Dodaj do ulubionych

Brudne morze

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.01, 12:09
Co Gdańsk może nam turystom zaproponować prócz brudnej zatoki.
Wrocławianin
Obserwuj wątek
    • Gość: beast Re: Brudne morze IP: *.nsm.pl 07.07.01, 12:54
      Ach ten beznadziejny Gdańsk.Prawdę mówiąc nie ma wam do zaproponowania nawet
      brudnej zatoki,bo teraz z powodu wysokiej temperatury i braku wiatru w wodzie
      kwitną glony-a nie brud9może sprobuj na Odrze;)
    • Gość: gawel Re: Brudne morze IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 20:07
      czy ktoś może wie, ja wygląda sprawa "brudnego morza" w rejonie Stegny i Krynicy
      Morskiej??, będe wdzięczny za każdą informację.
      • Gość: beast Re: Brudne morze IP: *.nsm.pl 09.07.01, 12:39
        Z tego co dziś piszą wynika,że im bliżej mierzei tym lepiej.
    • Gość: pol Re: Brudne morze IP: 216.104.228.* 09.07.01, 08:47
      nie tyle brudne co pełne sinic, a reszta tak jak wszędzie
      • Gość: mcroti Re: Brudne morze IP: 10.10.41.* 09.07.01, 12:11
        Wystarczy pomodlić się o sprzyjający wiatr z zachody lub północnego zachodu, który pogoni sinice w
        kierunku wschodnim i po temacie. A w jeziorach na Kaszebach woda jak marzenie. Byłem
        w weekend i próbowałem:)))
        • Gość: cmd26 Re: Brudne morze IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 09.07.01, 12:12
          Gość portalu: mcroti napisał(a):

          > Wystarczy pomodlić się o sprzyjający wiatr z zachody lub północnego zachodu, kt
          > óry pogoni sinice w
          > kierunku wschodnim i po temacie.

          W najblizszym czasie nie bedzie takiego wiatru :(
    • Gość: Tomasz Re: Brudne morze - pułapki, parę rad IP: 193.59.192.* 12.07.01, 10:23
      Ja polecam Ci odcinek plaży od końca bulwaru w Gdyni (plaża strzeżona) do
      okolic Redłowa. Unikać należy tylko okolic potoczków wpadających do morza.
      Tereny klifowe (tam gdzie plaża strzeżona) są świetne do kąpieli: kilkaset
      metrów za klifem redłowskim w kierunku Gdyni. Uważać należy tylko na kamienie
      przy brzegu, które są nieprzyjemne dla stóp.
      Na otwartym morzu łatwo utopić się - zjawisko mierzei - raz płytko, a raz
      głęboko, a że wracasz inną drogą do brzegu, niż szedłeś (silne prądy) możesz
      się naprawdę zdziwić. Tak zdziwiło się już wielu nie umiejących pływać.
      Swoją drogą uważam, że obok umiejętności czytania i pisania powinno się
      obowiązkowo dzieci uczyć pływać.
      Poza tym, nad otwartym morzem bardzo zimna woda, częste zjawisko w lipcu
      wypływania zimnej wody z głębin pod sam brzeg (+7 st.C).
      A nikt nie zastanawia się jeszcze kiedy tysiące beczek z iperytem (II w.św.)
      zacznie pękać we wrakach i parzyć kąpiących.
      Uwaga na skutery wodne - mogą rozjechać jak pluskwę główkę niknącą na fali.
      Lepiej faktycznie pływać do czerwonej bojki.
      3-mieszczanin.
      • Gość: krysia Re: Brudne morze - pułapki, parę rad IP: 195.117.231.* 12.07.01, 18:44
        Morze juz jest czyste, sinice przegoniła ulewa, która zalała Gdańsk.
        Więc na jedno pomogła, na drugie zaszkodziła. A tak na marginesie, na rozwój
        sinic w Bałtyku pracuje solidarnie cała Polska. Fosforany i azotany z nawozów
        sztucznych, proszków do prania itd, którymi żywią się sinice, płyną do
        Bałtyku rzeką Wisłą z całego kraju. Nie ma fosforanów - nie ma sinic. Taka
        jest prawda. Morze mamy takie na jakie sobie zapracowaliśmy Mówi o tym artykuł
        w dzisiejszej Wyborczej - dodatek Morska. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka