Dodaj do ulubionych

Wiatr hula

17.12.02, 14:43
Wyrzuciliscie, wy wszystkie filuty, shanti, castropy, kroliki i inne trolle
stad rzygaczy i co? I nuda. Ciekawych watkow nie ma, nowych tez zreszta jak
na lekarstwo, zero dyskusji, nuda po prostu. Wiatr hula.
Nie stac was na nic konstruktywnego, umiecie tylko do...lac innym, bluzgac,
wysmiewac... Dopieliscie swego - na trojmiejskim forum wieje nuda.
Zadowoleni?
Obserwuj wątek
    • Gość: filut Re: Wiatr hula IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 17.12.02, 14:54
      cze67 napisał:

      > Wyrzuciliscie, wy wszystkie FILUTY, shanti, castropy, kroliki i inne trolle
      > stad rzygaczy i co? I nuda. Ciekawych watkow nie ma, nowych tez zreszta jak
      > na lekarstwo, zero dyskusji, nuda po prostu. Wiatr hula.
      > Nie stac was na nic konstruktywnego, umiecie tylko do...lac innym, bluzgac,
      > wysmiewac... Dopieliscie swego - na trojmiejskim forum wieje nuda.
      > Zadowoleni?

      Czy mógłbyś zacytować jakiś mój post obrażający Rzygaczy? Jeżeli Ci się to nie
      uda (a na pewno nie uda), to jak zareagujesz? Sam się oceń.

    • zoppoter Re: Wiatr hula 17.12.02, 14:58
      Cze, Filut nigdy nas nie atakował...
      • sloggi Re: Wiatr hula 17.12.02, 15:18
        A czy cze67 napisał, że filut był agresorem.
        Większość ludzi jest na forum Orissy i tu zaglada z nudów.
    • pumeks Re: Wiatr hula 17.12.02, 15:46
      Cze67, Filut chyba przez pomyłkę został wymieniony w tamtym towarzystwie?
      Przeciez on swego czasu zgłosił akces do Rzygaczy (mnie tu jeszcze wtedy nie
      było ale się doczytałem).
      • Gość: doraa Re: Wiatr hula IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 16:59
        A po co sie martwić o to jakie jest forum, monopol nie nalezy do nas, możemy
        pisac kiedy chcemy, nie musimy czytać pewnych wątków, i odwrotnie.
        Żyj i daj żyć innym, to na wypadek gdyby ktos dostał silnego słowotoku.
        A Filut jest ok. Nie było powodu, żeby z innymi duchami Go wywoływać, nie było
        w ogóle powodu do wywoływania duchów ( bez obrazy).
        doraa
    • kasia_57 Re: Wiatr hula 17.12.02, 17:22
      OJ, ale dlaczego Filuta wymieniłes ?? Filut jest o.k. i pamiętam, że jego wpisy
      były bardzo sympatyczne.
      Od jakiegoś czasu się nie pojawiał, i to cała zbrodnia.
      NIgdy nikogo nie obrażał. Chyba powinien zacząć podpisywac listę u Rzygaczy.
      Ciesze się, że się odezwał i mam nadzieję, że zostanie w Cafe T.
      :)
      • knovak Re: Wiatr hula 17.12.02, 19:22
        Cze tu walnął w słusznej sprawie, tyle że spartolił, bo z rozpędu do grona
        ciapciaków dopisał Filuta...
        Skucha :-(
        • orissa Re: Wiatr hula 17.12.02, 19:33
          Oj cały dzień będziemy teraz siedzieć na Cze? On napewno wie już że o jeden
          nick za dużo napisał...
          • vivion Re: Wiatr hula 17.12.02, 22:50
            Jak CZE już wie, że się pomylił, to miło byłoby usłyszeć od niego jakieś dobre
            słowo do Filuta...
            • petelka Re: Wiatr hula 18.12.02, 07:48
              Auć! Cze kochany - odszczekaj Filuta, w tym wypadku pomyliłeś się.:(
              A wogóle to spokojnie: musi minąć trochę czasu, żeby pojawili się tutaj jacyś
              nowi, ciekawi ludzie i nadali temu forum nowy kształt. Ale mocno wierzę, że tak
              będzie - oby jak najszybciej....
      • filut Re: Wiatr hula 18.12.02, 15:36
        kasia_57 napisała:

        "..... Chyba powinien zacząć podpisywac listę u Rzygaczy...."

        Ja przywykłem podpisywać listy obecności w kilku miejscach. To pozostałość z
        realnego życia zawodowego. W Państwie Rzygaczowym bywam, ale staram się nie
        być nachalny. Listę podpisuję atramentem sympatycznym, otrzymanym od kumpla
        Bonda.
        Pozdrawiam
        Fil
    • Gość: KRÓLIK Re: Wiatr hula do knovaka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 05:13


      Cze tu walnął w słusznej sprawie, tyle że spartolił, bo z rozpędu do grona
      ciapciaków dopisał Filuta
      A pisało nie obrażać gamoniu???? Umów się ze mną to ci te łapki połamię i
      obrażać ludzi będziesz klepiąc klawiaturę językiem lub przyrodzeniem.
      KRÓLIK
      P.S Posty sobie czytam i na zaczepki zawsze zareaguję.
      • cze67 Odszczekuje filuta!!! 18.12.02, 10:19
        FILUT, PRZEPRASZAM CIEBIE RARDZO. Nie wiem, dlaczego skojarzyles mi sie z tym
        towarzystwem. ODSZCZEKUJE - Hau, Hau!
        • Gość: FILUT Re: Odszczekuje filuta!!! IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 18.12.02, 11:02
          cze67 napisał:
          ODSZCZEKUJE - Hau, Hau!

          Ja Ci też "hau, hau". I to byłoby na tyle. W tym temacie.
          BTW, dobrze radzę(choć złośliwie): nawet nie próbuj robić kariery w
          dyplomacji. Tam to dopiero trzeba uważać na słowa, nawet własne.
          Pozdrawiam
          Fil
          • cze67 Re: Odszczekuje filuta!!! 18.12.02, 11:10
            Twoja zlosliwosc przyjmuje z pokora. Nalezalo mi sie...
            • filut Re: Odszczekuje filuta!!! 18.12.02, 11:17
              cze67 napisał:

              "Twoja zlosliwosc ........"
              Złośliwość jest cechą ludzi inteligentnych - zauważył skromnie
              Filut
      • knovak Re: Wiatr hula do knovaka 18.12.02, 17:20
        Czyżby prawda zabolała?
        To jeszcze skosztuj fasolki:
        *
        Fasolka szparagowa dla trolli w sosie jajecznym:
        Składniki: 1 kg fasolki szparagowej, sól, cukier, 3 łyżki masła (margaryny),
        tarta bulka; sos: 1 1/2 łyżki masła (margaryny), 1 1/2 łyżki mąki, 2 szkl.
        wywaru z fasolki, sól, sok cytrynowy, gałka muszkatołowa, 2 jajka, 1 pęczek
        szczypiorku.
        Fasolkę przebrać, umyć, obciąć końce strąków, ściągnąć włókna, włożyć do
        wrzącej wody, osolić, dodać cukier i ugotować bez przykrycia. Fasolkę
        osączyć i przełożyć do ogniotrwałego naczynia, posypać zrumienioną na sucho
        bułką i polać stopionym masłem. Wsunąć do ciepłego piekarnika, by fasolka
        nie ostygła. Z mąki i tłuszczu sporządzić białą zasmażkę rozprowadzając
        wywarem z fasoli. Sos gotować na małym ogniu ok. 8 min, stale mieszając,
        dodać sól, odrobinę gałki muszkatołowej, sok cytrynowy. Sos powinien być
        kwaskowy. Do sosu dodać ugotowane na twardo i niezbyt drobno posiekane jajka
        oraz drobniutko posiekany szczypiorek. Gorącym sosem polać fasolkę. Podawać
        z pieczywem.


        Smacznego
    • castorp Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 18.12.02, 16:05
      Strasznie nudą wieje, bo mnie, kurdę, nie ma.
      To jest święta prawda, a nie żadna ściema.
      Rzygacze są to gady wielce interesujące,
      okazy tak rzadkie, jak w Arktyce zające.
      „Szkoda by było ich stracić, Protazeńku”.
      „Tak, tak, oj szkoda, drogi Gerwazeńsku”

      Rzygacz-wazeliniarz, zaraz joł przepraszać,
      iż obraził wielce szanownego pana Filuta.
      Filut, przypeir... mu z buta, nie słuchaj wcale cze-kajania.
      Chyba że lubisz słuchać rzygaczowego „szczekania”?
      Fiu, fiu fiu, ale miło czytać, gdy rzygacze miłe słówka prawią.
      Kap, kap, kap... kapie strużką wazelina,
      z kufajek niczym łupież sypie się popelina.
      Szara popelina, jak odwilżowy śnieg szara.
      Król złośliwców, ten Castorp, on rzygaczom.
      „skórę trzy razy wymłócił,
      brzydkie Prusactwo zdeptał, Anglików wyrzucił”.
      Któż jest śmieciem powiatu? kto zdradziecko zabił
      Najlepszego z [Prusaków], kto go okradł, zgrabił?
      [z szacunku, pozorów, maski, nerwów]
      I jeszcze chce ostatki wydrzeć z rąk dziedzica?
      Któż to? mamże wam gadać?" - "A jużci Soplica,
      Przerwał Konewka; to łotr!" - "Oj, to ciemiężyciel!"
      Pisnął Brzytewka. - "Więc go kropić!" dodał Chrzciciel.
      Tak sobie rzygacze rezolutnie dowcipkowali,
      bezpieczni, bo daleko od Castorpowego języka,
      którego Scyzorykiem ze strachu zwali.
      Jużci marność wasza broni was przed Scyzorykiem.
      Bądźcie zdrów, jeszcze nie raz na waszym postanę progu,
      Ja kończę, rzygacze wzdychają „chwała Bogu.”
      • pumeks wiatropędne danie dla Castorpa: 18.12.02, 16:11
        Fasolka szparagowa dla trolli w sosie jajecznym:
        Składniki: 1 kg fasolki szparagowej, sól, cukier, 3 łyżki masła (margaryny),
        tarta bulka; sos: 1 1/2 łyżki masła (margaryny), 1 1/2 łyżki mąki, 2 szkl.
        wywaru z fasolki, sól, sok cytrynowy, gałka muszkatołowa, 2 jajka, 1 pęczek
        szczypiorku.
        Fasolkę przebrać, umyć, obciąć końce strąków, ściągnąć włókna, włożyć do
        wrzącej wody, osolić, dodać cukier i ugotować bez przykrycia. Fasolkę osączyć i
        przełożyć do ogniotrwałego naczynia, posypać zrumienioną na sucho bułką i polać
        stopionym masłem. Wsunąć do ciepłego piekarnika, by fasolka nie ostygła. Z mąki
        i tłuszczu sporządzić białą zasmażkę rozprowadzając wywarem z fasoli. Sos
        gotować na małym ogniu ok. 8 min, stale mieszając, dodać sól, odrobinę gałki
        muszkatołowej, sok cytrynowy. Sos powinien być kwaskowy. Do sosu dodać
        ugotowane na twardo i niezbyt drobno posiekane jajka oraz drobniutko posiekany
        szczypiorek. Gorącym sosem polać fasolkę. Podawać z pieczywem.
      • stefan4 Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 18.12.02, 16:42
        castorp:
        > Rzygacze są to gady wielce interesujące,
        > okazy tak rzadkie, jak w Arktyce zające.
        [...]

        Castorpie, chłopcze drogi, zrób mi przysługę i przestań już układać wiersze.

        Nie mam nic przeciwko temu, żebyś badał gady i zające; albo żebyś
        przypier... komu chcesz; żebyś odnosił wspaniałe zwycięstwa; żebyś młócił skórę,
        deptał i wyrzucał. Tyle jest innych dziedzin artystycznych, którym możesz się
        poświęcić. Możesz na przykład tańczyć nago po barach. Możesz malować pisanki
        na Boże Narodzenie albo lepić Mikołaje na Wielkanoc, i to co jeden to świętszy.
        Albo wiesz, zapisz się do jakiejś partii politycznej i rób dla niej gazetki
        ścienne.

        Tylko błagam Cię, nie rymuj, bo w zębach skrzypi. Rozsądny człowiek powinien
        być świadom swoich ograniczeń...

        - Stefan

        • Gość: michos Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam IP: *.proxy.aol.com 18.12.02, 18:35
          stefan4 napisał:

          > castorp:
          > > Rzygacze są to gady wielce interesujące,
          > > okazy tak rzadkie, jak w Arktyce zające.
          > [...]
          >
          > Castorpie, chłopcze drogi, zrób mi przysługę i przestań już układać wiersze.
          >
          > Nie mam nic przeciwko temu, żebyś badał gady i zające; albo żebyś
          > przypier... komu chcesz; żebyś odnosił wspaniałe zwycięstwa; żebyś młócił
          skórę
          > ,
          > deptał i wyrzucał. Tyle jest innych dziedzin artystycznych, którym możesz się
          > poświęcić. Możesz na przykład tańczyć nago po barach. Możesz malować pisanki
          > na Boże Narodzenie albo lepić Mikołaje na Wielkanoc, i to co jeden to
          świętszy.
          > Albo wiesz, zapisz się do jakiejś partii politycznej i rób dla niej gazetki
          > ścienne.
          >
          > Tylko błagam Cię, nie rymuj, bo w zębach skrzypi. Rozsądny człowiek powinien
          > być świadom swoich ograniczeń...
          >
          > - Stefan
          >
          Kto na forum jest poeta?
          Jeden - Castorp wierszokleta
          Hula po nim zawadiacko
          Dopieprzając wszystkim chwacko
          Aż rozeźlil Burczymuchę
          O! wygraża mu paluchem
          Choć się sam ku lutni sklania
          Rymowania innym wzbrania
          Więc Castorpie, przycisz draki
          Uczyn cos dla niepoznaki:
          Do fasolki - tej dla troli
          Dodaj cukru, nie syp soli
          Bo od przypraw, o niedolo
          Stefka jakos ząbki bolą.

          Ps. Zupelnie nie rozumiem jak Puchatek może przyjaźnić się z Krolikiem -
          rzekla Sowa do Klapouchego.m.
          • stefan4 Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 18.12.02, 22:58
            michos:
            > Kto na forum jest poeta?
            > Jeden - Castorp wierszokleta
            > Hula po nim zawadiacko
            > Dopieprzając wszystkim chwacko
            > Aż rozeźlil Burczymuchę
            > O! wygraża mu paluchem
            > Choć się sam ku lutni sklania
            > Rymowania innym wzbrania
            > Więc Castorpie, przycisz draki
            > Uczyn cos dla niepoznaki:
            > Do fasolki - tej dla troli
            > Dodaj cukru, nie syp soli
            > Bo od przypraw, o niedolo
            > Stefka jakos ząbki bolą.

            No nie, Michosie, wiarę daj --
            nie śmiałbym wzbraniać ja niczego
            nikomu. To jest wolny kraj
            i Castorp, jeśli zechce, może
            zawracać morskie fale w biegu,
            lub kretom wieścić Słowo Boże,
            albo pod wpływem furii dzikiej
            natchnionym zostać politykiem.

            Co mi tam... Chciałbym tylko prosić
            licząc na jego dobry gust
            i cnoty jego wielkiej duszy,
            by, kiedy wena go ponosi,
            do swoich wierszy nas nie zmuszał
            i raczej nie otwierał ust.
            Lepiej niech prozą dręczy nas.

            Niech wzgląd na jego niemoc twórczą
            wstrzymuje palce uniesione
            nad klawiaturą. Nie wyrośnie
            z płyty wiórowej nowy las;
            daleko nie zafrunie kurczak;
            pchły żarem serca nie zapłoną.
            Bardzo wygląda to żałośnie
            i żal boleśnie dupę ściska,
            gdy w krowie budzi się artystka.

            Nie płacz, Castorpie. Są na świecie
            ludzie, co porzucają Ziemię.
            Chcesz na Pegazie się przelecieć?
            • iwa_ja Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 18.12.02, 23:54
              Boże, przez jednego Castra tak sie nam forum spieprzyło. Stefan, przypominam:
              pieniądz gorszy wypiera lepszy. Mamy więc psucie pieniądza na 3miejskim forum.
              Spadam.
              • lucy_z Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 19.12.02, 01:05
                Iwa:) Hi, hi, Ty znowu o finansach???;)))
                • iwa_ja Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 19.12.02, 19:58
                  Bo jestem ograniczona. Nie to co Casty, hej!
              • stefan4 Re: Wiatr hula wtedy, gdy ja hulam 19.12.02, 21:04
                iwa_ja:
                > Boże, przez jednego Castra tak sie nam forum spieprzyło. Stefan, przypominam:
                > pieniądz gorszy wypiera lepszy.

                Wiesz, na razie wszystko mi się rymuje, więc ja bym to powiedział w czasie
                teraźniejszym:

                Przez jednego Castra forum sie pieprzy,
                bowiem pieniądz gorszy wypiera lepszy.

                Jeśli mi to rymowanie nie przejdzie do Świąt, to proszę, wezwijcie do mnie pomoc
                fachową.

                Co do adremu merytorycznego, to ja mam inne zdanie. Po pierwsze najładniejsze
                kwiaty wyrastają na gównie. Tak, wiem, nie wystarczy samo gówno, ale ono też
                jest potrzebne dla zdrowia ekosystemu. Można spadać, a mozna próbować je
                zaorać.

                Po drugie nie doceniasz fantazji Castropa. Jak on rymuje to jest aż
                rozczulający w swojej nieporadności; ale jak mówi prozą i akurat nikogo nie
                zwalcza, to miło słuchać. Niedawno wspomniał o misiu Alicji z Krainy Czarów,
                którego Alicja zapomniała zabrać do Krainy Czarów
    • vivion Re: Wiatr hula i nie przestanie hulać... 19.12.02, 22:45
      Tak, Stefan, co zawsze ma rację i tym razem ma rację - Castorp się wyraźnie
      marnuje, zupełnie bez sensu traci punkt po punkcie. Jaki ma w tym cel? - nie
      potrafię zrozumieć. Jeśli dopiec Rzygaczom, to jako inteligentny facet powinien
      był już dawno zrozumieć, że celu tego nie osiągnie - nie to audytorium...
      • les1 Re: Wiatr hula i nie przestanie hulać... 21.12.02, 00:48
        Vivion!!!...:-)
        Jak mozesz pisac , ze to "nie to audytorium"???
        Widzialas te wszystkie, plomienne odpowiedzi na Castorpa wpisy?
        On jest w stanie dopiec wszystkim......nie tylko Rzygaczom....:-))))
        Osobiscie....to wole "rymowanki" pisane przez Belissimusa, Germanusa
        i.....Castorpa!!!!!!!!!!!!! Nawet jesli im cos...brakuje (albo,
        prawdopodobnie, ja sam zbytnio nie zrozumialem...) to jednak jest co....poczytac
        Odnosnie ....wypierania... to doprawdy moja ciasna glowa nie jest w stanie
        pojac....jak gorszy, moze wypchnac...lepszy?
        Najlepsze manipulacje nie sa w stanie wyprzec, czegos co jest po prostu...dobre?
        No...chyba, ze to najlepsze bylo sztucznie nadmuchane jak balonik.....po czasie
        powietrze ucieka i pozostaje???......;-))))

        Takie tam moje refleksje.....wlasnie wrocilem z urlopowania i jestem tak pelen
        jodu nadmorskiego, ze chyba zaczne ten nadmiar na ulicach rozdawac....
        Zbyt wiele do czytania, wiec klikalem na wyrywki...
        Sorki....jesli nie wiem o czym pisze....:-)
        :-) les1
        • belissarius Re: Nadmiar jodu... 21.12.02, 01:48
          Lesiu, mon ami!
          Zostaw poezje poetom, a jesli porownujesz wiersze
          Germanusa i Stefana (skromnie dodam, ze takze moje) z
          koszmarnymi rymowankami tego... tego... no, na C mu jakos
          tam, to znaczy, ze masz male zaleglosci. Radze zaczac od
          Kochanowskiego i tak po kolei do Szymborskiej. :))))
          • les1 Re: Nadmiar jodu... 21.12.02, 02:37
            Dzieki za przekrecenie dloni w stylu Wolodyjowskiego i walniecie mnie ta plaska
            strona szabelki....:-)))
            W szkole wpajano we mnie Reja, Kochanowskiego i pana M ... ale tak naprawde to
            najbardziej lubilem ich fraszki i "przypiski"....szczegolnie pana "Krasa" ;-)
            Ot...prosta glowa musi poczytac cos na jej poziomie...:-) Inaczej...boli...:-)
            Z drugiej jednak strony, musisz przyznac, ze nie wszystkie rymowanki pana "C"
            sa niezjadliwe... fraszki powinien pisac....zawieraja duzo prawdy ;-)))))
            Porownujac tamte, wiekowe i do dzisiaj niedostepne (pewne) fraszki naszych
            wieszczy....wcale sie nie dziwie, ze jakis "pilny" urzedas....zbanowal
            przypisek o....papierze toaletowym....(pewnie na prosbe lub polecenie)...
            Porownujac slownictwo itd...nie odbiegalo to zbytnio od tych starych
            masterdrukow...Tak ja to przynajmniej odebralem.....jako zart! To wszystko.:-)
            Wakacje cuda czynia.....czasami...;-)))))

            Jod....Swiatecznie i za darmo ....rozdajacy...
            les1
          • castorp Skromnyś belissarius? 27.12.02, 09:22
            belissarius napisał:
            > Zostaw poezje poetom, a jesli porownujesz wiersze
            > Germanusa i Stefana (skromnie dodam, ze takze moje) z
            > koszmarnymi rymowankami tego... tego... no, na C... mu jakos
            > tam, to znaczy, ze masz male zaleglosci. Radze zaczac od
            > Kochanowskiego i tak po kolei do Szymborskiej. :))))


            Śmieję się od ucha do ucha.
            Głupkowato powiesz? Cóż, pardon.
            Znałem kiedyś pewnego zucha.
            A nazywał się Lucjan Chardon.

            Dźgnął duszę jego nabzdyczoną,
            „talent” odsłonił stary Vernou.
            Żelazna motyka jest bronią
            najlepszą, gdy wrogiem chwastów stu.
            ...............................................................

            „W wytwornym, pełnym kwiatów błyszczących ogrodzie
            Zeszła roślinka, nikła dość i podła; ale
            Głosząc swe przyszłe blaski, zaczęła zuchwale
            Cuda prawić o swoim szlachectwie i rodzie.

            Cierpiano ją; gdy jednak niewdzięczne nasienie
            Zaczęło lżyć bez sromu swe zacniejsze siostry,
            Uczyniono sąd nad nią; wyrok, niezbyt ostry
            Orzekł, iżby poparła swoje pochodzenie.

            Wówczas zakwitła. Ale nigdy na jarmarku
            Kuglarza nie wydrwiono tak szpetnie, jak ową.
            Nowalię, która, w rzeczy, była zielskiem prostem;

            Ogrodnik, idąc, prętem nadkręcił jej karku,
            Nad grobem jej osieł zaryczał grobowo,
            Bo też ten rajski kielich był zwyczajnym ostem.”

            Meilleures salutations
            Vernou
    • castorp Życzę wszystkim Forumowiczom Wesołych Świąt 23.12.02, 11:19
      Życzę wszystkim Forumowiczom Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.

      P.S. A po świętach, bo to i czasu teraz nie staje w robocie i no i przede
      wszystkim szkoda byłoby popsuć świąteczny humor co niektórym, ustosunkuję się
      (w adekwatny sposób: oj, już sobie ostrzę ząbki!) do wypowiedzi i komentarzy (a
      propos moim tekstów) tych kilku wybitnych, znamienitych, światowego formatu
      artystów słowa i jednocześnie niezrównanych, wytrawnych znawców i krytyków
      poezji z parafii pod wezwaniem najśw. adoracji wzajemnej.
    • Gość: michos Re: Wiatr hula IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 23:03
      Wesolych Swiąt, Castorp.m.
      • Gość: ryba Re: Wiatr hula IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.02, 02:26
        Rzycze wszystkim ktorzy przyjma moje zyczenia, pogadnych i spokojnych
        Swiat.Pomyslmy choc chwile o tych co odeszli od nas.
        • Gość: KRÓLIK Re: Wiatr hula IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 23:24
          Gość portalu: ryba napisał(a):


          > Swiat.Pomyslmy choc chwile o tych co odeszli od nas.
          Czy mówisz o karpiach czy jesteś łowcą skór????????
          PZDR, KRÓLIK
          • Gość: ryba Re: Wiatr hula IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 12:08
            Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):

            > Gość portalu: ryba napisał(a):
            >
            >
            > > Swiat.Pomyslmy choc chwile o tych co odeszli od nas.
            > Czy mówisz o karpiach czy jesteś łowcą skór????????
            > PZDR, KRÓLIK
            Mowie o ludziach.Wielkich i malych.
            A o Twoje wspaniale miekkie futerko nie musisz sie obawiac.Nie tylko nie jestem
            lowca skor - nie jadam rowniez miesa gryzoni.Zdrowie i szczescie pozwala mi nie
            zadawac sie z "bialymi lowcami skor".
            Zycze wszystkim zdrowia w Nowym Roku.

            ryba

            • Gość: (m) Re: Wiatr hula IP: *.chcg3.il.corecomm.net 31.12.02, 03:03
              ja tez Wam "Rzycze!",
              wszystkiego najlepszego!
              ludzie!
              • Gość: Nowy Rok Re: Wiatr hula IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 05:53
                ...pozdrawia Rzygaczy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka