Gość: beast
IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl
27.11.01, 18:46
Jakis czas temu(jeszcze we wrzesniu chyba) rozmawialismy "w tym temacie" wtedy
nikt się nie uskarzał.A dziś jak to wygląda?Zwłaszcza ,ze słonca dawno nie
widzielismy i nie mamy co na nie liczyc w najbliższym czasie.
Objawy:
"Smutek, apatia, zwolnienie procesów myślowych, zaburzenia snu i zmniejszona
ochota na seks - to według psychologów podstawowe objawy jesiennej depresji.
Cierpi na nią większość ludzi w naszej strefie klimatycznej.(...)
Wiele osób zauważa, że jesienią dzieje się z nimi coś dziwnego - mówi dr
Okuniewski. - Stwierdzają, że nie są już tak błyskotliwi, jak w lipcu na
wczasach. Nie mogą się skoncentrować, są po prostu "przydepnięci".
Psychologowie, psychoterapeuci i psychiatrzy przeżywają jesienią prawdziwe
oblężenie swoich gabinetów. Do specjalistów zgłaszają się wtedy pacjenci,
którzy twierdzą, że cierpią na jesienną depresję. Zdarza się także, że pod
koniec roku nasilają się objawy klasycznej depresji, która może być
niebezpieczna dla zdrowia, a nawet życia."
www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=422
Uwazajcie na siebie:)