Dodaj do ulubionych

zarobki nauczycieli

22.06.06, 16:24
Ja nie wiem jak długo nauczyciele będą siedzieć tak cicho i nie walczyć o
większe pensje jak strajkujący górnicy czy lekarze, którzy mają „w nosie”
pacjentów i odchodzą od łóżek, aby walczyć o swój lepszy byt. Nie dosyć, że
nauczyciele nie walczą o swoje, to ta „ciemna masa” była niezadowolona, że
nie zrealizuje programu, kiedy w rządzie zadecydowano o skróceniu roku
szkolnego-głupki. A w cholerę z programem teraz liczy się kasa-protestują tam
gdzie nie trzeba.. Górnicy z kamieniami, lekarze strajkują, ogólne
niezadowolenie, każdy walczy o swoje, bo w Polsce trzeba siłą, kamieniem, a
nie wysyłać dyplomatyczne liściki od ZNP do ministerstwa. Nauczyciele-ludzie
po studiach zarabiają średnio 800-1000zł czyli podobnie jak po zawodówce jako
kelner, sprzedawca. Nie dziwię się, że coraz mniej młodych po studiach
decyduje się na pracę w szkolnictwie i podwyżkę 5% na rok a nie jak
wywalczyli sobie górnicy czy lekarze. Szkolnictwo to skostniała pozostałość
komunizmu z całą masą biurokracji i gó..anych pensji. Kto młody i
wykształcony próbuje szczęścia za granicą.....
Obserwuj wątek
    • Gość: imbir Re: zarobki nauczycieli IP: *.chello.pl 22.06.06, 21:17
      Być nauczycielem to misja..... to powołanie....... :)
      • gyor Re: zarobki nauczycieli 22.06.06, 21:45
        to prawda
        zmienilem tylko kraj i za te sama prace, moze nieco solidniejsza, co w polsce,
        mam teraz 85 tys dolarow rocznie
        za kilka lat nie bedzie w polsce wyksztalconych ludzi
        zero
      • Gość: kwlocz Re: zarobki nauczycieli IP: *.retsat1.com.pl 22.06.06, 21:45
        serdecznie współczuję tym misjonarzom
        • Gość: kwlocz Re: zarobki nauczycieli IP: *.retsat1.com.pl 22.06.06, 21:48
          oczywiscie misjonarzom-nauczycielom, bo bycie misjonarzem to przyjemnosc bez
          biurokracji i nawału makulatury i bzdur do wypełniania
      • Gość: Cosiek Re: zarobki nauczycieli IP: *.venaritmo.com 30.10.06, 21:13
        Trudno o większą bzdurę!! Być lekarzem to też podobno powołanie, tylko chyba do
        łapówek!! I to powołanie nie przeszkadza im jednak w strajkach, kiedy często
        odmawiają podstawowej pomocy! W czasie pracy też odmawiają i to często!
    • Gość: czytelnik Re: zarobki nauczycieli IP: *.pro-internet.pl 22.06.06, 22:13
      "Górnicy przyjdą uczniom z odsieczą"
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3432644.html
      • Gość: iksik Re: zarobki nauczycieli IP: 81.210.115.* 23.06.06, 15:20
        a ile godzin tygodniowo pracuje nauczyciel? tylko proszę bez tekstów, ze
        nauczyciel musi pracować też w domu... je nie jestem nauczycielem i też muszę
        często w domu popracować.
        poza tym większość nauczycieli z którymi miałam do czynienia (za moich czasów,
        nauczyciele mojej córki) to ludzie których praca zasługuje na najniższe
        wynagrodzenie.
        niestety w polsce przyjęło się przekonanie(zwłaszcza w budżetówce), że nie
        płaci się za pracę, którą wykonujemy dobrze, tylko za zawód, tak jak lekarzyny
        chcą kasy za to ze łaskawie zrobili dyplom z medycyny.

        proponuję niech wszyscy zaczną strajkować: lekarze, nauczyciele, strażacy,
        policja, górnicy, urzędasy i przede wszystkim najwyższa władza (choć w tym
        wypadku byłby z tego pozytek...).
        • Gość: cor Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:31
          Lekarze chca kasy za to że łaskawie zrobili dyplom z medycyny?!! Śmieszna
          jesteś!
          Wykształcenie lekarza to: dyplom z medycyny + staż + specjalizacja I stopnia +
          (często) specjalizacja II stopnia. Do tego dochodzi ogromna odpowiedzialność w
          pracy (odpowiadają w końcu za to co mamy najcenniejsze - nasz zdrowie i życie),
          wieczne dokształcanie się (medycyna idzie do przodu dużymi krokami) a do tego
          dochodzi jeszcze często użeranie się z wiecznie niezadowolonymi pacjentami. I
          właśnie lekarzom za ich PRACĘ należą sie podwyżki w pierwszej kolejności.
          Nauczyciele z ich czasem pracy, 2 miesiącami wakacji,wolnymi feriami itd. mogą
          poczekać. Co nie znaczy że im się nie należą podwyżki, owszem również należą.
    • Gość: leon Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:50
      od poczatku lat 90. sa mierne (takie byly tez i za komuny)
      a w prl-bis, zawdzieczaja te mierne zarobki tzw. "inteligenckiej" partii czyli
      UD/ UW oraz Platfusom z b. KLD.
      • rotepirat Re: ZNP walczy z Gertychem zamiast o podwyżki 23.06.06, 18:42
        Wstydźcie się komuchy!
        • Gość: iksik Re: ZNP walczy z Gertychem zamiast o podwyżki IP: 81.210.115.* 23.06.06, 19:53
          koleżanka, która uczy dwóch przedmiotów (po 3 latach pracy) zarabia miesięcznie
          ok 1400-1500zł. w tym są różne dodatki, prócz tego ma 2,5 m-ca płatnego
          urlopu "obowiązkowego", pracuje ok. 30 godz tygodniowo.
          czy to mało?? gdyby "wyrabiała" 40 godz otrzymywałaby prawie 2000zł. nie sądzę
          żeby to było mało.
          porównywanie polskich zarobków do zarobków w niektórych państwach europy jest
          dla mnie nieporozumieniem. utrzymanie w tych państwach jest droższe, a polacy
          chcieliby (jak zwykle) zarobków na poziomie europejskim, a kosztów na
          białoruskim...
          • Gość: zenek Re: ZNP walczy z Gertychem zamiast o podwyżki IP: *.am.gdynia.pl 23.06.06, 20:59
            i to wedlug Cienie duzo 40 godzin harowy nerwow i 2000 zl, wucej ma hydraulik
            za naprawe paru kranow. zyjemy nadal w mentalnosci socjalistycznejlenin
            czuwa ...trzeb zniesc Karte nauczyciela,podniesc 100 procent pobory i wtedy co
            niektorych zwalniac bo pasjonaci sa ale masa miernot niedoukow tez.
          • maaax utrzymanie w tych panstwach jest TAKIE same ! a 24.06.06, 09:28
            zarobki o wiele wyzsze, chyba za granica bylas tylko w Mołdawii, co?
          • Gość: Cosiek Re: ZNP walczy z Gertychem zamiast o podwyżki IP: *.venaritmo.com 30.10.06, 21:18
            Mówisz chyba o 1400 brutto, a z tego trzeba odliczyć co najmniej 500 zł na
            wszelkie podatki, ZUSy itp. Czyli płaca ok 900 zł dla osoby z wyższym
            wykształceniem nie jest chyba szczytem marzeń?
    • molula Re: zarobki nauczycieli 23.06.06, 21:08
      Też skonczyłam studia i chciałabym tyle zarabiać pracując tyle co nauczyciel
      tygodniowo i mieć tyle dni wolnych w roku. Nauczyciele po prostu nie wiedzą co
      to znaczy ciężka praca, praca w weekendy i święta.
      • Gość: agasz Re: zarobki nauczycieli IP: *.attu.pl 23.06.06, 22:38
        A Ty sadzisz, ze nauczyciele w weekendy leżą do góry brzuchem?
        Pracy nauczycieli nie doceniają chyba tylko ci, którzy nie sa nauczycielami lub
        nie mają żony/męża w tym zawodzie.
        Nauczyciel po pracy musi się dokształcać, przygotować lekcje (bo zawsze mozna
        zrobić coś lepiej, inaczej), sprawdzać prace uczniów itp.
        Skoro uważacie, że nauczyciele zarabiają tak dobrze, to zapraszam do szkoły!
      • Gość: stary belfer Re: zarobki nauczycieli IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.06, 22:43
        Jeżeli kochaniutka chciałabyś się ze mną zamienić, to zapraszam od września na
        praktykę do gimnazjum gdzie pracuję. Po tygodniu poczujesz się jak w
        wariatkowie! Mówiąc poważnie, myślę, żę dyskusje z osobami, które znają szkołę
        tylko z rodzinnych opowieści u cioci na imieninach nie mają sensu.
      • Gość: Joanna Re: zarobki nauczycieli IP: *.tczew.net.pl 23.06.06, 23:11
        Jak mnie ta gadka denerwuje!!! Płatne wakacje, wolne weekendy i święta!!! Tylko
        w innych krajach mają tyle samo wolnego, a płace o niebo wyższe!! Zapraszam do
        szkoły te osoby, którym ta praca wydaje się lekka i przyjemna. Tylko dziwnie
        brakuje chętnych...
        • Gość: zadowolony nauczyc Re: zarobki nauczycieli IP: 153.19.15.* 26.06.06, 17:15
          o to ciekaw, ze brakuje chętnych, bo mi sie wydaje , ze jest nadmiar nauczycieli
          przy tym niżu demograficznym i kazdy trzyma sie rzaczkami i nózkami szkoły, zeby
          jego nie objęły redukcję. Przynajmniej tak jest w mojej szkole w Gdyni. W tym
          roku wypowiedzenia dostało 4 nauczycieli z tego powodu. I nikt mi nie powie, ze
          w szkole jest cieżko, ja bym sie z nikim nie zamieniła mimo marnych pensji (
          nauczyciela stażysty Pierwszy rrok pracy w szkole i kontraktowego do 3 lat)
          Później jest okej a jako nauczycile dyplomowany mam na rekę 2200zł miesięcznie
          przy 26 godzinach pracy tygodniowo. No i kto ma lepiej. Nauczyciele nie
          narzekajcie tylko cieszcie sie z tego, ze jeszcze nie zabrali nam karty.
          nauczyciela. A kto ma tak jak my 2 lata płatnego urlopu na poratowanie zdrowia,
          wakacje ferie, swieta i inne dodatkowe dni wolne od pracy. Ja to sie dziwie, że
          nikt jeszcze z rzadu nie wpadł na to, ze my mamy za dobrze i nie zabrali nam
          tych wszystkich przywilejów. Bo jak każą nam pracować tak jak na zachodzie w
          szkole od 8 do 16 to juz żadnej kasy nie dorobimy na korkach ( a tak mozna z
          1000 zł dorobić)i nie będziemy mogli narzekać, ze musimy prace poprawiac itp bo
          bedziemy to robić w czasie tych 8 godz spędzanych w szkole.

          Zadowolona nauczycileka
          • Gość: sr Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 19:11
            kocham panią!to co pani mowi zasluguje na najwieksza pochwale!moja ciotka jest
            nauczycielka i tez nie narzeka.Praca jest ciezka ale przyjemna(u mnie w szkole
            przynajmniej)
          • Gość: rozgoryczona Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:16
            Może Tobie droga nauczycielko jest dobrze, ja po 25 latach pracy przy 25godz.
            mam na rekę 1400zł,jako mgr wczesnej edukacji raczej nie moge dorobić na
            korkach,za to ciągle sie dokształcam na kursach i to najczęściej w weekendy i
            po zajęciach , a jeżeli chodzi o urlop dla poratowania zdrowia to w mojej
            placówce przy stażu od 15-28lat jeszcze nikt z niego nie skorzystał.nie wspomnę
            już o kilometrach dokumentacji.....
          • Gość: Marek Re: zarobki nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:15
            jak czytam twopja wypowiedx, to dziwie sie, jak zostałas nauczycielka, z takim
            stopniem uposledzenia umysłowego???
      • Gość: hana Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:41
        Racja, jestem osoba która skonczyła studia i pracuję w budżecie a chciałabym
        zarabiać tyle co nauczyciele.Mają chyba więcej dni wolnych w roku niż
        pracyjących np,dzien nauczyciela,święto patrona szkoły,ferie wakacje
        itd.Współczuję wszystkim którzy zarabiają mniej niz nauczyciele.
      • Gość: karin Re: zarobki nauczycieli IP: 193.222.126.* 28.06.06, 11:32
        Zmien prace, zatrudnij sie w szkile, bedziesz tez miala fajnie...
        • Gość: N-l Re: zarobki nauczycieli IP: *.chello.pl 30.06.06, 01:33
          A ja właśnie zrobiłam sobie przerwę od pracy przed jutrzejsza radą pedagogiczną
          i CO czytam?
      • Gość: echtom Re: zarobki nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 18:56
        To dlaczego nie skończyłaś studiów pedagogicznych? Strasznie mnie denerwują
        ludzie, którzy chcieliby tak mało pracować i mieć tyle wolnych dni, co
        nauczyciel, a jednak pracują w innym zawodzie. Po co kończyłaś studia, po
        których musisz ciężko pracować w weekendy i święta, zamiast obijać się 20
        godzin w szkole przez 5 dni w tygodniu, a potem byczyć na kilkumiesięcznych
        wakacjach? Pytam bez ironii, bo naprawdę jestem ciekawa.
    • Gość: filutern Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 07:52
      wszystkich niezadowolonych nauczycieli zapraszam na tą strone

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33917
      wierzcie lekarze zwłaszcza ci młodzi mają o wiele gorzej pracuja za 1000 zł
      odpowiedzialność o wiele większa studia cięzkie zero refundacji kursów
      specjalizacje co lepsze zamknięte dla lekarzy bez wtyków
      za pare lat jak tu juz zacznie brakować rąk do pracy to rzad sie obudzi ale
      wtedy to juz bedzie zapózno
      • Gość: iksik Re: zarobki nauczycieli IP: 81.210.115.* 24.06.06, 10:41
        jeśli komuś nieodpowiadawykonywana praca to powinien ja zmienić. ja tak
        zrobiłam. i nie marudziłam, ze za mało zarabiam-proste.
        jak nie nauczyciel też muszę pracować w weekendy, a nie mam 2,5 m0ca płatnego
        urlopu w czasie którego nie mam nic do roboty.
        nie kwestionuję, ze tego że wasza praca do łatwych nie należy, ale widzę
        podejście większosci nauczycieli do ich pracy. totalna zlewka, a powinno się
        płacic za efekty pracy a nie za sam fakt bycia nauczycielem.
        pozdrawiam
        • Gość: agasz Re: zarobki nauczycieli IP: *.attu.pl 24.06.06, 13:48
          owszem, są i tacy
          ale większosc nauczycieli stara się, dokształca, prowadzi bezpłatnie zajęcia
          pozalekcyjne, pomaga waszym dzieciom, a często próbuje je wychować, bo rodzice
          nie zawsze mają czas i ochotę
          ciekawe czemu ci, co tak krytykują nauczycieli, wybrali inną pracę - a przecież
          mogliby się polenić, że hej!
    • molula Re: zarobki nauczycieli 24.06.06, 14:04
      Tak się składa, że oboje moi teściowie są nauczycielami, teraz już na
      emeryturze. Widziałam, też jak wygladała ich praca, powroty do domu z pracy o
      13-ej, 14-ej. Mam koleżanki, które są nauczycielkami, mają małe dzieci i widzę
      ile czasu poświęcają na pracę w czasie wolnym (zero). Sory, ale już mi zbrzydło
      wieczne narzekanie nauczycieli jak to mają źle. Gdybyście przez miesiąc
      popracowali w innym systemie, to docenilibyście jaki macie luksus, szczególnie
      nauczycielki matki.
      • magda1104 Re: zarobki nauczycieli 24.06.06, 19:45
        A ja zazdroszczę koleżankom nienauczycielkom, bo przychodzą do domu i mają luz,
        a ja po nocy sprawdzam klasówki
        A kolezanki zazdroszczą mi wakacji
        Więc jeśli ktoś wybrał jakiś zawód, to niech nie narzeka, jeśli nie chce go
        zmieniać
        • mysz1978 Re: zarobki nauczycieli 24.06.06, 22:22
          Dyskusja stara jak swiat jak to nauczyciele maja super bo pracuja tylko te 18
          godzin tygodniowo i maja 2,5 miesiaca platnego urlopu "w trakcie ktorego nic
          nie robia". Nie chce mi sie komentowac, ale zapraszam do szkoly (a zwlaszcza do
          gimnazjum).
          Jestem nauczycielka, ale jakos strasznie nie narzekam - fakt, ze tez po nocach
          sprawdzam klasowki, ale wole ta prace niz siedziec do 18:00 w jakims biurze,
          albo do 22:00 w sklepie...
          Jak ktos wybieral ten zawod to raczej byl swiadomy jak to wyglada pod wzgledem
          finansow, ale o dziwo kierunki pedagogiczne od wielu lat ciesza sie
          nieslabnacym zainteresowaniem, wiec cos tu jest nie tak...
          Ja na szczescie do tej pory trafialam na rodzicow uczniow, ktorzy wrecz mnie
          podziwiaja ze wytrzymuje i tyle z siebie daje.
          Bo tak naprawde jest - do tej pracy trzeba miec serce, bo inaczej sie nie
          wytrzyma.
          • lennek1 Re: zarobki nauczycieli 25.06.06, 02:48
            kto ma miekkie serce
            musi miec twarda dupe
            • Gość: iksik Re: zarobki nauczycieli IP: 81.210.115.* 25.06.06, 14:48
              kierunki pedagogiczne cieszą sie popularnością pośró osób, które chcą mieć
              papier mgr i na niczym innym im nie zależy. bo jakie moze mieć ambicje
              człowiek, który kończy historię z 200-oma innymi osobami, mając w świadomosci,
              ze jako nauczyciel i tak pracy nie znajdzie??? jak studiowałam to widziałam jak
              przepracowani są studenci UG kierunków takich jak historia, filologia,
              geografia itd. śmiech. znajomi którzy unas robili inżynierkę opowiadali jak to
              studenci humanistyczni się przemęczają. jakie studia taka praca.
              odpowiadam na pytanie, dlaczego nie zostałam nauczycielem, żeby się polenić,
              otóż lenić się nie lubię i zarobki na poziomie 1500zł mnie nie satysfakcjonują,
              ale o tym wiedziałam idąc na studia.
              pozdrawiam
              • mallard Iksik! 27.10.06, 09:07
                Ty wogóle superwoman jesteś! Howgh!
                Pozdro
        • Gość: hsdf Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 19:15
          prosze pani wystarczy robić mniej sprawdzianów i sprawdzac je w dzień bo w nocy
          sie spi(ewentualnie inne)i uczniowie beda bardziej zadowoleni i pani..
    • Gość: misiek Re: zarobki nauczycieli IP: *.portnet.pl 26.06.06, 15:13
      No i powrót do dyskusji starej jak świat.

      Ale prawda jest prosta: praca przeciętnego nauczyciela to praca na pół etatu -
      więc i dostaje pół pensji.

      A łzawe opowieści o sprawdzanych po nocach klasówkach to radzę sobie darować. W
      dzisiejszych czasach niemal każdy kto pracuje głową a nie łopatą zabiera pracę
      ze sobą do domu, musi się przygotować na następny dzień, musi się dokształcać
      itp. Ja np. pracuję jako tłumacz/trener niemal codziennie w domu przygotowuje
      prezentacje, konspekty, robie tłumaczenia a w pracy siedzę 8 do 9 godzin
      dziennie. I mam jedną przerwę 15 minut a nie 10 minut co godzinę. Te mityczne
      klasówki to można spokojnie posprawdzać w trakcie przerw w pokoju
      nauczycielskim przy kawusi - tylko trzeba by zrezygnować z tradycyjnych plotek.
      20 godzin lekcyjnych tygodniowo to lekko licząc z 10 przerw krótkich po 10 min
      i z 4 długie po 20 min. co razem daje tygodniowo trzy godziny w pracy spędzane
      nie na pracowaniu (no może 2,5 h bo dochodzą dyżury). W przeliczeniu na wymiar
      godzin pełnego etatu mógłby przez pół dnia w tygodniu zajmować się piciem kawy
      i plotkami!

      Wiem o czym mówię, bo sam przez rok byłem nauczycielem, na szczęście potem
      udało mi się znaleźć prawdziwą pracę. I - w przeliczeniu na godziny pracy -
      zarabiam teraz mniej niż większość nauczycieli. Ale wolę pracować "pełną parą"
      za całą pensję, niż udawać że pracuję, po to żeby państwo udawało że mi płaci.
      Natomiast oczywiście nauczycielstwo to znakomita praca dla żon mężów
      zapewniających rodzinie godziwe utrzymanie, które chcą mieć trochę pieniędzy na
      przysłowiowe waciki a oraz dużo czasu na zajmowanie się domem. Co i sprawdza
      się w rzeczywistości, w przeciętnej szkole kobiety stanowią z 80% nauczycieli.
      • Gość: aaaa Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 19:28
        Wiele prawdy w tej wypowiedzi jest.
    • zuzadiabelek Re: zarobki nauczycieli 29.06.06, 20:05
      oni bynajmiej moga sobie strajka zrobic a reszta to co?tez tyle zarabia i wcale
      nie gorzej sie uczyla
      • Gość: luna37 Re: zarobki nauczycieli IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 29.06.06, 21:00
        poczytalam wasze posty i przyszlo mi na mysl parę spraw
        1) odpowiedzialność nauczycieli - tak się kiedyś zastanawialam jaka my
        nauczyciele mamy odpowiedzialnośc. I wiecie..chyba największą ze wszystkich.
        Przeciez tak na prawdę 90% z nas wybiera zawód już w szkole. I tak na prawdę
        kazdy z nas mógłby powiedzieć "byłabym XYZ gdyby nie...mój nauczyciel", "dzieki
        XYZ jestem"...itp itd prawda? a jaka odpowiedzialnośc w klasach niższych...no i
        jeszcze jedno ..czy na prawdę chcemy żeby nasze dzieci byly uczone przez
        nauczycieli z łapanki?? Takich których wiedza jest nijaka a osobowośc żadna?? I
        czego oni moga przekazac mlodym...tylko nijakość ( tutaj wyprzedzę pytania -
        jestem nauczycielką od 20 lat, pracuje w różnych szkołach - jestem nią nadal i
        będę tylko dlatego że dodtakowo prowadzę swoją firmę dzięki czemu stać mnie na
        godziwe utrzymanie mojego syna jako samotna matka)
        2) pokażcie mi choc jeden zawód w którym można być oddelogowanym do czynnosci
        słuzbowych i mieć za to potrącone pieniądze...nie znacie ja wam powiem -
        nauczyciel na maturach! Nie wiem jak to wyglądało w szkołach w trójmieście ale
        w Olsztynie zostałam oddelegowana na matury ( ale wrzask by sie podniósł gdyby
        nauczyciele powiedzieli przed maturami - sami sobie siedzcie za friko na
        pisemnych i z 5 zł na ustnych!). potrącono mi za godziny które w tym czasie
        miałam mieć bo nie było mnie na zajęciach - łącznie z podstawą ale oczywiście
        OKE zapłaciło mi ...niby...5 żl od ucznia...wyliczyłam że na godzinie straciłam
        ok 3 zł...jak nie więcej...bo nie liczę tego że musiałam siedzieć w moim czasie
        wolnym...
        takich spraw można wymienić więcej...
        ale po co...
        wiem jedno - lubię uczyc i robię to co lubię...ale na pewno efektywniej
        uczyłabym nie musząc pracowac dodatkowo.l..
        • Gość: agn Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 21:46
          Odpowiedzialnosć nauczycieli = żadna odpowiedzialność. Moja edukację
          zawdzięczam w głownej mierze rodzicom. Gdy czegoś nie rozumiałam w szkole to
          rodzice mi to wytłumaczyli, pokazali a nie nauczyciele. Naprawdę chciałabym
          napisać, że zawdzięczam coś temu i temu nauczycielowi. Niestety, nic im nie
          zawdzięczam.
        • maja_sara Re: zarobki nauczycieli 01.09.06, 00:43
          Ale mam nadzieję, że nie uczysz polskiego ;-( Błędy ortograficzne źle swiadczą
          o Tobie jako nauczycielce.
    • Gość: Snailey Re: zarobki nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 02:19
      Dopoki szkoly beda panstwowe a panstwo Kaczopolskie to sie nie zmieni, juz
      wkrotce nasze dzieci beda uczyc nauczyciele z Bialorusi i Kazachstanu.
      Ja pozwalam mojej kobiecie uczyc na pol etatu w liceum bo jako jedyna z
      kolezanek traktuje to jako powolanie i sie przejmuje, chociaz na korepetycjach
      zarabia 4 razy wiecej i od wrzesnia musimy podniesc ceny bo jest za duzo
      chetnych.
      Moje dziecko wysle do OxCambridge,jesli dostanie stypendium to nie placi ani za
      akademik ani za podreczniki, ale tam maja rzad wybrany przez obywateli a nie
      przez debili.
      Pozdrawiam wszystkich rodziców.
    • Gość: jane_blond Re: zarobki nauczycieli IP: *.chello.pl 05.07.06, 10:54
      Od 20 lat pracuję w szkole, ale dopiero w zeszłym roku wpadłam na pomysł, aby
      podliczyć ile ja naprawdę pracuję. Założyłam sobie arkusz Excella i wpisywałam
      dokładnie ile czasu zajęła mi praca. I co mi wyszło? 42h/tygodniowo. Pensja 1500
      PLN "na rękę". Jednakże, oprócz godzin poświęconych na pracę, wpisywałam też
      moje wydatki związane z pracą w szkole. I tu, ku mojemy zdziwieniu, wyszło, że
      dokładam do mojej pracy ok.150 PLN miesięcznie - a to zapłaciłam za wycieczkę
      mojej uczennicy z biednej rodziny, a to kupiłam książkę dziecku, którego rodziny
      nie stać na podręcznik, a to opłaciłam obiad dziceku, które było wiecznie głodne
      itd.
      Cz
      • Gość: dr Czubek Re: ...dlatego w szkołach uczą nieudacznicy, albo IP: *.wlan.pl 05.07.06, 14:46
        ...nawiedzeni. Za takie grosze nikt, mądry nie siedzi w szkole. I mamy problem,
        bo tacy ludzie uczą nasze dzieci. A przecież nauczyciele "nieudałoty" nie
        zrobią z uczniów byznesmenów? -
    • Gość: lek Re: zarobki nauczycieli IP: 194.168.231.* 05.07.06, 18:35
      CZy lekarze cos sobie wywalczyli?
      Czy nie widzisz ciemna maso ze nie maja w nosie pacjentow a ich "protest"
      polega niestety tylko na petycjach - tak jak nauczycieli?
      Musisz pojechac do UK albo do Niemiec to zobaczysz co to znaczy ze lekarzowi
      lub nauczycielowi nie zalezy. Tam jak nie dostaja godziwych pieniedzy to po
      prostu odchodza. Mam nadzieje i u nas kiedys sytuacja jest normalna.
      Puki jednak sa takie ciemniackie glosy jak twoj to nadal poglebiac sie bedzie
      ta patologia
    • Gość: Inżynier Budimex nauczyciele to darmozjady-4h dziennie i narzekają IP: *.chello.pl 05.07.06, 19:12
      na zarobki a kilka razy więcej mają z korepetycji - szara strefa

      i jeszcze mają dwa miesiące wakacji, ferie zimowe, świąteczne..
      • rybkamonika Re: nauczyciele to darmozjady-4h dziennie i narze 24.07.06, 22:43
        I co Tobie sie wydaje, że nauczyciel pracuje jak sklepowa, tyle ile stoi za
        ladą, a jak zza niej wyjdzie to nic ja to nie obchodzi?? Wywiadówki, konsultacje
        dla rodziców, rady pedagogiczne, dyskoteki, zajęcia pozalekcyjne (koła, zespoły
        wyrównawcze) - nikt za to dodatkowo nie płaci(u nas przynajmniej). Do każdej
        lekcji trzeba się przygotowac, cos ciekawego przynieść, a wcześniej znaleźć,
        albo zrobić, bo inaczej jest nudno. A sprawdzanie zeszytów, klasówek, testów,
        wypełnianie sterty papierów itd.... Ja sobie kiedys policzyłam i mi wyszło
        średnio tygodniowo ok. 47 godzin(jestem polonistką).I dlatego wkurzaja mnie
        takie kretyńskie teksty.
        • Gość: Lukasz Re: nauczyciele to darmozjady-4h dziennie i narze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:47
          Ależ rybkomoniko dlaczego zawód nauczyciela przyrównujesz do zawodu sklepowej?
          podświadomie czy coś jest na rzeczy...?
          należałoby raczej zestawić do bankowca, księgowej, analityka, specjalisty ds.
          marketingu, prawnika, architekta, elektronika, grafika, programisty...
          I co wciąż wychodzi, że nauczyciel ma najgorzej? Że tylko on się przygotowuje
          po pracy na kolejne zajęcia?
          Proszę nie patrzeć tylko na wymiar finansowy ale ogólnopojętą 'jakość pracy' i
          przełożenie na 'jakość życia', na które to jakości składają się różne
          czynniki...
          Zawód nauczyciela wcale nie odstaje od innych zawodów;-) A są także zawody
          gdzie inteligentny człowiek z wyższym zarabia mniej miesięcznie i niekoniecznie
          narzeka...
          • rybkamonika Re: nauczyciele to darmozjady-4h dziennie i narze 25.07.06, 13:06
            Moment, ale mój post był odpowiedzia na poprzedni, w który była mowa o tym, że
            nauczyciele pracują 4 godziny dziennie. Ja nie pisałam o jakości pracy, jakości
            życia i innych sprawach związanych z finansami, tylko o tym, że to bzdura, że 4
            godziny i trzeba być wyjątkowo krótkowzrocznym, żeby tak pisać. Gdyby nauczyciel
            pracował 4 godziny w szkole i ani chwili więcej tej pracy w domu nie poświęcił,
            to współczuję jego uczniom.
        • Gość: Inżynier Budimex 47 godzin - "straszna" ilość ha ha a ile urlopu!!! IP: *.chello.pl 01.09.06, 01:20
          i ciągle narzekają!!!!

          rybkamonika napisała:
          "Wywiadówki, konsultacje
          dla rodziców, rady pedagogiczne,
          dyskoteki(!!!!!!!)........"

          dobre sobie - płacić za dyskotekę?? może jeszcze flaszki i żarcie za darmochę??
          • Gość: rybkamonika Re: 47 godzin - "straszna" ilość ha ha a ile urlo IP: *.softlab.gda.pl 03.09.06, 17:52
            Zapewniam Cię, że dyskoteka to nie przyjemność, ale obowiązek. Żaden nauczyciel
            nie ma przyjemności ze stania i słuchania dudniącej muzyki i pilnowania
            dzieciaków na dyskotece, żeby sobie krzywdy nie zrobiły. Tam się bawią dzieci,
            nie nauczyciele. Jak masz jakies wątpliwości, to proponuję kiedys zajrzeć na
            szkolną dyskotekę, jesli masz dzieci. Nie rozumiem więc twojego wpisu.
            Oczywiście, że za to się nie płaci i nikt nie chcę za to pieniędzy, bo to jest w
            średnich 40 godzinach pracy tygodniowej nauczyciela. Miałam na myśli tylko to,
            że 18 godzin dydaktycznych to NIE JEST CAŁA PRACA NAUCZYCIELA czego jakby
            niektórzy nie widzą! Także jak chcesz odpisywać sensownie, to czytaj uważniej!
    • zuzadiabelek Re: zarobki nauczycieli 05.07.06, 23:29
      tak bynajmiej moga dorobic a kazdy przecietny czlek tyle zarabia ciekawe
      dlaczego tylko narzekaja lekarze i nauczyciele?bo co?bo mogą oficjalnie?bo
      kazdy z nas by tak zrobil kazdy swoich osiagniec sie dorobil i latwo nie
      jest .tez bym tak chciala tylko kto wyslucha mnie?chyba ja sama sie powk... i
      tyle...a od swoich nauczycieli to wynioslam niech ich szlag..
      • Gość: xxzz Re: zarobki nauczycieli IP: *.crowley.pl 25.07.06, 12:49
        Powiem tylko tyle
        Dopuki uczniowie chodza i placa za korepetycje, doputy nauczyciele nie powinni
        dostac zlamanego grosza podwyzki.
        • motil Re: zarobki nauczycieli 27.07.06, 13:15
          O wlsnie, taka wypowiedz, jak wyzej, slyszalem z ust wplywowego polityka, ze
          nie ma sie co przejmowac pensjami nauczycieli, bo oni i tak zyja z korkow.
          • Gość: monia Re: zarobki nauczycieli IP: *.softlab.gda.pl 02.09.06, 20:42
            Wy naprawde sądzicie, że wszyscy nauczyciele mają korki?? Ci od w-f itp. też?
    • gotha_martik Re: zarobki nauczycieli 30.07.06, 16:17
      porażka dla Polski..
      Nauczyciel to etat na całą dobe, przeciez prace przynosi do domu...
      a jeszcze zarabia tak mało.. i jak tu wyrzyć z takiej pensji? :(
      • osa5 Re: zarobki nauczycieli 02.08.06, 10:00
        za mało aby żyć za dużo aby umrzeć
    • Gość: myślący Re: zarobki nauczycieli IP: *.multicon.pl 02.09.06, 20:46
      dodaj zarobek nauczyciela z całych 12 mcy, potem podziel to przez FAKTYCZNIE
      przepracowane godziny pracy(bez wakacji , ferii, i innych), i wyjdzie, ze
      nauczyciel ma jakieś 50 zeta netto na godzine pracy, lub wiecej
      • Gość: monia Re: zarobki nauczycieli IP: *.softlab.gda.pl 03.09.06, 17:57
        A przygotowanie do lekcji, sprawdzanie sterty wypracowań, klasówek, wycieczki
        szkolne, wywiadówki, rady, przygotoanie mnóstwa dokumentów, dodatkowe zajęcia
        pozalekcyjne (te niepłatne) to rozumiem nauczycieli rozrywka, którą robią w
        godzinach wolnych od pracy, dla relaksu?! Jak przeliczysz te wszystkie godziny
        to zobacz co Ci wyjdzie.
        • Gość: myslacy Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.multicon.pl 03.09.06, 19:10
          ,
          • Gość: monia Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.softlab.gda.pl 03.09.06, 19:42
            to zdradź mi jak ty to liczysz. Ja jako nauczyciel mianowany (to 3 stopien tzw.
            awansu - kto nie wie) zarabiam na rękę 1200 zł. Średnio miesięcznie pracuję ok.
            45 godzin (policzyłam dokładnie to co wcześniej wypisałam-zreszta my w szkole
            musimy to wyliczać w specjalnych wykazach), choć jak np. jadę na 3-5 dni na
            wycieczkę i odpowiadam za dzieci 24 godziny na dobę (jak się coś stanie to
            odpowiadam przed sądem)to wychodzi niebotycznie więcej. 1200zł/45godz. x4 tyg. =
            6.66 zł na rękę za godzinę pracy. Do urlopu 26 dni w roku każdy ma prawo także
            nauczyciel ma oprócz tego dodatkowo wolne jakieś 35 dni -(zależy od roku). Gdyby
            więc te dni, za które nauczyciel dostaje pieniądze, dodać do średniej za
            godzinę(w rozliczeniu rocznym), to podniosa ją o ok.1 zł. co daje kwotę 7.66 za
            godzine n-la mianowanego, czyli już z kilkuletnim stażem pracy, bo młodszy
            zarobi sporo mniej. Moje obliczenia są w przybliżeniu, na pewno jednak nie
            różnią się więcej niż kilkanaście - kilkadziesiąt groszy (dokłądne obliczenie
            zajęłoby sporo czsu). I gdzie te 40 zł??????
            • Gość: myslacy Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.multicon.pl 03.09.06, 20:03
              jezeli zarabiasz 1200 zł/m-c(sama tak napisałaś), i pracujesz 45 godzin w m-cu
              (także to sama napisałaś)to mi wychodzi 26,6 zł/h. Nie jest to 40 zeta, ale i
              nie 7.66. Za 26,6 zeta to i ja bym popracował;))
              Pozdrawiam
              • Gość: monia Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.softlab.gda.pl 04.09.06, 15:36
                Moment -ja napisałam 45godz. x 4 tyg. co znaczy 45 godzin w tygodniu, a
                tygodnie 4 w miesiącu, a za miesiąc zarabiam 1200zł, co daje moje 6,66 zł.
              • mallard Myślący..(?) 27.10.06, 12:28
                Gość portalu: myslacy napisał(a):

                > jezeli zarabiasz 1200 zł/m-c(sama tak napisałaś), i pracujesz 45 godzin w m-cu
                > (także to sama napisałaś)to mi wychodzi 26,6 zł/h. Nie jest to 40 zeta, ale i
                > nie 7.66. Za 26,6 zeta to i ja bym popracował;))
                > Pozdrawiam

                Jeśli nie domyśliłeś się przeoczenia u Moni, to jesteś myślący inaczej, a jeśli
                się domyśliłeś i wykorzystałeś pomyłkę, żeby przysmrodzić, to już sam siebie
                nazwij.

                Pa!
            • Gość: monik Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:22
              to ktoś cię oszukuje. moja koleżanka pracująca w szkole zarabia 1437zł. policz
              ile masz urlopu za te 5 dni wycieczki z dziećmi... urlopu płatnego.
              • Gość: monia Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.softlab.gda.pl 04.09.06, 17:19
                Poczytaj co pisałam wcześniej! Napisałam ile mam na godzinę po policzeniu
                wszelkich "bonusów" nauczycielskich. I wyszło nie więcej niż 8 zł.Mnie nikt nie
                okłamuje. Szczegółowy wykaz ile jaki nauczyciel zarabia jest ogólnie dostępny. A
                ta koleżanka jakim jest nauczycielem? Podajesz netto czy brutto? Z nadgodzinami
                czy bez? Ja podałam zarobki netto n-la mianowanego i na pewno wszystko się
                zgadza (w lekkim przybliżeniu, nie pamiętam końcówek). I nadal nie wiem skąd się
                bierze dziwne traktowanie zawodu nauczyciela jako jakiegoś szczególnie
                uprzywilejowanego. Nauczyciele (nie mówię, że wszyscy, bo w każdym zawodzie są
                różni, ale spora część)poświęcają swojej pracy mnóstwo czasu, zaangażowania i
                szkoda im czasu na kłócenie się o parę groszy podwyżki. Ale pisanie takich
                bzdur, że zarabiają kilkadziesiąt zł/godz to już przesada. Policzcie sobie
                porządnie. Trochę takich postów poczytać i odechciewa się wszystkiego, a potem
                ludzie się dziwią, że nauczyciele niewiele robią, brak im inicjatywy. A
                tymczasem cokolwiek by człowiek nie zrobił, to i tak znajda się tacy, którzy
                będą wypominać, że bierze, co mu się nie należy. Więc po co? Nauczyciel też
                człowiek i tez traci poczucie, że to, co robi ma sens.
              • Gość: monia Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.softlab.gda.pl 04.09.06, 17:33
                A gdyby tak np. sędziemu policzyć, ile czasu prowadzi rozprawy, a ile bierze za
                to pieniędzy i wyliczyć tak stawkę na godzinę? I to będzie prawdziwe wyliczenie?
                Ciekawa jestem jak niektórzy sobie wyobrażają pracę nauczyciele: wchodzi do
                szkoły,prowadzi lekcje, wie nie wiem skąd co kiedy omawiać(bo rozkładu materiału
                nie napisał przecież, bo ma tylko 18 godz. pracy tygodniowo, czyli tyle, ile
                lekcji), wie tez z księżyca o czym są czytanki(bo nie przeczytał ich w domu, to
                nie jego praca), zajmuje dzieciom w miarę ciekawie czas (to już się cudotwórcą
                robi, zakłądając, że nie przemyślał tego w domu), oddaje sprawdzone przez nie
                wiem kogo sprawdziany, testy itp.(tu zupełnie ciekawie, bo przecież ich nie
                ułozył i nie sprawdził, bo kiedy, to już niby nie jego praca). Nie rozmawia z
                rodzicami na przerwach, wywiadówkach ani wtedy, gdy akurat przyjdą - znajdą czas
                (to by przekroczyło jego 18-godzinny tydzień pracy), nie siedzi na radach po
                kilka godzin, nie ma żadnych programów, nie prowadzi kół, w szkole nie ma ani
                jednej imprezy(bo kto i kiedy by to przygotował - żaden nauczyciel nie ma na to
                godzin w swoich 18), nie jeździ na wycieczki, na korytarzach absolutnie nie ma
                dyżurów na przerwach(to też nie wchodzi przecież w 18 godzin) i tak można by
                długo jeszcze pisać. Tylko po co, jak ile by nie mówić, zawsze będą tacy, którzy
                będą zdania, że nauczyciel pracuje 18 godzin i jeszcze niezadowolony, a przecież
                ma wakacje.
                • Gość: monik Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:53
                  nie podoba się? zmień pracę. ja też muszę pracować po godzinach i jakoś nie
                  smęcę. poza tym nie wypisuj bzdur o przygotowywaniu się do lekcji. do czego? do
                  przeczytania uczniom partii materiału?? poza tym, jeśli nie wyrabiasz się ze
                  sprawdzaniem prac to może pracujesz za wolno. a do formularza to możesz wpisać
                  cokolwiek. może zrobimy tak, że w trakcie wakacji też będziecie pracować i mieć
                  tyle urlopu co każdy normalny człowiek?
                  • Gość: monia Re: wyjdzie 40 zł? IP: *.softlab.gda.pl 04.09.06, 22:09
                    No i pisz z nieumiejącym czytac! Czy ja napisałam gdzies, że mi się ta praca nie
                    podoba, albo, że ja się nie wyrabiam ze sprawdzaniem? Albo, ze musze pracowac po
                    godzinach?? Jeśli znasz nauczycieli, którym wystarczy przeczytac czytankę w domu
                    i fajnie, ciekawie poprowadza lekcję, to gratuluję. Ja lubię coś jeszcze swoim
                    dzieciakom przygotować, jakies pomoce wynaleźć, albo zrobić. Chciałam tylko
                    wytłumaczyć, że powszechnie powtarzana opinia, że nauczyciel pracuje 18 godzin w
                    tygodniu to nieporozumienie - nauczyciel ma 18 godzin dydaktycznych i w tych
                    godzinach prowadzi lekcje, a wszystko inne robi poza nimi, w domu albo w szkole
                    i zajmuje to sporo czasu i kłamstwem jest twierdzenie, że nauczyciel poświęca
                    swojej pracy 18 godzin i za to dostaje 40 zł za godzinę. Sprawdzać,
                    przygotowywac się do lekcji(bo lekcja nie polega na przeczytaniu uczniom
                    materiału - jesli Twoje tak wyglądały to to... wiele tłumaczy)itd. nie wolno
                    nauczycielowi w 18 godzinach prowadzenia lekcji, bo co to za praca. I to nie sa
                    jakies nadgodziny, tylko normalna praca. Sędzia żeby poprowadzic rozprawę musi
                    się zapoznac z materiałami itd. - tak samo nauczyciel, zeby poprowadzić lekcję
                    musi sprawdzić, przygotować itd. I jak ktoś nie chce, to niech nie rozumie i
                    powtarza bzdury.
                    • Gość: znawca Re: ciężka praca?;))) IP: *.multicon.pl 04.09.06, 22:24
                      za dwa dni, cała klasa mojego syna jedzie na wycieczke(ja musze zapłacić 25
                      zł), jak mnie to wnerwia, malo wam bylo wakacji?
                      • Gość: ja Re: ciężka praca?;))) IP: *.softlab.gda.pl 05.09.06, 08:58
                        Trzeba było to powiedzieć na spotkaniu rodziców z wychowawcą, a nie tu. Na pewno
                        nie musiałby syn jechać:-))a ty płacić.
                      • Gość: bas Re: ciężka praca?;))) IP: 80.51.240.* 01.11.06, 22:04
                        No tak. Niech nauczyciel zapłaci za całą klasę skoro chce zabrać dzieci na
                        wycieczkę... To twoje dziecko?
    • Gość: tomko Re: zarobki nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:53
      tinyurl.com/nhuun !
    • Gość: belfer moje zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:30
      Ja jako nauczyciel zarabiam od 2 do 3 tysiecy miesiecznie.Pracuje czasami 7 dni w tygodniu.Mysle o zmianie pracy.
    • Gość: ULTRAS Re: zarobki nauczycieli IP: *.chello.pl 26.10.06, 23:42
      i co dalej będziecie narzekać??
      skutki waszej beznadziejnej pracy widzimy coraz bardziej..

      nauczycielka zostawia klasę i idzie szykować jakiś bzdurny apel, kłamie że
      lekcja się odbyła co potwierdza wpisem w dzienniku..w klasie bandyci maltretują
      dziewczynę...klasa nie reaguje (swoją drogą co to za cioty tam chodzą, że nie
      potrafią obronić dziewczyny przed patalogicznymi małolatami)...po wszystkim
      nauczycielka dzwoni do domu i rozmawia z bratem, zamiast jechać do domu i
      rozmawiać, a sprawę zgłosić na policję..

      ale coż ważniejsze są widać ploty w pokoju nauczycielskim i jakieś debilne
      apele lu czci-przynajmniej można się wtedy "wykazać"
      • Gość: ski jumper Re: zarobki nauczycieli IP: *.range81-129.btcentralplus.com 27.10.06, 00:09
        Zabrac kase sbekom, dac nauczycielom, nie moze byc tak ze uczen pomiata
        nauczycielem.Wprowadzic surowe kary dla zdegenerowanych uczniow i ich rodzicow.
        Nauczyciele boja sie uczniow,a uczniowie nie boja sie nauczycieli-
        zastraszaja,rysoja samochody itp. Nieudolni nauczyciele powinni odejsc. Jak
        prawo sie nie zmieni to bedzie horror.
    • ewka5 Re: zarobki nauczycieli 31.10.06, 14:56
      za zadne pieniadze nie zdecydowalabym sie na nauczanie cudzych dzieci.
      Przez nauczanie rozumiem nie tylko wykladanie konkretnego przedmiotu, ale tez
      bycie pedagogiem w pelnym tego slowa znaczeniu.

      Jestem zdania, ze nauczyciele nauczania poczatkowego powinni zarabiac
      najwieksze pieniadze - tak wiele od nich zalezy.

      Okropny zawod, stresujacy jak jasny gwint - przy zalozeniu, ze podchodzi sie
      do niego powaznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka