Dodaj do ulubionych

Ric i Greg w Gdańsku

02.10.02, 20:39
Gdańsk jest piekny! Byliśmy tylko 4 godziny w odwiedzinach a znaleźliśmy
specjalistkę, która oprowadziła nas dookoła miasta 5 razy!!(myślałem że to
większe miasto jednak) I bardzo byłem zdziwiony (kolega ric również) kiedy po
raz czwarty przechodziliśmy koło dość charakterystycznej fontanny, z dziwnym
facetem który trzyma widły w dłoniach. ????? :)))))))))))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • o__o Re: Ric i Greg w Gdańsku 02.10.02, 20:43
      gregorij_ napisał:

      oprowadziła nas dookoła miasta 5 razy!!(I bardzo byłem zdziwiony (kolega ric
      również) kiedy po
      > raz czwarty przechodziliśmy koło dość charakterystycznej fontanny, z dziwnym
      > facetem który trzyma widły w dłoniach. ????? :)))))))))))))))))))))))))

      Czemu chodziliście w kółko ???!!! Poza Starówką z Neptunem jest w Gdańsku
      wiele wspaniałych miejsc do zwiedzania :-)
      Pozdrowienia,
      o__o
      • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 02.10.02, 20:46
        Poważnie? Może następnym razem.....
        • rena_pierwsza Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 01:14
          Następnym razem cię już dopadnę.. pod tym facetem... z tymi widłami.. hihi.
          pozdrawiam
          rena
          • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 07:56
            Rena - trzymam za słowo :)))))))))
            • rena_pierwsza Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 09:03
              A ja ciebie będę trzymać za rękaw, a nie za słowo.. bo znowu uciekniesz...
              Pozdrowionka
              rena
        • zoppoter Następnym razem... 03.10.02, 09:12
          gregorij_ napisał:

          > Poważnie? Może następnym razem.....

          Następnym razem to zmieńcie sobie specjalistkę od oprowadzania. Bo ta Wasza była do kitu.
          • orissa Re: Następnym razem... 03.10.02, 09:22
            zoppoter napisał:

            > Następnym razem to zmieńcie sobie specjalistkę od oprowadzania. Bo ta Wasza
            był
            > a do kitu.
            Dziekuje.
            • zoppoter Re: Następnym razem... 03.10.02, 10:05

              > Dziekuje.
              >
              >
              • orissa Re: Następnym razem... 03.10.02, 10:14
                zoppoter napisał:

                > Orissa, szczęka mi opadła...
                > To Ty ich w kółko oprowadzałaś? Dlaczego...?
                Poniewaz nie mieli ochoty na zwiedzanie czegokolwiek to chodzilismy sobie
                spacerkiem w przerwach pomiedzy piwkiem a piwkiem...
                Podnies szczeke Zoppoter...
                • zoppoter Re: Następnym razem... 03.10.02, 10:29
                  orissa napisała:

                  > zoppoter napisał:
                  >
                  > > Orissa, szczęka mi opadła...
                  > > To Ty ich w kółko oprowadzałaś? Dlaczego...?
                  > Poniewaz nie mieli ochoty na zwiedzanie czegokolwiek to chodzilismy sobie
                  > spacerkiem w przerwach pomiedzy piwkiem a piwkiem...
                  > Podnies szczeke Zoppoter...
                  >

                  Juz podnoszę. PRZEPRASZAM Cie Orissa, oni najwyraźniej zapomnieli o tym wspomnieć. A ja nie
                  zastanowiłem się nad swoją reakcją.

                  >
                  • orissa Re: Następnym razem... 03.10.02, 11:03
                    zoppoter napisał:
                    > Juz podnoszę. PRZEPRASZAM Cie Orissa, oni najwyraźniej zapomnieli o tym
                    wspomni
                    > eć. A ja nie
                    > zastanowiłem się nad swoją reakcją.
                    Zoppoter, nic sie nie stalo, podejrzewam ze greg_ sobie po prostu jaja robil.
                    Uszka w gore, nie mialam sie o co gniewac.
      • pumeks Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 09:57
        o__o napisała:

        > Czemu chodziliście w kółko ???!!! Poza Starówką z Neptunem jest w Gdańsku
        > wiele wspaniałych miejsc do zwiedzania :-)

        Grrrr... w Gdańsku NIE MA żadnej Starówki.
        Swoją drogą taka anegdotka: na ulicy św. Ducha przy kościele Mariackim zaczepia
        mnie rodzinka która gramoli się z autka i pyta jak się stąd idzie na stare
        miasto? no więc grzecznie się pytam, gdzie konkretnie na stare miasto? a oni
        oburzeni na mnie, że sobie z nich jaja robię... dopiero potem wyznali że chodzi
        im o okolice tego faceta z widłami.
    • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 09:23
      Greg_ utłukę ! ;))))))
      A ric mowil ze to byly 3 razy. A kto nie chcial zwiedzac tylko siedziec zlopac
      piwsko i jeszcze osy meczyc?;))))
      • philip_marlowe hahahahahahaha!!!!!!!!!! 03.10.02, 10:12
        Ale czad. Dawno się tak nie usmiałem.
      • pumeks Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 10:18
        orissa napisała:

        > A ric mowil ze to byly 3 razy. A kto nie chcial zwiedzac tylko siedziec
        zlopac
        > piwsko i jeszcze osy meczyc?;))))

        A co im zrobiły biedne osy??????
        • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 10:22
          pumeks napisał:

          > A co im zrobiły biedne osy??????

          Dobieraly im sie do piwka a mi do soku. Zemsta byla slodka.
          • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:12
            To co napisałem w pierwszym poście to był żart! Może głupi ale jednak. Prawde
            mówiąc te godziny spedzone w Gdańsku będe wspominał jako bardzo fajny dzień i
            ogromna w tym zasługa Iskierki. Kochani, polecam Iskierke jako
            przewodniczke :)))))))))
            • pumeks Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:18
              gregorij_ napisał:

              > To co napisałem w pierwszym poście to był żart! Może głupi ale jednak. Prawde
              > mówiąc te godziny spedzone w Gdańsku będe wspominał jako bardzo fajny dzień i
              > ogromna w tym zasługa Iskierki. Kochani, polecam Iskierke jako
              > przewodniczke :)))))))))

              Orissa a kiedy masz jakieś wolne terminy na oprowadzanie?
              • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:24
                pumeks napisał:


                > Orissa a kiedy masz jakieś wolne terminy na oprowadzanie?
                Pumeks chcesz zebym sie teraz rozbeczala?
                • pumeks Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 12:28
                  orissa napisała:

                  > > Orissa a kiedy masz jakieś wolne terminy na oprowadzanie?
                  > Pumeks chcesz zebym sie teraz rozbeczala?

                  O rany! wnioskuję z Twojego postu, że strzeliłem jakąś gafę? cholera, nie wiem
                  o co chodzi ale posypuję głowę popiołem i przepraszam.
                  • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 05.10.02, 11:30
                    pumeks napisał:

                    > O rany! wnioskuję z Twojego postu, że strzeliłem jakąś gafę? cholera, nie
                    wiem
                    > o co chodzi ale posypuję głowę popiołem i przepraszam.
                    Pumeks juz o nic, jejku strzep ten popiol bo wyszlam na wiedzme ;))
                    • pumeks popioły, wiedźmy 05.10.02, 15:55
                      orissa napisała:

                      > Pumeks juz o nic, jejku strzep ten popiol bo wyszlam na wiedzme ;))

                      E tam, wiedźmę? z tego co czytam w różnych wątkach, wnioskuję że jesteś
                      przeurocza, a to rzadka cecha u wiedźm ;c)
                      • orissa Re: popioły, wiedźmy 05.10.02, 16:28
                        pumeks napisał:

                        > E tam, wiedźmę? z tego co czytam w różnych wątkach, wnioskuję że jesteś
                        > przeurocza, a to rzadka cecha u wiedźm ;c)
                        Zaczerwienilam sie strasznie i usuwam sie w kacik...
                        • stefan4 Re: popioły, wiedźmy 05.10.02, 19:35
                          orissa:
                          > Zaczerwienilam sie strasznie i usuwam sie w kacik...

                          Czy po to, żeby ukryć twarz? Są lepsze metody...

                          - Stefan

                          > Ela
                          > Chcesz ukryc twarz - wyjdz nago.
                          • orissa Re: popioły, wiedźmy 05.10.02, 23:02
                            stefan4 napisał:

                            > Czy po to, żeby ukryć twarz? Są lepsze metody...
                            Lepsze? Moze mam wyjsc nago? hihi ;)))))
            • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:22
              Greg_ dziekuje. Dla mnie ten dzien byl bardzo mily, bo moglam z Wami spedzic
              troszke czasu. Nie mowilam Ci chyba ...chwilke po Waszym odjezdzie Bastek sie
              rozplakal i prosil mnie zebym zadzwonila po Was, zebyscie wrocili, ze on odda
              dziewczynkom swoje lozko i zabawki...
              Wiem, ze ten post byl zartem, bo ciagle zartujemy z tego dnia na czacie, ale
              juz sie wiecej nie zobowiaze jak ktos przyjedzie. (Wy juz znacie najwazniejsze
              punkty miasta).
              • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:30
                Pozdrów serdecznie Bastka i podziekuj. Jak już mówiłem, bardzo chcieliśmy
                zostać, ale mieliśmy jeszcze 150 km do przejechania. Po drodze zgubiliśmy sie,
                nadrobiliśmy 40 kilosów, tak ze było wesoło jak cholera! Do Miastka
                zajechalismy dopiero około 21 !!!!!
                • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:52
                  Greg_ wlasnie, Jezz mi mowila, ze sie w Bytowie zgubiliscie, to przeciez takie
                  male miasto...Pewnie przez to zmeczenie. Bastek ciagle pyta kiedy
                  przyjedziecie. Jak mam jechac do Wawy bez niego...? Bede miala nieczyste
                  sumienie. Trzeba bedzie nad tym pomyslec :)
                  • zoppoter Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 11:54
                    orissa napisała:

                    > Greg_ wlasnie, Jezz mi mowila, ze sie w Bytowie zgubiliscie, to przeciez takie
                    > male miasto...

                    NIe takie małe, a w dodatku o skomplikowanym układzie urbanistycznym spowodowanym położeniem na
                    wzgórzach.
                    • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 03.10.02, 13:34
                      Isk bierz Bastka ze soba, coś sie dla dzieci zorganizuje :)))
              • ric_ Re: Ric i Greg w Gdańsku 04.10.02, 23:25
                orissa napisała:

                > Greg_ dziekuje. Dla mnie ten dzien byl bardzo mily, bo moglam z Wami spedzic
                > troszke czasu. Nie mowilam Ci chyba ...chwilke po Waszym odjezdzie Bastek sie
                > rozplakal i prosil mnie zebym zadzwonila po Was, zebyscie wrocili, ze on odda
                > dziewczynkom swoje lozko i zabawki...
                > Wiem, ze ten post byl zartem, bo ciagle zartujemy z tego dnia na czacie, ale
                > juz sie wiecej nie zobowiaze jak ktos przyjedzie. (Wy juz znacie
                najwazniejsze
                > punkty miasta).
                >
              • ric_ Re: Ric i Greg w Gdańsku 04.10.02, 23:27
                Greg pamietaj : Zelazo nie kleka :)))))))))))))
                • orissa Re: Ric i Greg w Gdańsku 05.10.02, 11:50
                  Ric bo w piorka obrosne i odlece ;))))
                  W KFC nie ma juz sladu hihi po tym co sie wydarzylo, nastepnym razem jednak
                  pojdziemy gdzie indziej tak dla pewnosci, bo a nuz nas zapamietali tam?;)))
                  Pozdrowienia cieplutkie od pana z widlami ;)))))))))
                  • gregorij Re: Ric i Greg w Gdańsku 05.10.02, 13:33
                    Personel w całej sieci KFC w Polsce został powiadomiony. W wawie widziałem
                    wielkie zdjęcia rica przed drzwiami z napisem "Tego Pan nie obsługujemy".
                    Iskierko, na miłość boską, nie chodż do KFC przy facecie z
                    widłami :))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka