Dodaj do ulubionych

wypadek w gdyńskim TESCO

22.11.07, 22:09
Witajcie
Właśnie wróciłem z dzieckiem z zakupów w hipermarkecie TESCO, gdzie wydarzył
się nam wypadek.
Wiozłem dziecko w głębokim wózku z zakupami (tym z Tesco) i nagle odpadło od
niego przednie kółko.
Wózek przewrócił się o 90 stopni wraz z synem na posadzkę.
Wezwałem natychmiast pogotowie - moja żona pojechała na obdukcję z synem do
szpitala, a ja zostałem i razem z kierowniczką sklepu spisałem protokół
wydarzenia.
Protokół został wysłany do ubezpieczalni.
Na pogotowiu syn miał prześwietlenie czaszki i ogólną obdukcję, która
wykazała stan dziecka dobry. Ma jedynie jakies zadraśnięcia na skroni.
Mam obdukcję lekarską.
Jutro jadę do szpitala po prześwietlenie.
Mam nadzieję, że nic mu się nie stało.
I teraz:
- czy w takiej sytuacji mogę wystąpić o odszkodowanie z ubezpieczenia OC
firmy TESCO ?
- jakie dokumenty jeszcze mogę zgromadzić (zrobiłem zdjęcia synowi, ale nie
mam niestety zdjęć wózka)
- w jaki sposób skonstruować pismo do ubezpieczalni

Jeśli ktokolwiek z Was miał podobne niemiłę wydarzenie i może się ze mną
podzielić doświadczeniami - proszę o kontakt

Z góry dziękuję
Mariusz

Obserwuj wątek
    • Gość: nelli Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.chello.pl 22.11.07, 22:34
      Jeżeli (oby) dziecko jest zdrowe i nic mu się nie stało - to za co
      można oczekiwać odszkodowania?
      • Gość: bOb Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.multicon.pl 24.11.07, 21:35
        Słabo widzę szansę na odszkodowanie, ponieważ:
        1. Wózek służy do przewożnia zakupów, a nie dzieci, no chyba że jest
        umieszczona na nim specjalna informacja z dopuszczalną wagą. Czy to
        był taki normalny, typowy wózek z siatki na zakupy???
        2. Nawet jeśli można przewozić dziecko (tj. przeznaczony do tego) to
        obciążając wózek zakupami mogłeś przyczynić się do jego uszkodzenia
        3. Trzeba by przeprowadzić specjalne badanie wózka,co było przyczyną
        jego uszkodzenia
        4. Sklep ma prawo zarządać od ciebie pokrycia kosztów naprawy wózka,
        jesli udowodni że ponosisz winę za jego uszkodzenie
    • Gość: krk odrobinę przyzwoitości IP: *.171.60.34.crowley.pl 22.11.07, 23:36
      Człowieku, nie pajacuj, nasłuchałeś sie opowieści o wielomilionowych
      odszkodowaniach za oparzenia kawą w USA czy co?
      Póki co w kraju nad Wisłą jeszcze nie mamy tak poprzewracane w
      głowach. Ciesz się, że synek cały i zdrowy.
      Odszkodowania, jak sama nazwa wskazuje, można domagać sie za
      poniesienie szkody. A jaką to szkodę ponieśliście? Zużytej benzyny i
      kilku godzin czasu? A może zadośćuczynienia za cierpienia, podobne
      to tych, jakie każdy normalny dzieciak przeżywa co i rusz na
      podwórku?
      Nie ośmieszałbym się w ogóle z takimi żądaniami.
      Pazerność ludzi nie zna granic.
      • Gość: zoja Re: odrobinę przyzwoitości IP: *.chello.pl 22.11.07, 23:53
        Zgadzam się z przedmówcami .
        Poza tym człowieku czy wiesz co oznacza pojęcie "obdukcja" , którym tak szafujesz???
        Obdukcji dokonuje lekarz na wniosek sądu , najczęściej lekarz uprawniony.Tylko
        w nielicznych przypadkach może obdukcji dokonać
        inny lekarz , ale zawsze potrzebny jest wniosek sądu i odpowiedni formularz.
        Cwaniaczku
        • kalinowski11 Re: odrobinę przyzwoitości 23.11.07, 06:40
          Przepraszam, że się wtryniam... Czy dziecko jechało w wózku ?
          (razem z zakupami), czy na tym specjalnym "rozkładanym siedzisku" ?
          I jeszcze jedno ile waży dziecko, bo często na tych "siedziskach"
          podawana jest maksymalna waga dziecka które może tam usiąść...

          Pozdrawiam.
          • Gość: karola Re: odrobinę przyzwoitości IP: *.171.49.130.crowley.pl 23.11.07, 07:57
            Wybacz ale wóżek jest do zakupów a nie do worzenia dzieci.
            Dla dzieci są specjalne wózki dziecięce. Jesli dziecku nie chce sie
            chodzic po sklepie to albo niech zostanie w domu (żadna przyjemność
            dla dziecka hipermarket) albo dziecko się nosi na rękach ;-))
            Bezmyślność rodziców i wygodnioctwo.
            Zrobić dziecku "spacer" w sklepie, ehhhhhh szkoda słów ....
        • ba_nita Re:W dodatku lekarz posiadający odpowiednie uprawn 23.11.07, 09:04
          ienia. W Gdyni jest jeden - przyjmuje w Stacji Pogotowia na Żwirki i Wigury.
          Koszt obdukcji - 50 zeta.
    • Gość: dorota prześwietlenie IP: *.lucent.com 23.11.07, 10:40
      "Na pogotowiu syn miał prześwietlenie czaszki"
      "Jutro jadę do szpitala po prześwietlenie"

      Rozumiem, że masz nadzieję, że codzienne robienie dziecku RTG
      czaszki wykaże w końcu jakiegoś krwiaka albo inne kalectwo.
      Pazerność niektórych osób jest PORAŻAJĄCA.
      • Gość: to-ja Re: prześwietlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:56
        Dorota, trochę przesadziłaś! Skąd tyle jadu w ludziach :(
        Przecież prześwietlenie po wstrząsie mózgu jest bardzo ważne - nie
        ze względu na odszkodowanie - ale stwierdzenie, czy nie ma
        przypadkiem krwiaka lub innego groźnego uszkodzenia.
        Znany neurolog wiele lat temu radził mi po każdym upadku, gdy
        ucierpi głowa - robic dobre prześwietlenie....
        Mojemu dziecku na pewno nie pożałowałabym tych paru - w końcu
        vbezpiecznych dawek rtg - ponieważ stawka jest zbyt wielka!
        • Gość: wojciech Re: prześwietlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 07:38
          Lekarz pogotowia ocenił stan zdrowia dziecka jako dobry w związku z
          tym nie mogło wystąpić wstrząśnienie mózgu poniewaz to już jest
          poważna sprawa.
      • Gość: o rety!!! Re: prześwietlenie IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.07, 12:07
        Naucz się kobieto czytać ze zrozumieniem! Dziecko miało
        prześwietlenie czaszki i obdukcję w dniu wypadku (wynik obdukcji -
        stan dziecka dobry), następnego dnia ojciec dziecka jedzie po
        prześwietlenie (po wynik zdjęcia RTG z poprzedniego dnia), a nie na
        kolejne zdjęcie RTG czaszki dziecka. Nie potrafisz czytać ze
        zrozumieniem, za to jesteś tak zgryźliwa, że aż mi ciebie szkoda.
        Czy w ten sposób musisz się dowartościować?
        • Gość: dorota Re: prześwietlenie IP: *.lucent.com 23.11.07, 13:51
          Rzeczywiście przeczytałam opowieść bez zrozumienia. Tata dziecka nie
          zamierza robić RTG codziennie. Niemniej jednak nadal twierdzę, że
          pazerność niektórych osób jest PORAŻAJĄCA.
          • Gość: Gal Re: prześwietlenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 13:57
            Glupota takze jak widze.
    • mich.999 Gostek - ty daj se siana! 23.11.07, 14:25
      Nie było żadnego poważnego wypadku,dziecię zdrowe to jakiej kasy oczekujesz?Na drugi raz nie sadzaj pociechy do wózka z zakupami to i nie będzie problemu.Nauka kosztuje - Ciebie tyle ile wdałeś na bezynę czy prywatne badania.To i tak niedrogo.
    • prawokota modlitwa Polaków na balkonie z filmu " nic... 23.11.07, 14:58
      Bardzo Tobie współczuję przeżycia i Twojemu dziecku !
      Ciesz się jednak, że nie spotkałaś w Tesco tych rozmówców, bo słowo
      daję, że przyżekliby, że sama odkręciłaś kółko i przemyślnie licząc
      na odszkodowanie spowodowałaś wypadek ! A moż nawet pobili by Cię !
      Jestem przerażona tymi "ludźmi" ich nieżyczliwością, małodusznością,
      co swoją miarą osądzają innych. Moimm zdaniem powinnaś ubiegać się o
      odszkodowanie, aby nie stało się coś gorszego ! Za sprzęt odpowiada
      właściciel jego, w imię prawdy i ku przestrodze, bo tak będziemy
      żyli jak sobie to urządzimy. Odwagi i nieprzejmuj się głupcami.
      • mich.999 Re: modlitwa Polaków na balkonie z filmu " nic... 24.11.07, 15:01
        Prawokota to od kota Alika,dla którego wszystko czego chce jego pan jest oczywistą oczywistością? Nie rób wała z kogoś,kogo spotkała krzywda i nie podpuszczaj.
    • Gość: Mama Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.chello.pl 24.11.07, 21:27
      A odszkodowanie ZA CO?
      Skoro dziecko zdrowe i nic mu sie nie stało?
      Na szczeście u nas jescze nie USA......
      Pazerny jestes starsznie.
      • Gość: ferder Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:04
        Odszkodowanie dla dziecka, że ma ma rodziców bez wyobraźni.
    • Gość: morses Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.chello.pl 25.11.07, 08:46
      z korporacja nie wygrasz oni maja kase i prawnikow to ze maly rypna glebe,nic mu
      sie niestalo no chyba ze by mu glowa odpadla to i tak podejzewam ze nic bys nie
      wskural bo pewnie tesko by stwierdzilo ze to wina szyi
      • Gość: lola Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.ds10.univ.gda.pl 25.11.07, 10:43
        ps. do zrobienia obdukcji nie jest potrzebny zaden nakaz sadu. ale tez zwykly
        lekarz obdukcji nie przeprowadza, tylko trzeba znalezc specjalnego.
        • Gość: x-men Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.multicon.pl 25.11.07, 11:03
          Wiozłeś dziecko w koszu na zakupy, takim zwykłym z siatki? Gratuluje
          pomysłu. Wózek służy do owżenia zakupów,a nie dzieci. Ta półeczka co
          tam jest służy do umieszczania tam toreb, siatek itp,a nie dzieci.
          To że wszyscy tak robią, robią na własną odpowiedzialnośc. Do
          wożenia dzieci służa specjalne samochodziki, do stepne za opłatą w
          większych marketach, np. Alfa Centrum, Auchan itp. Tam płacisz za
          wynajęcie takiego pojazdu. Jeśli w nim coś stałoby się twojemu
          dzecku, mógłbyś skarżyć market. Skoro przewrócił Ci się wózek i
          wywaliło dziecko, sam jesteś winien i lepiej nie przyznawaj się
          głośno do tego
          • pavulon78 Re: wypadek w gdyńskim TESCO 30.11.07, 13:10
            "Ta półeczka co tam jest służy do umieszczania tam toreb, siatek
            itp,a nie dzieci"

            I tu sie mylisz. Wiele wózków w sklepach spożywczych ma na tych
            półeczkach rysunek z siedzącym dzieckiem i maksymalnym obciążeniem
            do 15 kg. Idź i sobie sprawdź a dopiero później pisz bo piszesz
            bzdury.
          • Gość: to ja Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.121.225.195.static.bait.pl 01.12.07, 00:33
            Ty tak powaznie, czy Twoja ograniczone percepcja nie pozwala Ci na
            dostrzezenie oczywistego?
    • Gość: to ja Zalosne komentarze... IP: *.121.225.195.static.bait.pl 01.12.07, 00:40
      Mam nadzieje, ze ci zalosni ludzie piszacy tutaj komentarze nie
      odwiedli Cie od pomyslu zadania odszkodowania. Psim obowiazkim
      sklepu jest utrzymywanie wszelkich urzadzen w takim stanie, ktory
      nie zagrozi zdrowiu klientow. Kazda inna sytuacja to oczywiste
      zaniedbanie sklepu. Czytajac te komentarze, szczegolnie w kwestii
      uzycia dedykowanego siedzenia dla dziecka w wozku, nie moge wyjsc z
      zaskoczenia, ze ludzie sa az tak - albo glupi, albo tak dalece malo
      spostrzegawczy...
      • Gość: krk więcej myślnia, mniej kombinowania IP: *.171.60.34.crowley.pl 01.12.07, 02:11
        dla mnie żałosne jest to, że tatuś, zanim jeszcze uzyskał wyniki, że
        dziecku cokolwiek dolega, już się zastanawia jak wysępić
        odszkodowanie... weź się lepiej do uczciwej roboty człowieku

        więcej myślnia, mniej kombinowania
      • ba_nita Re:Genialne!!!!!Wózek służy do przewożenia 02.12.07, 12:45
        zakupów a nie dzieci (chyba, ze będą dostępne na półce sklepowej). Jeśli użyjesz
        suszarki do włosów jako wibratora to też będziesz domagać się odszkodowania?
        • balbina_alexandra Re:Genialne!!!!!Wózek służy do przewożenia 02.12.07, 15:31
          Buhahah, to z wibratorem było dobre, Ba_nito :)

          Na szczęście nie masz najmniejszych podstaw do ubiegania się o odszkodowanie bo
          wózek ten nie służy do przewożenia dzieci (to że każdy tak robi to inna bajka).
          Inaczej byłoby gdybyś miał tam same zakupy i kółko by odpadło - są normy które
          okreslają ile taki wózek ma wytrzymać itd - wtedy mógłbyś może domagać się
          jakieś rekompensaty tudzież wynagrodzenia za straty moralne jakie powstały w
          wyniku wyrżnięcia np butelką wódki o posadzkę :D
          Co więcej tesco ma święte prawo np domagać się od Ciebie pokrycia kosztów
          naprawy takiego wózka, jako, że używane było niezgodnie z przeznaczeniem :D

          A tak już na poważnie, do szału doprowadzają mnie rodzice prowadzący swoje
          wrzaskliwe pociechy do supermarketów (pomijam już fakt, że to wątpliwa rozrywka
          dla dzieciaka) i sadzający je w zabłoconych bucikach w wózkach, które są
          przeznaczone do przewożenia JEDZENIA. Brak słów na taką głupotę i brak
          wyobraźni. Szkoda, że żaden sklep kategorycznie jeszcze nie zabronił tego typu
          praktyk.
          • Gość: to ja Re:Genialne!!!!!Wózek służy do przewożenia IP: 194.181.0.* 03.12.07, 10:20
            Ja juz nie mowie o umiejetnosci czytania ze zrozumieniem, to jest
            unikalne w populacji. Dlatego na wozkach sklepowych (wielu, moze nie
            wszystkich) jest rysunek, dokladnie pokazujacy jak sadzac dziecko w
            przeznaczonym do tego celu rozkladanym siedzeniu, bedacym integralna
            czescia wozka. Przerazacie mnie ludzie swoja....(tu sie cisna rozne
            slowa, ale pominmy).
          • Gość: Sławek Re:Genialne!!!!!Wózek służy do przewożenia IP: *.cst.tpsa.pl 03.12.07, 10:35
            Mariusz człowieku za co Ty chcesz odszkodowanie skoro dziecku nic
            się nie stało ? Za straty moralne ?
            Druga sprawa to facet powinien poradzić sobie z utrzymaniem wóżka,
            któremu odpadło 1 koło zwłaszcza jeśli wiezie w nim swoje dziecko.

            Do pozostałych mądrali
            Małe dzieci nie zostaną same w domu, więc jeśli rodzic chce zrobić
            zakupy to zabiera je z sobą czy się to komuś podoba czy nie.
            W sklepie trzeba bardzo uważać bo debili tam nie brakuje. Moje
            dziecko przy półkach z pieluchami poślizgnęło się i upadło. Całe
            szczęście że na pupę i że dorazu zorientowałem się że na podłodze
            rozlany jest żrący kret w płynie. Popalone ubranka wymieniłem na
            koszt sklepu i tyle.
    • Gość: kierowniczka Re: wypadek w gdyńskim TESCO IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 16:34
      przecież mówiłam ci buraku zeby nosic kaski
      • stefan4 świetny refleks! 12.09.13, 08:55
        kierowniczka:
        > przecież mówiłam ci buraku zeby nosic kaski

        Czekałaś 6 lat, żeby ta dowcipna rada przyszła Ci do głowy, ale w końcu doczekałaś się. Dobrze mieć pomysł na ciętą odpowiedź, choćby i 6 lat po zakończenu dyskusji.

        - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka