Gość: liv
IP: *.chello.pl
16.01.08, 11:30
Ci swietni "artysci" musza pamietac o jednym, jezeli bierze sie za rojekt nadrukow dla Cropa 50 tysiecy zlotych (M-city) to juz nie jest sie "podziemnym" czy niezaleznym czy jak tam sie jeszcze zwa, ale staja sie zwyklymi pracownikami korporacji. my odbiorcy tego przekazu tez musimy to sobie wyraznie powiedziec. tu skonczylo sie podziemie.