Dodaj do ulubionych

Dachy pod szczególnym nadzorem

IP: 87.207.170.* 29.01.06, 22:15
Kochani, w pospiechu nie zapomnijcie o zabezpieczeniu pracowników w szelki
bezpieczeństwa chroniące pracownika przed upadkiem z wysokości....A co z
zaświadczeniem lekarskim że może pracować na wysokości?
Obserwuj wątek
    • Gość: Macmar Re: Dachy pod szczególnym nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 02:08
      I dziwić się tu że nastąpiła katastrofa?!!!
      Zacytuję:
      "Władysław Wróbel, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego: - Nie
      widzę powodów do obaw. Na wniosek władz miasta i mój straż miejska kontroluje
      od soboty wszystkie duże hale. Nigdzie nie stwierdzono zagrożenia, bo nigdzie
      warstwa śniegu nie przekraczała 50 centymetrów."
      Jeśli na dachu zalega 7cm warstwa lodu (zbity, zamarźnięty śnieg) a na niej
      30cm śniegu to razem mamy TYLKO 37cm czyli nie ma problemu bo nie przekracza
      50cm ?

      Nic bardziej mylnego, 7cm warstwa lodu na 1m2 to 56kg na 1m2 (1m3 zbitego,
      zlodowaciałego śniegu waży 800kg), a 30 cm warstwa śniegu na 1m2 to 74kg na 1m2
      (1m3 śniegu waży 245kg).
      Razem 37cm warstwa pokrywy śniegowej ma masę 130kg na 1m2 co PRZEKRACZA
      dopuszczalną normę o 50kg na 1m2.
      Dla całego dachu o powierzchni 100x150m2 (tak jak w Katowicach) daje to
      przekroczenie normy obciążenia o 750 ton, czyli 500 samochodów osobowych
      postawionych na dachu takiej hali.
      Ciekaw jestem, gdyby tak stawiać na dachu takiej hali samochody, to po którym
      dodanym samochodzie właściciel/zarządca/inspektor nadzoru budowlanego uciekłby
      w popłochu ze środka???
      Jestem przekonany że po 100 samochodzie na dachu w środku nikt by nie został!
      Ale przecież ŚNIEG jest TAKI LEKKI!
      I nie ma go więcej niż 50cm!!!
    • Gość: retro Re: Dachy pod szczególnym nadzorem IP: *.pl / *.pronets.pl 30.01.06, 02:10
      Pan inspekt. WRÓBEL: "nie widzę powodu (do obaw), bo warstwa śniegu nie
      przekracza 50 cm..."

      W Katowicach stwierdzono, że śniegu było ok. pół metra na dachu zawalonej hali.
      Ale gdański inspektor tego nie słyszał, względnie uważa, że 50 cm to mniej, niż
      pół metra.
      I ten obecny PREZYDENT takich ludzi teraz po tej katastrofie będzie "osobiście
      kontrolował," jak to dziś stwierdził na konferencji prasowej.

      W takim kraju żyjecie, względnie żyjemy, szanowni Polacy. On się nie zmienił od
      300 lat. Dosłownie: od TRZYSTU lat. I największym dla niego zagrożeniem są SAMI
      POLACY. Aby ten fakt przed sobą ukryć, m.in. kolportują w swoim systemie
      edukacyjnym mityczną wersję własnej historii swego kraju, pełną przekłamań,
      zafałszowań a także zapełnioną pięknymi bajeczkami. Kto spośród historyków mówi
      prawdy niemiłe dla ucha rodaków, tego wyklinamy, ten jest zakałą wśród
      historyków, godnym przemilczenia. Zatem, najmilej wierzyć w cuda i o nich
      najczęściej mówić - a nuż się nam przydarzą!!!
    • Gość: DP Re: Dachy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 09:06
      no tak, dachy niby odsnieżane na bieżąco... trzeba było wczoraj pojechać do
      Auchan lub innego centrum i zobaczyć jak to się odbywa, wczoraj, po tragedii to
      tak, wcześniej... ???
    • Gość: konstruktor Re: Dachy pod szczególnym nadzorem IP: 87.206.217.* 30.01.06, 09:17
      Pytania nasuwają się same: kto w kraju, który leży w odpowiedniej strefie
      klimatycznej projektując plaski dach o powierzchni 15 000 m2(1,5 ha), lekka
      konstrukcja zakłada, że ewentualne opady śniegu będą usuwane ręcznie? Przecież
      w ciągu jednej doby w naszym kraju może spaść nawet 100 cm śniegu lub śniegu
      zamarzającego, jak to usunąć? Kto pozmieniał normy budowlane i dopuścił taką
      możliwość? za co przy odbiorach budowlanych wręczane są łapówki (przykład Real
      w Gdańsku 50 tys. dla strażaka)? Czy musi w Polsce dochodzić do tragedii, aby w
      tym przypadku Prezydent osobiście nadzorował dochodzenie? Czy w końcu nie
      możemy być krajem europejskim, gdzie obowiązują pewne zasady i mechanizmy? czy
      musimy chwalić się aktywnością(jak za PRL) w akcji odsnieżania dachów?
      Projektujmy tak, żeby śnieg nie zalegał lub zwiększmy wytrzymałość dachów,
      proste?
      • x2468 Re: Dachy pod szczególnym nadzorem 30.01.06, 09:36
        Jestesmy krajem gdzie obowiazuje TKM.
        • Gość: gd Re: Dachy pod szczególnym nadzorem IP: *.chello.pl 30.01.06, 11:31
          Pan Wróbel stwierdził że bedą kontrolowane duże obiekty: sklepy i hale
          sportowe. Ja mam pytanie czy koscioły tez.Np. kosciół przy ulicy opolskiej,
          gdzie jest duza powierzchnia dachu płaskiego i na dodatek pęknięcia sciany koło
          ołtarza.
          • Gość: gangia Re: Dachy pod szczególnym nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 23:14
            faktycznie o tym chyba wszyscy zapomnieli...
    • Gość: "inzynier" inspektorat nadzoru budowlanego IP: *.server.ntli.net 30.01.06, 13:19
      Teraz sie przypomnialo skorumpowanym dziadom z inspektoratu nadzoru budowlanego
      o ich psim obowiazku jakim jest zapewnienie bezpieczenstwa ludziom.
      Nam nie potrzeba islamskich ekstremistow - wystarcza nam nasi "inzynierowie".
    • Gość: maestro A co z pracownikami??? IP: *.crowley.pl 31.01.06, 21:28
      Dlaczego pracownicy sa zmuszani do odsniezania dachow bez podstawowego chocby
      zabezpieczenia???????????Kto wydal takie polecenie???????? Ktos powinien za to
      odpowiedziec a nie dopiero szukac winnych jak cos sie stanie
      Z takiej wysokosci upadek jak z dachu basenu na chelmie to dla tego pracownika
      conajmniej kalectwo do konca zycia. Ktos go tam wyslal bo chyba nie poszedl dla
      podniesienia sobie adrenaliny.....
      • Gość: saar Re: A co z pracownikami??? IP: 87.207.170.* 31.01.06, 22:48
        Właśnie czytam ciekawe rzeczy: niepełnosprawni wysyłani są na dachy, pospadało
        trochę ludzi którzy nie mieli zabezpieczeń, a pewnie i badań lekarskich i
        pewnie ten co wydawał polecenie - nie omówil sposobu wykonania. Będą więc
        procesy, grzywny, odszkodowania. Ale może dzięki ofiarom ludzkim - wreszcie coś
        sie przebudzi w tych dzikich kapitalistach i zaczną myśleć!
        • Gość: rer Re: A co z pracownikami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 23:18
          no a ja słyszałem jekiegoś z inspekcji pracy, który mówił wyraźnie jakie są
          przepisy - ale w łamaniu kolejnych przepisów to już się chyba wprawili u nas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka