anna-76
15.07.07, 20:33
Wyjeżdżam z nad polskiego morza i nie żałuję .
Od lat tu spędzam wakacje , ale z roku na rok jest coraz gorzej .
Rośnie i panoszy się chamstwo i prostactwo .
Prymitywne zwyczaje , brudne restauracje i tzw. letnie bary . Ryby z Chin .
Ordynarni i brudni tubylcy . Piwo w postaci moczu wypływa z za każdego krzaka
i każdej morskiej fali . Plaża znikęła na 50% pod wodą . Tłum na każdym
kroku . Pijana młodzież . Ryczące od 18.00 do 1 w nocy tandetną muzyką bary .
Pogoda też nie rozpieszcza , a woda w morzu pełna gnijących wodorostów.
Korki na drogach , korki na chodnikach , korki na plażach .
Wokoło budowy i remonty . Piłują , przybijają ...istny plac budowy .
Jak tu wypocząć ? To nieporozumienie . Żal mi tych ludzi , których nie stać
na wyjazd za granicę , lub może z pwodów emocjonalnych powracają nad polski
Bałtyk .
Ja już dziękuję . Mam dość .
...no i te wszechobecne Q..wa.