Gość: pilotgdy
IP: *.crowley.pl
22.02.07, 11:11
Rodzinie składam wyrazy głębokiego współczucia.
Odpowiadając na post który pojawił się na forum "dlaczego nie noszą
kamizelek" stwierdzam, iż polscy piloci nie dość, że są wyposażeni, to
również używają indywidualnych środków ratunkowych, w tym m.innymi kurtek z
automatycznie napełniającymi się powietrzem pasami ratunkowymi. To na wniosek
pilotów administracja morska wprowadziła obowiązek posiadania takich środków.
Wypadek ten będzie napewno przedmiotem postępowania i wyjaśniania jego
przyczyn przez różne organa, należy więc poczekać z ferowaniem wyroków.
Nie mniej zwrócić należy uwagę na następującą kwestię. Co z tego, że będziemy
odpowiednio wyposażeni, jeżeli np. nastąpi zbieg niespodziewanych zdażeń, lub
po stronie załóg statków spotkamy się z rażącym niedbalstwem czy zaniechaniem?
Przyjęcie pilota na statek wiąże się zawsze z ryzykiem niejako wpisanym w to
działanie. Związane jest ono m.innymi z zachowaniami załóg statków, warunkami
pogodowymi, wyszkoleniem i doświadczeniem pilotów oraz załóg pilotówek. Nie
zawsze to ryzyko można właściwie ocenić.