Dodaj do ulubionych

histeryczki górą

19.07.06, 13:59
Od ponad 3lat walczę sądownie z "byłą" żoną o jakikolwiek kontakt z moim
pierworodnym synkiem Witoldem, który 28.08 skończy 4latka i boli mnie to, że
w polskim prawie tak lekceważy się prawa ojca..., boli mnie to, że kobieta ze
sklonnościami histerycznymi może decydować o losie mego syna mimo iż swoimi
zachowaniem doprowadziła mego syna już do psychicznej rozterki (choruję na
zespół zwany bezdech). Sama pochodzi z Domu dziecka a wychowywana została
przez histeryczkę, która z kolei pochodzi z patologicznej rodziny. Stop
wariatom nie pozwólmy popielać błedów pseudo rodziców, by nasze owoce miłości
mogły normalnie się rozwijać
Obserwuj wątek
    • patrycja9939 Re: histeryczki górą 29.07.06, 15:38
      nie poddawaj sie i walcz aż do ostatniej kropli nadziei.. nie pozwólmy by nasze
      pociechy byly nieszczesliwe!!!
      • ardwid1 Re: histeryczki górą 19.09.06, 21:24
        Przepraszam Patrycjo, ale już nie mam siły na cokolwiek a tym bardziej na
        dalszą walkę o coś, co w naszej, jakże próżnej i niezrozumiałej polskiej
        rzeczywistości jest elementem zbytecznym. I mniej więcej z powyższej
        bezsilności niedziela jest moim wyznacznikiem i jakoby dniem sądnym, ale mimo
        wszystko nie mogę zrozumieć ???? DLACZEGO MÓJ SYN nie może poznać mojej
        miłości...
    • sloneczko_02 Re: histeryczki górą 22.09.06, 21:53
      O ile się nie mylę było to opisane w "Gazecie Tczewskiej". Chyba, że to podobna
      historia....To ten problem jeszcze nie rozwiązany??!!! Nie rozumiem polskiego
      prawa...
      • ardwid1 Re: histeryczki górą 02.10.06, 00:07
        Przepraszam ale jeszcze nie opisałem "mojej" sytuacji na takich łamach,
        jak "Gazeta Tczewska", ale to i tak już nieważne, ponieważ 15.10 ,w dniu mojej
        rocznicy, ale nieślubnej biorę wolne z mojej nieformalnej pracy wolne i
        odbieram sobie życie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka