Gość: po co ten złom IP: *.chello.pl 19.12.05, 21:47 szkoda kasy-lepiej na drogi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BORYS Re: Trolejbusy na Miętowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:08 Skoro wniosek Gdyński został uznzany za perfekcyjny to czemu spierd... kilka kolejnych co pisali dla innych miast !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Midio Żenada IP: *.abacus.pl 19.12.05, 23:13 Niechciany prezent. Po prostu żenada. Droga w katastrofalnym stanie, dzielnica cicha i spokojana a teraz zmieniła zupełnie charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Żenada-ekologia 20.12.05, 00:44 Względne pojęcie ekologii. Wpieprzyć ekologiczny trolejbus nie likwidując nieekologicznego autobusu. Gdzie w tym ekologiczny sens? Chyba ktoś zapomniał, że czasem trzeba zwracać pieniązki, które się dostało z Unii... Odpowiedz Link Zgłoś
sojowa kiedy kasa na bariere dzwiekochlonna od obwodnicy? 20.12.05, 10:32 Nowowiczlinska w tragicznym stanie (aktualnie w 1-ej piatce najbardziej nierownej nawierzchni ulic Gdyni), skrzyzowanie z Rdestowa od lat nadaje sie do przebudowy (brakuje oddzielnego pasa do skretu), szary las slupow trajtkow po obu stronach drogi szpeci dzielnice. jak dla mnie - lepsze sa autobusy (przeciez moga tez byc ekologiczne!). P.S. czekam na wypowiedz d.z. ktory lubi wmawiac ludziom co dla nich jest najlepsze, a jak ktos ma inne zdanie to jest zacofany... --- www.republika.pl/gdynia_bariera/ Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: kiedy kasa na bariere dzwiekochlonna od obwod 20.12.05, 11:33 sojowa napisał: > P.S. czekam na wypowiedz d.z. ktory lubi wmawiac ludziom co dla nich jest > najlepsze, a jak ktos ma inne zdanie to jest zacofany... > --- > www.republika.pl/gdynia_bariera/ To co piszecie to nic nowego. Pod koniec lat 60. zaczęły pojawiać się w Polsce opinie o braku celowości utrzymywania trolejbusów. O nieopłacalności funkcjonowania komunikacji trolejbusowej oraz elektrycznej jako takiej w ogóle. Poglądy te wychodziły z ust znanych specjalistów w dziedzinie transportu zbiorowego, stanowisko takie niestety zaczęły podzielać instytucje centralne odpowiadające za umowy międzynarodowe i dostawy taboru dla komunikacji miejskiej. W wyniku królowania takich poglądów, w 1970 roku zakończono import trolejbusów produkcji czechosłowackiej dla komunikacji miejskiej w Gdyni, w zamian zwiększono dostawy autobusów produkcji krajowej dla WPK GG. W przedstawianych przez władze porównaniach komunikacji autobusowej i trolejbusowej, ta pierwsza wypadała zawsze na korzyść w takich dziedzinach jak opłacalność, koszty utrzymania, elastyczność (tutaj stałym argumentem było przywiązanie trolejbusu do trakcji) zaś jedynie w autobusie widziano sprostanie rosnącym potrzebom mieszkańców. W wyniku tendencji sprzyjających likwidacji środków transportu zasilanych energią elektryczną zlikwidowano komunikację trolejbusową w Warszawie, Poznaniu, Legnicy, Olsztynie i Wałbrzychu. W Gdyni także założono stopniowe ograniczenie komunikacji trolejbusowej, dlatego też zaniechano modernizacji trakcji przy prowadzonych inwestycjach drogowych. W 1971 roku w wyniku przebudowy głównej arterii Trójmiasta w ciągu ulicy Czerwonych Kosynierów (obecnie ulica Morska) polegającej na budowie drugiej nitki ulicy zlikwidowano pętlę trolejbusową na Grabówku. Wówczas linię 22 przedłużono do nawrotu przy ulicy Działdowskiej, a w 1973 roku do Chyloni. W 1972 roku doszło do znacznego ograniczenie komunikacji trolejbusowej w Gdyni, pod pretekstem modernizacji ulicy Marchlewskiego (aktualnie Janka Wiśniewskiego) likwidacji uległy trasy do Oksywia oraz Stoczni. Zlikwidowano linie 24, 27, 28, natomiast linie 26 i 29 zawieszono z braku wystarczającej liczby taboru do ich obsługi, co oczywiście było konsekwencją wcześniejszych decyzji o zaniechaniu kupna nowych pojazdów i remontów już posiadanych. Linię 23 wycofano z trasy do Stoczni Komuny Paryskiej, skracając jej trasę do Placu Kaszubskiego. Prowadzono w 1973 roku budowa Wiaduktu Pokoju nad ulicą Podjazd, a w ciągu ulicy Śląskiej spowodowała przeniesienie trakcji z ulicy Śląskiej na ulicę Warszawską. Początkowo miało być to rozwiązanie tymczasowe ale jak wiadomo trasa ta pozostała czynna do dnia dzisiejszego. Jednocześnie wstrzymano ruch trolejbusów na ulicy Podjazd. Linia 25 została przeniesiona na trasę tymczasową przez ulicę Świętojańską i Warszawską, zaś linia 30 uległa skróceniu do pętli technicznej u zbiegu ulic Witomińskiej i Warszawskiej. Komunikację trolejbusową w ciągu ulicy 10 Lutego zapewniała linia 23 przedłużona przez ulicę Dworcową do pętli na Placu Konstytucji, a zlikwidowana w połowie 1974 roku. W dniu 18 maja 1975 roku gdy trolejbusu linii 25 powróciły na stałą trasę zawieszono kursowanie linii 30. W 1975 roku w Gdyni kursowały zaledwie trzy linie trolejbusowe: 21, 22 i 25. Dzień 1 stycznia 1975 roku zapisał się w historii komunikacji miejskiej w województwie gdańskim jako dzień połączenia wszystkich przedsiębiorstw w jedną centralę o nazwie Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gdańsku. W 1976 roku stan taboru w gdyńskim oddziale WPK wynosił 241 autobusów (nastąpił wzrost o 47 pojazdów w stosunku do roku poprzedniego) oraz spadek do ilości 49 trolejbusów. Jednocześnie z wprowadzanymi ograniczeniami w komunikacji trolejbusowej w Gdyni, w WPK opracowano projekt likwidacji tego typu transportu do roku 1978, z którego postanowiono zrezygnować ze względów energetycznych i ekologicznych. To nic nowego naprawdę. Czyżby historia znów koło miała zatoczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
antypolityk1 Re: Żenada 20.12.05, 14:31 Jaka cicha dzielnica? Śmiać mi się chce jak słyszę o spokojnej Dąbrowie czy Osowej. Toż tam się robi teraz taki tłok, że Zaspa i Przymorze są spokojniejsze. Dąbrowa to była fajna 10 lat temu, a jeszcze fajniejsza była 20 lat temu jak rosły tam drzewa, żyto i żarnowce, a i skowronki tam śpiewały. To że kołchozy robią się na Dąbrowie w Osowie czy Górnych Oruniach itd. wynika z megaekspansji budowlanej. Ludzie zapomnijcie o ciszy i spokoju. Można oczywiście wybudować się w Tuchomie, Koleczkowie czy Pępowie, aby zaznać ciszy i spokoju, ale za parę lat i tam ten cały kołchoz budowlany za Wami przyjdzie. Nigdy by mi nie przyszło do głowy aby wyprowadzać się na obrzeża Trójmiasta dla spokoju, bo ludzie to głupie istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Trolejbusy na Miętowej 20.12.05, 09:54 Kiedy jadę Nowowiczlińską to zawsze myślę sobie, czy przed puszczeniem trakcji nie dało się wyremontować tych dziur? Tam gdzie miasto spacyfikowało Tesco (czyli do Obwodowej) droga jest przyzwoita, ale dalej to już szczurza działka i przyznać się trzeba, bijąc w piersi, w fatalnym stanie. Poza tym jest jeszcze koszmarna krzyżówka z Rdestową, już teraz regularnie korkowana przez przegubowce. A działkę narożną, na której możnaby poprowadzić skrzyżowanie o zmienionej geometrii, spylono InvestKomfortowi... PS: Rozwój komunikacji trolejbusowej popieram, ale trzeba myśleć głową a nie d..ą - nawet jeśli to UE płaci... PS2: Jak już mowa o sprzedaży działek - czy szczurza rodzina wytłumaczyła się już z cudownego "odrekreacyjnienia" terenu na granicy TPK na Karwinach, który sprzedano jako działkę budowlaną Panoramie? Z czystej ciekawości pytam - ile taka wziątka teraz stoi? Do sądu z tym nie pójdę... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_k123 Re: Trolejbusy na Miętowej 20.12.05, 10:55 Dąbrowa wygląda teraz jak Świętojańska - czyli koniec z kameralną i uroczą dzielnicą. Zawsze był problem z dojazdem ze względu na zbyt rzadko kursujące autobusy - no to dali nam trolejbus. Tylko czemu zabrali 172? Żeby nie było nam za dobrze? Lepiej było nic nie zmieniać a postarać się połatać dziury w asfalcie bo są fatalne i bardziej uciążliwe niż komunikacja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: partys Re: Trolejbusy na Miętowej IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 20.12.05, 11:16 Oj Polaczki. Tylko narzekać potrafimy. Co by nie zrobić to i tak będzie źle. Ulicę na pewno niedługo wyremontują. Nie da się wszystkiego na raz. A kasa z Unii widocznie przeznaczona była na tego typu projekty, jak komunikacja miejska. T0 co? - pewnie lepiej byłoby i nie mieć trajtka i mieć dziury w drodze. A tym co przeszkadza hałas, rozudowa infrastruktury to radzę się na wieś wyprowadzić. Na pewno na tym nie stracicie. Jak Dąbrowa była "wioską" działki można było kupic za grosze. Teraz sprzedając chałupę z działką i kupując coś w bardziej spokojnym miejscu zrobicie niezły biznes. I z dojazdem nie będzie problemu - z różnicy na trnskcji na niejedeną furę jeszcze starczy. Nie ma co narzekać. Pomyślcie tylko, że wartość waszych mieszkań, działek i domów dzięki takimu czmuś wzrasta. Jasne - nie każdemu dopasujesz, ale demokracja ma swoje prawa - nie chodzi o to by każdy był zadowolony tylko średnio większość. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Re: Trolejbusy na Miętowej 20.12.05, 11:41 Głupie gadanie partysie. Chyba żartujesz. Działki zawsze były na Dąbrowie drogie i dlatego cieszyły się powodzeniem bo była to spokojna dzielnica z zabudową domków jednorodzinnych i szeregowych, troche na uboczu, ale za to z dobrym umiejscowieniem. To, że pociągnięto linie trolejbusową wcale diametralnie nie zwiększy cen nieruchomości. No chyba, że chodzi o zabudowe Invest Komfortu. To nie jest blokowisko, gdzie potrzebna jest komunikacja publiczna i to ma stanowić jej atut. Tu nigdy autobusy nie były oblegane. Ciekawe dlaczego nikt nie poinformował mieszkańców o takiej inwestycji? Żeby wszyscy mogli sie wypowiedzieć. Teraz wciska sie kit, że mieszkańcy sie domagali. Którzy? Panowało ogólne zdziwienie, jak zaczęły się roboty budowlane na Miętowej. A teraz wszyscy klną. Dziwna sprawa - Rada Dzielnicy też podobno była zaskoczona tą inwestycją...albo doskonale wiedziała tylko bała sie reakcji mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Trolejbusy na Miętowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:10 Nawet media o tym trąbią od dłuższego czasu. Jak rada dzielnicy mogła być zaskoczona? Ktoś tu wciska kit. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Nie jestes w temacie kropko. 20.12.05, 13:11 he he Oczywiście, że rada dzielnicy była zaskoczona. Jej cżłonkowie tak sami twierdzą :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wpt 1313 Re: Trolejbusy na Miętowej IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 20.12.05, 22:00 głupoty prawisz. O trakcji trolejbusowej na Dąbrowę, Dąbrówkę mówiło się od początku lat 90-tych, tylko jakoś w budrzecie miasta nie mogły się znaleźć odpowiedniej wysokości środki. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Czy "Miasto" pamięta o swojej obietnicy? 15.03.06, 23:04 W zeszłym roku obiecano, że z początkiem roku 2006 przy ulicy Miętowej znikną słupy oświetleniowe, a samo oświetlenie zostanie przeniesione na słupy od trakcji trolejbusowej. Czy jeszcze ktoś o tym pamięta? Hę? Chyba pogoda nie ma tutaj znaczenia bo przeciez prace przy zakładaniu linii trolejbusowej przy ulicy Rdestowej juz dawno się zaczęły... Odpowiedz Link Zgłoś