Dodaj do ulubionych

50 km na godzinę

IP: *.nsm.pl 27.07.01, 11:58
Tyle,według projektu nowelizacji przygotowanego przez sejmową komisję
transportu,mielibyśmy jeździć w terenie zabudowanym.Poza tym proponuja jezdzić
na światłach mijania przez okrągły rok.Ma to oczywiście poprawic bezpieczeństwo
na drogach i zmniejszyć ilość wypadków śmiertelnych.Może by tak jeszcze wpisać
do ustawy wymóg bycia "dżentelmenem jezdni"?
W Warszawie podobno po wprowadzeniu ograniczenia predkości do 50km/h ,średnia
odnotowywana szybkośc...wzrosła.No i tak to trzeba uzasadniać,panowie
posłowie.Ograniczamy prędkość żeby ją zwiększyć:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: cmd26 Re: 50 km na godzinę IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 27.07.01, 12:17
      Gość portalu: beast napisał(a):

      > W Warszawie podobno po wprowadzeniu ograniczenia predkości do 50km/h ,średnia
      > odnotowywana szybkośc...wzrosła.

      To jest normalne zachowanie. Jak cos jest zakazane, to uzywanie tego czegos
      wzrasta (taka juz dziwna mentalnosc ludzi).

      • Gość: beast Re: 50 km na godzinę IP: *.nsm.pl 27.07.01, 12:41
        Zgadza się ale chyba tylko w Polsce tak jest.
        Czyli co żeby spowodowac zmniejszenie prędkości przez polskich kierowców nalezy
        im pozwolić na jazdę tylko powyżej 200km/h:)
        • Gość: KAM Re: 50 km na godzinę IP: 195.205.37.* 27.07.01, 13:30
          Gość portalu: beast napisał(a):

          > Zgadza się ale chyba tylko w Polsce tak jest.
          > Czyli co żeby spowodowac zmniejszenie prędkości przez polskich kierowców nalezy
          >
          > im pozwolić na jazdę tylko powyżej 200km/h:)


          Niekoniecznie. Ta przekora wynika moim zdaniem z hipokryzji ustawodawców. Sami
          uważają, że ich przepisy nie dotyczą (immunitet, jazdy po pijaku itp). Ponadto
          wymagają od kierowców dziwnego zachowania - bo jazda z prędkością 50 km/h jest
          powiedzmy sobie szczerze - zwykłą przesadą. Ile wypadków ma miejsce przy takiej
          prędkości albo przy prędkości 60 km/h? Kto to zmierzył? Czy sami tak jeździcie? Z
          pewnością nie. Państwo narzuca nam więc "w trosce o nasze dobro" jakieś śmieszne
          rozwiązania a samo nie robi nic albo o wiele za mało, żeby to niebezpieczeństwo
          realnie zmniejszyć. Spójrzmy na stan naszych dróg, ich oznakowanie, przejścia dla
          pieszych, chodniki (lub ich brak) itp. itd.
          • Gość: beast Re: 50 km na godzinę IP: *.nsm.pl 27.07.01, 13:43
            Otóż to.Stan dróg ,stan techniczny wielu pojazdów to są prawdziwe zagrożenia(co
            nie znaczy,że "ekstrawagancka";) jazda niektórych kierowców nie jest). Łatwiej
            jednak zapewne wyprodukowac kolejne śmieszne zarzadzenia,w trosce oczywiście o
            bezpieczenstwo ogólu,uznać obowiazek za spełniony(i pobrać za to kolejną dietę).
            Tym bardziej,że w razie przekrocznia predkości i tak można zasłonić się
            immunitetem...
            • Gość: mcroti Zostało 60 kph a itak kazdy to ma w .... IP: *.ibngr.edu.pl 30.07.01, 10:08
              Nieprawdaż:)
              • Gość: beast Re: Zostało 60 kph a itak kazdy to ma w .... IP: *.nsm.pl 30.07.01, 11:06
                Prawdaż:)
                • Gość: cmd26 Re: Zostało 60 kph a itak kazdy to ma w .... IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 30.07.01, 17:45
                  Gość portalu: beast napisał(a):

                  > Prawdaż:)

                  A wlasnie, ze nie :(
                  Nadal zdarzaja sie sytuacje, ze jedzie maluch piedziesiatka po lewym pasie i nie
                  zwraca uwagi na trabienie innych samochodow.
      • Gość: mcroti Re: 50 km na godzinę IP: *.ibngr.edu.pl 30.07.01, 10:07
        Aby utrzymac się w szyku na Wisłostradzie w godzinach szczytu trzeba grzac 100-120 kph. Inaczej jestes
        narazony na klaksony i swiatła spowolnionych Warszawiaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka