Gość: Hans
IP: *.net.pl
13.12.07, 21:05
Każdy Gdańszczanin doskonale wie, że nasz pas nadmorski jest martwy,
a Gdańsk generalnie odwrócony od morza. Szczególnie jeżeli porównamy
się z miastami w obrębie basenu M. Śródziemnego, amerykańskimi, czy
choćby Sopotem. Kiedy teraz po latach walki z RZGW, GIWK, Urzędem
Morskim i innymi hamulcowymi pojawia się szansa, aby to zmienić i
uchwalić sensowny plan, radni pozbawieni elementarnej wiedzy i
wyobraźni robią wszystko, aby to zaprzepaścić. Każdy, kto choć
trochę interesował się tym terenem, wie, że w tej części pasa
nadmorskiego istnieje deficyt miejsc parkingowych oraz problemy ze
skomunikowaniem tych terenów. Jeżeli ograniczymi możliwość
realizacji miejsc prakingowych i dojazdu, to żaden inwestor nie
zainteresuje się tym terenem. Ciekawe jak w tej sytuacji mają
powstać te wszystkie hotele na Euro 2012? Chciałabym ale się boję!!!
A czas ucieka!!!