Dodaj do ulubionych

Taksówkarze nie gęsi, swój język mają

IP: *.chello.pl 03.01.08, 21:04
a ja wam powiem tak
ludzie olejcie taksowkarzy niezrzeszonych. prawdopodobienstwo ze zostaniecie
oszukani na takim kursie jest znaczne. mi osobiscie juz sie zdazylo ze taki
biedaczek glupkowaty chcial moich znajomych naciagnac nakrzyczalem na niego a
do innych apeluje wspierajcie ucziwych ludzi a oszustow kretaczy i innych
cwaniaczkow marginalizujcie !!!

Obserwuj wątek
    • Gość: jaś Dopoki korporacje nie wpadna n ato, aby odmalowac IP: *.gdynia.mm.pl 03.01.08, 21:47
      auta na jeden kolor i tgeo nie rozreklamuja to takie apele maja sens jesli sa
      skierowane do trzezwych mlodych ludzi. reszta klientow bedzie sie mylic nadal
      • Gość: jojo Re: Dopoki korporacje nie wpadna n ato, aby odmal IP: *.ny325.east.verizon.net 04.01.08, 00:22
        przylecialem z Nowego Yorku w ostatnim Pazdzierniku,widocznie na
        moich walizkach zauwazyl wywieszki i nalepki,za kurs do Pruszcza Gd.
        zazadal $100, zaproponowalem PLN 120 i zgodzil sie... Co Wy na to ?
        • Gość: jwojnar Dajcie nam się okraść!!! IP: *.webasto.pl 04.01.08, 16:26
          Nie bez powodu taksówkarze mają reputację niegodną pozazdroszczenia.
          Jeżdzą najdelikatniej mówiąc samolubnie, od zawsze płaczą, że
          dokładają do interesu, no i często kantują. Ale ci z Gdańska
          przegięli: domaganie się legalizacji złodziejstwa i oszustwa w
          sądzie zwyczajnie się nie opłaci, bo się ściągnie burzę na swoje
          pazerne i puste główki.
      • Gość: gość Re: Dopoki korporacje nie wpadna n ato, aby odmal IP: *.ols.vectranet.pl 05.01.08, 17:35
        kolego auta na jeden kolor przeciez w korporacjach jeżdżą tylko sami
        prywaciarze ani jedno auto nie należy do korporacji tylko do
        taksówkarza jak chcesz to sfinansuj malowanie w jednej korporacji
        dla kazdego taksowkarza z osobna.
        Pozdrawiam
    • Gość: to ja Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.121.225.195.static.bait.pl 04.01.08, 00:38
      Cywilizacja znalazla juz rozwiazanie prawie kazdego prostego
      problemu, Polska ciagle poszukuje. Aby zlotowa nie oszukiwal na
      taryfach powinien miec na kogucie kolorowe lampki/numerki zapalane
      przez taksometr w zaleznosci od taryfy. Policjant czy straznik,
      ktory zauwazy niewlasciwa lampke taksiaza zatrzymuje i wystawia
      wniosek do sadu grodzkiego - proste? - dla Polaka za proste!
      • Gość: smook Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.08, 07:49
        czyli tak jak w Bombaju czy Mombasie, prawda?
        • Gość: to ja Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: 194.181.0.* 04.01.08, 10:26
          nie - wolalbym raczej porownanie z Francja czy Hiszpania.
      • Gość: kaczo i boso Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 04.01.08, 16:06
        Niestety - pomysl z lampkami to kolejny pomysl, ktory
        utrudnialby "taksiarzom" kombinacje i pospolite oszustwa...

        p.S. Rozmawialem z kilkoma znajomymi Amerykanami z USA
        oraz Kanadyjczykami, ktorzy juz kiedys odwiedzali Polske
        i ich opinia na temat polskich "taksiarzy" jest bardzo zla.
        Po prostu, drobni zlodzieje pracujacy jako kierowcy taksowek!
    • Gość: ona Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: 153.19.107.* 04.01.08, 10:11
      Mi się zdazyło kilka prób oszukania mnie- przez firmy taksówkowe w
      ciągu ostatniego miesiąca. Np. Pan taksówkasz nie chciał właczyć
      znizki mimo, żemi przysługiwała, po czym szyderczo powiedział "i co
      jeździ PANI z nami tylko dlatego, że mamy znizki" No dokładnie tylko
      dlatego! Albo inny przypadek- codziennie jeżdże do pracy taxi i
      płacę 15.30 a wczoraj zapłaciłam 18 z groszami, nie stałam w korku,
      taxometr był na 1 taryfie- jak to sie stało??? a nie oddawanie
      resztay 10, czy 20 gr to już standard... Duzo do zyczenia ma tez
      wygląd taxówek w środku i dotego smród a to papierosów a to potu,
      albo poprostu niemycia się.... z tym też coś trzeba by było
      zrobić...
      • pendrek_wyrzutek oddawanie 10, czy 20 gr 04.01.08, 15:06
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > taxometr był na 1 taryfie- jak to sie stało??? a nie oddawanie
        > resztay 10, czy 20 gr to już standard... Duzo do zyczenia ma tez

        To Pani zal kilku groszy na napiwek? Jak Pani grzeczie poprosi
        to taksowkarz nie tylko zwroci te 20 groszy ale doda jeszcze
        troche drobniakow. On tez czlowiek i stac go na litosc.

        > resztay 10, czy 20 gr to już standard... Duzo do zyczenia ma tez
        > wygląd taxówek w środku i dotego smród a to papierosów a to potu,
        > albo poprostu niemycia się.... z tym też coś trzeba by było
        > zrobić...

        Bardzo prosto - nikt Pani nie zakazuje prowadzenia taksowki.
        Dajac przyklad podniesie Pani standarty i wzbogaci sie na tym.
        • Gość: kaczo i boso Re: oddawanie 10, czy 20 gr to obowiazek! IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 04.01.08, 16:14
          Do "wyrzutka"... "ona" ma racje! Primo - to ja decyduje, czy mam
          ochote kierowcy dac napiwek, czy tez nie. Wydawanie zas reszty przez
          kierowce to jego psi obowiazek... Secundo - w krajach nieco bardziej
          rozwinietych nizli Polska w taksowkach obowiazuje calkowity zakaz
          palenia i dotyczy to takze kierowcow, ich krewnych i znajomych!
          • pendrek_wyrzutek Re: oddawanie 10, czy 20 gr to obowiazek! 05.01.08, 04:33
            Gość portalu: kaczo i boso napisał(a):

            > Do "wyrzutka"... "ona" ma racje! Primo - to ja decyduje, czy mam
            > ochote kierowcy dac napiwek, czy tez nie. Wydawanie zas reszty
            > przez kierowce to jego psi obowiazek...

            Jak to milo poczuc sie "panem". Ale na zatrudnienie wlasnego
            szofera na pelny etat czy chocby wynajecie limuzyny to Pana nie stac?

            > Secundo - w krajach nieco bardziej
            > rozwinietych nizli Polska

            Pan to musi pochodzic z bardzo rozwinietego kraju!
            Nie to co my tacy niedorozwinieci.
            • Gość: bart_bart Re: oddawanie 10, czy 20 gr to obowiazek! IP: *.northship.com.pl 07.01.08, 13:06
              No tak... to wszystko jasne.

              pendrek_wyrzutek napisał:

              > Gość portalu: kaczo i boso napisał(a):
              >
              > > Do "wyrzutka"... "ona" ma racje! Primo - to ja decyduje, czy mam
              > > ochote kierowcy dac napiwek, czy tez nie. Wydawanie zas reszty
              > > przez kierowce to jego psi obowiazek...
              >
              > Jak to milo poczuc sie "panem". Ale na zatrudnienie wlasnego
              > szofera na pelny etat czy chocby wynajecie limuzyny to Pana nie stac?

              A co to ma w ogóle do rzeczy? Za jajka w sklepie płacisz konkretną cenę, tyle
              ile jest napisane i co? Nie oczekujesz że ekspedienta odda ci TWOJE pieniądze?
              Pewnie byś jej siłą wydarł gdyby nie chcioała oddać i jeszcze na pół osiedla się
              wydarł że złodziejka. Pewnie napiwek zostawiasz za każdym razem... No Ciebie to
              rzeczywiście "Pan"! Chyba jesteś tym złotówą właśnie co to przypadkiem nie
              pamięta o oddawaniu reszty... Ale to oczywiście tylko moje przypuszczenie ;-)

              > > Secundo - w krajach nieco bardziej
              > > rozwinietych nizli Polska
              >
              > Pan to musi pochodzic z bardzo rozwinietego kraju!
              > Nie to co my tacy niedorozwinieci.

              Nie, no jasne! My dorozwinięci! Zazwyczaj reszty nie dostajemy!
    • daflippi Taksówkarze nie gęsi, swój język mają 04.01.08, 11:01
      "Dlatego do wszystkich klientów apeluję: patrzcie uważnie, do jakiej taksówki
      wsiadacie."

      To ja poprosze o jednolite i wyrazne oznaczanie taksowek nalezacych do
      korporacji, a nie tak jak jest teraz. Na co drugim samochodzie sa naklejki ze
      wszystkich poprzednich korporacji, do jakich taksowka nalezala. Poza tym
      korporacje co jakis czas sie lacza i tez nie dbaja o ujednolicenie oznaczen. I
      na koniec nazwa samej korporacji tez powinna byc latwa do zapamietania, a nie
      zawierac pietnascie slow (co jest efektem ubocznym laczenia sie ich).
    • hera9 Najlepiej "kroi" sie cudzoziemcow 04.01.08, 13:56
      jasne,ze powinny byc informacje dwujezyczne.Powinna tez byc informacja,ze kazdy
      pasazer musi otrzymac paragon.
    • Gość: wredota Nie zauważyłem, żeby w innym kraju na taxi IP: *.pse.pl 04.01.08, 14:20
      były napisy po polsku, to dlaczego my zawsze musimy być bardziej europejscy niż
      cała Europa ??
      • Gość: bodzio Re: Nie zauważyłem, żeby w innym kraju na taxi IP: *.ntlworld.ie 04.01.08, 14:41
        ale sa po angielsku a to powinno wystarczyc. jeden jezyk uniwersalny i lokalne
        narzecze
        • Gość: Lolek und Bolek hehe, dobrze odpowiedziales IP: *.0.251.72.1dial.com 04.01.08, 15:09
          fajna odpowiedz, a szczegolnie ten zwrot "lokalne narzecze"


          Gość portalu: bodzio napisał(a):
          > ale sa po angielsku a to powinno wystarczyc. jeden jezyk
          uniwersalny i lokalne narzecze

      • Gość: tatto Re: Nie zauważyłem, żeby w innym kraju na taxi IP: 194.176.201.* 04.01.08, 16:18
        Bo w innych krajach - nawet jak podasz taksowkarzowi tylko kartke z adresem, bo
        nie jestes w stanie wydusic z siebie slowa w obcym jezyku - to taksowkarz
        dowiezie Cie na miejsce i zaplacisz tyle samo ile tubylec. Inaczej mowiac - w
        innych krajach taksowkarze nie nacigaja bezczelnie cudzoziemcow tak jak robia to
        w Polsce.

        A tak przy okazji historyjek o polskich taksowkach. Kilka lat temu przylecialem
        do Poznania jednym z pierwszych rejsow owczesnej AirPolonii. Z Poznania
        chcielismy jechac dalej, wiec zadzwonilismy z zona po taksowke do jednej z
        najwiekszych poznanskich korporacji (nie pamietam juz teraz nazwy, ale polecono
        nam te firme w informacji na lotnisku). Poprosilismy Pana Taksowkarza o kurs na
        dworzec PKP. Pierwsza informacja jaka od niego otrzymalismy (wiedzial i widzial,
        ze przylecielismy z Londynu - innych samolotow nie bylo o tej porze dnia) - to
        ze kolej w Polsce strajkuje, ale za 300 zlotych zawiezie nas do Wloclawka.
        Prawie mu uwierzylem, ale ustalilismy, ze jednak pojedziemy na dworzec i
        sprawdzimy jak to jest z tymi pociagami i obiecalem mu, ze jesli jest strajk, to
        nie pojedziemy z nikim innym tylko z nim. Jak myslicie? Czy rzeczywiscie byl
        strajk na kolei?
    • Gość: Andrzej Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.chello.pl 04.01.08, 14:21
      To jest jednoosobowa działalność gospodarcza i nikt nie bedzie
      ingerowal w to ile ja sobie wezmę za kurs. A obcokrajowców należy
      sie kroić bez litości, to nawet obowiązek.
      • Gość: fragi Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.zebyd.com.pl 04.01.08, 14:46
        Masz rację. Możesz sobie brać ile chcesz ale musisz cennik WYWIESIĆ NA SZYBIE !
        Możesz na nim napisać nawet milion złotych za kilometr ! Oto własnie chodzi,
        brawa dla radnych Gdańska.
      • Gość: cz1t3r Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.centertel.pl 04.01.08, 15:03
        Mozesz sobie brac ile chcesz, ale jesli bierzesz inna kwote, niz podana na
        wywieszcze, lub wozisz klientow celowo okreznie, to popelniasz oszustwo, tj.
        doprowadzasz do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem. Karalne z kodeksu karnego.
    • Gość: kileryk A mnie się nie podoba ubieranie wszystkich w jeden IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 15:04
      garniturek. A co urzędasom do tego? Czy oni w końcu nie skumają, że g-o im do
      tego? Wymyślają swoje udręki dla ludzi, którzy coś robią. Na czoło sobie
      przyklej batonie jakąś kartkę. Klient sam decyduje o ile wiem do której taksówki
      wsiada. Takie pomysły to utrudnianie życia i nic więcej
      • Gość: lolek und bolek a ja nie cierpie oszustow IP: *.0.251.72.1dial.com 04.01.08, 15:19
        i tyle
      • Gość: kaczo i boso Re: A mnie się nie podoba ubieranie wszystkich? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 04.01.08, 16:19
        Takie pomysly to moze "utrudnianie życia" ale... tylko i wylacznie
        drobnym zlodziejaszkom i pospolitym oszustom, ktorzy znalezli
        zatrudnienie (w Polsce) jako kierowcy taksowek!
        • Gość: kileryk Re: A mnie się nie podoba ubieranie wszystkich? IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 17:45
          Nie jestem taksówkarzem i strasznie mnie to nie boli. Jednak uważam, że oszusta
          zawsze można postawić przed sądem. I co to da, że ktoś ma jakąś tabelę na
          szybie? przecież to bzdura. Taksówkarz powinien mieć możliwość przyklejenia
          sobie takiej tabeli a nie jakiś obowiązek!!! Tak właśnie urzędnicy wymyślają
          ograniczenia i tego jestem przeciwnikiem. Jestem przeciwnikiem tego, żeby jakieś
          sfrustrowane pacany, które przypadkiem znalazły się na jakimś stanowisku
          decydowały w jaki sposób mam coś robić. Dziś taksówkarze, jutro kwiaciarki,
          pojutrze robisz siusiu do 13, bo po już tylko kupkę
    • Gość: yak Zawsze to bedzie łatwiej spędzlować turyste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 15:10
      szczególnie gdy taki anglik wypije troche naszego piwka
    • Gość: pocalujta_wujta Niekompetencja wladz miejskich jest porazajaca IP: 204.153.88.* 04.01.08, 15:11
      Panie i Panowie,
      Moze by tak zamiast sie sczycic jak wysoie stolki zajmujecie to sie
      troche pouczyc przepisow gdzie sie koncza Wasze szanowne kompetencje
      i co Wam wolno a co "wolno wojewodzie".

      I pomyslec ze tacy ludzie wydaja zarzadzenia regulujace zycie
      miasta. Naogol niekompetentni ludzie nie powinni dostawac wladzy,
      ale jak widac to sie zdarza. Przydalaby sie wiec dodatkowa edukacja
      tychze... byc moze jakies szybkie, obowiazkowe kursy jesli sie juz
      nie chce czytac statutow i definicji prawnych.

      pozdrawiam
      • Gość: kaczo i boso Re: Niekompetencja wladz, czy raczej "taksiarzy"? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 04.01.08, 16:24
        "pocalujta_wujta"... Czy sam tez nalezysz do jednej z
        "taksiarskich mafii"? Czy jestes w stanie sie
        przyznac na forum??
    • Gość: a to ciapa Taksowkarze - jestescie cioty IP: 84.203.152.* 04.01.08, 15:12
      mam nadziej ze ja tylko taksowkarze jezdza za granice to tamtejsi
      taksowkarze traktuja ich tak samo
    • Gość: Konrad Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:09
      Rozumiem, że 'tonący brzytwy się chwyta' ale z tym tłumaczeniem to
      mafiozi w autach z kogutem tym razem przegięli.
    • katmoso Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają 04.01.08, 16:19
      widzę tu wielu obrońców dotychczasowej uznaniowości panów
      taksowkarzy. co to za problem te wywieszki? to może w dyspozytorni
      też zakazac obsłudze mówić po angielsku.
      przez rok mieszkałam w Budapeszcie, latałam do Polski samolotem o
      wściekle wczesnych godzinach. zawsze zamawiałam taksowkę wieczorem
      na okresloną godzinę rano. zawsze rozmawiałam po angielsku i miałam
      podaną kwotę jaką zapłace ode mnie na lotnisko. stała opłata. na
      lotnisku też mozna zamówic taksowke z korporacji, która ma stałe
      opłaty zaleznie od strefy. wszystko ladnie wywieszone, po angielsku
      też. ceny w dodatku przeliczone na euro.
      a u nas nigdy nie biorę taksowki z ulicy, tylko zawsze zamawiam
      przez telefon. przynajmniej jest pewność, bo korporacja prędzej dba
      o swoje dobre imię niż pojedynczy niezszerzony taksiarz.
    • Gość: lula Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: 194.168.231.* 04.01.08, 16:45
      A mozecie powiedziec, taksowkami ktorej korporacji jest sie
      najtaniej poruszac po Gdansku ?? Wybieram sie tam za kilka dni i
      chcialabym wiedziec.
    • Gość: komar Taksiarze we Wroclawiu sa OK IP: *.dsl.bell.ca 04.01.08, 16:45
      Raz do roku jestem w Polsce - we Wroclawiu.
      Zawsze taksowka z lotniska i na. Wiele slyszalem o "mafii" taksowkowej, itp.itd.
      Moze i istnieje, ale jako klient nigdy nie mialem z nimi klopotu, jezdzilem i
      zrzeszonymi i nie. Rachunek zawsze taki sam ok. 45 zl (czasem zlotowke mniej lub
      wiecej), zawsze byli grzeczni, walizke do i z bagaznika wlozyc pomogli, na nic
      mnie nie probowali "naciagac". W czasie jazdy wiekszosc narzeka na Polske
      (wiedzac, ze przylecialem z Kanady), ale to zdaje sie jest mania wszystkich
      Polakow zamieszkalych w kraju, na emigracji sie nasze podejscie na szczescie
      zmienia. Nigdy nie mialem zastrzezen. Znajomi z Wrocka mowia, ze "mam szczescie"
      a rzeczywistosc ponoc inna. Pewno maja swoje racje, ale moje doswiadczenia (juz
      kilkunastoletnie) sa na szczescie inne. Nie jest tak zle w porownaniu z innymi
      jak piszecie. Przejedzcie sie taxi w Toronto, zobaczycie co mam na mysli.
      Pozdrowienia dla wroclawskich taksiarzy !
    • Gość: Div Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: 83.14.211.* 04.01.08, 16:47
      W Berlinie nie widziałem w taksówkach cenników po polsku, proponuję leniwym i
      tepym turystom korzystanie ze słownika i uczenia sie podstaw naszego języka. A
      od taksówkarzy się odczepcie, uczciwie zarabiają i płacą podatki.
      • Gość: bart_bart Re: Taksówkarze nie gęsi, swój język mają IP: *.northship.com.pl 07.01.08, 13:20
        > W Berlinie nie widziałem w taksówkach cenników po polsku, proponuję leniwym i
        > tepym turystom korzystanie ze słownika i uczenia sie podstaw naszego języka. A
        > od taksówkarzy się odczepcie, uczciwie zarabiają i płacą podatki.

        Hehehhe.. żart dnia. Uczciwie zarabiają... Oczywiście masz rację, ale nie
        wszyscy. Nie generalizuję. Znam kilku taryfiarzy którzy też by się uśmieli z
        tego "uczciwie". A o takich tu właśnie głównie toczy sie dyskusja. Osobiście
        jestem za tym żeby informacja była również po angielsku. A dlaczego by nie miała
        być? Kogoś to obraża? Kogo? I dlaczego? Uważam że ułatwia życie turystom i
        przyjeżdżającym w interesach - a na tych powinno wszystkim zależeć. No może z
        wyjątkiem oszukujących taksówkarzy...
        Co do jeżyka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka