Dodaj do ulubionych

Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali?

IP: 10.10.41.* 30.10.01, 13:57
Czy starówka w Gdańsku powinna żyć przez całą dobę? Czy powinny powstawać tam nowe lokale, puby, kluby
taneczne i dyskoteki? Czy ważniejszy jest spokój mieszkańców, którzy chcą spać w spokoju?
Obserwuj wątek
    • Gość: que Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: *.port.gdansk.tpnet.pl 30.10.01, 15:55
      Oczywiscie, jestem za. Wiosną byłem przez 2,5 tyg. w Krakowie i chodząc po
      tamtejszej starówce porównywałem ją z naszą gdańską. Jacy my gdańszczanie
      jesteśmy pod tym względem zacofani
    • Gość: beast Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: *.*.*.* 30.10.01, 20:40
      Brakuje,oj brakuje.Taka np.Długa z Długim Targiem jest wg mnie stracona,do ilu
      knajp mozna tam wejsc żeby nie dostac zawału na widok rachunku(a jesli nie
      zawału to lekkich palpitacji;)I nawet takich jest nieduzo jak tak długa ulicę;)
      A mieszkancy starowki chca korzystac ze wszystkich dogodności mieszkania w
      centrum miasta i nie chca ponosic żadnych utrudnien z tym związanych.
    • frosty Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 14:59
      Nie ma widoków na to w najbliższej przyszłości.Chyba tzreba czekać,aż obecni
      mieszkańcy wyprowadzą się ze starówki do Krainy Wiecznych Łowów.
      A ktos był może w Parlamencie?Nie tym w Warszawie,ale tym na Tkackiej(chyba tak
      nazywa sie ta ulica) otwarto go tydzień temu.
      • lucy_z Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 17:24
        frosty napisał(a):

        > Nie ma widoków na to w najbliższej przyszłości.Chyba tzreba czekać,aż obecni
        > mieszkańcy wyprowadzą się ze starówki do Krainy Wiecznych Łowów.

        Po nich będą mieszkać ich dzieci,tych dzieci dzieci itd.......

        • frosty Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 19:03
          Ale dzieci jako młodsze będą miały więcej zrozumienia dla "gier i zabaw"
          w mieście(może).A może nie będą chciały mieszkać w centrum...
          • lucy_z Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 19:13
            frosty napisał(a):

            > Ale dzieci jako młodsze będą miały więcej zrozumienia dla "gier i zabaw"
            > w mieście(może).A może nie będą chciały mieszkać w centrum...

            Myślę, że wcześniej , raczej jestem przekonana, były to mieszkania komunalne,
            które zapobiegliwi rodziciele napewno już wykupili i są nie do odzyskania. Może
            dzieci będą chciały sprzedać za duże pieniądze /ostatecznie centrum / i kupić
            sobie gdzie indziej. Ale kiedy to nastąpi....... A jak to jest w Sopocie??? Tam
            życie kwitnie i w dzień i w nocy a ludzie przecież też mieszkają??????
            • frosty Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 19:18
              Nie mam pojęcia,może mieszkają tam bardziej rozrywkowe emerytki:)
              • lucy_z Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 02.11.01, 19:20
                frosty napisał(a):

                > Nie mam pojęcia,może mieszkają tam bardziej rozrywkowe emerytki:)

                HA, ha, :)))))))

      • Gość: lucy_z Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: 192.168.0.* 05.11.01, 00:43
        frosty napisał(a):

        > Nie ma widoków na to w najbliższej przyszłości.Chyba tzreba czekać,aż obecni
        > mieszkańcy wyprowadzą się ze starówki do Krainy Wiecznych Łowów.
        > A ktos był może w Parlamencie?Nie tym w Warszawie,ale tym na Tkackiej(chyba tak
        >
        > nazywa sie ta ulica) otwarto go tydzień temu.


        No i zaczynają się protesty!. Artykuł dzisiejszy w GM o tym mówi. Chyba nie da
        się tego ugryźć.
        • Gość: beast Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: 192.168.140.* 05.11.01, 16:39
          Wśrod dzwoniących do Gazety było sporo,jak sie okazuje,osob ktore mieszkaja
          na starówce ,ale nie przeszkadzaja im różnego rodzaju lokale,prezentują raczej
          zdroworozsądkowy sposob patrzenia na sprawę.Szkoda ,że w Polsce głosniejsi(bo
          bardzie zdeterminowani?) są przeciwnicy.Przeciwnicy czegokolwiek.
          • lucy_z Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? 05.11.01, 16:48
            Gość portalu: beast napisał(a):

            > Wśrod dzwoniących do Gazety było sporo,jak sie okazuje,osob ktore mieszkaja
            > na starówce ,ale nie przeszkadzaja im różnego rodzaju lokale,prezentują raczej
            > zdroworozsądkowy sposob patrzenia na sprawę.Szkoda ,że w Polsce głosniejsi(bo
            > bardzie zdeterminowani?) są przeciwnicy.Przeciwnicy czegokolwiek.

            Wreszcie ludzie mogą sobie poprotestować:)))))) Tyle lat musieli być cicho;)

            Nowy zawód : protestant:) nie mylić z wiarą ;)

      • Gość: beast Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: 192.168.140.* 05.11.01, 15:57
        frosty napisał(a):

        > A ktos był może w Parlamencie?Nie tym w Warszawie,ale tym na Tkackiej(chyba tak
        >
        > nazywa sie ta ulica) otwarto go tydzień temu.

        Chcialem sie tam wczoraj z kumplem wbic,ale było zamkłe.A tak w ogole to tam
        kasuja za wstep.Skandal! ;)
    • Gość: Mike U Artusa IP: *.*.*.* 02.11.01, 15:12
      Czy istnieje jeszcze odjazdowa knajpa "u Artusa" - zaraz naprzeciw Dworu? Rok
      temu tam jadlem - przezycia nieopisane i niezapomniane...
      • frosty Re: U Artusa 02.11.01, 15:44
        Chyba istnieje,jutro sprawdzę.A skoro taka odjazdowa to może jednak przeżycia
        mogłyby dać się opisać:)
        • Gość: Mike W goscinie "U Artusa" ;-) IP: *.*.*.* 02.11.01, 16:15
          frosty napisał(a):

          > Chyba istnieje,jutro sprawdzę.A skoro taka odjazdowa to może jednak przeżycia
          > mogłyby dać się opisać:)

          W zeszlym roku ze znajomymi bylem w Gdansku podczas Jarmarku Dominikanskiego.
          Byl najwyzszy czas na posilek wiec rozgladalismy sie gdzie by tu cos przekasic.
          W samym sercu Dlugiego Targu, naprzeciw Dworu Artusa i Neptuna wypatrzylismy
          knajpe "U Artusa". Kamienica odnowiona i okazala. Weszlismy. Juz na poczatku
          cos nas zaniepokoilo - pustka, zadnych klientow. Potem kolejne wrazenia:
          ogrodowe krzesla z plastiku, stare stoly, aluminiowe sztucce i
          talerze "Spolem". U panienki w bialym kitlu zamawiam kebab z frytkami, surowka
          oraz male piwo. Okazalo sie ze male kosztowalo 5 zl, a duze 4,5 (male mieli
          tylko Grolsche). To ja prosze babke o duzego Zywca. Nie da sie - juz nabila na
          kase. No to niech mi sprzeda Zywca w cenie Grolscha. Nie ma mowy. No trudno.
          Czekam, czekam... - jest moje zarcie. Na duzym wyszczerbionym talerzu lezy:
          - cos brazowego, wielkosci pudelka od zapalek, zalane tlustym sosem(?)
          - 11 frytek (policzylem)
          - 2 listki salaty
          Pytam sie babki gdzie reszta posilku - ona ze to juz wszystko. A jak mi sie nie
          podoba to moglem sobie sprawdzic wagi - sa wywieszone (brudna karteczka
          zapisana maczkiem, powieszona metr nad ziemia miedzy lodowka a lada).
          Ta przyjemnosc kosztowala mnie 17 zl.

          Kiedys slyszalem ze im bardziej ekskluzywna knajpa tym mniej zarcia za wieksze
          pieniadze. "U Artusa" jest naprawde b. ekskluzywnie. :-)))
          • frosty Re: W goscinie 02.11.01, 19:06
            Ha,ha.No to ładnie.Musimy w takim razie przeprosić za Artusa(teraz taka
            moda,żeby przepraszać:) A skoro to tego rodzaju knajpa to chyba nie będę
            sprawdzał czy jeszcze istnieje.
            • Gość: Mike Re: W goscinie IP: *.*.*.* 05.11.01, 08:45
              frosty napisał(a):

              > Ha,ha.No to ładnie.Musimy w takim razie przeprosić za Artusa(teraz taka
              > moda,żeby przepraszać:) A skoro to tego rodzaju knajpa to chyba nie będę
              > sprawdzał czy jeszcze istnieje.

              Nie ma za co przepraszac. Co prawda sie nie najadlem ale mam niezla historyjke do
              opowiadania. ;-)
              Pozdrowionka!
    • Gość: maras Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 18:37
      Mam juz serdecznie dosyc starych komuchow, ktorzy dostali mieszkania na
      gdanskiej starowce. Po pierwsze blokuja wszystkie inwestycje, odbudowe nowych
      kamienic, powstawanie pubow, itd. Kto uwaza ze dyskoteki i kluby powinny
      powstawac na przedmiesciach powinnien zglosic sie co najmniej do psychologa
      zeby porozmawiac o swoich lekach i problemach z mysleniem!

      Trzymam kciuki ze nasze wladze, zeby nie poddawaly sie bandzie emerytow z
      aparatami sluchowymi i odznakami partyjnymi w kolnierzach.
      • Gość: beast Re: Czy na gdańskiej starówce brakuje lokali? IP: 192.168.140.* 06.11.01, 01:08
        Tak oto na naszych oczach powstaje stereotyp krnąbrnego emeryta,ktory nie
        pozwala nic zbudować itp.I choc tez nie lubie tej postawy(delikatnie mówiac)
        to nie tylko emeryci zapewne protestuja,oni może maja najwięcej czasu:)
        No i nic nie przebije siły tyc argumentów-To mysmy tymi recami odgruzowywali
        strówke 55 lat temu.I wszystko to prawda ,tylko czemu TERAZ przeszkadzaja sie
        jej rozwijać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka