dzimdzirimdzi72
12.02.07, 12:53
to jest chromolenie, za przeproszeniem, o tej planowej wycince.
to samo sie dzieje w Matemblewie, tam już w niektórych miejscach pieńków po
drzewach jest dużo więcej od drzew. tamtejszy lesniczy powoli zaczyna zdobywać
tytuł "krzakowego", bo to powoli przestaje byc las a zaczynają byc krzaki.
do wycinki jest przeznaczone co drugie drzewo.
może ktoś z Gazety by ustalił, o co w tym chodzi? czy to planowa polityka
nadleśnictwa? biznes?