Dodaj do ulubionych

Bajanie lisie

09.12.02, 14:26
Lis przydybany w kurniku, którego na muszce trzymano, zaklinał na wszystkie
świętości, że jest niewinny, że sąsiadem będąc przyszedł złożyć kurom wizytę
wyłącznie kurtuazyjną i nie miał wcale złych zamiarów.
Pod rudą kitą nerwowo chował ubrudzone krwią łapy, na których widoczne były
jeszcze ślady jego „niewinności”, w powietrzu unosił się jeszcze tuman pierza.
Lecz lis bez zmrużenia oka i bez zająknienia powtarzał uparcie „jam niewinny
jak jagnię, to są pomówienia!”.
Zaprawdę był to widok śmieszny i dziwny zarazem.
I nawet kiedy przed lisem na świadka postawiono przerażonego koguta (który
tylko jakimś cudem uniknął zagłady), by ostatecznie kłam żądać jego
usprawiedliwieniom, on z niezmąconym spokojem utrzymywał dalej: „jam jest
niewinny jak łza, kogut to kłamca”.
Lis bajki opowiadał pięknie, a jak lis miał na imię? Ja znałem tego lisa.
Obserwuj wątek
    • castorp W co się ubrać...? 09.12.02, 14:52
      Najlepiej w lisie futro.
      To ostatnik krzyk mody w trójmiejskich lasach.
      A tak w ogóle, to najlepiej mają lisy naturalne, bo przez całą zimę chroni je
      puszysta, ruda kita.
      Uc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka