się w lesie pochował,
                  nawet ze zbiorowym podlaniem piwnym i popiwnym,
                  byle by tylko nie trafić do krematorium i urny.

                  Śmieci się pali...(!)
                  I stare, głupie pudernice,
                  co boją się... robali!
                  (HKP)
                  ...
                  NA POHYBEL ŻĄDNYM ZYSKU CMENTARNYM HIENOM!!!
                  I ENTUZJASTOM PALENIA LUDŹMI W KREMATORIACH!
                  "Kasa" i paranoja.
                  • Gość: sqro Re: harcerxz, które to drzewko???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:44
                    oj harcmistrzu harcmistrzu póki co biznes pochówkowy się kręci i nabija kabzy, a
                    i owszem, ale "przewodniej sile narodu".
    • Gość: jjjupiter Kasiorka ucieka oj ucieka IP: *.stk.vectranet.pl 23.03.07, 15:00
    • Gość: hanka Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 15:45
      ksieza chca,ksieza nie chca- a wsz6yscy maja sie podporzadkowac, z jakiej racji
      coraz wiecej osob chce kremacji a jeszcze wiecej majac do czynienia z ksiezmi
      przy organiowaniu pogrzebu ,zaklina sie ,ze juz wiecej do kosciola nie pojdzie ,
      nie moze paru klechow decydowac o sprawach bardzo przykrych,po to tylko zeby zarobic
    • Gość: dorota Re: Księża nie chcą krematorium w Klimontowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 19:53
      Pryeciez nikt ksiezom nie nakazal korzystania z uslug krematorium, opinia ludzi
      jrst byc moze inna, coraz czesciej cisnie sie na usta nienajmadrzejsze
      powiedzenie- ksieza na ksiezyc- nikt nie ma prawa narzucac wszystkim moherowych
      pogladow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja