Dodaj do ulubionych

Zginął pilot statku

IP: *.crowley.pl 22.02.07, 11:11
Rodzinie składam wyrazy głębokiego współczucia.
Odpowiadając na post który pojawił się na forum "dlaczego nie noszą
kamizelek" stwierdzam, iż polscy piloci nie dość, że są wyposażeni, to
również używają indywidualnych środków ratunkowych, w tym m.innymi kurtek z
automatycznie napełniającymi się powietrzem pasami ratunkowymi. To na wniosek
pilotów administracja morska wprowadziła obowiązek posiadania takich środków.
Wypadek ten będzie napewno przedmiotem postępowania i wyjaśniania jego
przyczyn przez różne organa, należy więc poczekać z ferowaniem wyroków.
Nie mniej zwrócić należy uwagę na następującą kwestię. Co z tego, że będziemy
odpowiednio wyposażeni, jeżeli np. nastąpi zbieg niespodziewanych zdażeń, lub
po stronie załóg statków spotkamy się z rażącym niedbalstwem czy zaniechaniem?
Przyjęcie pilota na statek wiąże się zawsze z ryzykiem niejako wpisanym w to
działanie. Związane jest ono m.innymi z zachowaniami załóg statków, warunkami
pogodowymi, wyszkoleniem i doświadczeniem pilotów oraz załóg pilotówek. Nie
zawsze to ryzyko można właściwie ocenić.

Obserwuj wątek
    • Gość: stefan Zginął pilot statku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:51
      U kogo rodzą się te pytania? Pewnie u pana Redaktora. Wypada najpierw mieć
      pojęcie o pracy pilota, jego i "pilotówek" wyposażeniu oraz wymaganiach
      zawodowych, które musi spełniać pilot morski, a następnie pisać artykuł.
    • Gość: Katarzyna Re: Zginął pilot statku IP: *.chello.pl 22.02.07, 20:17
      Bardzo serdecznie współczuję Rodzinie. Składam szczere kondolencje (aczkolwiek
      ten wyraz nie oddaje zupełnie uczuć).

      Rozdrażnił mnie komentarz w artykule - Panowie Piloci są fachowcami z tzw.
      wysokiej półki.
      Może zanim pan redaktor czy redaktorka napisze coś takiego - godzącego we
      wszystkich pilotów morskich - dobrze by było najpierw poznać tryb szkolenia
      pilotów i poznać kim są zanim staną się tą niewątpliwie elitarną grupą.

      Tym bardziej współczuję Rodzinie, że sama jestem córką kpt.ż.w., a zarazem
      pilota. Zawsze byłam z tego niesłychanie dumna.

      • maciejo85 Re: Zginął pilot statku 26.02.07, 12:04
        Szczere kondolencje :( Temat szczegolnie mi bliski - studiuję nawigację.
        Mam nadzieje, ze ta smierc nie pojdzie na marne i zostana wyciagniete
        odpowiednie wnioski.
        ------------------------
        www.konopinski.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka