miko_why 07.11.05, 23:35 A co jest złego w knajpie na skraju lasu? Gdyby tak ktoś odbudował Wielką Gwiazdę i tramwaj do niej, to bym osobiście przeganiał stamtąd wszelkie inspekcje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Re: Karczma Godding niezgodna z projektem 08.11.05, 00:03 O dziwo, właściciele Goddinga są pewni, że ich kłopoty szybko miną. *********************************** To proszę sie przestać dziwić i dokładnie obserwować. Właściciel knajpy może dzis podac nazwisko urzędnika i wysokość łapówki, jaką wręczył. Jeżeli jeszcze nie podał, to urzędnik będzie starał się sprawę odkręcić lub wyciszyć dzieląc sie dolą. W końcu chodzi o to czy kolejne kilka lat spędzi za biurkiem czy w kryminale. Prosze się również nie zdziwić, granice parku się przesuną albo wiata okaże się chronionym zabytkiem z XV wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
waldka_zmora Re: Karczma Godding niezgodna z projektem 08.11.05, 01:59 kocham lapowki po prostu kocham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelO5 POGONIĆ KARMOWSKIEGO Z RATUSZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:23 Tak jak w Gdansku tylko głupota i złodziejstwo Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: Karczma Godding niezgodna z projektem 08.11.05, 13:47 Zobaczymy, czy temat będzie wyciszony jak z Doliną Radości w 1999 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tramp Re: Karczma Godding niezgodna z projektem IP: *.matarnia.pl / *.matarnia.pl 08.11.05, 09:07 Ciekawe,dlaczego dziennikarze nie zainteresowali się tym miejscem, jak było tam wysypisko smieci i pijani menele napadali na turystów.Teraz, gdy ktos wybudował fajny obiekt to się zrobiła afera.Łapówę to pewnie konkurencja dała jakiemuś gościowi z Gazety,żeby ich zniszczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: Karczma Godding niezgodna z projektem IP: 217.153.161.* 08.11.05, 11:08 Zgadzam się z Twoją opinia!!! przeciez czlowiek uporzadkował caly teren za wlasne pieniadze. Stara sie jakos zagospodarowac teren zadbac tez o bezpieczenstwo a ze przy okazji kilka groszy zarobic mozna to ja nie rozumiem co w tym zlego!!! Dla mnie wniosek jest prosty: ktos z konkurencji pozazdroscil wlaścicielowi bo zobaczyl ze obroty mu spadaja przez godding i dal w lape za pisanie jakis bzdur!!! to ich powinno sie tępic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyście na głowę?? Re: Karczma Godding niezgodna z projektem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:18 No właśnie o to chodzi, że zainwestował zakład należący do miasta, przynajmniej formalnie, a teraz właścicielem jest prywatna spółka. Tylko o to chodzi, cała reszta to detale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sopocianin linka, tramp wy z PO ?? IP: *.chello.pl 08.11.05, 11:37 Nie rozumiem - to co mamy byc radosni, ze wladze i jakis biznesmenek lamie prawo ? Wy sie cieszycie z tego szwondlu, bo przynajmniej bedzie czysto? To moze w ogule sprzedajmy nasze miasto jakiemus konsorcjum finansowemu, za obietnice przepedzenia z niego meneli i uporzadkowania brudow na ulicach - z czym notabene ZDiZ sobie nie radzi - chyba dlatego ze sa zajeci swiadczeniem takich uslug, jakie wyswiadczyli dla wlasciciela karczmy Godding. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Bzdury piszesz 08.11.05, 13:52 Tak, tak, a w sprawie Puszczy Białowieszczańskiej pewno białoruscy drwale podpłacili nasze władze, aby ich drewno schodziło, a nasze nie. Bzdurna spiskowa teoria dziejów. Facet normalnie złamał prawo i zniszczył środowisko. Jak chciał knajpy, to niech sobie stawia na Monciaku albo bulwarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIG MAC Re: Karczma Godding niezgodna z projektem IP: *.chello.pl 08.11.05, 14:16 Tak !!! Wielka afera wokół niczego !!! Tam było wysypisko śmieci ! Do stawu nie podchodż. To jest na skraju lasu a nie w lesie. Dlaczego więcej takich obiektów nie ma w Sopocie czy w Oliwie. Po weekendowym spacerze w lesie, fajnie coś zjeść, wypić. Zawsze jak ktoś coś fajnego zrobi to musi zostać zgojony. Miasto tylko zyska na takich obiektach. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: Karczma Godding niezgodna z projektem 08.11.05, 14:19 To czemu nikt nie stawia knajp pod Rysami albo na Czerwonych Wierchach, albo pod Giewonctem? Też niejeden turysta napiłby się herbatki (no i może wesele urządził przy okazji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: Karczma Godding niezgodna z projektem IP: 217.153.161.* 09.11.05, 10:56 Czlowieku ty chyba na prawde masz cos nie tak z glowa!!! nie porownoj gory z sopotem!!! skoro mozna jakos zagospodarowac teren i wszyscy moga na tym skorzystac (urzad miasta w sopocie i turysci) to czemu do cholery nie??? teraz to przynajmniej nie boje sie tam chodzi!!! jak poszlam tam jakies 1,5 roku temu to cholernie sie balam!!! brawo dla inwestora za pomysl. a Tobie to ja proponuje skontaktowac sie z jakims lekarzem!!! a i jeszcze jedno: nie pracuje w UM w sopocie!!! wogole nie pracuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Właśnie wróciłem od lekarza 09.11.05, 11:18 Właśnie wróciłem od lekarza i takie są jego rady: To, że teren jest zaniedbany to nie zanaczy, że trzeba go uporządkować przez "uciwilizowanie". Jeżeli dla Ciebie jedyną radą na menelstwo i śmieci jest zabudowanie zamiast oprządkowania to dziękuję za taką przyszłość naszych lasów. Zresztą polityka doprowadzania czegoś do ruiny celem późniejszego przejęcia jest powszechnie obowiązująca. Tak dzieje się z ogródkami działkowymi oraz leśnymi i przyosiedlowymi polankami. A tacy ludzie jak Ty cieszą się, pracy przybywa, interes się kręci, biznes się rozwija, miasto się rozwija, a to że zniszczono przyrodę na terenie PRAWNIE chronionego Trójmiejskiego Parku Narodowego to nikogo nie obchodzi, szczególnie ludzi takich jak Ty. Niestety czasy mamy takie, że tacy ludzie jak Ty mają teraz głos, dla których prawo chroniące przyrodę jest barierą w robieniu interesów, dlatego ochrona środowiska w postaci głebokiej ekologii w Polsce zginie i będzie jak na Zachodzie. Niedługo będziesz mogła chodzić od knajpki do knajpki po asfaltowych alejkach po naszym Parku (pozostałościach Lasów Oliwskich). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka to proponuje go zmienic IP: 217.153.161.* 09.11.05, 13:57 Niech Pan poslucha: nie jestem az na tyle ignorantka by nie zdawac sobie sprawy z tego ze nasze srodowiskop naturalne uleglo i nadal ulega degradacji. ten teren do momentu zagospodarowanie przez godding wygladal strasznie! byl Pan tam kiedys? jadnak uwazam, ze to tylko i wylacznie wina miasta ponieawz to ono pozwolilo na "zagospodarowanie" tego obszaru przez maneli! kiedy czlowik uporzadkowal to i przy tym nie wycial ANI JEDNEGO drzewa(patrz plany) to od razu zle tak? to jakies chore myslenie!!! czy uwaza Pan ze lepiej byloby nadal pozwolic pijakom i narkomana ktorzy tam przesiadywali nekac ludzi ktorzy wybrali sie na np. niedzielny spacer? Ja uwazam, ze NIE i to z cala stanowczoscia!!! dlatego popieram inicjatywe!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: to proponuje go zmienic 09.11.05, 15:06 Teraz niech Pani posłucha: Zgadza się, że to miasto zawiniło doprowadzając do takiego stanu tzn. brudu i meneli. Sam tam byłem na jesieni w roku 2003. Brudu było trochę, ale to jest normą w polskich lasach, meneli wtedy nie widziałem, ale nie upieram się, że ostatnio ich nie było. Niestety brud jest wytłumaczenim dla władz i różnych firm, aby dany teren zagospodarować, a takich terenów jest obecnie w bród, szczególnie blisko przyleśnych osiedli, które wyrastają jak grzyby po deszczu. Do tego kulturalni ludzie wywożą gruz i śmieci do lasu. Czy w związku z tym miejsca te należałoby również ogrodzić i zagospodarować ? Ja uważam, że nie. Należałoby karać drakońsko za zanieczysczanie środowiska, ale żyjemy w Polsce, a my Polacy nie lubimy porządku i czystych przyosiedlowych łąk i lasów i dlatego taka propozycja nie ma szans realizacji. Wykorzystują to tacy ludzie jak szef restauracji (o przepraszam: wiaty) Godding, którzy naginają prawo stanowione dla ochrony przyrody na obszarach parków karjobrazowych, które to wyraźnie brzmi iż parkim krajobrazowe ustanawia się w celu ochrony walorów przyrodniczych i krajobrazu, a wszelkie inwestycje mające na nie wpływ (z wyjątkiem otuliny) są niedopuszczalne, co w w/w przypadku ma miejsce. Oczywiście decydenci, którzy to prawo sami stanowili dzisiaj pewno w w ielu przypadkach żałują. Sprawa powyższa stanowi bardzo niebezpieczny precedens i wskazówkę dla innych biznesmenów, iż naginając prawo można inwestować ingerując w trójmiejskie lasy i nie może być żadnego wytłumaczenia dla tego pana. Koniec kropka. Nie mam nic przeciwko restauracjom. Jak szef Goddingu chce knajpkę to niech ją stawia na Monciaku albo na bulwarze, ale nie na obszarze chronionym. JA JESTEM TEJ INICJATYWIE ZDECYDOWANIE PRZECIW !!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: to proponuje go zmienic IP: 217.153.161.* 10.11.05, 10:34 chyba nie potrafimy dojsc do porozumienia. bardzo mi przykro z tego powodu. przeciez nie wszystkie lasy w ktorych wybuduje sie cos niszczeja!!! wrecz przeciwnie! inwestorzy sami dbaja o to by w lesie byl porzadek! sama mam dom w lesie na kaszubach. okolica przepiekna. uwielbiam spacerowac po lesie i niech mi Pan wierzy ze ludzie ktorzy maja tam tez domy dbaja o srodowisko! a co do kar za zasmiecanie: kogo ukarac za to co bylo tam gdzie teraz jest godding? wlasciciela pobliskiego warsztatu? przeciez tam byly same opony i inne smieci pochodzace z warsztatu... tamten czlowiek ma swoja pozycje i nikt nie bedzie sie go czepiac!!! szef goddingu uporzadkowal caly teren za wlasne pieniadze!!! i jedynym skandalem w tej sprawie jest to ze miasto pozwolilo tak zaniedbac ten teren a gy juz jest uporzadkowany to chca skorzystac na tym chcac wypowiedziec umowe dzierzawy!!! serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: to proponuje go zmienic 10.11.05, 11:16 Dobrze, że chociaż Pani docenia naszą kochaną kaszubską przyrodę i nie tylko. Jeżeli już ktoś zauważa piękno przyrody to dużo. Niestety większości społeczeństwa to jest obojętne, dlatego w takich miejscach są śmieci i zbierają się menele. Wiadomo, że karać jest trudno, ale może można by w końcu zacząć. Skoro nie wolno pić piwa w miejscach publicznych, ani wyprowadzać psa bez smyczy i kagańca, a prawa te coraz częściej są egzekwowane i w końcu nauczy się społeczeństwo i do tego nawyknie (owszem: osoba jest w tym przypadku łatwa do złapania, a skala szkód znikoma) to może kiedyś, nakładając drakońskie kary za zaśmiecanie lasów i nie tylko lasów powoli zmieniałyby się nawyki. Niestety dzisiaj jedyną metodą na posprzątanie jest zabudowanie. Nawet akcje sprzątanie świata czy Dzień Ziemi są jedynie metodą na nieprzeprowadzanie lekcji w szkole. A widziała Pani kiedyś jakąś osobę chodzącą po naszych Lasach Trójmiejskich z workiem i zbierającą śmieci lub samemu te śmieci zbierała? Taka osoba choć społecznie jest skazana na śmiech i ostracyzm zasługuje na jak najwiękzy szacunek. Piszę to bo chciałbym Pani uzmysłowić na czym polega właśnie prawdziwy szacunek do przyrody. Owszem knajpa Godding to nie market, hurtownia, czy zamknięte osiedle dla bogaczy, buldożery tam nie wjeżdżają, a jej wpływ nie jest na otoczenie destrukcyjny. Chcę tylko powiedzieć, że właściciel pokazał innym drogę do budowania restauracji w lesie. A na pewno na jednym Goddingu się nie skończy. Wtedy jednak zmienia się zupełnie charakter naszego Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Skoro można w tym przypadku nagiąć prawo, to czemu w przyszłości nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka hurra!!! IP: 217.153.161.* 10.11.05, 11:56 wreszczie dochodzimy do jakoegos porozumienia!!! widzi Pan ja chodzac do lasu na grZyby zawsze mam albo jakies wiaderko albo reklamowke na smieci! moze Pan wierzyc lub nie. ale wraz ze znajomymi choc jestesmy dosc mlodymi ludzmi( w wiekszosci studenci ostatnich lat) staramy sie dbac o otaczajaca nas przyrode. po co mamy niszcyc przez rok czy dwa lata cos co budowac sie musi dziesiatkami lat lub nawet setkami!!! przeciez to nie ma sensu! a jesli chodzi o godding to wlascicel chcial dobrze. jestem pewna ze to bedzie miejsce gdzie mozna bedzie usiasc ze znajomymi po np. niedzielnym spacerze po lesie i napic sie kawy lub herbaty. wiem tez ( bo widzialam) ze pracownicy goddingu sprzataja to co inni ludzi nasmieca! dlatego tez uwazam ze to swietny pomysl. nie uwaza Pan ze czasami na prawde brakuje takiego miejsca? to sluszna inicjatywa. mam nadzieje, ze Pan (i ja rowniez) a takze wszyscy miloscnicy przyrody beda mogli skorzystac z tego miejsca. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: hurra!!! 10.11.05, 14:45 Zgadzamy się w kwestii porządku i nie niszczenia przyrody. Dlaczego jednak w przypadku restauracji Godding jest tyle hałasu? Dlaczego właściciel mając wybudować wiatę dla turystów buduje restaurację z prawdziwego zdarzenia? Przecież wiadomo, że nie chodzi tu tylko o tępą biurokrację utrudniającą rozwój gospodarczy. Nie po to utworzono Trójmiejski Park Krajobrazowy, aby można było brać łapówki za inwestycje, tylko po to by chronić cenne tereny. Na tym właśnie polega idea ochrony największego, bezcennego skarbu człowieka jakim jest przyroda. Żeby nie każdy robił co mu się podoba, ponieważ prawo dotyczy nas wszystkich. Chcę jeszcze raz Pani dać do zrozumienia, iż działania właściciela restauracji Godding stwarzają precedens i wskazówkę dla innych, aby budować restauracje na obrzeżach lasów trójmiejskich (nawet schludne z uporządkowanym otoczeniem), a to nawet Pani chyba by się nie spodobało. Niech Pani sobie wyobraża, że spaceruje sobie Pani po kochanych lasach kaszubskich zbierając grzyby, a za rok jedzie Pani w to samo miejsce i widzi płot z tabliczką: "Teren prywatny. Wstęp surowo wzbroniony", a pod spodem: "Ja dobiegam w trzy sekundy, a Ty?". Oczywiście przesadzam, ale takie właśnie są początki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot drobna uwaga 10.11.05, 14:58 Cały czas pojawia się argument, że w tym miejscu było śmietnisko. To nieprawda. Nie było tam gorzej od innych miejsc na pograniczu TPK z miastem. Po wtóre, nie jest to inwestycja położona na trasie weekendowych spacerów. Ulica Smolna to peryferia miasta i nikt tą ulicą nie chodzi na spacery do lasu - poza jakimiś wyjątkami. Budowa "wiaty" miała na pewnu od początku jeden cel - stworzenia położonego w ustronnym leśnym zakątku miejsca zbiorowych imprez. Na herbatkach nikt tam nie zarobi bo nikt tamtędy nie przechodzi. Trasy spacerów kończą sie przy kamieniu esperantystów. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: drobna uwaga 10.11.05, 15:32 Święta Racja. Szkoda, że ja nie wpadłem na takie argumenty wcześniej przekonując opnentów do szkodliwości tego działania. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: drobna uwaga 10.11.05, 16:27 Tak inwestycja mogłaby być rzeczywiście przeznaczona dla turystó i spacerowiczów wtedy, gdyby w naszych lasach powstałaby cała infestuktura, przez którą rozumiem np. wytyczenie tras rowerowych i do jazdy konnej, tras spacerowych - np. na Zajęcze Wzgórze, wraz z wybodowaniem wiat chroniących przed nagłymi opadami, ławkami, tablicami informacyjnymi. Widzę także sens wybudowania w lesie nowych ścieżek zdrowia i odrestaurowanie już istniejącej. Dostrzegam coś, co mnie niepokoi - odwrócenie się miasta od TPK i traktowanie lasów jako nie swojego problemu, a nawet więcej - jako coś szkodliwego co przeszkadza w rozwoju biznesu i całego miasta. Przed wojna sopockie lasy tętniły życiem. W lesie była położona skocznia narciarska (rozpadła się dopiero na przełomie lat 50/60), był tor narciarski. Dziwię się miejskim władzom, że jedyny atut widzą w morzu i plaży. Wielkim skarbem miasta są przecież lasy, które nie są dziś wykorzystywane jako atut miasta, a przecież las jest jego ogromnym walorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka litośći!!! IP: 217.153.161.* 10.11.05, 18:13 myslalam ze jest Pan rozsadny!!! bylam w bledzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: litośći!!! 10.11.05, 18:55 Gość portalu: linka napisał(a): > myslalam ze jest Pan rozsadny!!! bylam w bledzie!!! Nie będę po pani rozpaczał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vitos Re: litośći!!! IP: *.sm-rozstaje.pl 13.11.05, 01:18 Litość bierze właśnie na takie wypowiedzi. Nie usłyszałem z Twoich ust ani jednego rzeczowego argumentu. Posprzątał śmiecie? wielu by miał klientów gdyby tego nie zrobił... Ciekawi mnie zdanie "właściciel chciał dobrze"; znasz może szanownego własciciela, który bierze zezwolenie na wiate a buduje restaurację? Włąsicicele ZAWSZE chca dobrze... dla siebie. Do tego załamuje mnie u Ciebie poziom poszanowania prawa. Zdaje się że wyznajesz zasadę że przepisy sa po to żeby je omijać lub zgoła o nich zapominać. W całym tym zamieszaniu nie chodzi o nagonkę na jakiegoś restauratora, który robi kokurencję innym [zresztą dzinnikarzom nie trzeba dawać w łapę żeby kogoś wzieli pod lupę, starczy anonim a sami się zlecą] ale chodzi o człowieka który, w "dziwny" sposób uzyskał pozwolenie na budwę, a do tego buduje coś zupełnie innego niż przedstwia zatwierdzony projekt. Wszytsko się kręci wokół Złamania Prawa i nawet "dobre chęci" restauratora nic tu nie dadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka zrozumcie IP: 217.153.161.* 10.11.05, 18:22 ja jestem w stanie zrozumiec wszystkie argumenty i nawet nie negowac niektorych. ale Pana chyba nie przekkonam. poza tym w miescu gdzie znajduje sie godding nie ma ani sztywnego ogrodzenia(przeciez szlaban mozna sobie otwierac i zamykac i robotnicy anie szef nie maja tego za zle) bo doskanale wiedza ze to teren dla wszystkiich. poza tym jeszcze raz powtarzam ze tam bylo wysypisko od poblidskiego warszatatu znanego przedsiebiorcy zajmujacego sie samochodami. a do tego ma ustawione wyloty z lakierni samochodowej tak ze opary (szkodliwe podkreslmy) wychodza na las!!! i to jakos nikomu nie przeszkadza? dlatego tez to co pisze niejaki "leszek.sopot" to bzdury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: zrozumcie 10.11.05, 19:02 Od nastu lat w Sopocie się ceni najbardziej biznes, nic więc dziwnego, że Gajosa się nikt nie czepia, jak i tych od karczmy. Ten kto ma kase ten ma tu rację. Z kolei jeżeli pani pisze, że tam było wysypisko śmieci, to radzę przejechać się do Szadułek. Zaś co do lakierni, to proszę pani, czas śmierdzących lakierni minął jakieś 10 lat temu. Dziś może je pani spotkac na osiedlach i w centrach miast. Nic z nich nie śmierdzi. Wątpię by u Gajosa była jeszcze jakaś maszyna lakiernicza w stylu retro. Specjalnie by ją zobaczyć nie będę się tam wybierał. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Bzdura 08.11.05, 14:23 Gdzie ty w tym miejscu widziałeś wysypisko śmieci? Wcale ta buda nie została postawiona na trasie weekendowych spacerów. Odpowiedz Link Zgłoś
gallux Re: Karczma Godding niezgodna z projektem 09.11.05, 08:30 Gość portalu: tramp napisał(a): > Ciekawe,dlaczego dziennikarze nie zainteresowali się tym miejscem, jak było tam > > wysypisko smieci i pijani menele napadali na turystów.Teraz, gdy ktos wybudował > > fajny obiekt to się zrobiła afera.Łapówę to pewnie konkurencja dała jakiemuś > gościowi z Gazety,żeby ich zniszczyć. bu ha ha ha ha ty facet może jesteś urzędasem, ale sopotu nie znasz:) na końcu smolnej psy dupami szczekaja, a turystów to może widzieli tam w X wieku - św Wojciecha chyba:) wszystkie opinie ZA są pisane z UM musicie to wiedzieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Czy ktoś wie jaka łapówkę biorą urzędnicy sopoccy IP: 195.94.219.* 08.11.05, 10:19 za taki przekręt, bo mój znajomy z zagranicy planuje podobna inwestycję? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski To że złamano prawo i zniszczono przyrodę 08.11.05, 13:46 Najlepiej ogrodzić teren i sprywatyzować, tzn. sprzedać go developerom na osiedla - getta dla nuworyszy, przecież lasy trójmiejskie kiedyś też były prywatne, należały do Cystersów. Nie rozumiesz miko-why że: 1. Złamano prawo budowlane i w zakresie ochrony środowiska. Wielka Gwiazda nie ma nic do tego. 2. Gdy istniaja knajpa Grosse Stern, to Lasy Oliwskie były naprawdę lasami, a nie jak dzisiaj stają się skrawkami zieleni otoczone osiedlami i powoli ginącymi. Dlatego każda inwestycja na terenie TPK wpływa na zachwianie kruchej nadszarpniętej równowagi ekologicznej. Nawet odbudowa Wielkiej Gwiazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlotek Kogos trzeba by znowu zlustrowac IP: 83.238.116.* 09.11.05, 09:40 Pomiedzy Reda a Weyherowem powstaje nowe, umieszczone w atrakcyjnym miejscu - osiedle. Na skraju lasu nad rzeka Reda. Buduje znana na wybrzezu firma budowlana. nic innego nie nasuwa mi sie na mysl, ze to na "przekret" pachnie. Zgoda, ze teren byl zaniedbany ale od kilkunastu lat odradzal sie juz las, ktory by wczesniejsze grzechy pokryl, powstalby kawalek natury. Najpierw zawalono te kilkuhektarowa dzialke gruzem i zrobiono z niej wysypisko, teraz przystapiono do budowy osiedla. Nie wyorazam sobie, ze sprawe sciekow rozwiazano ekologicznie. Bliskosc rzeki az zaprasza do wprowadzenia do niej (naturalnie po szambie) wszystkich plynow, albo planuje sie budowe oczyszczalni - rarytasu? Szkoda po prostu o ten piekny kawalek natury, a osiedle w tym miejscu to swietokradztwo. Podobnie wyglada sprawa na terenie pomiedzy Reda a Kazimierzem. Na terenach z ktorych wydobywa sie wode, a wiec chronionych, buduja sie goscie bez opamietania. Kto wydaje tego rodzaju zezwolenia, jakim prawem zabiera sie najpiekniejsze zakatki okolicy pod budowe brzydkich osiedli i zabudowan. Za kilka lat w promieniu kilku kilometrow odbedzie sie kolejna katastrofa ekologiczna bo w tym ciemnogrodzie takich przykladow az nadto!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkrzyzanowski Re: Kogos trzeba by znowu zlustrowac 09.11.05, 11:22 Niestety jest to szczera smutna prawda, biorąc pod uwagę stan świadomości ekologicznej społeczeństwa polskiego. Przykładów można by mnożyć bez końca. Jest jeszcze prawo, ale patrzeć jak je władze zmienią jako utrudniające wzrost gospodarczy. Smutne czasy dla warżliwych ludzi. Dobre dla biznesmenów i ciołków Odpowiedz Link Zgłoś