Dodaj do ulubionych

tiry na drodze

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 01:00
tak sobie rozpocząłem ten wątek po tym jak usłyszałem o zderzeniu tira z
autokarem. Dość dużo podróżuję i tylko refleksowi zawdzięczam to że jeszcze
zyję. Wczoraj na 7 z wawy tir wyprzedzał tira na trzeciego, zakręcie i
podwójnej ciągłej. Jakiś czas temu rozpędzone bydle na spacerowej zarzuciło i
tył tira wymiótł z jezdni cieniaska, nawet tego nie zauważył i pojechał, latem
jakiś tirowy idiota próbował mnie zepchnąć z obwodnicy bo usiłowałem go
wyprzedzić.
Wiem że zawsze były, są i będą wypadki, ale mimo wszystko uważam ze jest to
problem. Dlaczego policja nie wyciąga konsekwencji jeżeli kierowcy za długo
jadą non stop, jeżeli jadą za szybko itp, przecież to jest rejestrowane.
I w związku z koszmarną ilością tych potworów na naszych drogach zastanawiam
się dlaczego nie jest opłacalny kolejowy transport tirów. Myślę ze to jest
obecnie przy braku autostrad najlepsze rozwiązanie, a bariery są "jedynie "
biurokratyczne. Pozdrawiam kierowców tirów, te uwagi tyczą się wąskiego , ale
jakże niebezpiecznego grona kierowców- rajdowców.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaro36 Re: tiry na drodze IP: 212.187.240.* 15.12.01, 06:59
      Kiedys slyszalem o projektach przewozu tirow koleja, ale to tyczylo tranzytu
      przez nasz kraj, od granicy do granicy. Nie wiem czy i jesli tak to dlaczego to
      upadlo. Wobec niedofinansowania kolei...
      A takie sytuacje jak opisujesz faktycznie sie zdarzaja. Nie wiem, moze zbyt
      latwo jest dostac zawodowe prawo jazdy? No i drogi jakie mamy, kazdy widzi.
      Gdyby tranzytowki byly czteropasmowe, ilez mniej byloby wypadkow? Aby jezdzic
      po naszych drogach trzeba miec naprawde duzo wyobrazni, a tego na kursie
      raczej sie nie nauczy. Po prostu - oprocz rak i nog do prowadzenia pojazdu
      powinna sluzyc rwniez glowa, a z tym w kraju kiepsko... Tak wiec mysle, ze
      sytuacje poprawi dopiero rozbudowa drog no i przydaloby sie wiecej prewencji.
      Odpowiedz policji juz znam...
    • Gość: beast Re: tiry na drodze IP: 192.168.140.* / *.chelmnet.pl 15.12.01, 17:32
      A ja uważam Piotrze ,że Twoje uwagi odnoszą sie do bardzo szerokiego grona w
      Polsce kierowców-pseudorajdowców,i to nie tylko sposrod tirowców,ale wszystkich
      kierowców.Takie zachowania są standadem,choć może kierujących tirami z
      oczywistych względów lepiej widać i oni też uważają ,że jako wieksi moga
      pozwolić sobie na więcej.
      • lucy_z Re: tiry na drodze 15.12.01, 17:39
        Gość portalu: beast napisał(a):

        > A ja uważam Piotrze ,że Twoje uwagi odnoszą sie do bardzo szerokiego grona w
        > Polsce kierowców-pseudorajdowców,i to nie tylko sposrod tirowców,ale wszystkich
        > kierowców.Takie zachowania są standadem,choć może kierujących tirami z
        > oczywistych względów lepiej widać i oni też uważają ,że jako wieksi moga
        > pozwolić sobie na więcej.

        Ja panicznie boję się tirów, chętnie wybierała bym dzień, w którym one nie
        jeżdżą, ale nie ode mnie to zależy, ja nie prowadzę ;))))

        Teraz chyba nie ma zakazu jazdy przez tiry, w konkretne dni, chyba dotyczyło to
        lata, ale nie jestem o tym przekonana.
        Mam też bardzo złe zdanie o kierowcach tirów, chociaż na pewno tym stwierdzeniem
        krzywdzę niewinnych.
        • kasia_57 Re: tiry na drodze 17.12.01, 10:24
          lucy_z napisał(a):

          > > Teraz chyba nie ma zakazu jazdy przez tiry, w konkretne dni, chyba dotyczyło
          t
          > o
          > lata, ale nie jestem o tym przekonana.
          > Mam też bardzo złe zdanie o kierowcach tirów, chociaż na pewno tym stwierdzenie
          > m
          > krzywdzę niewinnych.

          Tak, pamietam, ze takie zakazy byly (nie wiem, chyba tylko lato), ale oczywiscie
          szanowni tirowcy znalezli obejscie - i tak droga na Elblag przez MAlbork - przez
          Nowy Dwor Gdanski z bezpiecznej - stala sie niebezpieczna. Bo to i policjanta
          nielatwo tam ustrzelic, a miejscowi to raczej siedza w domu i nie placza sie po
          ulicy.
          Weekend wiec byl bardzo ruchliwy na drodze. Kiedy monitowalam ten fakt w drogowce
          (bo trasa Nowodworska jezdza tez autokary z turystami i trudno doprawdy
          bezpiecznie dotrzec na miejsce) - to jakis buc w mundurze odparl, ze to symptom
          czasow, a ja moge zmienic trase. Cos sie we mnie zagotowalo. Bo jak widac policja
          ma nas - tzw. szarakow w glebokim powazaniu...


      • Gość: Piotr Re: tiry na drodze IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 17:49
        nie mam uprzedzeń do kierowców tirów, wiem że często muszą tak szybko jechać bo
        tak sobie życzy pracodawca, niejednokrotnie rozliczając nawet mandaty.
        Myslę jednak że warto byłoby się zastanowić nad przerzuceniem tirów na tory
        kolejowe. Kolej zamiera, a tiry rozjeżdżają nasze na ogół nieprzystosowane do
        takiego tonażu drogi, większośc miast nie ma obwodnic więc jadą przez centrum, no
        i ich ilość cały czas rośnie. Autostrady to wciąż jakaś bliższa lub dalsza
        przyszłość więc chyba warto się nad tym zastanowić.
        • Gość: Tomasz Re: tiry na drodze - ciężka sprawa IP: 193.59.192.* 18.12.01, 12:55
          ...a co z logistyką tego transportu kombinowanego, postoje, kursy, wiadomo,
          że z bocznicy trzeba dojechać kwałek drogi do celu no i sam rozładunek trwa.
          Podobno nasza kolej nie jest technicznie przygotowana (brak kasy a rozdzielnie
          ruchu, wagony, ekonomika transportu). Jedynym wyjściem są niepłatne autostrady
          ... może kiedyś je wybudują ?
          Z za załadunek (przeważenie) mógłby odpowiadać (jak we Francji) załadowujący,
          a nie przewoźnik,to nie byłoby tyle kolein, prawda ???
          • Gość: ü92 Re: tiry na drodze - ciężka sprawa IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.01, 21:20
            Moze to nie bedzie popularne co tu napisze ale poza wypowiedzia Tomasza
            delikatnie mowiac " bardzo cienko" piszecie na tym temacie.
            A moze byscie spojrzeli oczami tego kierowcy tira ,chociaz raz!.
            Czy chociaz raz ktos z Was jechal takim tirem ?
            Widzicie tylko jedna strone medalu ale na wielkanoc chcecie zeby stol byl pelny
            a na stacji bezynowej bylo paliwo dla Waszych kochanych autek.
            Wiecej wzajemnej wyrozumialosci do czasu az sie nie wybuduje przynajmniej paru
            4pasmowek.
            Moze EU "skloni" polski rzad do wybudowania pozadnych drog,naturalnie po
            wejsciu Polski do Uni.
            Siec drogowa tu lezy problem .
            • Gość: beast Re: tiry na drodze - ciężka sprawa IP: *.nsm.pl 18.12.01, 23:16
              Wszystko pieknie ,ale czy to uprawia takich delikwentów do ,cyt.:

              "Wczoraj na 7 z wawy tir wyprzedzał tira na trzeciego, zakręcie i
              podwójnej ciągłej. Jakiś czas temu rozpędzone bydle na spacerowej zarzuciło i
              tył tira wymiótł z jezdni cieniaska, nawet tego nie zauważył i pojechał, latem
              jakiś tirowy idiota próbował mnie zepchnąć z obwodnicy bo usiłowałem go
              wyprzedzić. "

              Akurat ja uwazam(i jak wyzej pisałem) ,że brak elementarnej kultury jazdy to
              cecha nie tylko i wyłacznie kierowców tirów ale wszytkich polskich kierowców
              (jak kazde uogolnienie i to doznaje wyjatków).Czy brak tejze kultury
              spowodowany jest brakiem dróg?Wniosek jak sie wydaje sam się narzuca.Nie ma
              dróg,nie ma kultury.Ale to chyba tylko uproszczenie? N'est pas?:)
              • Gość: fulmar Re: tiry na drodze - ciężka sprawa IP: 212.187.240.* 19.12.01, 00:45
                Kultury i wyobrazni. W Norwegii zaskoczylo mnie to, ze gdy jako pieszy tylko
                zblizalem sie do przejscia przez ulice, nadjezdzajacy kierowca juz zwalnial i
                czeal na moja reakcje. Nie mowiac juz o tym, ze bezapelacyjnie przepuszczal
                mnie przez jezdnie, gdy wyraznie mialem zamiar pzez nia przejsc (nie musialem j
                u z byc na pasach, aby miec pierwszenstwo, jak to jest w naszym kodeksie). Nie
                wiem, czy takie zachowanie jest u nich wymuszane przez przepisy, czy to kultura
                jazdy. Kierowcy zachowywali sie tak zawsze, a policji nigdy nie widzialem w
                poblizu. Gdy w naszym kochanym kraju zatrzymuje sie, aby przepuscic pieszych,
                czesto, zbyt czesto wymijaja mnie i omijaja kierowcy bez wyobrazni. Przez swoja
                kulture wiec narazam pieszych.
                A co do tirow, to faktycznie dobrze jest czasami spojrzec z Ich fotela. Kiedys
                kierowca tira opowiadal mi o tym widoku i otworzyl mi oczy na kilka spraw.
                Przyklad - czasem ciezarowka trzyma sie blisko srodka jezdni, "cham nie chce
                troche zjechac, aby go mozna latwiej wyprzedzic" mysli kierowca. A on po prostu
                musi uwazac na konary przydroznych drzew.
                Tak wiec dobre drogi rozwiaza czesc problemu, ale mysle, ze przede wszystkim
                nalezaloby zrobic - chyba nawet rewolucje - w naszym systemie szkolenia
                kierowcow.
    • Gość: garrett Re: tiry na drodze IP: 217.153.127.* 02.01.02, 14:10
      uczestnicy ruchu drogowego do odstrzału w kolejności:
      1. taksówkarze
      2. kierowcy tirów
      3. kobiety w kapeluszach i szpilkach za kółkiem
      4. karki w mesiach
      • Gość: Piotr Re: tiry na drodze IP: *.rumia.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 15:04
        Gość portalu: garrett napisał(a):

        > uczestnicy ruchu drogowego do odstrzału w kolejności:
        > 1. taksówkarze
        > 2. kierowcy tirów
        > 3. kobiety w kapeluszach i szpilkach za kółkiem
        > 4. karki w mesiach

        dodałbym facetów w kapeluszach :-)

        • Gość: koprofag Re: tiry na drodze IP: 213.17.197.* 02.01.02, 15:26
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Gość portalu: garrett napisał(a):
          >
          > > uczestnicy ruchu drogowego do odstrzału w kolejności:
          > > 1. taksówkarze
          > > 2. kierowcy tirów
          > > 3. kobiety w kapeluszach i szpilkach za kółkiem
          > > 4. karki w mesiach
          >
          > dodałbym facetów w kapeluszach :-)
          >

          tak jest
          zaopatrzeni w kapelusze i okulary w rogowych oprawkach emeryci z dumna mina
          ujezdzajacy swoje skody:)

          • Gość: u92 Re: tiry na drodze IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 18:32
            Jeszcze duzo musicie sie uczyc:),wiecej wyrozumialosci i cierpliwosci do innych
            uzytkownikow drog.
            Poczekajcie jeszcze pare lat jak Gdansk bedzie tak "zapchany" autami jak Paryz
            czy Hamburg a wierzcie mi inaczej bedziecie pisac. :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka