Dodaj do ulubionych

mielismy "raj" na ziemi

IP: vance* / 142.30.229.* 13.11.02, 00:16
tak sie zastanawiam mieszkajac przez dlugi czas w zachodniej kanadzie o mojej
beztroskiej mlodosci w PRL.

do 1 szego secretarza zawsze sie mozna bylo dostac i chlop wszystko
zalatwil...

ludzie mieli prace i dzieci sie wychowywaly bo rodzice sie nie martwili o
przyszlosc poniewarz partia myslala o tym

co roku jezdzilem na kolonie a potem jak doroslem to mialem wakacje

wszyscy mieli dostep do wysrszych studii ale to nie bylo doceniane poniewarz
robotnik zarabial tyle samo co doktor

no ale to sie kapitalistom w usa nie podobalo i zaczeli finansowac walese i
solidarnosc ...

walesa potem kupil fabryke makaronu przez swoja zone za dpol darmo a teraz
liczy kase i sie smieje...

a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja

(rzeszow zlikwidowal wolne forum bo i napisalem prawde na temat "wyzszej
szkoly zarzadzania !)
Obserwuj wątek
    • Gość: KRÓLIK Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 00:55

      Mózg ci się lasuje.Spierdoliłeś z kraju to siedż w lasach i patrz żebyś nie
      stał się śniadaniem dla misia.
      KRÓLIK
      • les1 Re: mielismy 'raj' na ziemi 13.11.02, 01:20
        Masz racje Krolik....z jakiej strony by na to nie patrzec...:-)))
        Z mala dygresja.....po jego stronie....wiecej marchewki....daja...:-)))
        • Gość: KRÓLIK Re: mielismy 'raj' na ziemi do Les. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 05:07

          Chodzi mi o to że miejsce Polaka jest w kraju jaki by on nie był i wkurzają
          mnie teksty pokroju Stana który być może na socjalu siedzi i próbuje wyśmiewać
          naszą obecną sytuację w kraju.
          Pzdr. KRÓLIK
          • les1 Re: mielismy 'raj' na ziemi do Les. 14.11.02, 21:04
            Masz racje...przyznaje :-)
            Sytuacja nie jest najlepsza...i wysmiewanie sie, jest doprawdy nie na miejscu.
            Ale wez pod uwage, ze sa rozni ludzie.....
            Denerwujace ?...na pewno!....
            Nie warto czasami....chociaz reka swedzi...
            les1
    • Gość: jr Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: 203.129.132.* 13.11.02, 03:57
      Gość portalu: stan napisał(a):

      > tak sie zastanawiam mieszkajac przez dlugi czas w zachodniej kanadzie o mojej
      > beztroskiej mlodosci w PRL.
      >
      > do 1 szego secretarza zawsze sie mozna bylo dostac i chlop wszystko
      > zalatwil...
      >
      > ludzie mieli prace i dzieci sie wychowywaly bo rodzice sie nie martwili o
      > przyszlosc poniewarz partia myslala o tym
      >
      > co roku jezdzilem na kolonie a potem jak doroslem to mialem wakacje
      >
      > wszyscy mieli dostep do wysrszych studii ale to nie bylo doceniane poniewarz
      > robotnik zarabial tyle samo co doktor
      >
      > no ale to sie kapitalistom w usa nie podobalo i zaczeli finansowac walese i
      > solidarnosc ...
      >
      > walesa potem kupil fabryke makaronu przez swoja zone za dpol darmo a teraz
      > liczy kase i sie smieje...
      >
      > a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja
      >
      > (rzeszow zlikwidowal wolne forum bo i napisalem prawde na temat "wyzszej
      > szkoly zarzadzania !)

      nastepny kanadyski socjalista!!!
      • Gość: stan Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: vance* / 142.30.229.* 13.11.02, 22:21
        A
        frazesy o wolnosci niezaleznosci sa dobre dla tych ktorym nie migota przed
        oczami pusta micha! Wiec zrozumcie Stacha!

        • iwa_ja Re: mielismy 'raj' na ziemi 13.11.02, 22:31
          Patrzysz, idioto, tylko przez pryzmat wlasnego brzucha. A nie zauważyleś, ile
          stracileś? Straciłeś na przykład umiejętność posługiwania się językiem polskim.
          No tak, zwierzeta kieruja się tylko impulsami. Chociaż.... jak patrzę na mojego
          psa, to myslę, że jest mądrzejszy od ciebie. Bo mieszka w Polsce.
          Więc spadaj.
          • Gość: szpadel Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.client.attbi.com 13.11.02, 23:57
            iwa_ja napisała:

            > Patrzysz, idioto, tylko przez pryzmat wlasnego brzucha. A nie zauważyleś, ile
            > stracileś? Straciłeś na przykład umiejętność posługiwania się językiem
            polskim.
            >
            > No tak, zwierzeta kieruja się tylko impulsami. Chociaż.... jak patrzę na
            mojego
            >
            > psa, to myslę, że jest mądrzejszy od ciebie. Bo mieszka w Polsce.
            > Więc spadaj.

            Pierdolisz jak potłuczona,daj się człowiekowi wypowiedzieć,on Ci
            nie ubliża,więc dlaczego to robisz?Byłem w Kanadzie wiem jak tam wyglądają
            warunki życia,podobne jak w Californi,liczy się tylko dobre wino,marijuana
            no i kto zna lepsze miejsce na polowanie lub na ryby czy grzyby,jednym
            słowem intelektualna pustynia,więc trzeba wziąść na ta okoliczność poprawkę,
            że literackiego języka z tamtych stron nie ma co się spodziewać i pogodzić
            się z szorstkim językiem Kanadyjczyka,czy Amerykanina byka,bo Ameryka to
            dla byka,Kanada kocha Eurupejczyka,a szczególnie tego ze Środkowej Europy.
            Po stukaniu ją poznacie.
            • gregmi Re: Bylem w Kanadzie 14.11.02, 04:29
              I liznales winka i piwka. A literaturki nie laska, a jezyczka sie poduczyc i
              poczytac. A nauki scisle i socjalne. Daj Boze taka poczytnosc poezji w Europie,
              jaka jest jest w Kanadzie. I oby wszystkie kraje kosily tyle nagrod
              literackich, ile kosza autorzy kanadyjscy. I oby wszyscy mieli tylu laureatow
              nagrody Nobla, ilu maja kanadyjczycy! I daj Boze wszystkim narodom takie
              wyksztalcenie i horyzonty myslowe, jakie maja Kanadyjczycy.
              Nie mozna zwiedzac i poznawac wybiorczo. Dosc szkody narobil juz Fiedler swoja
              Kanada pachnaca zywica... Jednostronnosc zawsze szkodzi.
              A Stanowi nic nie pomoze. Zanim zaczniesz bronic trupa, poczytaj co mysla o nim
              na wszystkich innych forach. Albo razem po azyl do Korei Pln. Ostro to i nie
              bardzo uprzejnie, ale w tym wlasnie stylu. Nie my zaczelismy.
              • belissarius Re: Tez bylem w Kanadzie 14.11.02, 05:53
                No wiec bylem sobie tu i tam, ale najczesciej, bo 3 razy,
                w Toronto. I co? Nie widze roznicy. Toz to ta sama
                Ameryka, tyle, ze odleglosc podawana w kilometrach, ceny
                jakby nieco wyzsze, ale za to warunki socjalne o niebo
                lepsze niz w USA. Spotykalem ludzi radia i tv,
                rozmawialem z ludzmi sztuki. Gdziez ten palant dostrzega
                intelektualna pustynie? Mieszka w zachodniej Kanadzie,
                tzn. gdzie? Moze w takich metropoliach jak Medicine Hat
                albo Regina? No to sie nie dziwie, ze chwali komune,
                fagas stbnowany jeden...
                • Gość: Chris Re: Tez bylem w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 14.11.02, 15:25
                  Takich ludzi jak Stan jest w Kanadzie sporo , sa to ludzie z malych miasteczek typu Legnica lub Suwalki ktorzy
                  wyjechali z kraju za komuny w poprawie swojego losu lecz w Kanadzie sobie rady dac nie moga bo sa malo obrotni
                  lub jezyka nie znaja, z checia wrocili by do ojczyzny ala ale socjalizm padl wiec i tam trzeba walczyc o prace
                  wykazac sie, no i ta cholernie silna zlotowka no i ta slabiutka pomoc socjalna wiec krzyczy jeden z drugim jaka to
                  komuna piekna byla, o urlopach za darmoche w bieszczadach, jak to sie spalo w pracy osiem godzin a potem na
                  fuche do znajomego biegalo, o tych pelnych sklepach PEWEX-u, tak tak tacy ludzie istnieja tu i w Polsce i juz sam nie
                  wiem czy sie smiac z tego czy plakac .Najlepiej zyc swoim zyciem i nie patrzec sie na innych.
                  Jetem ciekaw kto to powiedzial ze miejsce polaka jest tylko w Polsce ???
                  Do lekarza i to szybko najlepiej psychiatra.
                  • Gość: KRÓLIK Re: Tez bylem w Kanadzie do Chrisa IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 04:40

                    komuna piekna byla, o urlopach za darmoche w
                    bieszczadach, jak to sie spalo w pracy osiem godzin a potem na
                    fuche do znajomego biegalo, o tych pelnych sklepach
                    PEWEX-u, tak tak tacy ludzie istnieja tu i w Polsce i juz sam
                    nie
                    Fajnie to ująłeś ale chyba z autopsji,było ale się skończyło.Za darmo nie
                    pojedziesz w Bieszczady a za swoje nie wiem.Do znajomego na fuchę nie pójdziesz
                    bo woła rachunek,w pracy nie pośpisz bo szef Cię wyleje,o PEWEXIE nie wspominam
                    ponieważ i wtedy i teraz trzeba mieć kasę .Faktycznie z tymi zgryzami
                    powinieneś odwiedzić psychiatryka ,a jeśli byłeś i orzekł że OK to go zmień bo
                    Cię oszukuje.
                    Moje słowa "Polska dla Polaków "odnoszą się do tego że o kraju mogą wypowiadać
                    się ci którzy w nim mieszkali i MIESZKAJĄ niezależnie od stanu gospodarki i
                    polityki a SZCZURY co wybrały wolność WON do lasów które wybrali

                    Pzdr. KRÓLIK
                    • lucy_z Re: Do Królika 15.11.02, 10:14
                      Królik, przeczytaj uważnie to co napisał Chris!!! Włożyłeś w jego usta to co
                      nie powiedział. On cały czas, w swojej wypowiedzi, kontruje wypowiedź Stana!!!
                      Druga sprawa! A dlaczego Polacy zza granicy, Twoim zdaniem, nie mają prawa
                      wypowiadać się o Polsce??? Mają, jak najbardziej mają prawo!!! A że są to
                      niekiedy dziwne spostrzeżenia o Polakach i Polsce, to już inna sprawa. I mają
                      prawo również wybrać sobie takie miejsce na świecie jakie im odpowiada. Nic,
                      nikomu do tego!!!!!
                      A Twoje powiedzenie "Polska dla Polaków" to brzydko pachnie, delikatnie
                      mówiąc!!!!

                      lucy
                      • Gość: królik Re: Do Królika do Lucy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 08:13
                        Przedstawiając swoje zdanie nie opieram się na tezach wuja Adolfa H. lecz na
                        prawdzie nieobecni nie mają racji.Szanuję ich wybór co do miejsca zamieszkania
                        tylko wkurza mnie udzielanie "światłych rad" na odległość.Gdybym chciał to po
                        1980 r wydarłbym na zachód bo i pochodzenie mam i nazwisko trochę lepsze niż
                        wyżej wspomniany H. ale tu się wychowałem,tu mam groby przodków,tu mam
                        przyjaciół.Jak chcę się napić wódki to organizuję spotkanie i nie ma
                        problemu.Diabli mnie biorą jak ktoś żyje daleko od nas gospodaruje kasą równą
                        przeciętnej w danym kraju czyli cztery razy wyższą niż my / a w danym kraju na
                        granicy minimum socjalnego / i próbuje udzielać rad.To jest tak "kozę ci
                        dam ,konia ci dam,ale psa nie dam bo psa mam./ Jak ktoś chce wpływać na losy
                        tego kraju to może wrócić i żyć razem z nami i z naszymi problemami.

                        Pozdrawiam KRÓLIK
                        • Gość: Jacek Re: Do Królika do Lucy IP: *.mia.bellsouth.net 16.11.02, 09:12
                          Pomijajac pseudo patriotyczne wrzaski tych przez los pokrzywdzonych idiotow,
                          ktorzy przeciez mogli wyjechac bo mieli nazwisko, ale zostali i teraz mianuja
                          sie jedynymi godnymi wydawania opini na temat Polski. Chcialbym zwrocic uwage
                          na cos co we wszystkich dyskusjach na temat jak to bylo wtedy, jest w jakis
                          sposob pomijane. Otoz w latach 70 faktycznie w Kraju bylo lepiej, bo byly
                          wakacje, kolonie, znajomosci, itp. Ale, drodzy panstwo lepiej bylo tez w
                          Nowym Jorku, Miami czy Toronto. Przez Central Park mozna bylo przejsc od 59
                          do 110 ulicy i nikt cie nie zaczepil. Pracy bylo od cholery. Emigrantow
                          prawie wcale. Polakow wszyscy szanowali i starali sie pomagac. Na
                          Polonijnych spotkaniach pokazywali sie Ksiaze i Ksiezna "Jakiestam" i
                          Lady "Bla bla bla" ( dla mieszkancow Florydy to Lady Bla... powinno cos
                          znaczyc). Niestety do tych czasow juz nie wrocimy. Lepiej bylo tam, lepiej
                          bylo tu, inne lata. Pluc na kogos kto ma sentyment do tamtych lat, to jak
                          wyzywac kogos kto lubi Beatlesow.
                          • Gość: KRÓLIK Re: do Jacka od idioty IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 12:18


                            " Pomijajac pseudo patriotyczne wrzaski tych przez los pokrzywdzonych idiotow,
                            ktorzy przeciez mogli wyjechac bo mieli nazwisko, ale zostali i teraz mianuja"

                            Ty bucu przez murzyna pogardzany, mendo napływowa, chamie poczęty z
                            prezerwatywy wyrzuconej na śmietnik, wegetujący na socjalu dzięki łasce wuja
                            Sama i podatników, zawsze w tym raju będziesz jak świnia resztki spijał po
                            rdzennych mieszkańcach i ty sobie uzurpujesz prawo nazywać nas mieszkających w
                            Polsce idiotami ????? Ty mule pasiaty ,ty za 50 feningów pewnie byś zwłokom
                            Hitlera pałę obciągnął a swoje bliskie za 1$ na ulicę byś wystawił teraz żyj
                            gdzie jesteś i martw się że emigrantów przybywa ,a jak zbierzesz
                            kasę ,przyjedziesz do Kraju pobłyskać to zajedż do Gdańska żeby mnie w dupę
                            pocałować tylko sobie zęby umyj.


                            • stefan4 KRÓLIK, zapominasz się! 16.11.02, 15:51
                              KRÓLIK:
                              > Ty bucu przez murzyna pogardzany [...]

                              Z Twoimi poglądami częściowo się zgadzam, ale po tak chamskiej odzywce poglądy
                              przestają mieć znaczenie. Jacek jest na naszym forum gościem zza morza i naszym
                              obowiązkiem jest gościnność, nawet gdyby mówił niemądrze. W dodatku tak się
                              zapatrzyłeś w tych pokrzywdzonych idiotów, że w ogóle nie zauważyłeś o co mu
                              chodziło w dalszej części postu.

                              Trzymaj nerwy na wodzy i nie rób tego więcej.

                              - Stefan

                              P.S. Żeby nie było nieporozumień: mieszkam w Gdańsku na Zaspie. Lubię podróże i
                              trochę jeździłem po świecie, ale lubię też mieć swoją przystań. Z kilku
                              możliwości zaczepienia się w Europie Zach. i w USA nie skorzystałem, bo mi się
                              tam nie podobało. Chwilowo do nikąd nie wybieram się na dłużej.
                              • Gość: KRÓLIK Re: KRÓLIK, zapominasz się! do Stefana IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 18:23

                                Witam Cię Stefanie.Napisałem to z pełną premedytacją chociaż znając te zwroty
                                nie używam ich w słownictwie potocznym ale czytając o syfie i bagnie jakie u
                                nas podobno panuje szlag mnie trafił. Tym bardziej że poznałem przekrój
                                społeczny i status ludzi pokroju Jacka /przeczytaj najnowsze "mieszkańcy
                                trójmiasta na obczyżnie"/.Przecież nawet ptak nie robi kupy do własnego
                                gniazda.Im wykształcenie dała opluwana przez nich komuna /też jej nie
                                lubię/,mienią się dziennikarzami /można być doktorem i nie leczyć
                                np.dr.muzykologii,można pisać nekrologi i redagować kronikę wypadków też
                                dziennikarz/ a także pozycję materialną /dopiero po 16 latach zebrał kasę żeby
                                przyjechać do kraju/.To prawie wszystko nieudacznicy życiowi złapani na lep że
                                w Stanach kasa leży na ulicy,nie wyszło w kraju reszta jakoś żyje a oni daleko
                                i jedyne na co mogą sobie pozwolić to posty wyzywające Polaków od idiotów itp.
                                Ponieważ liczę że przeczytają ci"mili emigranci" informuję że w tym "syfie i
                                bagnie" od 15 lat jeżdżę po kraju swoim trackiem i żyje mi się nieżle,bywałem
                                urlopując po Grecjach ,Hiszpaniach a do Stanów wybiorę się jak zniosą te
                                restrykcje z powodów nielegalnej emigracji.

                                Pozdrawiam Cię oraz wszystkich którzy mi nie ubliżali
                                KRÓLIK z Kartuskiej
                              • Gość: KRÓLIK Re: KRÓLIK, zapominasz się! DO STEFANA IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 18:33
                                Witam Cię Stefanie.Napisałem to z pełną premedytacją chociaż znając te zwroty
                                nie używam ich w słownictwie potocznym ale czytając o syfie i bagnie jakie u
                                nas podobno panuje szlag mnie trafił. Tym bardziej że poznałem przekrój
                                społeczny i status ludzi pokroju Jacka /przeczytaj najnowsze "mieszkańcy
                                trójmiasta na obczyżnie"/.Przecież nawet ptak nie robi kupy do własnego
                                gniazda.Im wykształcenie dała opluwana przez nich komuna /też jej nie
                                lubię/,mienią się dziennikarzami /można być doktorem i nie leczyć
                                np.dr.muzykologii,można pisać nekrologi i redagować kronikę wypadków też
                                dziennikarz/ a także pozycję materialną /dopiero po 16 latach zebrał kasę żeby
                                przyjechać do kraju/.To prawie wszystko nieudacznicy życiowi złapani na lep że
                                w Stanach kasa leży na ulicy,nie wyszło w kraju reszta jakoś żyje a oni daleko
                                i jedyne na co mogą sobie pozwolić to posty wyzywające Polaków od idiotów itp.
                                Ponieważ liczę że przeczytają ci"mili emigranci" informuję że w tym "syfie i
                                bagnie" od 15 lat jeżdżę po kraju swoim trackiem i żyje mi się nieżle,bywałem
                                urlopując po Grecjach ,Hiszpaniach a do Stanów wybiorę się jak zniosą te
                                restrykcje z powodów nielegalnej emigracji.

                                Pozdrawiam Cię oraz wszystkich którzy mi nie ubliżali
                                KRÓLIK z Kartuskiej
                                • les1 Re: KRÓLIK, zapominasz się! DO STEFANA 16.11.02, 18:55
                                  Krolik...przeczytalem jeszcze raz ta wstepna wypowiedz....
                                  Tam naprawde nie bylo niczego obrazajacego....co tak dobitnie podkreslil Stefan.
                                  Nie trzeba byc az tak bardzo delikatnym i odpowiadac na czyjes bledy w
                                  sposob....no...sam siebie przeczytaj.
                                  Wystarczylo, powiedzmy....wytknac to jedno slowo i dalej trwac przy swoim zdaniu
                                  Istnieje nawet mozliwosc. ze otrzymalbys przeprosiny....a tak to....
                                  Ech...co tu dalej pisac
                                  les1
                            • Gość: szpadel Re: do Jacka od idioty IP: *.client.attbi.com 16.11.02, 21:28
                              Jesteś dość spostrzegawczy osobniku i tylko dzięki
                              niecenzuralnemu forum Gazety Wyborczej możesz być
                              zauważony,czasy się zmieniają i klozetową ścianę
                              lokalnego przybytku możesz spokojnie zamienić na klawiaturę
                              komputera.Tak trzymaj komuszku.
                              Po stukaniu go poznacie.
          • les1 Re: mielismy 'raj' na ziemi 14.11.02, 19:22
            Woooooow....to bylo jedyne... co mi sie z gardla wyrwalo.....
            ????
    • windyga Re: mielismy 'raj' na ziemi 16.11.02, 23:48
      Gość portalu: stan napisał(a):

      Jeste[my patriotami jak cholera. I to mi sie podoba.
      Pan Stan z Kanady po prostu pamieta swoja mBodo[ i zapomina o tamtej caBej
      szarzyznie i bidzie.
      A co do "studii", które podobno byly za PRL-u takie dostepne, to przecie| bujda
      na resorach. Dlatego ciagle tylko 7-8 procent Polaków ma wy|sze wyksztaBcenie ,
      a wiekszosc to leppery.
      Panie Stan przeciez jest jeszcze w [wiecie kilka miejsc podobnych do PRL np.
      Kuba, albo Korea PóBnocna. Pakuj Pan walizki i jez.
      A w ogole, skoro w tym PRL-u tak bylo dobrze, to dlaczegos Pan wyemigrowal az
      za ocean?!

      > tak sie zastanawiam mieszkajac przez dlugi czas w zachodniej kanadzie o mojej
      > beztroskiej mlodosci w PRL.
      >
      > do 1 szego secretarza zawsze sie mozna bylo dostac i chlop wszystko
      > zalatwil...
      >
      > ludzie mieli prace i dzieci sie wychowywaly bo rodzice sie nie martwili o
      > przyszlosc poniewarz partia myslala o tym
      >
      > co roku jezdzilem na kolonie a potem jak doroslem to mialem wakacje
      >
      > wszyscy mieli dostep do wysrszych studii ale to nie bylo doceniane poniewarz
      > robotnik zarabial tyle samo co doktor
      >
      > no ale to sie kapitalistom w usa nie podobalo i zaczeli finansowac walese i
      > solidarnosc ...
      >
      > walesa potem kupil fabryke makaronu przez swoja zone za dpol darmo a teraz
      > liczy kase i sie smieje...
      >
      > a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja
      >
      > (rzeszow zlikwidowal wolne forum bo i napisalem prawde na temat "wyzszej
      > szkoly zarzadzania !)
      • Gość: SOLTYS Re: mielismy 'raj' na ziemi IP: *.proxy.aol.com 17.11.02, 01:42
        windyga napisała:

        > Gość portalu: stan napisał(a):
        STAN PIER....LI JAK PIER...............LA PARTIA PZPR/PLATNI ZDRAJCY PACHOLKI
        ROSJI / TAK MIELISMY DOBRZE PANIE STAN ZE NA ZACHODZIE PRZETRL PAN SOBIE OCZY I
        ZOBACZYL SWIAT
        >
        > Jeste[my patriotami jak cholera. I to mi sie podoba.
        > Pan Stan z Kanady po prostu pamieta swoja mBodo[ i zapomina o tamtej caBej
        > szarzyznie i bidzie.
        > A co do "studii", które podobno byly za PRL-u takie dostepne, to przecie|
        bujda
        >
        > na resorach. Dlatego ciagle tylko 7-8 procent Polaków ma wy|sze wyksztaBcenie
        ,
        >
        > a wiekszosc to leppery.
        > Panie Stan przeciez jest jeszcze w [wiecie kilka miejsc podobnych do PRL np.
        > Kuba, albo Korea PóBnocna. Pakuj Pan walizki i jez.
        > A w ogole, skoro w tym PRL-u tak bylo dobrze, to dlaczegos Pan wyemigrowal az
        > za ocean?!
        >
        > > tak sie zastanawiam mieszkajac przez dlugi czas w zachodniej kanadzie o mo
        > jej
        > > beztroskiej mlodosci w PRL.
        > >
        > > do 1 szego secretarza zawsze sie mozna bylo dostac i chlop wszystko
        > > zalatwil...
        > >
        > > ludzie mieli prace i dzieci sie wychowywaly bo rodzice sie nie martwili o
        > > przyszlosc poniewarz partia myslala o tym
        > >
        > > co roku jezdzilem na kolonie a potem jak doroslem to mialem wakacje
        > >
        > > wszyscy mieli dostep do wysrszych studii ale to nie bylo doceniane poniewa
        > rz
        > > robotnik zarabial tyle samo co doktor
        > >
        > > no ale to sie kapitalistom w usa nie podobalo i zaczeli finansowac walese
        > i
        > > solidarnosc ...
        > >
        > > walesa potem kupil fabryke makaronu przez swoja zone za dpol darmo a teraz
        >
        > > liczy kase i sie smieje...
        > >
        > > a biednych coraz wiecej a ludzie na chodnikach umieraja
        > >
        > > (rzeszow zlikwidowal wolne forum bo i napisalem prawde na temat "wyzszej
        > > szkoly zarzadzania !)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka