asiouek
04.05.07, 21:36
Mne najbardziej uderzają zdania tego typu:
- "Poprosze dwa paczka kawa i dwa bułka" (tottalny brak respektu dla rodzaju
rzeczownika)
- "Jedziem dzis do NowyWsi" (czyli miejscowości o nazwie Nowa Wień)
- "Byłem wyjechany na weekend i że3m nie mógł odrobić zadania domowego"
poza tym wtrącanie do zdania "ale", i to w środku zdania ("To ale nie jest
dobry pomysł") i parę innych.
Sama nie jestem w tej materii bez winy:) A wy pamiętacie jakieś szczególne
przypadki "kociewszczyzny"?