Gość: KOWALSKI
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.08.03, 20:04
Budowa autostrady A1 to sprawa polityki międzynarodowej,
wystarczy popatrzec na mapę by uświadomić sobie jak Niemcy
straca na transporcie północ południe na rzecz portów trójmiasta
i autostrady Skandynawia - Bałkany. Skoro pierwszy odcinek ma
powstawać 3 lata to kolejne do granicy południowej będą znowu
blokowane. Niencom zależy na trasie do Rosji i Estonii a A1 nie
tyle jest niepotrzebna co niebezpieczna konkurencyjnie.