Dodaj do ulubionych

Gniew: Zamek gotycki sprzedam

IP: *.chello.pl 24.01.08, 00:40
Przez wiele lat za pieniądze wszystkich polskich podatników odudowywano poszczególne fragmenty tego zamku. Wykonano badania, nowe dachy naprawiano mury. A teraz kiedy jest dostęp do funduszy unijnych gdzie w Programie Operacyjnym Infastruktura i Środowisko beneficjent płaci od 15 do 25 proc. wartości inwestycji lokalne władze oddają tak wspaniały skarb kultury komuś na działalność gospodarczą ze szkodą dla społeczeństwa i potencjalnym dużym ograniczeniem dostępu do zabytku przez turystów.

To skandal.

Konieczna jest interwencja Wojewody Pomorskiego.
Lokalny samorząd przez zaniechanie starań o fundusze unijne prowadzi skrajnie szkodliwą działalność, którą można określic jako skrajne zaniedbanie obowiązków i działanie wbrew interesowi społecznemu.

Za co burmistrz bierze pieniądze?
Obserwuj wątek
    • Gość: też z Pomorza Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:00
      Przeczytaj dokładnie PO Infrastruktura i Środowisko i dopiero potem
      sie wymądrzaj. Inwestycje komercyjne dofinanowane są maksymalnie w
      40% wartości inwestycji. A pieniądze ze sprzedaży zamku trafią do
      budżetu gminy i będa wydatkowane na cele publiczne.
      • Gość: jasio Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.chello.pl 25.01.08, 02:00
        Strategiczny a do tego pokrzyżacki zamek w obce ręce? Nigdy!
        Jak gmina nie ma pieniędzy niech wysadzi w powietrze.
        A co będzie jak jakies szwaby to kupią (nawet jako kolejny kupiec)
        Wyobrażacie sobie jaka to kompromitacja? Pokrzyżackie zamki muszą
        pozostać polskie.
      • Gość: sprzedawca Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: 203.126.136.* 25.01.08, 22:32
        a ja sprzedam domek jeszcze drozej:

        s6.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=92816
    • Gość: Zorro Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:38
      O proszę, ale jakby tam u Was w Gniewie wystąpił nadmiar inwestorów to w
      Radzyniu Chełmińskim też mamy zamek :)) na pewno mniej zadbany niż Gniewski, ale
      przy odpowiednich funduszach na pewno da się go zagospodarować sensowniej niż
      obecnie..
      • Gość: inwestor Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 15:39
        w Warszawie też jest zamek!
        W samym centrum - mozna by go sprzedać i przerobić na wieżowiec.
    • Gość: arkolog Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.osiedle.net.pl 24.01.08, 18:08
      Znowu hotel dla dewizowców. Znowu miejsce na głupie szkolenia i konferencje.
      To byloby fajne miejsce na jakiś squot, galerie czy najnormalniej mdk.
      Marzy mi się, co by powstał trust, jak w Szkocji, który uchowałby przed
      komercjalizacją nasze skromniutkie skarby.
      • Gość: Skandal Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.cust.uk.viatel.net 24.01.08, 18:12
        Zamiast gmina zarabiac na takim zabytku to go chce sprzedac. Moglby
        nawet tam byc hotel, ale zaadaptowany przez gmine. Przeciez z tego
        mieliby ciagly dostep gotowki. A tak sprzedadza roztwonia i tyle
        beda z tego mieli.
        • hecer Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam 24.01.08, 19:11
          dokladnie. Sprzedaz to ostatecznosc. Co za bezmyslnosc i glupota...
          • 1europejczyk Nie wyglada, zeby lubili latwizne 24.01.08, 21:50

            www.smartstat.cornet.pl/gniew/index.php
            Gniew jest niewielkim miastem i moze po prostu ekonomicznie nie kalkuluje sie
            tak duzy wydatek (a co za tym idzie zadluzenie) i zaangazowanie sluzb miejskich
            w remonty.
            Zamek jest bardzo atrakcyjna przyneta dla inwestorow: wszystko zalezy od
            znalezienia takiego z ktorym dlugoletnie porozumienie bedzie korzystne dla obu
            stron.
            Nawet cena w takim wypadku moze nie byc elementem pierwszoplanowym.
            Polskim problemem jest nasza durna klotliwosc, ktora grozi kazdemu "wspolnemu
            interesowi" i przeksztalca go w sarmacka rujnujaca wszystkich jatke.
            • Gość: inwestor Re: Nie wyglada, zeby lubili latwizne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 15:38
              Oczywiscie, że gminy nie stać - tak jak już wspomniałem - trzeba tam
              zrobić porządny remont, wyłożyć panelami ściany, zrobić okna w
              dachu, powiększyć trzeba całość - do wysokości tych wież itp.
              To kosztuje.
        • Gość: Maciek Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.ghnet.pl 24.01.08, 22:00
          panstwo nie jest od prowadzenie biznesów.
          Co za glupota bya gmina prowaidzła hotel.
          Dokładnie taka sama glupota jak to ze kancelaria prezydenta prowadzi
          aptek na krakowskim przedmisciu.

          ludzie urzad miasta jest od zarzadzania miastem dla dobra obywateli
          z podatków a nie zarabiania kasy.
          Maciek
        • Gość: kliknij tu Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.aster.pl 25.01.08, 16:48
          Na hotel (zwlaszcza na hotel!) trzeba kasy. Skad gmina ma ja wziac?
        • Gość: le ming Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.aster.pl 25.01.08, 16:55
          A za co gmina ma go zaadaptowac?!
      • mark.parker Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam 25.01.08, 01:10
        Dlaczego tylko dla dewizowców? Dla ludzi, których na to stać, a więc i polskich
        niedewizowców. Wadzą Ci konferencje? Prywatny inwestor ma prawo wykorzystać
        obiekt jak chce, byle w zgodzie z prawem. Obawiam się, że studia i galerie,
        jakkolwiek szlachetny to zamysł, nie ściągnęłyby tam ludzi, których forsa zasili
        miejscową gospodarkę. Twoje skargi, choć podyktowane troską, przypominają mi
        absurd, z jakim się spotkałem opuszczając Polskę na zawsze w 1975 r. Zamiast
        poprosić o spis książek sprzed 1945 r., kazano mi spisać wszystkie, które
        wywoziłem - cztery duże wory. Wracając na jakiś czas do Stanów z pobytu
        służbowego w Polsce na początku lat 90.musieliśmy latać po pieczątki z moim
        chłopakiem, który w Polsce przygotował obrazy na wystawę w Waszyngtonie, choć
        byle głupek rozpoznałby w nich na pierwszy rzut oka sztukę współczesną.
        Rozumiem, że Polska chce się bronić przed utratą skarbów narodowych, ale gdyby
        każdy kraj tak do tego podchodził, w Polsce również nie znalazłyby się dzieła
        obcej sztuki sprzed wieków jako część stałych ekspozycji muzealnych. Rozumiem
        też, że ktoś może być zawiedziony, że go nie stać na pobyt w ekskluzywnym
        hotelu, ale niech mnie, na miłość B-ga Jedynego, nie broni tego, jeśli przyjdzie
        mi na to ochota.

        Gość portalu: arkolog napisał(a):

        > Znowu hotel dla dewizowców. Znowu miejsce na głupie szkolenia i konferencje.
        > To byloby fajne miejsce na jakiś squot, galerie czy najnormalniej mdk.
        > Marzy mi się, co by powstał trust, jak w Szkocji, który uchowałby przed
        > komercjalizacją nasze skromniutkie skarby.
      • Gość: kliknij tu Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.aster.pl 25.01.08, 16:47
        No jasssne, zwlaszcza squat to super pomysl...
        Ja pie..., skad sie tacy idioci biora?
        Skad gmina ma wziac kase na inwestycje w zamek? Na zrobienie z niego porzadnej
        galerii czy mdk? Zrobienie - dodam - z zachowaniem oryginalnego charakteru, bez
        wybijania nowych okien i budowania polpieter z kartonu, zeby wiecej miejsca
        wygospodarowac?
    • Gość: heh Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.customer.sentex.ca 24.01.08, 18:13
      No, a kase samorzad rozkradnie i bedzie pieknie. Napewno wszystkim sie bardzo
      oplaci :) Eh ta Polska...
    • kruk51 Gniew: Zamek gotycki sprzedam 24.01.08, 18:15
      Panowie ! Na rany Julek ! Takich zabawek się nie sprzedaje. Nie wolno!
      Przede wszystkim są to pomniki kultury i historii narodowej. To nie jest
      własność jakiegoś tam nie douczonego Wójta. Za ten obiekt jesteśmy
      odpowiedzialni przed przyszłymi pokoleniami. Nie Pan tempak Wójt ten za
      mek budował i nie do niego on należy. Podobna historia jest z Parkiem
      Kultury w Chorzowie. Tempate władztwo chce sprzedać to co jest własnoś
      cią narodu i przyszłych pokoleń. Wiem, że przed wojna cwaniaki warszaw
      skie chciały sprzedać Kolumnę Zygmunta. Ale to był świetny żart z którego śmiała
      się cała Polska. Ale widać idiotów w tym kraju nie brak.
      • damianbsc Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam 24.01.08, 18:27
        Kulczyk - kupuj
      • Gość: orient Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 18:40
        Nie tylko chcieli sprzedać ale sprzedali. Jakiemuś ciemnemu chłopowi spodobał
        się na klepisko. Podobnie jak tramwaj 18-tkę. Do czego miał być potrzebny
        poczciwemu włościaninowi - tego już nie wiem. W obu przypadkach nastąpiły pewne
        trudności z wydaniem towaru ;-)
        • Gość: Prawy Polak Czy pani zabila meza w gniewie?-nie w Tczewie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.08, 18:54
          Zlodziejskie, psie lapy zabierzcie precz od narodowych sreber.
          Zamkow sie nie sprzedaje na burdelohotele podejrzanym, szemranym
          nowobogackim, poubeckim ,zydowskim szumowinom.
          • Gość: arkolog Re: Czy pani zabila meza w gniewie?-nie w Tczewie IP: *.osiedle.net.pl 24.01.08, 19:17
            NIkomu sie nie sprzedaje. Papieżom też wara od "polskich sreber"
            • Gość: ..po rozum Re: Czy pani zabila meza w gniewie?-nie w Tczewie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 19:53
              Ludzie, co za bzdury wypisujecie. Dobra narodowe, a może jeszcze zaczniecie
              pisać "zamki strategiczne mające ważne znaczenie obronne zbudowane przez naszego
              wroga". Najlepsze muzea powstały z prywatnej inicjatywy. Bardziej cenię
              prywatnego kolekcjonera, który odpłatnie pokazuje swoje zbiory, niż "państwowe,
              czyli niczyje", które niszczeją i ludzi ogłupiają...
          • mark.parker Re: Czy pani zabila meza w gniewie?-nie w Tczewie 25.01.08, 01:17
            Muszę Cię rozczarować, nie brzmisz jak prawy Polak, tylko jak prawdziwy kretyn.
            Z Twojego języka widać, że te srebra narodowe z pewnością do Ciebie nie należą.
            Nie ta warstwa społeczna, a wyżej d. nie podskoczysz - że zakończę to tak
            brutalnie, żeby coś do tego Twego ptasiego (kaczego?) móżdżku dotarło, łachmyto.

            Gość portalu: Prawy Polak napisał(a):

            > Zlodziejskie, psie lapy zabierzcie precz od narodowych sreber.
            > Zamkow sie nie sprzedaje na burdelohotele podejrzanym, szemranym
            > nowobogackim, poubeckim ,zydowskim szumowinom.
      • Gość: jood Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: 213.77.84.* 24.01.08, 21:10
        > Panowie ! Na rany Julek ! Takich zabawek się nie sprzedaje. Nie wolno!
        > Przede wszystkim są to pomniki kultury i historii narodowej.

        I dlatego powinny narodowo, kulturalnie i historycznie rozlecieć się z braku inwestycji, na które miasto nie stać.

        Nie Pan tempak Wójt ten za
        > mek budował

        A pan tępak kruk51 ortografii się nie uczył.
        • kruk51 Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam 25.01.08, 10:13
          Istotnie ! jestem nie douczony. Ale nie głupi i nie podoba mi się jak
          wykształceni okradają naród. Dbałość o tego rodzaju zabytki należy do
          władz państwowych. Jak nas prosty naród nie będą okradać kolejne rządzą
          ce elity polityczne to pieniędzy wystarczy dla wszystkich i na wszystko
          Dla Ciebie wykształcona istoto też. Czyżbyś nie zauważył, jak powstały w Polsce
          fortuny i oligarchowie. Może uważasz, że tobie też należy się
          coś niecoś z tego tortu jakim jest własność społeczna i narodowa ?
          • Gość: le ming Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.aster.pl 25.01.08, 16:55
            No jasssne, nastepny nawiedzony: elity, oligarchowie i jeszcze pewnie Uklad, co?
            Wez sie walnij patelnia w leb; pomoc juz ci chyba nie pomoze, ale na pewno nie
            zaszkodzi.

            Chcesz ratowac zamki - wyloz kase ZANIM sie rozsypia. Aaa, nie mamy kasy, tak?
            No to chyba lepiej sprzedac komus, kto ma, narzucic warunki zagospodarowania
            (minimum zmian, zadnego wyburzania etc.) i URATOWAC wlasnie.
      • Gość: Gerd Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: 81.210.27.* 25.01.08, 07:25
        Jakie dziedzictwo kultury narodowej? Przecież go wybudowali Niemcy! A Polacy wzięli sobie za darmo. Teraz sprzedadzą. Czysty zysk! I co się oburzacie?
        • Gość: historyk Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 15:43
          wcale nie za darmo - trzeba się było napier.alać z tymi Krzyżakami w
          pi.du czasu.
    • Gość: mee piekny zamek, ale przydalbys sie wierszokleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 19:20
      albo spotkanie dziwakow kazdego roku, wtedy zaistnialby w potocznej swiadomosci
    • Gość: po rozum... Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 19:45
      To, że w końcu ruszała prywatyzacja to dobrze. Ale jak zwykle pojawia sie to
      ale.. i dotyczy tych od strony państwa. Te dodatki i wymogi to nic innego jak
      zapewnienie roboty swoim znajomym monterom, instalatorom, certyfikowanym i
      licencjonowanym paziom, kontrolerom i co tam jeszcze. No i jak zawsze
      zaproszenie do korupcji. Mhm, nie lepiej wystawić na "jawną" międzynarodową
      aukcję. Bez żadnych dodatkowych "korupcjogennych" wymogów. Ciekawe czy wtedy ta
      rudera, której koszt remontu jest większy od szacowanej "wartości" niej samej ?
      A zresztą, czy ktoś widział niepełnosprawnego rycerza?
    • Gość: ue Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:20
      Gość portalu: Pomorzanin napisał(a):

      > az kiedy jest dostęp do funduszy unijnych gdzie w Programie Operacyjnym Infastr
      > uktura i Środowisko beneficjent płaci od 15 do 25 proc. wartości inwestycji

      Bzdury gadasz. Teraz wysokość dotacji trzeba będzie wyliczyć na podstawie skalkulowanej luki.

      Maksymalny poziom dotacji to nie to samo co dotacja skalkulowana dla danego projektu.
      • Gość: danziger Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 00:16
        Jeśli znasz się na funduszach unijnych i polityce unii pomóż władzom Gniwu poznać i polubić techniki pozyskiwania dotacji.
        Każdy kto obserwuje aktywność wielu małych miast w korzystaniu z funduszy unijnych potwierdzi, że

        WŁADZE SAMORZĄDOWE GNIEWU SĄ ALBO LENIWE ALBO ŚWIADOMIE POPEŁNIAJĄ BŁĄD SZKODZĄC OBECNYM I PRZYSŁYM POKOLENIOM POMORZAN.

        Historia zna podobne tranzakcje. Np. sprzedaż ALASKI przez cara za marne grosze.

        • defunt Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam 26.01.08, 11:49
          Ze sprzedażą Alaski było nie do końca tak jak piszesz, a wręcz odwrotnie.
          Rosja zdecydowała się sprzedać za parę dolarów, ponieważ Amerykanie planowali
          zająć Alaskę za darmo.
          Meksyk też sprzedał Amerykanom Kalifornię, Arizonę itd., a Francja Luizjanę.
          Wszystkie te państwa sprzedały po otrzymaniu oferty nie do odrzucenia. Ziemia za
          parę dolarów lub za darmo.
    • plus_minus_zero wlasciwie to moglbym go kupic ,zaoszczedzilem 24.01.08, 21:27
      troche w skarpete ale nie cierpie Krzyzakow i ich ponurych budowli...
      • Gość: patriota Hańba dla władz Gniewu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:49
        1. Nie potrafią postarać sie o środki unijne na remont.
        2. Nie potrafią własnym sposobem znaleźć środków na remont: np wynajmowanie
        pomieszczeń zamku na konferencje, sympozja, a nawet wesela ( co sie robi w
        innych obiektach tego typu)
        3. Nie potrafią na tyle rozreklamować tego zamku w mediach żeby przyciągnąć
        turystów i organizatorów różnych imprez.

        Dupy wołowe- a nie władze miasta!!!
    • wilhelm4 Gniew: Zamek gotycki sprzedam 25.01.08, 00:02
      Wyobrazcie sobie, ze:

      1) ten zamek stalby w WARSZAWIE
      ---> nikt by nie myslal o sprywatyzowaniu,
      ---> tylko zorganizowano by ogolnopolska kampanie-kolekte.

      2) ze zamek ten bylby "politycznie/historycznie OK", tzn.POLSKI
      ---> czytaj u gory
      ---> czytaj u gory

      Czy moze byc, ze okreslenie "dziedzictwo kultury narodowej"
      jest pojeciem polskim, nieobjektywnym, niefachowym,
      nacjonalistycznym, szowinistycznym, wybiorczym, apartheidowym ?
      I nie ma zupelnie nic wspolnego z zasadami ochrony zabytkow i
      pielegnacji objektow historyczno-kulturalnych na polskim terenie ?
      I wiele innych podobnych pytan..........
    • mark.parker O ile od czasu do czasu 25.01.08, 00:21
      buntuję się tu przeciw ksenofobicznemu straszeniu obcym kapitałem,ponieważ
      lepiej, żeby ktoś wziął jakiś obiekt w posiadanie niżby miał się on powoli
      obrócić w ruinę, o tyle zgadzam się, że w tym przypadku władze terenowe zawaliły
      sprawę, nieważne, z jakiej są opcji - ale zawaliły sprawę również władze
      nazywane niegdyś centralnymi. Wniosek o unijne fundusze na ogrzewanie Szkoły
      Nienawiści można było złożyć, pieniądze na inne cele religijne też przeznaczyć,
      ale perłę pomorskiej architektury, która utrzymywałaby się sama po amortyzacji
      inwestycji - tu już komuś zabrakło wyobraźni. Według mnie to zgroza. Niechby
      prywatny inwestor dostał koncesję na prowadzenie luksusowego hotelu i płacił
      lokalnym władzom dzierżawę, ale pod okiem konserwatora zabytków. By.łoby wtedy
      wiadomo, że obiektowi nie stanie się krzywda. Jakąś część można by zachować w
      stanie oryginalnym, a resztę wyposażyć w nowoczesne urządzenia i wyremontować
      tak, żeby się opłacało grzać i ochładzać; z tego, co mi wiadomo, jest to często
      nieopłacałne bez modernizacji infrastruktury. Po podpisaniu umowy z władzami
      konserwator zabytków powinien być jedynym przedstawicielem władz do kontaktów z
      prywatnym operatorem, bo gdyby dopuścić jeszcze innych, obawiam się, że komuś
      mogłoby zależeć mniej na tym obiekcie i opłacalnym jego eksploatowaniu niż na
      synekurach dla pociotków. Dobrze by też było, żeby konserwator nie dostawał z
      byle powodu histerii. Pamiętam, chodziło pewnego razu o założenie anteny
      satelitarnej na dachu budynku przy Traugutta w Warszawie. Konserwator
      stwierdził, że antena nie może być widoczna z poziomu ulicy i nie może naruszać
      struktury dachu. Po otrzymaniu ekspertyz zgodnych z tymi wymogami zaczął nagle
      robić awanturę, że talerz będzie widoczny z budynku naprzeciwko i wszystko
      wzięło w łeb. Innym znów razem antena miała stanąć na dachu budynku u zbiegu
      Hożej i Marszałkowskiej, ale zbuntował się prezes spółdzielni i zażądał
      miesięcznej opłaty w wysokości kilkuset dolarów. Zdawało mi się, że się
      przesłyszałem "Pan ma na myśli złotych, prawda?" "A co, ja niewyraźnie mówię?!
      DULAROW!!!"
      Antena stanęła na balkonie, a spółdzielnia g. dostała. Oby i tym razem nie
      przedobrzyć. I jeszcze jedno. Czytam, że trzeba stworzyć dostęp do zamku
      niepełnosprawnym. To jest sprawa, którą władze powinny zacząć załatwiać i w
      innych obiektach, nie tylko historycznych. Nie da się już ukrywać, że problem
      ten nie istnieje, bo co to jest tych paru inwalidów. Trzeba trochę przewietrzyć
      sposób myślenia.


      Gość portalu: Pomorzanin napisał(a):

      > Przez wiele lat za pieniądze wszystkich polskich podatników odudowywano poszcze
      > gólne fragmenty tego zamku. Wykonano badania, nowe dachy naprawiano mury. A ter
      > az kiedy jest dostęp do funduszy unijnych gdzie w Programie Operacyjnym Infastr
      > uktura i Środowisko beneficjent płaci od 15 do 25 proc. wartości inwestycji lok
      > alne władze oddają tak wspaniały skarb kultury komuś na działalność gospodarczą
      > ze szkodą dla społeczeństwa i potencjalnym dużym ograniczeniem dostępu do zaby
      > tku przez turystów.
      >
      > To skandal.
      >
      > Konieczna jest interwencja Wojewody Pomorskiego.
      > Lokalny samorząd przez zaniechanie starań o fundusze unijne prowadzi skrajnie s
      > zkodliwą działalność, którą można określic jako skrajne zaniedbanie obowiązków
      > i działanie wbrew interesowi społecznemu.
      >
      > Za co burmistrz bierze pieniądze?
    • Gość: arkolog a nie mogą tego "sprzedać" w PPP? IP: *.osiedle.net.pl 25.01.08, 01:09
      Po tylu komentarzach wciąż nie jestem przekonany o słuszności zamieniania zamków
      w hoteliki.
      Ale, jeśli już nie ma wyboru, to niech zrobią ten remont tak, jak buduje się
      autostrady, tzn. w zamian za remont i opiekę oddać w użytkowanie na np. 10 czy
      20 lat. Po tym czasie odebrać zadbany zamek od prywaciarza.
      • Gość: WS Re: a nie mogą tego "sprzedać" w PPP? IP: *.piwet.pulawy.pl 25.01.08, 09:13
        W Bytowie jest zamek którego spora część pełni rolę hotelu. Nie
        zmienia to faktu że jest to ciągle obiekt muzealny , dostępny dla
        turystów. Myślę że nie ma się czego bać.
        • Gość: Ynka Re: a nie mogą tego "sprzedać" w PPP? IP: *.funk.pl 25.01.08, 11:11
          > W Bytowie jest zamek którego spora część pełni rolę hotelu. Nie
          > zmienia to faktu że jest to ciągle obiekt muzealny , dostępny dla
          > turystów.
          Fakt, z tym że zamkowi bytowskiemu daleko do gniewskiego - m.in.
          właśnie dlatego, że dostępna jest tylko część pomieszczeń.
    • Gość: x Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.icpnet.pl 25.01.08, 01:36
      takie rzeczy nie powinny bys sprzedawane w prywatne rece!!!
    • Gość: moherowe berety Skandal ! Szatan tam musi byc . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 10:18
    • Gość: old horse Gniew: Zamek gotycki sprzedam/Puenta !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 10:45
      Polacy wychowani w soc-realiżmie umieli
      zabierać cudzą własność a drugie to potrafili
      perfekcyjnie doprowadzać tą właśnie zrabowaną
      własność do ruiny i to widać zwłaszcza
      na ,,,ziemiach odzyskanych,,,czytaj zrujnowanych !!!!
      • Gość: Piotr Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam/Puenta !!!!! IP: *.static.dsl.dodo.com.au 25.01.08, 11:11
        Trzeba byc idiota aby to kupic. Kupujacemu juz dyktuja co mu wolno,a
        czego nie-dobre sobie. Szukaja frajerow.Moze Polske wystawic na
        sprzedaz? Rosja kupi i wyremontuje.
    • Gość: Ynka Smutek :( IP: *.funk.pl 25.01.08, 11:09
      Z zamku w Gniewie po pożarze w 1921 roku nie zostało prawie nic.
      Dopiero w latach 60-tych zaczęto zabezpieczać ruinę przed dalszym
      zniszczeniem. W 1992 - z tego co mi wiadomo - pewien pasjonat z UMiG
      sprawił że odbudowa ruszyła na całego (między innymi z pomocą wielu
      ochotników, którym zależało nie na pieniądach, a na przywróceniu
      zamkowi świetności). Pasjonat ów okrzyktnięty został Kasztelanem
      zamku.
      Kto ciekaw, niech rusza do Gniewu i obejrzy zdjęcia "przed" i "po"
      odbudowie. Na gołych dziurawych murach wzniesiono przepiękną
      budowlę - gdzie odbywa się mnóstwo imprez w klimacie
      średniowiecznym, do której zjeżdżają się rycerze i turyści, gdzie
      można wynająć pokój w części hotelowej lub przespać się w tanim
      dormitorium. Zamek tętni życiem!
      Kto nie był, niech jedzie póki czas! Bo po oddaniu zamku w ręce
      prywatne pewnie już nie będzie okazji go zwiedzić. Władze miasta
      zniszczą coś pięknego i niepowtarzalnego. Coś, co powinno być
      dostępne dla każdego.
      • Gość: zaciekawiona Re: Smutek :( IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.01.08, 11:35
        A mnie ciekawi, jak nowy właściciel ma zamiar rozwiązać kwestię
        inscenizacji historycznych.

        Do tej pory grupy rekonstruktorskie uczystniczyły w nich za nic. Dla
        przyjemności spotkania znajomych w tak pięknym otoczeniu
        rycerz "misiował" turystom za miskę strawy. Czy zachce dla
        prywatnego właściciela? Tylko za duże pieniądze, proszę Państwa.

        Albo wcale, bo rekonstruktorzy jeździli na zamek dla przyjemności -
        takie hobby, ot co. Inna zaś rzecz hobby, inna zarabianie na
        pokazach. Nie wszyscy to lubią i nie wszyscy to robią (kalendarz
        imprez jest napięty, trzeba wybierać, gdzie jechać, a w takim razie
        może się okazać, że lepiej jechać na imprezę niekomercyjną). A ci co
        robią (za kasę) na wysokim poziomie, mają odpowiednie do poziomu
        ceny. Ciekawe, czy się prywatny właściciel nie przeliczy.
      • Gość: Besse Re: Smutek :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 11:40
        W Łodzi sprzedano bezprawnie zabytkowy szpital, wzniesiony z
        pieniędzy społecznych w latach 30. XX w.(dawn. Kasy Chorych) w
        dobrym stanie technicznym. Obecnie jest w totalnej ruinie bez szans
        na renowację. Zmienił kilku włascieli, każdy z nich przyczynił się
        do jego zagłady, ostatnio stoją tylko mury zewnętrzne. To memento.
        Może zamek w Gniewie przetrwa, ale na pewno nie będzie po remoncie
        przypominał zamku (vide np. luksusowy hotel w w starym spichlerzu w
        Kazimierzu Dolnym gdzie dobudowano skrzydło, powiększono okna,
        dodano idiotyczny daszek nad wejściem - czrna rozpacz). Radzę
        Gniewianom walczyć o to dobro kultury, w końcu wspólne! Nie należy
        także wierzyć w możliwości konserwatora zabytków. Ostateczny wygląd
        zabytku po remoncie to wyraz tak wielu kompromisów i nacisków
        różnego typu, że efekt często bywa fatalny mimo działań teoretycznie
        zgidnych z prawem.
        • and_nowak Re: Smutek :( 25.01.08, 11:45
          Gość portalu: Besse napisał(a):
          > W Łodzi sprzedano bezprawnie zabytkowy szpital, wzniesiony z
          > pieniędzy społecznych w latach 30. XX w.(dawn. Kasy Chorych) w
          > dobrym stanie technicznym.

          O którym szpitalu mówisz ???
          • Gość: Besse Re: Smutek :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:25
            Dawniej szpital im. Heleny Wolf na Łagiewnickiej w Łodzi, pozdrawiam
    • and_nowak Sprzedawać takie zabytki ? 25.01.08, 11:37
      Jakoś mi się nie widzi, żebyśmy powinni sprzedawać takie zabytki. Owszem, zamek
      w Gniewie to nie Wawel, ale wyobraźmy sobie sprzedaż Mony Lisy, dzierżawę
      Kaplicy Sykstyńskiej, czy sprzedaż (odbudowanego) Zamku Królewskiego w Wawie.
      Mnie to się nie podoba.

      Rozumiem względy finansowe, ale to można załatwić inaczej.
      Propozycje:
      - fundusze unijne
      - fundusze z ochrony zabytków (wspomagane unijnymi)
      - partnerstwo publiczno prywatne, czyli np. *dzierżawa* części zamku na hotel,
      części na knajpę, wpływy z biletów za zwiedzanie, organizacja imprez itp.
      Malbork jest większy, a (z tego co wiem) nie ma problemów finansowych.
      • Gość: kokos Re: Sprzedawać takie zabytki ? IP: *.ipt.aol.com 25.01.08, 12:57
        Przy porownaniach niezbedne jest zachowanie skali, dlatego
        porownywanie sprzedazy zamku w Gniewie do sprzedazy Alaski wydaje mi
        sie jednak lekka przesada. Malbork tez jest nieco przyduzy na to, a
        poza tym znajduje sie na liscie UNESCO, co ma konkretne, jedyne w
        zwoim rodzaju konsekwencje. Porownajmy zatem Gniew z innymi zamkami
        podobnej wielkosci w Polsce, np...:

        Bolkow - muzeum, wlasnosc miasta, organizuje mase imprez i dziala
        calkiem dobrze
        Bytow - hotel/muzeum, turnieje rycerskie, funkcjonuje skutecznie
        Chojnik - schronisko, imprezy, jakos przedzie
        Czersk - muzeum, imprezy, tez jakos przedzie
        Debno - muzeum, dziala swietnie
        Kornik - muzeum, kwitnie
        Niepolomice - muzeum, knajpa, organizuje imprezy i wygrywa konkursy
        na zarzadzanie zabytkami
        Zywiec - muzeum, kwitnie coraz piekniej
        Nic zlego sie nie dzieje w Oporowie, Nidzicy, Niedzicy, Olsztynie
        (Warminskim), Pieskowej Skale, Sanoku, Suchej B. itd... - a
        wszystkie znajduja sie w rekach panstwa. Nic zlego - ale tez zaden z
        tych zamkow nie ma na koncie jakiejs wielkiej inwestycji ani nie
        odnotowal gwaltownych zyskow. Inwestycje i zyski przytrafily sie,
        owszem, tym nielicznym zamkom znajdujacym sie w rekach prywatnych,
        np. w Rynie, Korzkwi, Kliczkowie, czy Kragu, nie mowiac juz o
        niezwyklym przypadku Tykocina. Nie za bardzo mozna te zamki jednak
        zwiedzac, maja te chlodna atmosfere eksluzywnosci. Umowmy sie - na
        zamku ciezko zarobic, o ile sie go radykalnie nie skomercjalizuje.
        Mozna go jednak doprowadzic do sytuacji, kiedy sie chociaz sam
        utrzymuje. Skoro zamki to nasze wspolne dziedzictwo (wahalbym sie
        przed uzyciem slowa "narodowe"), to moze by tak pozwolic sobie na
        refleksje, ze zamek nie sluzy do zarabiania pieniedzy, ale raczej
        powinien sluzyc spoleczenstwu, a zwlaszcza spolecznosci lokalnej.
        Miasto Gniew - w sensie: jego mieszkancy i wybrane przez nich
        wladze - wraz z pasjonatami z calej Polski dokonalo wysilku odbudowy
        zamku "golymi rekami" i w duzej mierze za darmo. Znaczy sie - zalezy
        im na nim. Stworzyli niepowtarzalna atmosfere, ktora mialem
        szczescie poznac w 1996 roku osobiscie. Sprzedaz prywatnemu
        inwestorowi to zaprzepaszczenie tego wszystkiego.

        Czy nikt nie slyszal o wlasnosci spolecznej? Panowie (i Panie) -
        skoro miasto juz "nie moze", to moze nadszedl czas na przejecie
        Gniewu w spoleczne rece? Stowarzyszenia i fundacje tez moga stawac
        do przetargow! I otrzymywac dotacje z UE.

        P.S.
        W Wielkiej Brytanii imprezy "rycerskie" organizowane sa bardzo
        czesto przez komercyjnych wlascicieli obiektow zabytkowych i jakos
        liczne grupy rekonstrukcyjne nie widza nic zdroznego, zeby w tych
        imprezach brac udzial. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, ze oprocz
        miski strawy przyjemnie jest dostac choc zwrot kosztow podrozy -
        czlowiek sie jakos czuje bardziej doceniony. No i bardziej sie stara
        na miejscu :)
        • Gość: zaciekawiona Re: Sprzedawać takie zabytki ? IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.01.08, 13:28
          Oczywiście miło jest dostać zwrot kosztów podróży czy dietę, miło,
          gdy posiłki są na poziomie a piwo na wieczornych biesiadach dobrze
          schłodzone i mocne :)

          Pisząc z własnego doświadczenia (więc mimo wszystko nie uogólniając)
          wiem jednak, że gdy impreza jest stricte komercyjna, organizator
          życzy sobie bardzo kontretnych zadań do wykonania, i najczęściej te
          zadania hmmm nieco kłócą się z poczuciem dobrej, nieskrępowanej
          zabawy (a czasami nawet godności). Można sobie tego poczucia swobody
          odmówić za dobre pieniądze. Wtedy to jest po prostu praca. Ale
          uwierz, nie wszyscy rekonstruktorzy lubią (i robią) walki do kotleta
          na korporacyjnych imprezach integracyjnych.

          • Gość: kokos Re: Sprzedawać takie zabytki ? IP: *.ipt.aol.com 25.01.08, 19:28
            > gdy impreza jest stricte komercyjna, organizator
            > życzy sobie bardzo kontretnych zadań do wykonania, i najczęściej
            > te zadania hmmm nieco kłócą się z poczuciem dobrej, nieskrępowanej
            > zabawy (a czasami nawet godności). Można sobie tego poczucia
            > swobody odmówić za dobre pieniądze. Wtedy to jest po prostu praca.
            > Ale uwierz, nie wszyscy rekonstruktorzy lubią (i robią) walki do
            > kotleta na korporacyjnych imprezach integracyjnych.

            Ależ ja to wiem. I szanuję wszystkich, którzy zajmują się
            rekonstrukcją z pasji, powołania, oraz jako hobby - nie biorąc nawet
            pod uwagę otrzymywania od kogokolwiek za to jakichkolwiek pieniędzy.
            Poza tym korporacyjne imprezy integracyjne mają w Wielkiej Brytanii
            równie podłą prasę, jak w Polsce, i prawdopodobnie słusznie. Jednak
            zwrot kosztów podróży i schłodzone piwo (powiedzmy, że w tym miejscu
            umieścimy pułap naszych oczekiwań) można dostać nie tylko
            od "korporacji", ale również od innych gatunków organizatorów, z
            którymi nie dość, że można dokładnie wynegocjować, co się będzie
            robiło, jak i dlaczego, ale czasem wręcz to oni będą się nas o to
            pytać, czego chcemy i co możemy zaproponować. Do takiego właśnie
            stanu rzeczy powinni dążyć zarówno rekonstruktorzy historyczni, jak
            i administratorzy zamków - w końcu rekonstrukcja historyczna stanowi
            nierzadko gwóźdź programu, bez niej więc często zysk z
            biletów/cateringu itd. byłby mniejszy, mniejsze byłoby też
            zainteresowanie mediów, mniejsza promocja... Mam kontynuować? :)
            Pecunia non olet - pieniądze nie śmierdzą. Nie same z siebie. To
            również komentarz do sytuacji zamku w Gniewie. Pieniądze są
            potrzebne do utrzymania zamku, ale też nie można zostać ich
            niewolnikiem. Sprzedaż zamku prywatnemu inwestorowi to utrata
            długoterminowych korzyści dla miasta oraz dla pasjonatów żywej
            historii. Ale u nas ani miasta, ani pasjonaci nie potrafią, widać,
            jeszcze rozmawiać o pieniądzach... To smutne, bo ile jeszcze
            przyjdzie nam na to czekać? 17 lat to mało?
    • Gość: inwestor Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:25
      OK, trzeba go tylko obłożyć ściany panelami, położyć blachę na dachu
      no i powiększyć okna, a będzie pięknym zabytkiem.
    • Gość: wardog1 Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.versanet.de 25.01.08, 13:49
      100 milionów na remont? bójcie się boga.
      za tą sumę można ze trzy nowe wybudować.
    • Gość: osa Re: Gniew: Zamek gotycki sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 22:09
      trzeba było komuszku po wojnie nie rabować prywatnej własności,nie miałbyś teraz
      problemu
    • strikep Skandal, nie sprzedawac, unia zaplac !!! 26.01.08, 07:01
    • strikep Kocham zamki, skandal ze sprzedaza 26.01.08, 07:02
    • strikep Komtur Herman jeszcze rozliczy burmistrza 26.01.08, 07:03
      i powiesi jak przystalo tego slava
    • strikep Zakazac sprzedarzy dziedzictwa narodowego 26.01.08, 07:13
      burmistrz wezmie w lape !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka