zorro491 14.04.08, 12:57 Mam pytanie czy ktos moze mi pomoc o zakres obowiazkow i jak wyglada praca w DCT Gdansk SA na stanowiskach pracownik biurowy i pracownik operacyjny do prac na terminalu. Z gory dzieki za konkretne odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jezin Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 15.04.08, 20:39 Sam jestem bardzo ciekaw. Wysłałem im swoją ofertę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajacy Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.08, 16:56 Czesc Jezin A mozesz dac znac jak cie zaprosza na rozmowe kwalifikacyjna na priv Z gory dzieki A czy aplikowałes na stanowiska pracownika operacyjnego czy biurowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezin Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 20.04.08, 18:52 nie mam nic konkretnego. Sam jestem ciekaw. Wysłałem swoją ofertę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 14.12.09, 22:44 paca jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Riczi Ricz Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 15:28 Jeżeli chodzi o prace na terminalu to jest bardzo fajna i ciekawa, niestety praktycznie cała reszta to jeden wielki bałagan.Ludzie Rządzący tą firmą dążą do tego zeby jak najbardziej obnizyć koszty.Jeszcze niedawno nikomu nie przeszkadzało ze nie ma statku a jestesmy w pracy.Nie mozna dni bezstatkowych wykorzystac na treningi? Najbardziej cierpią na tym wszystkim pracownicy bo nie ma juz od czerwca nadgodzin a jezeli takie wystapia to napewno ich liczba nie przekroczy 15 w ciagu miesiaca. Ludzie ktorzy maja kredyty , rodziny bedą pracowac za gołą podstawe .Według dyrekcji nasza wydajnosć jest bardzo dobra i ze statku na statek rośnie.rosnie również ilośc przeładowanych kontenerów.Jak nam za to dziekujecie?obniżka pensji bo trzeba ciąć koszta bo terminal niby na siebie nie zarabia? przedtem wypłaty były praktycznie jeszcze raz takie i nikomu nie przeszkadzało jak gdynia strajkowała ze pracowalismy tyle godzin.Panie dyrektorze Po co te leksusy w leasingu? Po co Panu nowe Audi?LAnd Cruser był nie wygodny? Może zle sformułowałem pytanie za czyje to jest pieniadze? Firma potrafi sie tylko przechwalać jak w niej sie cudownie pracuje jakie wyniki osiąga i nic wiecej.Ludzie którzy stali za pracownikami i znali sie naprawde na robocie juz nie pracują .W Gdyni tez było świetnie .Duzy przeładunek, kilka lini statkowych i wszyscy wiemy jak to sie skończyło, a to dla tego ze tak słabo płacili.Podejrzewam ze tu predzej czy pozniej jak nic sie nie zmieni tez sie tak to skończy albo pracownicy sami odejda bo za takie pieniadze jakie macie zamiar nam zapłacic za nasza charówke to równie dobrze mozna pracowac na kasie w biedronce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jezin Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 20.04.08, 18:56 Czy sam wysłałeś swoją ofertę. Czy miałeś jakiś kontakt.Same niewiadome Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 14:07 ja tez wyslalam oferte ciekawe czy sie odezwa czy jestescie z samego gdanska czy okolic dajcie znac jak was zaproszana rozmowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawo Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chelmnet.pl 16.05.08, 22:40 wiecie moze ile mozna tam zarobic? moze macie jakies przyblizone dane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 23:29 czy wzywali juz kogos na rozmowy dajcie znac jak cos wiecie na temat czy juz byl nabor bo zastanawiam sie czy dalej sie łudzić ze zaprosza na interviu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramsess Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 19:03 Ja skladalem cv na stanowisko pracownik operacyjnych do prac na terminalu dzisiaj dzwonili i w czwartek mam sie wstawic na rozmowe kwalifikacyjna. A jakie obowiazki ma to stanowisko to nie mam zielonego pojecia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.08, 21:00 fajnie ze ktos dal znac jaka to praca ale prosze napiszcie cos wiecej i na jakim stanowisku pracujecie bo ja zlozylam cv na stanowisko pracownik biurowy ale odpowiedzi nie dostalam i mysle ze po ptakach ale moze nie ma czego zalowac proszse wpisujecie sie jesli ktos cos wie konkretynego na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 08.07.08, 17:46 firma zatrudnia glownie na rigeersa to jest praca na statku polega na mocowaniu i odczepianiu zabezpieczen przy kontenerach i t p ogolnie praca fizyczna ale napewno ni ciezka fizycznie a na poczatek 1850 do reki za 160 godzin mozna zlapac tez nadgodzinki a to podnosi zarobki za sobote 8 godzin 140zl na reke ze krzywdy niema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 16:18 ramsess daj znac jak bylo na rozmowie i jakie oferuja zarobki czy praca jajs wzgledna czy byle co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 193.120.133.* 18.09.08, 10:36 czy jest ktos kto sie tam dostal? ewentualnie jakie stanowisko i przedzial zarobkow? podobno bardzo sie rozwijaja takze pewnie w niedalekiej przyszlosci beda dalsze zatrudnienia... jakies opinie...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik2 Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 94.78.141.* 26.11.08, 10:45 Do wypowiedzi kolegi jeszcze dodam ze wiatr czy deszcz albo mróz i śnieg rigersi zasówają na statku nie jest to zbytnio przyjemne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 195.26.74.* 26.11.08, 20:23 NO WIEC TAK...PRACUJE TAM OD ROKU I MOGE POWIEDZIEC,ZE LEPSZEJ PRACY DLA LUDZI NIE MA ZATRUDNIAJA W DCT SAMYCH LESERÓW KTORYM SIE NIE CHCE PRACOWAC I WSZYSCY ZARABIAJA PO3TYS LEKKO.FIRMA JEST ROZWOJOWA CALY CZAS ZATRUDNIAJA NOWE OSOBY.ALE ZEBY SIE DOSTAC TRZBA ZACZAC OD RIGGERSA ALBO W PRZYPADKU DZIEWCZYN CHECKEREK.DZIEWCZYNY KTORE SIE ZATRUDNIALY JAKO CHECKERKI TERAZ PRACUJA W BIURACH.TAKZE TRZEBA ZACZYNAC OD0 ALE JAK KTOS JEST DOBRY TOI AWANSUJE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 14.01.09, 14:08 to wychodzi na to ze ty tez jestes leserem dzbanie heheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dvdvdvddvdvd Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 10.02.09, 17:06 no ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
haerka wszystkie dostały się do biura bez kwalifikacji? 26.04.09, 13:51 protegowane na pewno, ale to też wyjątki, bo takie od razu zostałyby zatrudnione w biurze. to był jakiś pojedyńczy przypadek, bo wiele stanowisk przecież w biurze nie mają. porządna firma nie robi jednocześnie rekrutacji na kilka stanowisk np. w biurze. ciągła rotacja nie świadczy o rozwijającej się firmie, tylko o kiepskich warunkach pracy i uciekających pracownikach. ten pracownik na forum pewnie jest pracownikiem działu rekrutacji. albo takim leserem, który szuka naiwnych, aby za niego robili:)) trzeba dbać o dobrą opinię firmy dbając o swoich pracowników i dając im uczciwe warunki pracy, a nie pisać na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adrianna Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 16:04 Jest to firma rodzinno-znajomościowa, jeśli chcesz złożyć tam CV to zastanów się dwa razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 195.95.234.* 23.04.09, 12:27 Ja jakoś nie dostałam się tam po znajomości, ani takze nie pracuje nikt tam z mojej rodziny. Świetna firma, poelcam każdemu. Ludzie, atomosfera pracy SUPER! Pracuję juz tam od pół roku i jestem mega zadowolona! Składajcie CV, bo warto! Szkoda słuchać żałosnych opinii tych którzy mają żal bo nie dostali tej pracy;/ Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 23.04.09, 16:03 witam właśnie wysłałem swoja ofertę pracy, mam pytanie jakie jest teraz wynagrodzenie pracownika operacyjnego ?? praca zmianowa a jakie godziny tych zmian?? słyszałem opinie ze to bardzo dobra firma i podobno bardzo dobrze się tam pracuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orbitrek Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.portgdansk.pl 24.04.09, 09:47 Bez przesady z tą brudną pracą, ciężka może i jest ale nikt nie płaci za "nicnieróbstwo". Doceniają pracowników ambitnych i zdolnych. Zarobić można nieźle. Wniosek jest jeden jak komuś nie chce się pracować to niech się nie pcha do DCT. A atmosfera nie do końca jest ok, co niektórym odbiła sodóweczka do głowy , ale takich buraków omija się szerokim łukiem. Składajcie CV bo warto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adrianna do ;/ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.09, 13:36 Ja w tej firmie pracowałam i sama się zwolniłam.A to że jest tam wszystko SUPER zostawię to bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
haerka nigdzie nie jest wszystko super,chyba,że ma się 26.04.09, 13:55 układy. w takich rodzinnych firmach jest najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 195.95.234.* 04.05.09, 15:45 Może miałaś złe doświadczenie, ja mam dobre. I tym właśnie się różnimy:) Mam nadziejen że znalazłas pracę która bardziej odpowiada Ci niz praca w DCT. Co do moich poprzednich doświadczeń w innych zakładach pracy, uważam że praca w DCt jest najlepsza pracą jaka mogła mnie spotkac :D Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rangers Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 217.98.20.* 27.04.09, 09:29 Pracownik operacyjny.... czyli zwykly robol. Robisz tu wszystko co Ci zleca. Glowne zajecie RIGGERsa to zaczepianie/odczepianie twistlockow, cumowanie statku, zabezpieczanie/odbezpieczanie kontenerow na statku za pomoca pewnych śrub i barów (tzw. lashing), a takze sprawdzanie zgodnosci postawionego/branego kontenera z planami oraz naprowadzanie operatora STSa. To glowne obowiazki. Poza nimi sa takze inne, w zaleznosci od przydzielonego zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.tpnet.pl 27.04.09, 09:40 .... no i trzeba byc mega dyspozycyjnym bo zmiana wypada roznie. czasami jest to normalny 8h dzien roboty w przedzialach 6:00-14:00 lub 14:00-22:00 ale czesto jest telefon ze np dzis o 23:00-... lub 04:00-... ogolnie krzywdy az takiej nie ma tylko przygotowac sie trzeba ze czesto pod koniec zmiany wiadomo "na ktora jutro". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafalcgr Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.tczew.net.pl 04.05.09, 16:14 Witam Wysłałem papiery do Działu Technicznego do utrzymania ruchu, dzisiaj do mnie zadzwonili i zaprosili na rozmowę. Moje pytanie jest ile tam można zarobić /wołać na rozmowie/, czy w ogóle warto i jaka atmosfera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 04.05.09, 22:00 Dzial techniczny to mechanicy z tego co wiem 3tys netto to maja ale to miejsce gdzie panuje duza dyscyplina i biurokracja ale mysle ze warto sprobowac zawsze mozna zmienic robote jak ci nie podpasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 79.97.245.* 06.05.09, 13:00 A orientuje sie ktos moze w jakich granicah sa zarobki ludzi pracujacych w biurze odpowiedzialnych za obsluge kierowcow, kontakt z shipperami itd...itp...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafael Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.02.10, 20:11 Sam odeszlem z tamtad, pisza o milej atmosferze ale to jakis mit, straszenie ze bedzie sie zwolnionym, praca ciezka, dyrektor to tyran, ktury chce trzymac dyscypline wiec straszy i wola na dywanik, dowodzacy elektrykami podobnie, jak to kiedys jeden z kolegow powiedzial ze trzeba sie przyzwyczajic, panuje ordung jak w woju, przypomnialo mu sie jak to tam bylo. Drugi koleg powiedzial ze ma juz zryty beret od tej pracy, jedyne co go trzyma ze placa bo juz go dawno by tam niebylo. Dokladnie jak ktos napisal duza biurokracja i orgung jak pisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.206.244.1.jpk.pl 29.05.10, 00:38 A Ty w ogóle skończyłeś jakąś szkołe?/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:36 Byłem na tej śmiesznej rozmowie rekrutacjnej.I z góry było wiadome kto będzie zatrudniony.Niektóre osoby niebędące jeszcze na rozmowie juz wiedziały jaką prace będa wykonywać i znały zakres obowiązków.WIDOCZNIE PRZYPADEK ?.Oni muszą przprowadzać rekrutacie na zasadzie konkursu.czyli ktoś musi wygrać wiadomo kto i ktoś musi otpaść.A z tego powodu bo DCT spółką akcyjną i tego wymagają przepisy prawa.Gdyby ni ten szczegół to tej szopki by nie robili.Dzwoniąc domie dali mi nadzieje a zroili to tylko aby mie wykorzystać.Nie dajcie sie nabrać tak ja się nabralem.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.nat0.sta.nsm.pl 16.09.09, 18:40 Ja też byłam na śmiesznej rozmowie rekrutacyjnej. Też nie zostałam przyjęta... Wszystkie dziewczyny prócz mnie wiedziały jaką będą wykonywały pracę i wszystkie prócz mnie były dziwnie uśmiechnięte... Oczywiście one zostały przyjęte :] Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ## Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.146.41.14.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.10.09, 09:48 ciemniaki i tyle do bct to im jeszcze daleko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:51 Firma krzak? Odpowiedz Link Zgłoś
jnp4 Re: Praca w DCT Gdansk SA 23.09.09, 13:20 Do DCT można było zostać przyjętym i bez znajomości, pod jednym warunkiem, nie miało się żadnego doświadczenia w branży, a do tego najlepiej mieszkać w Nowym Porcie. Ludzie z doswiadczeniem (zwałaszcza ci z BCT-ci byli odrzucani odrazu) poza nielicznym wyjątkami są odsyłani z kwitkiem natomiast przyjmowani są ludzie prosto z ulicy, ci którzy mieli okazje poznać efekty tej pracy wiedzą co mam na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 193.26.131.* 21.10.09, 21:11 praca jest ok, lecz zeby dostać sie na sównice sts to trzeba nieżle sie wysilić raczej bardziej mieć talent do tego sprzętu bo chłopacy z sts robią niezłe wyniki np: taki komar w ciągu godziny potrafi zdjąć ponad 50 kontenerów ze statku wzalezności jak wszystko jest zaplanowane tak samo podczas załadunku i tak dalej także to wszystko nie jest takie proste zeby przepchnąć sie na to stanowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GCT Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 81.190.100.* 18.11.09, 00:37 50 sztuk to nie problem tym bardziej przy rozladunku i jezeli masz ciagniki bo u nas to problem tylko 3 na stsa no wiesz pozorne oszczednosci mozna wyrwac nawet i wiecej jezeli stoiszna duuuzym baju a ps.ponos macie spredery na dwie 20 stki to tym bardziej mozna trzepac wyniki a unas sts rocznik 70ty a i tak jestesmy debesciaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 13.05.10, 23:20 Jak można iść na rozmowę nie wiedząć jaki jest wstępny zakres obowiązków?? Trzeba czytać, trochę się dowiadywać... bynajmniej poczytać ogłoszenie na które sie odpowiada wysyłając CV :)(tam jest zakres obowiązków !!!) Co do atmosfery w pracy... Muszę przyznać, że macie rację. Zależy do jakiego działu traficie. Jakby nie było, wszędzie będą jakieś zgrzyty. Tylko szkoda że część Dyrekcji to naprawdę super ludzie(typ przyłóż do rany)a Ci "pod" nimi czekają tylko na to, aby komuś "wbić nóż w plecy"... Przykre, ale prawdziwe. Jak to się mówi, nic nie mozna brać do głowy, tylko robić swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenne Re: Praca w DCT Gdansk SA 14.05.10, 13:46 Heh. Wygląda na to, że w DCT jeszcze jest w miarę normalnie. Ciekawe ile czasu zajmie im dojście do atmosfery panującej w gdyńskim GCT, tam urządzili sobie istną walkę na noże. Metody rodem z PRL'u i tylko ludzi szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.portgdansk.pl 01.06.10, 12:48 Marcin też jest niezły w te klocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
mis2a Re: Praca w DCT Gdansk SA 17.05.10, 20:58 "Tylko szkoda że część Dyrekcji to naprawdę super ludzie(typ przyłóż do rany)" Nie wiem gdzie ty widzisz ta dyrekcje?? Przyłóż ja do zranionej reki to ci reka odpadnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mis2a Re: Praca w DCT Gdansk SA 24.05.10, 09:57 Przyszly pracowniku: Jesli chcesz przechodzic pełną iwigilacje, miec swoja teczke, przypomniec badź przekonać sie jak żyło sie za PRL-u, pracowac we wszystkie swieta,soboty, niedziele i slyszec ze powinienes dawac jak najwiecej od siebie dla firmy, zrezygnowac z zycia prywatnego, a o rodzinie zapomniec to zapraszamy do DCT GDAŃSK. Tego na rozmowie kwalifikacyjnej nie uslyszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.nsm.pl 27.05.10, 15:51 POTWIERDZAM POWYŻSZE OPINIE. OD CZERWCA WCHODZI NOWY GRAFIK KTÓRY BĘDZIE TAK ZAJEBIŚCIE ELASTYCZNY ŻE O WOLNYM TZW WEEKENDZIE MOŻNA BĘDZIE POMAŻYĆ ŻEBY WYROBIĆ GODZINY TRZEBA BĘDZIE BYĆ STALE POD TELEFONEM. PRACUJĄC TUTAJ NIE MA MOWY O ŻYCIU OSOBISTYM. O WOLNYCH ŚWIĘTACH MOŻNA ZAPOMNIEĆ NIE WSPOMINAJĄC WEEKENDÓW. PRACOWNICY KTÓRZY MOCNO POŚWIĘCAJĄC RODZINĘ BIJĄ KOLEJNE REKORDY W OBSŁUDZE STATKÓW ZA PODZIĘKOWANIE OTRZYMUJĄ MAILA ŻE SZEF JEST ZADOWOLONY ALE LICZY NA WIĘCEJ. ALE O PODWYŻCE GENERALNIE ZAPOMNIJCIE BO JEST KRYZYS. SZKODA TYLKO ZE ILOŚĆ PRZEŁADOWYWANYCH KONTENERÓW CIĄGLE ROŚNIE. PNIE DYREKTORZE MOŻE ZACZNIEMY OSZCZEDNOŚCI OD NAJWYŻSZYCH STANOWISK? LEASING ZA WASZE AUTA STARCZYŁYBY NA PODWYŻKI DLA NAS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Riczi Ricz Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 15:29 Jeżeli chodzi o prace na terminalu to jest bardzo fajna i ciekawa, niestety praktycznie cała reszta to jeden wielki bałagan.Ludzie Rządzący tą firmą dążą do tego zeby jak najbardziej obnizyć koszty.Jeszcze niedawno nikomu nie przeszkadzało ze nie ma statku a jestesmy w pracy.Nie mozna dni bezstatkowych wykorzystac na treningi? Najbardziej cierpią na tym wszystkim pracownicy bo nie ma juz od czerwca nadgodzin a jezeli takie wystapia to napewno ich liczba nie przekroczy 15 w ciagu miesiaca. Ludzie ktorzy maja kredyty , rodziny bedą pracowac za gołą podstawe .Według dyrekcji nasza wydajnosć jest bardzo dobra i ze statku na statek rośnie.rosnie również ilośc przeładowanych kontenerów.Jak nam za to dziekujecie?obniżka pensji bo trzeba ciąć koszta bo terminal niby na siebie nie zarabia? przedtem wypłaty były praktycznie jeszcze raz takie i nikomu nie przeszkadzało jak gdynia strajkowała ze pracowalismy tyle godzin.Panie dyrektorze Po co te leksusy w leasingu? Po co Panu nowe Audi?LAnd Cruser był nie wygodny? Może zle sformułowałem pytanie za czyje to jest pieniadze? Firma potrafi sie tylko przechwalać jak w niej sie cudownie pracuje jakie wyniki osiąga i nic wiecej.Ludzie którzy stali za pracownikami i znali sie naprawde na robocie juz nie pracują .W Gdyni tez było świetnie .Duzy przeładunek, kilka lini statkowych i wszyscy wiemy jak to sie skończyło, a to dla tego ze tak słabo płacili.Podejrzewam ze tu predzej czy pozniej jak nic sie nie zmieni tez sie tak to skończy albo pracownicy sami odejda bo za takie pieniadze jakie macie zamiar nam zapłacic za nasza charówke to równie dobrze mozna pracowac na kasie w biedronce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN S Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 22:15 DCT NIE USUWAJCIE SZCZERYCH OPINII O SOBIE!!!! PRACOWNICY WPISUJCIE SIĘ NIE MOŻEMY POZWOLIĆ ŻEBY ZABRONILI NAM MÓWIĆ ODBIERAJĄ NAM WSZYSTKO NAWET NASZE OPINIE NIE POZWÓLMY NA TO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.10, 10:57 Nie wiem jak pracuje się na placu, jednak jeśli chodzi o biura to też nie jest ciekawie. Dobrze mają tylko wyższe stanowiska, a szarzy biurowi często pracują za kilku i za niezbyt ciekawą kasę. Rozpiętość płacowa między pracownikiem biurowym a menadżerem, to wielokrotność jego pensji. Nie chcę wspominać już o psuedo dyrektorach, których jest za dużo, jak na taka firmę. Poza tym, służbowe Leksusy, ogromne pensje, dodatki, na takich stanowiskach, daje się tylko w przypadku, gdy ciężko jest znaleźć takiego specjalistę. A ich funkcje, mógł by wykonywać każdy pracownik z placu, po 2 miesięcznym przeszkoleniu. Wystarczy zachowywać się arogancko, jak co drzeć japę, a własne braki w umiejętnościach chować pod pogardliwą miną. Faktycznie, jest tak jak mówicie, skansen PRL'u, twór idący ku samo zagładzie. A co się tyczy pracowników operacyjnych, planistów i fizycznych, to pracuje tam sporo prostych ludzi. Po których nie ma co zbyt dużo oczekiwać. Ci proście ludzie będą postępować jedynie tak jak potrafią, czyli prostacko. Więc, powinno się starannie dobierać ludzi na stanowiska, prostaków ustawia się w pierwszej linii najprostszych i najcięższych robót. Czyli tam, gdzie ich umiejętności się pokrywają z oczekiwaniami. Jednak dobór ludzi na odpowiednie stanowiska, to jak już wspomniałam bolączka firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cmarcin Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 31.05.10, 13:58 Dokładnie jak w GCT. Brak wiedzy nadrabiany chamstwem, unikanie odpowiedzialności przez kierowników i cięcie kosztów w najbardziej paskudny sposób. Dobry pracownik to taki który nie ma swojego zdania... zresztą tylko już teraz tacy tam zostali bo resztę zwolniono. Kierownictwo jajko&kokosz zrobiło sobie tam psychologiczną salę treningową. No ale jeśli "ręcznik" zatrudnia pól swojej rodziny no to na kimś tam się trzeba wyżyć i najlepiej wtedy znaleźć szeregowego frajera z zewnątrz. Prace w GCT LUB DCT polecam każdemu z was abyście mogli przekonać się na własnej skórze ile jesteście warci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 01:04 popieram pracowałem bardzo wydajnie i to na wszsytkim chodzi mi o sprzet, gadałem co mi sie nie podoba głównie coraz mniejsza kasa za coraz wiecej pracy coś chyba nie tak....noo i zwolnili mnie w tym niby kryzysie takie gadanie a statków codziennie i kolei w pip a teraz biorą ludzi z KADR POLSKICH przepraszam juz KADR CARGO którzy przewaznie są nowi i co chwile inni bo jak zobaczy co to jest za mętlik na zmianie jak jest statek to tylko klapki na oczy tylko statek a jak co do placenia to ucieka odrazu jak widzi te grosiki i tą regularność chodzenia głównie gdy nikt nie chce z tych bardziej stałych iśc w swieto niedziele nocke itd za zwykla stawke bez zadnych dodatkow.... JEŚLI NIE MA ZGRANEJ, TEJ SAMEJ EKIPY NA ZMIANIE TO potrafią sie dziadź rózne rzeczy bo jeden ma akord (niekiedy tez ma wylane bo co to za akord jak 1000 kontenerow przerzucisz w miesiacu i Ci sie liczy a drugi poinad tysiąc to przestawki i premia ciagle ta sama i mniejsza nic wiecej) a drugi robi na czas ma wylane i tak to dziala kolejka aut do estakady lub za estakade 3 nabrzezowe 7 placowych 2 ryski 12 ciagnikow kolei a auta stoja swoje i sie wquórw.... SZKODA MI TYCH KIEROWCÓW zebyscie wiedzieli ile razy chcialem zrobić jedno drugie auto bym zdazyl ale nie czekaj bo statek....chory patent nie wiedza ze ktos jedzie na poludnie na rano musi byc itd ich to POPROSTU NIE OBCHODZI dla nich statek TO KASA AUTO ZACZEKA... jedni dają z siebiee wszsytko ale czasami nie idzie rodzina rządzi i na uklady nie ma rady zacznij robic po swojemu mówić że dasz radde zrobić auto pomimo statku to Cie podpieprzą i na dywanie zaraz jestes... Gdańsk DCT pewnie podobnie ma chociaz na bramach looz tylko na tym odludziu to i tak nie byłoby widać korka do terminalu jak to jest w Gdyni a najstarszy BCT hmm pozwalniali ludzi itd ta sama śpiewka KADRY CARGO I TECHNO SERVICE rządzą NA każdym przewaznie z tyych terminali i póki nie zatrudnia tych osób na stałe nigdy nie będzie zgrania na placu a to pwoduje nieraz bardzo duże róznice w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EX Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 30.05.10, 12:55 Kochani, niebawem rusza modernizacja i rozbudowa terminalu weglowego i rudowego tuz obok Was. W piątek - 28.05.2010 duńska firma "Sea Invest' podpisała umowę z ZMPG. Do 2012 inwestycja ma być zakończona. Powstaną nowe miejsca pracy...konkurencyjne miejsca pracy... Zainteresujcie się tematem, bo warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chelmnet.pl 30.05.10, 15:58 Oczywiście,że bierzemy to pod uwage,śledząc na bieżąco rozwój sytuacji oraz oferty pracy w regionie jak i poza nim.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.ip.attu.pl 31.05.10, 10:45 Kryzys HEHEHE dobre !!! 2200zl na co to wydać ??? hy no tak 400zl dojazdy do pracy zostaje 1800 łał to mieszkanie mogę opłacić 800- 1000zł o kurde zostało aż 800zł super to kupie sobie coś do jedzenia zostaje 200zł świetnie akurat chory bede to na leki w sam raz :O))) ja cie krece i już po kasie a to może pod dct stane i resztki kawioru z kolacji zjem które góra zniesie po imprezie bo zawsze to robi (oni to są kochani :O))) DZIEKUJEMY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRACOWNIK Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 17:08 TO WSZYSTKO PRZEZ TO ŻE MAMY NORMY EUROPEJSKIE A WYPŁATY W WALUCIE AFRYKAŃSKIEJ ....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TAKZE TEGO Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 17:19 ALE TO WSZYSTKO JEST DO OMINIĘCIA...A WIĘC JA PROPONUJE TAK......RATY KREDYTU PRZYNIOSE DO KADR...TE PARE ZŁ NIKT NIE ODCZUJE :)..ZATANKUJE AUTKO NA FIRMOWYM CPN :p TEZ JUZ DUZO ODPADNIE...NAPEWNO ZOSTAŁY JAKIEŚ TALONY Z ZIMY DO BARU TAKZE JEDZONKO OGARNIETE ,DLA RODZINY TO WEZME W SŁOIK NA BANK MARZENA NALEJE PYSZNEGO ŻURKU :):)....CZEGO WIECEJ CHIEĆ ...Z PODSTAWĄ POLECE NA SZAŁ NOCNYCH ZAKUPÓW W GALERII :):) I JESCZE MI ZOSTANIE....TAKZE ...NIEMA CO NARZEKAĆ...ŻYCIE JEST PIĘKNE.......:)..PAMIETAJCIE ...OD NĘDZY DO PIENIEDZY ...A BEZ PIENIĘDZY TO .........WIEŻA WIEŻA WYLOGUJCIE MNIE HEHEHEHE...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 217.153.161.* 31.05.10, 17:47 To co piszecie nie nastraja optymistycznie do podjęcia pracy w tej firmie. Możecie chociaż powiedzieć jakie są zarobki: kierowca, operator sztaplarki, magazynier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operatorek Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 18:46 TO PRAWIE JAK W MAC DONALD,S :):) - WYSOKIE ZAROBKI , MIŁA ATMOSFERA , -ELASTYCZNE GODZINY PRACY ..BEKA HEHE ... A TERAZ MÓWIĄ DO MNIE KIEROWNIKU .... U NAS RÓZNICA JEST TAKA ZE NIE MÓWISZ........MOŻE FRYTKI DO TEGO :):) .... MAC DCTONALD,S HEHE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Sterowany wątek IP: 89.206.12.* 31.05.10, 20:07 Jak zlecisz ze stołka ,to sam bendziesz ryczał jak baran Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pici mici Re: Sterowany wątek IP: *.rev.pro-internet.pl 31.05.10, 23:00 Panie Dyrektorze, chyba nastąpiła jakaś istotna pomyłka, bo do pracy przychodzi się zarobić pieniądze a nie jak Pan twierdzi, cyt.: "że jeżeli ktoś z nas przychodzi po pieniądze to nie ma czego tu szukać" - my nie Matki Teresy z Kalkuty!!! mamy na utrzymaniu rodziny a nie wasze samochody! Do pracy przychodzi się po to aby pracować i zarabiać pieniądze. Zastanówcie się co czynicie, bo niebawem sami będziecie zasuwać na sprzęcie i na dobre Wam to nie wyjdzie. "Jeżeli chcesz być szanowany, szanuj innych"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Anonim Re: Sterowany wątek IP: 78.133.248.* 01.06.10, 14:09 Drogi Panie dyrektorze bardzo cieszy to że wkoncu zrobil pan cos dla pracownikow. Chodzi tu glownie o chlopakow 8-kowych. Pomysl zeby wiedzieli kiedy chodza do pracy, a nie jak bylo do tej pory, ze w ciagu dnia godzina przyjscia do pracy zmieniala sie kilku krotnie (najlepszy strateg przy tym systemie nie zaplanowal by sobie zycia) byl bardzo trafiony. Tylko co z tego skoro wykonanie pozostawia wiele do zyczenia! Nie wiem czy ma pan swiadomosc ale zabiera im sie teraz ciezko przepracowane nadgodziny kosztem wyganiania ich do domu gdy nie potrafiliscie im znalezc zajecia. Wnioskuje ze jest pan bardzo inteligetny bo o zmianach grafiku poinformowaliscie wszystkich za piec dwunasta. Nie wiem czy jest pan zorientowany ale w maju obchodzilismy swieta, a pracownicy mogli tylko marzyc zeby swieta spedzic z rodzina (na terminalu w tym czasie byl duzy ruch statkow)ale kazdy to przemilczal bo zawsze jakies nadgodziny wpadly ($).Ale to bylo dzielenie skory na niedzwiedziu bo teraz ow nadgodziny zostaly zabrane na poczet tego gdy nie potrafiliscie znalezc im zajecie. Gdyby wczesniej wiadomo bylo ze za te swieta nic nie dostana mieli byscie problem z brakiem ludzi w te dni. Na zebraniech mowi pan zebysmy nie pisali naszych zali w roznego rodzeju postach. Niektore z nich byly nawet obrazliwe ale ludzia powoli zaczynaja puszczac nerwy i nie ma co sie temu dziwic. Na zakonczenie chcial bym panu przytoczyc pewien cytat, ze "z niewolnika nie ma pracownika" i prosil bym zeby wziol pan sobie to do serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teu Re: Sterowany wątek na 100% IP: *.chello.pl 01.06.10, 15:49 to powiedźcie płaczki gdzie jest mój poprzedni wpis? cenzura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bidulek do kogoś mądrego.... IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 21:00 wręcz żenujace i banda płaczących przygłupów... DOBRE ..TAK PISZE KTOŚ KTO NIEMA NIC DO POWIEDZENIA.. ALBO DRUGA OPCJA JEST TAKA...ZE WIDZIAŁ/A TYLKO TERMINAL PRZEZ OKNO W BARZE...I NIEINTERESUJE GO BANDA ROBOLI W CZERWONYCH KOMBINEZONACH...CAŁKIEM MOŻLIWE ...WKOŃCU TO TYLKO MY SZARA RZECZYWISTOŚĆ TEJ ZNIKOMEJ PLANETY..LECZ AKURAT MAMY WIECEJ DO POWIEDZENIA NIZ WŁASNIE TAKIE OSOBY...GARNITUR LUB MINI NIE CZYNI Z KOGOŚ MĄDREGO... DAMY RADE SOBIE SAMI..TAK POPROSTU...A JESLI PADNIE PYTANIE ...WHY!!!!!!!!!!!! ODPOWIEDŻ JEST PROSTA ....FOR MONEY. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasze zebrania :) Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 22:20 Szef na zebraniu oznajmia swoim podwładnym, że ma dwie wiadomości dla nich - jedną dobrą i jedną złą. - Od której zacząć ? - pyta. - Od złej - odpowiadają pracownicy. - Zła wiadomość jest taka że w tym miesiącu macie mniejszą wypłatę. - A dobra szefie? - pyta pracownik. - Dobra wiadomość jest taka, że w tym miesiącu pensja jest wyższa niż ta co będzie za miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w sprawie podwyzki Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.infinity.net.pl 31.05.10, 22:47 - Szefie, musze dostać podwyżkę! - Oczywiście, oczywiście. Niech Kowalski do mnie przyjdzie w poniedziałek, jak jeszcze będzie u nas pracować...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownicy DCT cz1 Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 14:21 Dzień dobry najdroższy panie dyrektorze to znowu ja. Padnie pytanie czemu najdroższy ?? Zaraz panu wytłumaczę. Mianowicie pana decyzje tak wpłyną w niedługim czasie na terminal ,że będzie to największa strata dla DCT. Oczywiście nie piszę tu o: - Audiku (ok. fajne autko,troche nie pasuje do pana, no ale cóż…) wspomnianym w poprzednim poście, który rzekomo pana bardzo ubódł, -nie czerwone rtgi (no dobra kupił pan czerwone – no ładne sugerował się pan kolorem niech będzie;)),które kosztowały mnóstwo pieniędzy a teraz stoją lub spowalniają prace i nikt nie chce na nich pracować ale chodzi mi o naszego największego klienta ,jakim jest Maersk! ! Proszę zrozumieć kraje byłego Związku radzieckiego tylko Czekaja na jakiś nasz błąd tak jak nasz terminal czekał na błąd BCT ..Dlaczego polski naród jest taki, że nie umie zadbać o swojej interes??Byli Anglicy była kasa .Achhh… Na wstępie tego „skromnego” lecz jakże treściwego postu chciałabym podziękować w imieniu całej załogi DCT Pani dyrektor Cioci Adriannie ,iż jako jedyna zeszła do nas porozmawiać .Poświęciła nam swój czas i wie pan co??-rozmawiała, a nie wygłaszała monologu gdzie najczęstszym słowem było „nie”- tak jak pan to zawsze robi. Czy pan nie rozumie ,że z ludźmi trzeba rozmawiać, tłumaczyć, podawać argumenty. Rozmowa polega na wysłuchaniu drugiej strony ( także słów krytyki) i na werbalnym przekazie swoich myśli. Zapewne wie pan kto to był Adolf Hitler lub Napoleon. Ci ludzie też nie liczyli się z nikim ani niczym. Myśleli, że wiedzą wszystko najlepiej .Nie słuchali swoich adwersarzy. Po trupach do celu… Tylko jak skończyli… Wie pan dlaczego o tym wspominam??A to dlatego, że uczeni dowiedli, iż mieli kompleksy a największym z nich był kompleks mniejszości… Czyli wzrost. Przepraszam za bezczelność, lecz może tym postem zwrócę uwagę ludzi, którzy mają jakikolwiek wpływ na podejmowane przez pana decyzje, bo my niestety żadnego… Jak na razie Odpowie nam pan na pytanie- Dlaczego zawsze musi pan wszystko popsuć?? Pani dyrektor Adriannie udało się na jakiś czas załagodzić posty na forum i atmosferę w firmie. Koledzy mówili, że rozstali się w atmosferze żartów i nadziei na lepsze jutro. Nie obiecała nam nic ale mówiła, że zobaczy co da się zrobić. Prosiła o nie pisanie żadnych postów. Przystanęliśmy na to. Z tego co wiem to pan przyjechał na drugi dzień i znowu wszystko popsuł …Dlaczego?? Przepraszamy Pani dyrektor, ale niestety ten człowiek nic dalej nie rozumie i usilnie brnie do celu. Dlaczego wychodzą od Państwa sprzeczne informacje?? Następnym razem, jak pan będzie chciał porozmawiać to prosimy przyjść z Panią Adrianną i Panem Borysem, bo to co nam pan wmawia to przechodzi ludzkie pojęcie i nikomu już się nie chce słuchać. Zwłaszcza, że firma na siebie nie zarabia. Słuchamy pana tylko dlatego , ponieważ posiadamy resztki kultury, (nie mylić z szacunkiem) w sobie nawet dla kogoś takiego jak pan. Proszę nam wszystkim wytłumaczyć jakim cudem ludzie godnie zarabiali, jeżdżąc w kółko i wożąc kontenery .Mam na myśli treningi, jakie Pan Dyrektor Colin wprowadzał, przy znikomym ruchu statków!!Pana(początek zdania dlatego z wielkiej) poprzednik nigdy nie mówił „nie” ale zobaczę co da się zrobić. Z tego powodu, każdy z pracowników wypowiada się o Panie Colinie z najwyższym szacunkiem. Mimo, iż okres w jakim pracował pana poprzednik obejmował stanowisko przypadał na czas inwestowania w rozwój terminalu, nigdy nie usłyszeliśmy z jego ust, iż DCT nie ma pieniędzy. Wyjaśniałam już panu cała sytuacje w poprzednim poście i nie zamierzam się powtarzać. Obecnie mamy największego operatora na świecie jakim jest Maersk i wynagrodzenia spadły średnio o 1500zł porównując z końcem zeszłego roku –jak to logicznie można wytłumaczyć?? Proszę pana my nie zarabiamy po 7000zł,tylko po 3500 zł. z nadgodzinami, wiec uciął nam pan pensje prawie o połowęOdczujemy to bardzo mocno .Rozumiemy prawo pracy 32 nadgodziny, nikomu to nie przeszkadzało. Mówił nam pan jeszcze niedawno na oficjalnym zebraniu, że praca w godzinach nadliczbowych nie zostanie nam zabrana. Niestety, ku pana wielkiemu niezadowoleniu widzieliśmy całkiem nowy grafik i nie ma opcji na jakiekolwiek nadgodziny. I nie mówię tu o nadgodzinach z góry ujętych w grafiku, (bo wiadomo, nie ma takiej opcji) ale patrząc na dni statkowe wiedzieliśmy kiedy możemy spodziewać się tzw. flex… Na chwile obecną jak mamy wyżywić rodziny za pensje rtg (po odliczeniu paliwa,aby dojechac do pracy - 1800zł)??Jak już jestem przy grafiku to szczyci się pan ,że polepszył system ósemkowym?? Ale w jaki sposób ?? Jest pan na pewno świadomy, iż ludzie przychodzą do pracy, aby zarabiać pieniądze- NIE DLA IDEI. Ale do czego zmierzam?? Mianowicie USTALAJĄC Z GÓRY GRAFIK, POZOSTAWIŁ NAM PAN TZW. GOŁE PENSJE!! W ten sposób pozbawił pan nas możliwości dorobienia. Ludzie mają kredyty, dzieci, chcą normalnie i godziwie żyć. A nie szukać nowej pracy albo chodzić z pracy do pracy. I kogo pan nie zapyta to jest zbulwersowany, że jak pan może się tym szczycić przecież to normalnie propaganda!! Następnym razem nagramy pana wypowiedzi na dyktafon, bo nikt nam nie wierzy co pan wyczynia, więc proszę uważać co pan mówi i ładnie się wysławiać. Bedzie pan w radiu!!:) Następna sprawa to pana świadomość , iż nasz zespół to młody zespół .W większości kształcący się zaocznie. Mówi pan, że chwali wykształcenie i podnoszenie kwalifikacji. Ostatnio też podobno padła informacja, iż być może firma będzie sponsorować takie zajęcia… (wiadomość od naszego kochanego assistant of SZIT manager lekko pokłóconego z językami obcymi ,o wykształceniu nie wspomnę).Tylko pytanie brzmi …Kiedy?????Jak wszyscy pracujemy w co najmniej 3 weekendy każdego miesiąca wg nowego grafiku?? Proszę nam to wytłumaczyć?? Następnym nurtującym mnie zachowaniem z pana strony jest tak zwany mobbing. Co to znaczy jak pan mówi o podwładnym ,że chce mieć jego głowę na talerzu ??Albo jak ktoś panu zada kłopotliwe pytanie i brak panu argumentów to mówi pan „... jak się komuś nie podoba to niech się zwolni??...” A to prawda ,że nakazał pan zapłacić za kamizelkę cumowniczą każdemu brygadziście po 30 zł? ? Pani dyrektor czy Pani jest świadoma, że ten człowiek zmusił 10 naszych brygadzistów do zapłaty 300zł rozłożone na 10 osób po 30zł każdy nie dając żadnego pokwitowania. Owa kamizelka została zniszczona podczas operacji. Strach się bać co będzie jak którykolwiek z sts-ów zostanie popsuty albo imv. Człowieku czy ty nie rozumiesz, że ludzie będą takie rzeczy tuszować?? Normalnie wzór do naśladowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cz. 2 Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 14:25 Kolejne nasze pytanie co z funduszem socjalnym????? Pan jak zwykle mówi nie, bo nic na ten temat nie wie, ale chodzi o pieniądze więc z góry odpowiedź wiadoma –NIE. Może jakaś pływalnia chociaż na te nasze powyginane kręgosłupy po pracy na rtg czy stsie?? Ale w sumie po co jak się komuś nie podoba to niech się zwolni. Ponowne ukłony w stronę Pani Adrianny. Liczymy na Panią. Tak na marginesie Pani dyrektor nikt z nas do Pani indywidualnie nie przyjdzie mimo wielokrotnych zaproszeń i chęci z naszej strony, bo się po prostu boimy stracić pracę, albo skończyć z „głowa na talerzu”… Wracając do pana wypowiedzi nie ma pieniędzy ,nie zarabiamy itd.Proszę pana chciałbym pana uświadomić, iż w zeszłym roku zmienił się próg podatkowy. Co za tym idzie taka firma jak nasza, która obraca bardzo dużą gotówka nie płaci 40% tylko 30%. Także 10% podatku zostaje w kasie firmy. Przy naszych obrotach są to nieprawdopodobne sumy?? Ale sam przeładunek?? Telewizja nie kłamię i gazety, w których się chwalicie o ilościach przeładowanych tou. Po co każe pan wywieszać te statystyki, a np. taka gazetka „Portowiec”. Myśli pan ,że by się zainteresowała naszą obecną sytuacją w firmie? A może się pan tak wypowie na forum gazety jak wygląda rzeczywistość wewnątrz firmy, a nie tylko liczby przeładowanych tou .Panie Jędrzeju my wiemy, że słowa prawdziwej krytyki bolą ale proszę zrozumieć, iż nie obcuje pan z nieświadomymi i tępymi. Czasem pozory mogą mylić i właśnie Ci ludzie na dole mogą się okazać bardziej inteligentni niż Ci, którzy zajmują górne stanowiska. Proszę być świadomym ,że przez pana niepoważne decyzje atmosfera w firmie pogarsza się z dnia na dzień. I nie rozbije nas pan dając nowym pracownikom większe pensje niż takim z trzyletnim stażem, bo jak pan sam wie tak niestety jest! Nie rozbije nas pan również rozbijając zmiany. Dobrze o tym wiemy co ma pan zamiar zrobić. Stanowczo i jednogłośnie oznajmiamy- jeżeli zrzuci nas pan na dno to pociągniemy pana ze sobą. Nie pozwolimy aby zaprzepaścił pan w niecały rok trud i pracę włożoną w rozwój i renomę tego terminalu. Zwracamy się do Pana prezesa .Proszę usunąć tego człowieka ze stanowiska dyrektora ,zanim zaczną się strajki i/lub ludzie zaczną odchodzić. Proszę pamiętać, iż otwiera się nieopodal terminal masowy. Coraz częściej pracownicy myślą o zmianie pracy. A wtedy już nikt nie będzie miał skrupułów. Wtedy pan da podwyżki??. Sprytnie, ale może być za późno . Ludzie zniechęceni będą kłamstwem i klimatem panującym w DCT. A taki przerywnik w formie żartu. Dzięki pana zasługom i ostatnim wyczynom udało się również dla pana nabyć pseudonim : Lisek chytrusek… ładnie?- pasuje . Mam nadzieje, że rozumie pan sarkazm. Proszę zwrócić uwagę na posty troszkę wyżej. Wypowiadają się ludzie z konkurencyjnych firm. Także konkurencja nie śpi. Proszę się nie poniżać mówiąc na spotkaniach „przecież dostajecie podwyżki”. Juz panu tłumacze .Podwyżka jest to zwiększenie pensji osobie pracującej na danym stanowisku, bo jeżeli pan zmienia stanowisko z imv na rtg i zmienia mu pensje to nie jest podwyżka tylko zmiana angażu. Jeżeli słowem nic nie wskóramy to jesteśmy skłonni posunąć się do najgorszego .Stosuje pan praktyki rodem z PRL-u to i my mamy dla pana pewną propozycje. Bedzie pan mógł sobie wybrać alufelgi, ale nie takie do audi ale takie do taczki na której pana wywieziemy. I co pan wtedy zrobi?? Wstyd na cały świat. Jednakże, co nam pozostanie?? A i dla psiaka tez się znajdzie miejsce. Dostaniecie po kasku i będzie napoleon z Chorągiewka. W ten czas na pewno ktoś z kadry zarządzającej zauważy że to może nie problem z ludźmi którzy chcą sprawiedliwie zarabiać tylko z człowiekiem, który zrobi wszystko żeby poniżyć , bo tak mu nakazuję kompleks mniejszości.. Tą część mojego postu chciałabym poświęcić Panu I.L. Tak zwanemu panu „sraczka” ,ale także jak to pisałam już w poprzednim poście chorągiewce. Mamy wszyscy nadzieje, że zrozumiałeś przesłanie i panujący w nim sarkazm. Chcąc nie chcąc wszyscy w firmie patrząc na Ciebie będą mieli przed oczami te posty i uśmiech na twarzy. Jest to swojego rodzaju podziękowanie za to jak nas traktujesz i jak zaprzeczasz swoim decyzjom jak cos nie idzie po Twojej myśli. Podobno kiedyś z chłopakami (operatorami)na piwo chodziłeś ??Co się z Toba stało?? Człowieku jesteś bardzo słaby jako pracownik operacyjny. Znasz język to się chwali, masz wykształcenie wyższe też bardzo dobrze. Tylko, że Ty się po prostu nie nadajesz. Nie masz swojego zdania, bo nie masz doświadczenia, a jak cos idzie nie tak to albo spychasz na ludzi albo na dyrektora bez jego wiedzy, a najczęściej to na swoich asystentów. Nie uznajesz sów krytyki pod swoim adresem.Celowo obrałeś sobie ludzi bez szkoły, języka i doświadczenia tzw. kozłów ofiarnych, aby nikt w żaden sposób CI nie zagroził. Im to z resztą pasuje. Nie mówię tu o wszystkich, bo są tez tacy którzy przerastają Cię wiedzą i umiejętnościami ,językiem ,kultura i inteligencja. Takiemu wówczas trzeba dołki kopać i świnie podsuwać. Bo jak wszyscy doskonale wiemy Twoje stanowisko jest niepotrzebne (patrz poprzedni post). Nie było Ci wstyd chodzić za supervisiorami i prosić się o 30 zł za kamizelkę?? Gdzie Ty masz honor?? Schodzisz do nas i wmawiasz że Lexsusy to reklama i są za darmo. Pani dyrektor, takie są nam wmawiane bzdury!!.Człowieku na jakim Ty żyjesz świecie?? Jedno jest pocieszające w tym wszystkim, że nie zapomnimy o Tobie co dla nas zrobiłeś jak przyjdzie dzień sądu ostatecznego też znajdzie się dla Ciebie miejsce na ……….…taczceW razie pytań lub wątpliwości proszę o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz 3 Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 14:25 To forum to jedyna w miarę bezpieczna forma wypowiedzi i wylania żalu jaki nas ogarnia na piśmie. Wiemy że trafi to do Państwa, ale przy okazji do konkurencji i klientów. Niestety nie ma innej opcji. Lecz te pieniądze jakie nam chcecie zaoferować według nowego grafiku skłaniają nas do pisania tych nie tak śmiesznych i nie tak bolących dla niektórych ,ale jakże prawdziwych postów. Są również inne sposoby aby opinia publiczna się dowiedziała w jaki sposób dąży pan do upadłości. My wiemy, że za brak wiedzy i popełnione błędy trzeba zapłacić - tylko czemu np.za zakupione przez pana w zupełności bezcelowe suwnice placowe maja teraz płacić Bogu ducha winni ludzie?? Jeżeli nic się nie zmieni to następnym razem uderzę w pana CV, ogólnodostępne na stronach www. Jeżeli nie ma innej drogi to niech się stanie pana wola. Przynajmniej my zabijemy cos co stworzyliśmy a nie człowiek, który przez pół życia siedział z murzynami na pustyni. Ja jestem świadoma tego, iż te posty to podcinanie gałęzi na której wszyscy siedzimy. Ja wiem, że nie ma na tyle pracy, żeby obsadzić całą ekipę przez 7 dni w tygodniu i zapewnić 32 nadgodziny ( w sumie dlaczego pan tyle ludzi zatrudnił??). Wiemy również, że Dct planuje rozbudowę i zakup sprzętu. Ale proszę powiedzieć co nas to obchodzi??? Dla nas jest ważne aby statki były szybko robione, to będą pieniążki. I za to nam płacicie, a raczej płaciliście. Przeładunki na statkach osiągają rekordy a wynagrodzenie o połowę w dół. To pana zadanie aby to zapewnić. A jeżeli pan nie daje rady to pozostawiamy wnioski dla ludzi którzy pana zatrudniali. Podejrzewam, że dużo rzeczy jest tłumionych i nie przekazywanych do zarządu firmy, dla nich się liczą tylko liczby. Ile terminal zaoszczędził, a ile wydał. Sama bym tak postępowała tylko przy tym wszystkim trzeba, też brać pod uwagę inne aspekty jak opinia publiczna, renoma, marka na rynku i nabywanie nowych klientów. A nie wiem czy po takich postach ,ktoś będzie wiązał przyszłości z taka „niepewna ‘’firmą. I proszę nie kasować moich postów bo jak już wcześniej pisałam jest to tylko oznaka waszej słabości. A ja i tak je będę na nowo wrzucała i powielała. Na dowód tego wrzucam także poprzedni post .Nie pogarszajcie tego co jest, lecz pomyślcie o tym jak to naprawic.Pozdrawiam. Mamy nadzieje ,że po środowym spotkaniu postarają się państwo nam to jakoś zrekompensować. W ten czas zapomnimy, że takie forum w ogóle istnieje. I znów będziemy jedną wielką rodziną.Z nadzieja na lepsze jutro Pracowincy DCT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 20:30 Drogi Kolego chyba trochę się zagalopowałeś, 3500 zł pensji to mało kto widział. Dla ludzi z najniższą stawką dobić do 2500 zł to szczyt marzeń(z nadgodzinami), a z podstawy, po odliczeniu paliwa to wolę nie myśleć ile zostaje na życie...Przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cenzura komunizm wrócił IP: *.chello.pl 01.06.10, 16:40 sterowane forum kasowane wypowiedzi zmiany w już zapisanych postach - żenua Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: komunizm wrócił IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 00:20 To nie komunizm, to faszyzm. Nie wielu ludzi zdaje sobie sprawę, co się na prawdę kryje za pojęciem faszyzm. Ten termin istniał jeszcze przed wojną światową i oznacza m.in. państwo korporacyjne. Czyli państwo sterowane przez lobby bogatych przedsiębiorców. To co widzisz w DCT, w innych firmach, to świadome i CELOWE przyzwolenie państwa. Oczywiście państwo będzie chronić interesy i "dobre imię" kapitalizmu. Nie uświadczysz w oficjalnych środkach przekazu o prezesie-uzurpatorze, kierowniku-tyranie, eksploatowanych pracownikach, głodowych pensjach. A przecież ten problem dotyka nie tylko ciebie, a ponad 90% pracującego społeczeństwa w Polsce. Oficjalnie takiego problemu nie ma. Za to możesz usłyszeć, o tym, że pracodawcy rozpuszczają swoich pracowników pensjami w dobie kryzysu. Zresztą, jesteśmy tak zmanipulowani, że wierzymy, że pracodawca to ten, który zatrudnia. Pracodawcą jest TYLKO i WYŁĄCZNIE pracownik, to on daje prace a w zamian od pracobiorcy otrzymuje pensje za wykonaną pracę. Pracownik jest podażą na rynku pracy, to on sprzedaje swoja pracę, pracobiorca ją kupuje, pracobiorca to właśnie wasz szef. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 17:07 Chłopaki jest mi Was na prawdę żal... Nawet nie chce wyobrażać sobie w jakiej teraz sytuacji jesteście i jaką złość odczówacie... RODZINA, KREDYTY, OPŁATY a przede wszystkim ŻYCIE, to wszystko jest jednym ogromnym wydatkiem. Długo się starałam o pracę w DCT, byłam nawet na rozmowie kwalifikacyjnej, na której zostałam zapytana przez jednego starszego pana: "A KOGA PANI TUTAJ ZNA". Na SZCZĘŚCIE nie zostałam zatrudniona i chwała im za to, bo gdybym miała teraz się wściekać na obciętą pensję chyba bym zwariowała. Podobno DCT był kiedyś porządną firmą, szkoda że wcześniej nie myślałam o złożeniu tam papierów, teraz nie zrobię już tego na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: św. Julek Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.182.6.5.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.06.10, 19:25 Cześć wszystkim. Słuchajcie, jest plan na uzyskanie pieniędzy na porządne pensje dla nas i nowy dobry sprzęt. Plan jest następujący... a) Sprzedajemy wszystkie Leksusy, które stoją pod firmą i kupujemy za to Fiaty Panda. Resztę przeznaczamy na sprzęt i na nasz obiecany od kilku miesięcy samochód lub bus do rozwożenia ludzi po placu. b) Obniżamy pensje dyrekcji o 50% (z pewnością wystarczy im do 10). I tak uzyskujemy miesięcznie oszczędności w wysokości ok. kilkunastu tysięcy złotych, które można spokojnie przeznaczyć na nasze nadgodziny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 109.243.49.* 01.06.10, 19:43 Tytułem wstępu KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe. Art. 54. Każdemu zapewnia się WOLNOŚĆ WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. ŻONY!! Musimy podjąć jakieś działania. Tak dłużej być nie może!!! Nie pozwólmy upokarzać Naszych Mężów!! Czym Nasze Dzieci zasłużyły sobie na takie traktowanie!!! Dlaczego za solidną i uczciwą pracę Ich Ojców– niejednokrotnie naszym kosztem- mają teraz dostawać ochłapy z „;Pańskiego” stołu??!! Jestem zbulwersowana!!! Mam ochotę przedstawić panu dyrektorowi zawartość pampersa mojego dziecka.. to taki sam shit jaki Im wciska!!Tyle samo są warte jego słowa!! Jestem gotowa pójść z tym do prasy!!! Ba, do mediów w ogóle!!! Czy dyrektor myśli, ze jesteśmy ograniczeni intelektualnie??Doskonale wiemy do kogo się zwrócić i nie mam na myśli tutejszych władz firmy. Macquarie Group Australia nie jest z pewnością organizacją charytatywną, ale inwestorem któremu na 100% nie spodoba się czarny PR. To może zaszkodzić ich interesom. WYPOWIEDZCIE SIĘ!! Z pewnością wspieracie swoich partnerów. Być może dyrekcja zrozumie, że to znacznie więcej osób będzie protestować, słać mail’e i monitować do mediów. NIE DAJMY SOBIE ZAMKNĄĆ UST!!! Pensje pracowników fizycznych i nie tylko, wahają się w przedziale 1550,- a 2660,- netto. Jeżeli znikną nadgodziny to co mają zrobić ludzie, którzy będą zarabiać poniżej 2000,- netto . Sądzę, że sytuację po „<wow>bcięciu” nadgodzin (a więc około 30% wynagrodzenia) poprawiłyby podwyżki na każdym stanowisku w takiej wysokości. Do rozważenia dla dyrekcji w obliczu narastającego konfliktu. Dodam, aby rozwiać wszelkie złudzenia, nikt się nie zgodzi na mniej. Prędzej czy później plac opustoszeje i sam pan będzie się woził na nowym sprzęcie, o ile p.s: Dla przypomnienia panie dyrektorze, Gdańsk ma wieloletnie tradycje związane z protestami. I tak jak już wcześniej zostało napisane my pomożemy pchać tą taczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 109.243.49.* 01.06.10, 20:17 ach ucięło mi.. Prędzej czy później plac opustoszeje i sam pan będzie się woził na nowym sprzęcie, o ile (parafrazując dowcip z postu wyżej) Surely, see me on Monday if you Jędrek still work here by then. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona III Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 02.06.10, 19:52 Dziewczyny i Żony musimy trzymać się razem i dopingować naszych mężów i chłopaków. Państwowa Inspekcja Pracy w Gdańsku bardzo chętnie przeprowadzi kontrole w DCT . A nieprawidłowości jest tam mnóstwo nie będę pisać jakie bo wprowadzą poprawki .W każdym bądź razie kilka sama znalazłam ,a w Kadrach DCT nie mają o nich pojęcia są na bakier z KODEKSEM PRAWA PRACY ,a Sąd Pracy bardzo lubi tak duże firmy jak DCT. REKLAMĘ MAJĄ ZAPEWNIONĄ !!!!!! Pozdrawiam Żona III. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mobbing C.D Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chelmnet.pl 01.06.10, 22:57 Cel - zmusić do odejścia Mobbing to bezprawne, systematyczne i długotrwałe zachowanie jednej lub kilku osób, podejmowane bez powodu lub z błahego powodu, skierowane przeciwko pracownikowi, godzące w jego dobra prawnie chronione, mające często na celu zmuszenie pokrzywdzonego do odejścia z pracy. Nękany pracownik pracuje mniej efektywnie, brak mu motywacji, aż w końcu zmienia pracę. Zdarzają się nawet samobójstwa spowodowane mobbingiem. Sprzyja atmosfera w firmie Mobbingowi sprzyjają niejasne kryteria oceny pracownika, brak związku między wynagrodzeniem, a wynikami pracy oraz koncentracja władzy w rękach przełożonego, w szczególności brak nadzoru przełożonych nad średnim i wyższym personelem zarządzającym, co powoduje ciche przyzwolenie na bezkarne manipulowanie przepisami i naginanie zasad zarządzania. Istotna jest również sytuacja na rynku pracy, głównie zagrożenie bezrobociem, pogarszające się warunki materialne większości społeczeństwa, obniżanie kosztów własnych firmy, maksymalne wykorzystanie pracownika za minimalną płacę. Przemoc w pracy może istnieć za przyzwoleniem otoczenia, czasem bez wiedzy szefostwa. Mobbing może stosować nie tylko pracodawca, ale również bezpośredni przełożony czy inny pracownik ("kolega z pracy"). Zdarzają się również przypadki, że ofiarą jest pracodawca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 23:12 TRZEBA BYLO SIE UCZYC A NIE TERAZ ROSZCZENIA SAME Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 88.220.34.* 01.06.10, 20:19 Czas najwyzszy wyrazic i swoja opinie na temat tego co sie dzieje w firmie i ciesze sie,ze coraz wiecej osob wyraza swoje zdanie na forum ,ktore daje mozliwosc pokazania nastroju panujacego w DCT ,ktory niestety od jakiegos czasu nie jest najlepszy a wrecz sie pogarsza.Oczywiscie zgadzam sie ze wszystkimi opiniami i refleksjami jakie przeczytalem na forum w ostatnich dniach i nie bede do nich nawiazywal aby nie dublowac tematu ale porusze dla mnie rowniez bardzo istotny watek,ktory moim zdaniem znaczaco mogl wplynac na obecna sytuacje.Mianowicie chce nawiazac do zakupu przez firme, RTG-ow Kalmar,ktore pochlonely olbrzymie fundusze i jak wszyscy juz wiedza okazaly sie nietrafionym wyborem a jednoczesnie wyrzuceniem pieniedzy w bloto.Zastanawiam sie,kto podjal decyzje o ich zakupie,kto i z kim skonsultowal oraz zatwierdzil taki wybor i kto z tych osob ma jakiekolwiek kompetencje oraz doswiadczenie w pracy na takim sprzecie,ze taka decyzja zostala zrealizowana?!! Oczywista sprawa jest to,ze kazdy z nas kupujac jakakolwiek rzecz ,tym bardziej wartosciowa,stara sie skonsultowac z kims ,kto sie na tym zna i ma jakiekolwiek pojecie przed dokonaniem zakupu a nastepnie go ostroznie dokonuje.Kalmary sa dobrze wyposazone jezeli chodzi o kabine operatora poza tym praca na nich ogranicza o ok 50% wydajnosc przeladunkowa,nie sa przystosowane do warunkow panujacych na placu oraz rozmieszczeniu na nim kontenerow jednoczesnie stwarzaja zagrozenie stracenia kontenerow pietrzonych na tych placach.A przeciez firma w pierwszej kolejnosci stawia na SAFETY.Ktoz moze wiedziec wiecej o sprzecie oraz o pracy na nim jak i warunkach panujacych na placu jak nie operator ze stazem i doswiadczeniem?Czy ktos,przed zakupem zapytal sie jakiegos operatora o opinie, chociaz szczatkowa?!!!Nie!!!A wyboru dokonaly osoby ,ktore prace na terminalu znaja tylko z teorii,domyslow,spekulacji i chorego przeswiadczenia typu ''ja mam racje ''a prace na terminalu ogladaja przez okna wlasnych biur oraz spogladajac w statystyki,ktore wyswietla im komputer .Swiadczy to oczywiscie o podejsciu do pracownikow jak i liczeniem sie z ich zdaniem!!!W planach firmy sa kolejne zakupy sprzetu,zobaczymy czym nas znowu zaskocza i jakie bede tego efekty.Dochodzac do setna sprawy.Czy nie jest czasami tak,ze pewne osoby podjely nieodpowiednie decyzje wyrzucajac pieniadze w bloto a My teraz za to placimy ?Firma ,ktora szuka oszczednosci,nie dokonuje zakupu sprzetu,ktory sie nie sprawdza a wrecz utrudnia prace i obniza jej wydajnosc.A jezeli dokonuje takiego wyboru i okazuje sie ,ze wtopila grube pieniadze to trzeba sobie gdzies je zrekompensowac?Tylko dlaczego trafia to w ludzi,ktorzy swoim poswieceniem,zaangazowaniem wplywaja na rozwoj tej firmy a wynikami przyciagaja mozliwosci kolejnych kontraktow? Moze czas zaczac rozliczac ludzi na wszystkich stanowiskach za nieodpowiednie decyzje,?A nie tylko ludzi z operacyjnego,ktorzy swoim wkladem nakrecaja te machine a jednoczesnie maja pozakladane teczki z podkniec,drobnych kolizji czy innych banalnych sytuacji za ,ktore sa karani!!!To jest terminal kontenerowy,pracuje tu sprzet ciezki,produktywnosc i przeladunek wciaz rosnie,ruch jest coraz intensywniejszy,ludzie czesto sa przemeczeni,widocznosc na sprzecie jest czesto ograniczona,osoby z zewnatrz wjezdzajace na terminal czesto nie stosuja sie do przepisow wewnetrznych firmy w efekcie czego dochodzi do kolizji czy drobnych wypadkow za ,ktore kto jest karany ?Operator oczywiscie!!!Dotarly do mnie informacje z ostatniego spotkania z dyrektorem operacyjnym w ktorym mial on stwierdzic,ze nie szanujemy sprzetu na ,ktorym pracujemy,ze doprowadzamy do wypadkow,ze pieniazki ,ktore mogly by byc przeznaczone dla nas, ida w pokrywanie kosztow kolizji i roznych zdarzen.Wyzej wymienilem sytuacje w ktorych dochodzi do tych zdarzen a przy takim natezeniu ruchu i przeladunku sa nieuniknione to moze aby ich uniknac nie bedziemy wchodzic na sprzet?Zaoszczedzimy na paliwie ,eksploatacji i nie bedzie do wypadkow dochodzilo?Nikt do pracy nie idzie z nastawieniem typu''a dzis cos strace czy w cos przypierdziele ''Ale oczywiscie najnizsze i zarazem najwazniejsze ogniwo moze byc ukarane a dyrektorom czy zarzadowi za nieodpowiednie decyzje kupuje sie nowe bryki w ramach konsekwencji :D Kolejna sprawa to przeplyw informacji pomiedzy pracownikami a dyrekcja.Pomostem a zarazem takim lacznikiem jest I.L jak rozumiem ,czyli prawa reka dyrektora operacyjnego.Nie wnikam do czego ta osoba uzywa tej prawej reki i gdzie oraz w jakich okolicznosciach w obecnosci dyr ,ale kazdy wie,ze jest to osoba nie stala,bez wlasnego zdania,bez doswiadczenia i bedzie przekazywal tylko i wylacznie informacje pozytywne,ktore w jego rozumieniu utrzymaja go na stanowisku i bedzie eliminowal osoby ,ktore mu zagrazaja o czym moglismy sie juz przekonac w przypadku jednego z asystentow,ktory wrocil do operacyjnego a napewno ma wyzsze kwalifikacje od pozostalych asystentow(nie wszystkich).Panie I.L polityka-''chron wlasna dupe'' i ''nie integruj sie z pracownikami''? Tak sie sklada,ze My tworzymy zajebisty ,zgrany zaspol i pomimo twoich prob oraz pomyslow na rozbicie tego nie jestes w stanie tego zmienic a tylko mozesz sie pograzyc bo nie nalezysz do wiekszosci tylko jestes jednostka :Dw dodatku falszywa o czym moglem przekonac sie na wlasnej skorze .Taka wlasnie jest osoba, lacznik pomiedzy operacyjnym a dyrekcja tzw ''choragiewa'',ktora w swoim otoczeniu ma osoby podobne do siebie (pisze o dwoch konkretnych osobach)nie uwalaczajac pozostalym asystenta.Wiec jak problemy i konkretne sprawy maja docierac do dyrekcji od Nas i na odwrot ?Jakis czas temu rozmawialem z kierowniczka D.operacyjnego,ktora menagerow czy asystentow zna tylko z widzenia mijajac sie z nimi na korytarzu :DTaki mamy wlasnie przeplyw informacji.Uznania dla Pani Adrianny za gest jaki mial miejsce pare dni temu,kiedy to pojawila sie niespodziewanie aby w koncu wyjsc do ludzi i z nimi merytorycznie porozmawiac,wysluchac,odpowiedziec na zadane pytania,probujac cos wyjasnic, kierujac sie argumentami i w milej a nawet wesolej atmosferze.Duzy plus dla Pani pomimo,ze opinie sa podzielone.Panie dyrektorze...hmm...Staram sie zrozumiec pana intencje wobec ludzi i calego zakladu ale naprawde jest mi ciezko.Rozumiem,ze mam pan braki jezykowe pracujac i mieszkajac przez ostatnie lata za granica i stad moze te nieprecyzyjne sformuowania,propozycje i pomysly.Rozumiem,tez,ze wujechal pan w latach prl-u i decyzja byla sluszna,zrobilbym to samo na pana miejscu,ale wrocil pan do kraju,kraju ludzi mlodych i ambitnych,ktorzy nie dadza soba pomiatac,ktorzy maja wlasne zdanie i ktorzy potrafia sie sprzeciwic decyzja uderzajacym w ich interesy w ich godnosc i prywatnosc !!!I prosze o tym pamietac. Kolejna sprawa to MOBBING. Odnosze wrazenie ,ze firma oraz osoby nia zarzadazjace nie maja pojecia o konsekwencjach tego terminu ,ktory ostatnio jest naduzywany w firmie.''Afera zeszytowa''-wpis w zeszycie ,ktory w jakis sposob byl obrazliwy dla kolezanki ,ktora powinna skierowac swoje uwagi do dzialu sprzatajacego a nie technicznego :DBrud,syf,wynikaja z braku srodkow czystosci na danym sprzecie a nie powinny byc kierowane do dzialu technicznego tylko do menagerow lub osob posiadajacych lub majacy dostep do takich srodkow.Efekt taki,ze kogos ponioslo niepotrzebnie i napisal tresc ,ktora nie powinna sie pojawic.A tu zaraz grafolog ,dochodzenie,wzywanie ludzi aby zlozyli jakies pisma w sprawie do weryfikacji,bezpodstawne oskarzenia i straszenie wyciagnieciem konsekwencji,wmawianie winy ,szukanie ofiary, [podpuszczanie ludzi aby znalezc na sile winnego ,to jakis paradox.Narazie sie smiejemy z tego,ale moze to byc wykorzystane przeciwko osoba ,ktore te afere rozkrecily.Nie latwiej bylo by zorganizowac zebrani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczony C.D Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: 88.220.34.* 01.06.10, 20:34 Zebranie ,na ktorym sprawe by sie przedstawilo,przedstawilo swoje stanowisko wobec takich poczynan i bylo by po sprawie :D ale po co ,lepiej straszyc ,tyle,ze straszyc to mozna dzieci baba jaga a nie doroslych ,czasem madrzejszych ludzi niz ludzie probujacy straszyc :DNa tym bede konczyl pomimo,ze jest wiele jeszcze watkow ,ktore ,mozna poruszyc. Do dyrekcji: Terminal sie rozwija dzieki Naszej pracy i My tez chcemy sie rozwijac wraz z nim a jak narazie przy wiekszych obrorach terminalu My zaczynamy sie cofac i to drastycznie.Pamietajcie ,ze sila napedowa moze tez byc sila z wektorem wstecznym Pozdrawiam caly zjednoczony operacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wakat Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 20:46 zamiast płakać nie prościej się zwolnić i zatrudnić w lepszej firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 20:51 Wakat a gdzie teraz znajdziesz prace??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 21:05 Zapomniałem wspomnieć o tych wspaniałych ludziach z którymi mam przyjemność pracować:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.ip.attu.pl 01.06.10, 21:10 Na wstępie chce podziękować w imieniu kolegów za spotkanie z panią dyrektor ds. personalnych która chciała zaistniałą sytuacje jakoś wytłumaczyć i zrozumieć swój personel a przede wszystkim wysłuchać wszystkie za i przeciw, nawet starała się pana panie ? dyrektorze ? bronić wspominała ze pan o nas walczy hm ( w jakim sensie ) , bo pan kilka godzin później pokazuje po raz kolejny że dla pana się nie liczymy, że nie potrafi pan z nami sensownie porozmawiać że dla pana liczą się tylko cyferki a nie zgrana kadra i niestety jak zawsze udowadnia pan że potrafi wszystko zepsuć i nie liczy się pan z tym że ktoś wcześniej chciał uspokoić ten rozgoryczony tłum. Tak jak wspominałem wcześniej podobno pan o nas walczy pytam po raz kolejny jak? Chyba żebyśmy się wszyscy zwolnili lub żebyśmy stracili to wszystko na co tak ciężko pracowaliśmy wspólnie zaangażowani w rozwój tej naszej firmy razem z p. Colinem który znał się na rzeczy i chciał słuchać i rozumieć swoich pracowników, pan Colin nie szukał oszczędności w D.O bo wiedział doskonale że właśnie ci ludzie którzy tam pracują napędzają wspólnie tą całą maszynkę żeby mogła zarabiać na nas wszystkich , a nie tylko na nowe samochody i czyjeś zachcianki , niech się jeszcze raz pan dobrze zastanowi co pan osiągnie przez swoje oszczędności poparcie wśród ludzi ! nie sądzę ! poparcie zarządu ! raczej nie ! jeśli port z plajtuje osiągnie pan tylko to że straci prace dużo młodych ambitnych ludzi którzy starali się dobrze wykonywać swoją prace i to dobrze wychodziło puki pana tu nie było , niech pan powie jedno skoro port ciągle nie zarabia na siebie i na nas to po co taki interes trzymać , czemu przeładunek rośnie a zarobki stoją w miejscu a nawet maja zaraz zacząć spadać, przecież firma płaci mniejsze podatki zdaje się ze było 45% od dochodu a teraz jest 30% i już są oszczędności, czemu daje pan zarobić obcej firmie a swoim pracownikom chce pan obciąć nadgodziny jak w takim razie nie mamy szukać dorywczych prac jak mamy utrzymać nasze rodziny z podstawowych pensji no jak?? To jest Polska!!! Wymaga się od nas zaangażowania , chęci wkładu własnych sił w przeładunek i ciągle mamy czekać na lepsze czasy ale ile skoro port nie zarabia to na co mamy czekać chyba na to aż Maersk odejdzie , jestem ciekaw co pan powie zarządowi kiedy odejdzie połowa pracowników jak pan będzie się tłumaczył i co wtedy będzie z obsługą statków , co wtedy powie prezes BW na pana oszczędności !!!!!!!! a i jeszcze jedno mówicie że czasy p. Colina się skończyły ja jestem za tym żeby wróciły i pewnie nie tylko ja. DZIĘKUJE ZA UWAGĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wakat Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 21:28 jeżeli macie honor zwolnijcie się, jak nie możecie znaleźć pracy nie plujcie inaczej jesteście bez honoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...... Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 01.06.10, 22:56 Wakat piszesz jak osoby które są wymieniane w tych postach(np.IL),a może jesteś jedną z tych osób??? i też dostałeś koperte za RTGi... a o honorze nawet nie wspominaj bo zwolnić się to najmniejszy problem, ale po co mamy wam iść na ręke lepiej troszke po walczyć może reszta będzie miała lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wakat Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.chello.pl 02.06.10, 00:18 widzisz, nie pracuję w DCT czytam tak sobie z zaciekawienia - i po paru postach uważam że jesteście żenujący. jak wspomniałem macie honor zwolnijcie się. Pracuje się dla kasy w DCT płacą mało gdzie indziej więcej - więc zmieńcie pracę. kto pierwszy to zrobi ten ma większą szansę bo przecież ilość wolnych miejsc w dodatku dobrze płatnych ograniczona. Chodzenie plucie, pisanie żenujących postów czy to jest wasz honor? Poprawcie byt swojej rodziny zatrudnijcie się w lepiej płatnej pracy oszołomy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 00:37 Nie to nie tak przyjacielu. Już ci tłumaczę. W każdym momencie gdy pracownicy zgadzają się na nie respektowanie ich nakładu pracy, ich jako ludzi, przyzwalają na faszystowskie praktyki jakiegoś tyrana, to automatycznie taka firma staje kapitalistycznym kołchozem pracy. Z drugiej strony, każda gospodarka posiada ilość przedsiębiorstw oscylującą wokół określonej liczby. Z prostej przyczyny nie może być więcej przedsiębiorstw niż chętnych pracowników (dla przypomnienia Polska ma około 38 mln. obywateli). Albo można wierzyć w bezkres ekonomii, jak to zrobili księgowi z filmu Monthy Python'a. Nasuwa się prosty wniosek, jeśli każdy pozwoli na kołchoz, to nie będzie już firm zatrudniających zgodnie z prawem (wszystko przeczytasz w k.pracy na temat traktowania/wynagradzania pracowników-wciąż aktualne). Więc działanie pracowników to działanie dla normalności i przestrzegania prawa. Działania prezesików to próba rekonstrukcji Folwarku Zwierzęcego Orwell'a. Wracając do tematu, uczciwych firm już wiele nie zostało na rynku, ostały się tylko wysepki na morzu ludzkiej chciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziewczyna Re: Praca w DCT Gdansk SA IP: *.182.9.30.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.06.10, 21:15 I jak ja mam powiedzieć chłopakowi, że jestem w ciąży. Gdy ten przychodzi wściekły do domu i mówi, że nadgodzin nie będzie i do wypłaty pozostaje tylko "goła pensja", a życie coraz droższe, wszystko idzie w górę a wypłaty lecą w dół. Próbowałam go namówić by się stamtąd zwolnił, bo strasznie wkurza mnie ciągłe bycie pod telefonem, każde święta w pracy, nic nie idzie zaplanować, bo może za chwilę ktoś z firmy zadzwoni i powie, że na 22 do pracy. Na dodatek teraz okazuje się, że za długi weekend majowy nie będzie zapłacone, bo nie został przepracowany cały etat ze względu na dni kiedy chłopaki zostali wysłani na wolne. Popieram koleżankę ŻONĘ!! Zgadzam się z Nią w 100%. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś