Gość: Pomorzanin
IP: *.chello.pl
24.01.08, 00:40
Przez wiele lat za pieniądze wszystkich polskich podatników odudowywano poszczególne fragmenty tego zamku. Wykonano badania, nowe dachy naprawiano mury. A teraz kiedy jest dostęp do funduszy unijnych gdzie w Programie Operacyjnym Infastruktura i Środowisko beneficjent płaci od 15 do 25 proc. wartości inwestycji lokalne władze oddają tak wspaniały skarb kultury komuś na działalność gospodarczą ze szkodą dla społeczeństwa i potencjalnym dużym ograniczeniem dostępu do zabytku przez turystów.
To skandal.
Konieczna jest interwencja Wojewody Pomorskiego.
Lokalny samorząd przez zaniechanie starań o fundusze unijne prowadzi skrajnie szkodliwą działalność, którą można określic jako skrajne zaniedbanie obowiązków i działanie wbrew interesowi społecznemu.
Za co burmistrz bierze pieniądze?