Dodaj do ulubionych

Jesienna deprecha?

IP: *.*.*.* 04.10.01, 17:43
Zimno,pada,wieje.Brrrr,dobrze,że lato juz sie skonczyło ;)
A serio,podobno wiekszosc Polaków to meteopaci,odczuwacie jakies
depresje,rozdraznienia itp?W 3miescie to chyba nieodczuwalne bo słonca jest
calkiem sporo.
Obserwuj wątek
    • Gość: lucy_z Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 19:35
      Gość portalu: beast napisał(a):

      > Zimno,pada,wieje.Brrrr,dobrze,że lato juz sie skonczyło ;)
      > A serio,podobno wiekszosc Polaków to meteopaci,odczuwacie jakies
      > depresje,rozdraznienia itp?W 3miescie to chyba nieodczuwalne bo słonca jest
      > calkiem sporo.

      Jaka depresja?????? Trzeba cieszyć się tą porą roku:))))) Wczoraj było gorąco
      jak w lecie, ponad 20 stopni. W tej chwili leje jak z cebra:( Jakoś jeszcze mam
      dobry humor . Jak będę miała depresję nie będę się odzywać - tu - aż do poprawy
      pogody i humoru:)))))))
      • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 04.10.01, 23:23
        Gość portalu: lucy_z napisał(a):

        > Jaka depresja?????? Trzeba cieszyć się tą porą roku:))))) Wczoraj było gorąco
        >
        > jak w lecie, ponad 20 stopni. W tej chwili leje jak z cebra:( Jakoś jeszcze mam
        >
        > dobry humor .

        To się cieszę:)))

        Jak będę miała depresję nie będę się odzywać - tu - aż do poprawy
        >
        > pogody i humoru:)))))))

        Niee,no nie rób nam tego :)))
        • Gość: lucy_z Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 23:31
          Gość portalu: beast napisał(a):


          > Niee,no nie rób nam tego :)))

          No nie, tak żartowałam;))))))) Ja jestem osobą raczej pogodną;)))

          Czasami tylko coś mnie wkurza jak np to, że od trzech godzin nie miałam wejścia
          bo padł net a wczoraj nie otwierał się portal gazety:( I to wtedy, kiedy ja mogę
          tu wejść bo często nie mogę :( miejsce przed komputerem zajęte :(
          • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 04.10.01, 23:41
            Tez mam te problemy.Ala deprecha z tych powodow jest wiosenno-letnio-jesienno-
            zimowa ;)
            • Gość: koprofag Re: Jesienna deprecha? IP: 157.25.158.* 05.10.01, 08:56
              zadnej deprechy stop
              jest dobrze stop jak to w piatek stop szykuje sie niezla popijawa stop
              pozdrawiam koniec przekazu
              • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 05.10.01, 23:32
                To gratulacje.Ja dzis byłem tylko na partyjce bilarda z małym dodatkiem z
                pianka :)
                • Gość: lucy_z Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 12:34
                  Gość portalu: beast napisał(a):

                  > To gratulacje.Ja dzis byłem tylko na partyjce bilarda z małym dodatkiem z
                  > pianka :)

                  A ja dzisiaj już wróciłam z pięknego, jesiennego lasu, ok. 80 km od domu to
                  zgadnijcie o której wstałam???? A teraz mam kupę pracy, zgadnijcie dlaczego??????

                  :)))))))))
                  • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 06.10.01, 13:24
                    Wstałas o piatej.
                    Robota przy grzybach.
                    Zgadłem?;)
                    • Gość: lucy_z Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 13:29
                      Gość portalu: beast napisał(a):

                      > Wstałas o piatej.
                      > Robota przy grzybach.
                      > Zgadłem?;)

                      Zgadłeś, zgadłeś:))) Wpadam tu na chwilkę i wypadam:( Mecz będę oglądać w
                      kuchni czyszcząc grzyby. Dobrze, że mam tam telewizorek:))))
                      • m-gosha Re: Jesienna deprecha? 08.10.01, 20:37
                        Polecam herbatkę z rumem, ale tylko wieczorową porą.
                  • Gość: kasia Re: Jesienna deprecha? IP: *.groupsci.pl 12.10.01, 12:22
                    Gość portalu: lucy_z napisał(a):

                    > Gość portalu: beast napisał(a):
                    >
                    > > To gratulacje.Ja dzis byłem tylko na partyjce bilarda z małym dodatkiem z
                    > > pianka :)
                    >
                    > A ja dzisiaj już wróciłam z pięknego, jesiennego lasu, ok. 80 km od domu to
                    > zgadnijcie o której wstałam???? A teraz mam kupę pracy, zgadnijcie dlaczego???
                    > ???
                    >
                    > :)))))))))

                    No to gratulacje! I Ty faktycznie te grzybki odróżniasz??? Nie znam się na
                    grzybach, jedyne, które rozpoznaję, to te muchomorki z czerwonymi kapeluszami i
                    białymi kropkami. Ale za to ja jestem zawsze punktem "futrowania", bowiem
                    wychodzę z założenia, ze piękno lasu - o.k, wycieczka na łono natury, też - może
                    byc. Ale wycieczka BEZ jajka na twardo i porządnej kanapki, to żadna wycieczka!
                    Jestem więc chodzącą jadłodajnią i nawet na ryby zabieram żarełko.
                    Depresja jesienna... w niedzielę jadę do Ptasiego Raju, przed świtem zobaczyć,
                    czy pierzaste kupry jeszcze są. Mam nadzieję, że uda mi się w tzw. międzyczasie
                    otworzyć oczy porządnie...
                    Nie ma jesiennej depresji!
                    :))))))))

    • Gość: tak... Re: Jesienna deprecha? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 22:37
      zaczęła się... tak,

      wieje...........:(

      • Gość: sharky Re: Jesienna deprecha? IP: *.hg.mdip.bt.net 12.10.01, 15:21
        Tu gdzie jestem jest cieplutko i swieci slonce tak ze moge chodzic w koszulce.
        Ale nic z tego bo dorwalem nowy album Leonarda Cohena i przeszedl mi dobry
        humor i optymizm...
        • Gość: cohen Re: Jesienna deprecha? IP: 204.31.152.* 13.10.01, 15:51
          ja jestem deprecha
        • Gość: lucy_z Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 18:34
          Gość portalu: sharky napisał(a):

          > Tu gdzie jestem jest cieplutko i swieci slonce tak ze moge chodzic w koszulce.
          > Ale nic z tego bo dorwalem nowy album Leonarda Cohena i przeszedl mi dobry
          > humor i optymizm...

          Dlaczego??
          Bardzo lubię Cohena, nastraja mnie lirycznie i romantycznie............
          • Gość: sharky Re: Jesienna deprecha? IP: *.hg.mdip.bt.net 13.10.01, 19:00
            Tez go lubie ale co za duzo to nie zdrowo. Cohen jest mistrzem depresji i nie
            bez przyczyny krytycy pisza, ze jego plyty powinny byc sprzedawane z zyletkami:
            zeby mozna bylo sobie podciac zyly jak sie go slucha.
            • lucy_z Re: Jesienna deprecha? 13.10.01, 19:18
              Gość portalu: sharky napisał(a):

              > Tez go lubie ale co za duzo to nie zdrowo. Cohen jest mistrzem depresji i nie
              > bez przyczyny krytycy pisza, ze jego plyty powinny byc sprzedawane z zyletkami:
              >
              > zeby mozna bylo sobie podciac zyly jak sie go slucha.

              Dzisiaj właśnie usłyszałam w telewizji, że on całe życie leczył się z depresji.
              W tej chwili chyba jest w dobrej formie.
              Sharky! Nie poddawaj się aż takim nastrojom:))))) No wiem, że żartujesz:))))
              Pozdrawiam:)))
              • Gość: sharky Re: Jesienna deprecha? IP: *.hg.mdip.bt.net 13.10.01, 22:19
                Tak to mozliwe z Cohenem. Lubie go ,bo w tym zalewie komercji jest jakas
                alternatywa, choc przyznac trzeba, ze ostatnio zaczal robic bardziej popularne
                rzeczy jak np album 'The Futute' czy 'skoczna' piosenka 'Never Any Good'. Nowy
                album jest za to bardzo powazny, akurat na Swieto Zmarlych. Btw we wtorek jest
                z nim chat na www.leonardcohen.com.
                • Gość: olesia Re: Jesienna deprecha? IP: 195.117.10.* 15.10.01, 12:22
                  Dlaczego uważacie że ten album jest za poważny przecież człowiek czasami
                  potrzebuje chwili spokoju,powagi i przyjemnego,spokojnego głosu ,który nastraja
                  lirycznie. W każdym bądź razie mi się podoba.NIE JESTEM W DEPRESJI.
                  • Gość: sharky Re: Jesienna deprecha? IP: *.hg.mdip.bt.net 15.10.01, 18:07
                    ALbum jest OK nie powiem, Duzo lepszy od 'The Future' a piosenka 'In My Secret
                    Life' mnie powalila doslownie. Uwazam jednak ze zbyt namietne sluchanie Cohena
                    konczy sie dziwnym stanem depresyjnym. Stanowczo nie motywuje to do pracy o
                    czym sie przekonalem. Ale ogolnie Cohen rulez...Szkoda ze go tak malo puszczaja
                    tu gdzie mieszkam. Wiele osob nigdy o nim nie slyszalo!!!
                    • Gość: Jolka Re: Jesienna deprecha? IP: 10.10.41.* 16.10.01, 19:50
                      Ja wam proponuje wyjscie na aerobik, abt lub cos w tym stylu
                      naprawde odpreza
                      • Gość: szary Re: Jesienna deprecha? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.10.01, 00:05
                        A ja mam coś lepszego. Nie ma to jak pójść sobie do kina na Shreka! Nawet,
                        jeśli się już go widziało. Dawno nie widziałem już tak odjechanego filmu! :))))
                        • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 17.10.01, 16:12
                          No to elegancko,z jednym wyjatkiem wszyscy sa odporni na deprechę,i chyba
                          dlatego na forum pisuje sie coraz mniej:)Bo jesli cos nas nie doluje czy
                          denerwuje nie przelewamy swych zalów do sieci.Czy tak?
                          • lucy_z Re: Jesienna deprecha? 17.10.01, 16:18
                            Gość portalu: beast napisał(a):

                            > No to elegancko,z jednym wyjatkiem wszyscy sa odporni na deprechę,i chyba
                            > dlatego na forum pisuje sie coraz mniej:)Bo jesli cos nas nie doluje czy
                            > denerwuje nie przelewamy swych zalów do sieci.Czy tak?

                            Popatrz beast! Jakoś razem tu wchodzimy:))) Ja rano tylko zaglądnęłam, teraz
                            wchodzę i Ty jesteś:)))))
                            A może wystosować apel do cdm26 i mcrotiego??? I do innych, którzy się
                            udzielali???
                            • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: *.*.*.* 17.10.01, 16:24
                              To by trzeba idywidualnie ,przez e-mail do sprawy podejsc:) ale nie wiem,czy
                              powinnismy się az tak przejmowac,zapewne maja duzo pracy i jakby mogli/chcieli
                              to sami zaczeliby pisac.
                              • lucy_z Re: Jesienna deprecha? 17.10.01, 16:28
                                Gość portalu: beast napisał(a):

                                > To by trzeba idywidualnie ,przez e-mail do sprawy podejsc:) ale nie wiem,czy
                                > powinnismy się az tak przejmowac,zapewne maja duzo pracy i jakby mogli/chcieli
                                > to sami zaczeliby pisac.

                                A może tak trzeba:))) Ja bym się nie obraziła:))))
                                • Gość: beast Re: Jesienna deprecha? IP: 192.168.140.* / *.chelmnet.pl 17.10.01, 16:35
                                  Proponuję poczekac do konca tygodnia jak nicc sie nie zmieni to...góra
                                  przyjdzie do Mahometa;)))
                                  • lucy_z Re: Jesienna deprecha? 17.10.01, 16:43
                                    Gość portalu: beast napisał(a):

                                    > Proponuję poczekac do konca tygodnia jak nicc sie nie zmieni to...góra
                                    > przyjdzie do Mahometa;)))

                                    Dobrze:) Postanowione!!!

                                    Zginął niejeden na tym forum, koprofag np codziennie coś dopisał, Szary też i
                                    Eko. Jola i Kasia to się od czasu do czasu odzywają. A tamci poginęli:( A
                                    jeszcze Dark coś tam dopisze ale nie chce mu się tworzyć nowych wątków:(
                                    Wszystkich tych nieobecnych pozdrawiam. Ja tak bardzo chcę wiedzieć co się dzieje
                                    w Gdańsku:)))))))
                                    • Gość: szary Re: Jesienna deprecha? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.10.01, 23:00
                                      Ja jeszcze żyję! A tak wogóle, to pojawiła się szansa na stałe łącze. Gdyby
                                      tak... To wtedy się ode mnie nie opędzicie :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka